Odszedł prof. Jerzy Przystawa (1939-2012)

Prof. PrzystawaW dniu 3 listopada 2012 roku zmarł we Wrocławiu profesor Jerzy Przystawa, wybitny polski patriota, naukowiec i działacz polityczny, założyciel ogólnopolskiego Ruchu na rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych, autor wielu książek na tematy organizacji i naprawy życia publicznego , działacz i organizator Solidarności, więzień polityczny PRL, demaskator afery FOZZ-u, a także znakomity fizyk teoretyczny, profesor Uniwersytetu Wrocławskiego.

Jerzy Andrzej Przystawa, urodził się 29 kwietnia 1939 roku w Czortkowie w woj. tarnopolskim, był specjalistą w zakresie kwantowej teorii ciała stałego i profesorem fizyki teoretycznej Uniwersytetu Wrocławskiego. Wykładał i pracował także w Cornell University oraz w Stony Brook State University w USA, w Uniwersytecie Paryskim w Orsay, w Uniwersytecie Dundee w Wielkiej Brytanii, w Uniwersytecie w Zagrzebiu, Chalmers University of Technology w Goeteborgu, International Centre for Theoretical Physics w Trieście, w Universytecie w Palermo i w Zjednoczonym Instytucie Badań Jądrowych w Dubnej pod Moskwą. Trzykrotnie, od roku 1982, odmawiał zgody na nadanie mu tytułu naukowego profesora, usiłując w tak dramatyczny sposób spowodować szerszą dyskusję nad opłakanym stanem polskiej nauki i położeniem nauczycieli. Nie przyjął też nigdy przyznawanych mu odznaczeń.

W roku 1980 zaangażował się w działalność w NSZZ Solidarność. Po ogłoszeniu stanu wojennego organizował strajk na Uniwersytecie Wrocławskim oraz pierwszy podziemny Regionalny Komitet Strajkowy Solidarności Dolnego Śląska. Aresztowany w roku 1982, był następnie internowany w więzieniu w Nysie. Po wyjściu z więzienia założył i kierował podziemnym wydawnictwem „Oficyna Niepokornych”. Opublikował od tego czasu około tysiąca artykułów głównie na tematy związane z mutacjami obecnej ordynacji wyborczej w Polsce, której fundamentalne wady uważał za praprzyczynę słabości ustrojowej Państwa.

W 1989 roku, nie godząc się z polityką Okrągłego Stołu i chcąc doprowadzić do odbudowy Związku Solidarność przystąpił do t.zw. Porozumienia Szczecińskiego na rzecz demokratycznych wyborów w NSZZ Solidarność. Został wybrany członkiem Sekretariatu Krajowego tego Porozumienia. Po II Zjeździe Solidarności wystąpił oficjalnie ze Związku. W latach od 1990 do 1998 roku był radnym Rady Miejskiej Wrocławia, ale widząc nieskuteczność działania nie zgodził się na kandydowanie po raz trzeci.

W czerwcu 1991, razem z prof. Mirosławem Dakowskim z Warszawy, wystąpił do Prokuratora Generalnego z powiadomieniem o tzw. „aferze FOZZ” w oparciu o materiały uzyskane od inspektora NIK, Michała Falzmanna. Po śmierci Falzmanna, wraz z M. Dakowskim, opublikował książkę „Via bank i FOZZ”, w której przedstawiono mechanizmy rabunku finansów publicznych. Przez kilkanaście lat był nękany nieskutecznymi lecz dotkliwymi procesami sądowymi wytoczonymi przez osoby zamieszane w aferę FOZZ, nawet jeśli chodziło o aferzystów finansowych, którzy uciekli za granicę.

W 1992 roku zainicjował Ruch Obywatelski na Rzecz Jednomandatowych Okręgów Wyborczych (JOW) i opublikował kilkanaście książek i broszur na ten temat. Organizował liczne konferencje, demonstracje i „Marsze JOW na Warszawę”, był autorem niezliczonych audycji radiowych i artykułów prasowych w otwartych mediach. Materiały te były zamieszczane także za granicą przez polskojęzyczne stacje radiowe i czasopisma w USA, Kanadzie, a nawet w Australii. Prowadził stałą i szeroką działalność odczytową i informacyjną, szczególnie dla młodzieży.

Miał przekonywującą wizję naprawy podstaw ustroju Rzeczypospolitej i służbie Rzeczypospolitej poświęcił całe swoje życie. Zapisał się w historii Polski wieloletnią i zdeterminowaną działalnością mającą na celu uzdrowienie ustroju Polski przez adaptację najbardziej skutecznej ordynacji wyborczej, jaką w wysokorozwiniętych krajach Zachodu okazały się jednomandatowe okręgi wyborcze i związane z nimi zasady ordynacji większosciowej. Przez wszystkie lata działalności działał mimo wymuszonej ciszy w mediach zarówno w stosunku do postulatu JOW, jak i szczegółów afery FOZZ. Pozostawił zrozumienie i poparcie dla wypróbowanej koncepcji JOW wśród setek tysięcy polskich wyborców.

Jerzy Przystawa był wzorem postaw obywatelskich dla wszystkich Polek i Polaków. Był bowiem wielkim patriotą i rzecznikiem nas wszystkich. Dobrze i owocnie wpisał się do powikłanej i bolesnej historii naszego narodu, a pamięć o Nim i Jego słowa pomogą nam zachować rozwagę, nadzieję i mądrość w XXI wieku. Polska przestrzeń patriotyczna i naukowa straciła wybitnego uczestnika i nieustraszonego mentora. Pamięć o życiu i owocnej działalności publicznej prof. Jerzego Przystawy nigdy nie zaginie.

Nekrolog przygotował prof. Krzysztof Cena

Prof. Jerzy Przystawa (www.prezydent.pl)

13 thoughts on “Odszedł prof. Jerzy Przystawa (1939-2012)

  • 5 listopada 2012 o 12:28
    Permalink

    Dziękuję Bogu za to, ze postawił na mojej drodze życia wspaniałą postać prof. Jerzego Przystawy, niezwykłego człowieka, wielkiego patrioty, działacza na rzecz wolnej i suwerennej Polski, dziedzica wielkich tradycji polskiej inteligencji, człowieka prawego charakteru, wychowawcy, mentora.

    Będziemy kontynuować dzieło rozpoczęte w naszej Ojczyźnie przez Profesora. Tacy ludzie jak On nie umierają, pamięć o Nim będzie nas ożywiać i zachęcać do dalszej pracy na rzecz wolnej Polski.

    W imieniu koszalińskiej grupy JOW, składam wyrazy głębokiego współczucia córce Agnieszce i całej Rodzinie.

    Odpowiedz
  • 5 listopada 2012 o 12:36
    Permalink

    Prof. Jerzy Przystawa był człowiekiem, którego głównym celem była Polska. Całkowicie poświęcił się naprawie państwa i działalności na rzecz dobra wspólnego. Zawsze ujmował się za krzywdzonymi i spychanymi na margines. Bronił ludzi obrażanych po śmierci. Był dobrym, serdecznym człowiekiem.

    Wielkie dzieło naprawy Państwa Polskiego jakie Pan Profesor zaczął będziemy kontynuować.

    Stefan Romecki
    kawaler Orderu Uśmiechu

    Odpowiedz
  • 5 listopada 2012 o 16:23
    Permalink

    Miałem przyjemność poznać Prof. Jerzego na jednym z Marszów w Warszawie. Wrażenie niezatarte, takiego człowieka spotyka się w życiu raz na milion.

    Członkom Ruchu JOW, zwłaszcza z Koszalina, których zaangażowanie znam, składam szczere kondolencje z powodu utraty tak ważnego dla nich człowieka.

    Odpowiedz
  • 5 listopada 2012 o 16:29
    Permalink

    Wielka szkoda ze nie doszło do skutku spotkanie z Profesorem jakie próbowaliśmy zorganizować w Koszalinie w kilka lat temu. Wciąż łudziliśmy się nadzieją, że jeszcze kiedyś Profesor odwiedzi Koszalin. Na szczęście znał Koszalin z naszych opowieści i często podkreślał, jak ważnym ośrodkiem dla Ruchu JOW jest nasze miasto.

    Cześć Jego pamięci!

    Odpowiedz
  • 6 listopada 2012 o 11:23
    Permalink

    Całe życie poświęcił dla idei. Mając piękną kartę opozycyjną i pobyt w więzieniu politycznym, odrzucał wszelkie zaszczyty, pieniądze, karierę. Żył dla Sprawy, której na imię Polska. Rzadki dzisiaj i już prawie niespotykany typ człowieka honoru.

    [b]W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem. Na ostatek odłożono dla mnie wieniec sprawiedliwości, który mi w owym dniu odda Pan, sprawiedliwy Sędzia, a nie tylko mnie, ale i wszystkim, którzy umiłowali pojawienie się Jego.[/b]

    Odpowiedz
  • 6 listopada 2012 o 15:31
    Permalink

    Świętej Pamięci Profesor Jerzy Przystawa należał do najwybitniejszych i najuczciwszych państwowców w Polsce. Nie jest ich wielu i niestety coraz mniej…. najlepsi umierają lub emigrują. Dlaczego ignorowały go salony polityczne, dlaczego znany jest tylko wąskiemu gronu ludzi oddanych bezinteresownie naprawie Polski? Był bowiem niebezpieczny dla zakleszczonej klasy politycznej. Reforma ordynacji wyborczej uderzyłaby w sam rdzeń patologii życia publicznego w Polsce.
    Bardzo mi będzie Go brakować.
    Cześć Jego pamięci!

    Odpowiedz
  • 6 listopada 2012 o 16:48
    Permalink

    [i][b]Non omnis moriar multaque pars mei vitabit libitinam.[/b][/i]

    Odpowiedz
  • 6 listopada 2012 o 16:57
    Permalink

    Gdyby w Polsce było kilku takich ludzi jak Profesor Przystawa, dziś Polska by wyglądała inaczej, byłaby lepsza i bardziej odpowiadała naszym wyobrażeniom. Zawsze kiedy rozmawiałem z Profesorem miałem takie wrażenie że rozmawiam z mędrcem i że drugiego tak mądrego człowieka nigdy już w życiu nie spotkam.

    Niech spoczywa w pokoju.

    Odpowiedz
  • 6 listopada 2012 o 20:17
    Permalink

    Z wielkim żalem odebrałem wiadomość o śmierci Prof JERZEGO PRZYSTAWY – naszego Przyjaciela założyciela i przywódcy JOW, wielkiego Polaka patrioty oraz człowieka niezmiernie odważnego i prawego.
    Odeszłeś od nas drogi Przyjacielu do domu Pana Najwyższego, jesteśmy wdzięczni za wszystko co dla nas i naszej Polski uczyniłeś – na pewno nasza pamięć o Tobie nigdy nie zaginie.

    Składam wyrazy głębokiego współczucia całej Rodzinie ….

    Spoczywaj w pokoju wiecznym …Amen

    Odpowiedz
  • 7 listopada 2012 o 09:17
    Permalink

    Wielka strata dla Polski! W chwili gdy Polska przezywa kolejne paroksyzmy partyjniackie, niekończące się wojny między mafiami partyjnymi, jest rozkradana przez partyjne bandy rozbójnicze i niszczona przez działające jawnie agentury obcych państw i interesów – w takim czasie traci jednego ze swoich najlepszych Synów. Jedyna nasza pociecha, że prof. Jerzy jako wychowawca akademicki i człowiek, który bardzo intensywnie oddziaływał na innych, zdołał przygotować legiony uczciwych i prawych Polaków, którzy Polskę przywrócą.

    Odpowiedz
  • 7 listopada 2012 o 09:30
    Permalink

    Wiersz Mariana Hemara, który Profesor często cytował i który stał się nieformalnym hymnem Ruchu JOW:

    [b]Nikt z nas z Ojczyzną umów nie zawierał
    Z nikim Jej [i]pacta[/i] nie wiążą [i]conventa[/i]
    Jak mu żyć przyjdzie, jak będzie umierał,
    Czy go dostrzeże w tłumie, czy spamięta.

    Nie przyrzekała oszczędzać goryczy,
    Ani że słodkim karmić będzie chlebem,
    Ani że łzy, czy zasługi policzy
    I krzyk usłyszy pod odkrytym niebem…[/b]

    Odpowiedz
  • 7 listopada 2012 o 09:36
    Permalink

    [u][b]Uroczystości pogrzebowe śp. prof. Jerzego Przystawy odbędą się w sobotę, 10 listopada, we Wrocławiu. Ceremonia pożegnalna odbędzie się w kaplicy cmentarnej Parafii Świętej Rodziny we Wrocławiu, przy ulicy Smętnej o godz.12.30.

    Poprzedzająca ceremonię msza święta w intencji śp. Jerzego Przystawy zostanie odprawiona w kościele pod wezwaniem Św. Maksymiliana Marii Kolbego przy ulicy Horbaczewskiego 20 o godzinie 10.00.[/b][/u]

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.