Posted by (1) Comment
Prace związane z renowacją koszalińskiej katedry wkraczają w fazę końcową. Podczas kilkumiesięcznej kosmetyki “królowej” koszalińskich zabytków, oczyszczono średniowieczna fasadę nobliwej budowli, wzmacniając ją i uzupełniając ubytki.
Mury katedry, choć z zewnątrz prezentowały się okazale, były poważnie nadszarpnięte przez ząb czasu. Słony wiatr nadmorski intensywnie niszczy budowlę, a ptaki “dokładają” swoje. Zagłębienia i załomy, stały się siedliskiem glonów i porostów, a gdzieniegdzie, spotkać można było również zakorzenione rośliny i drzewka. Równie niebezpieczne są plomby cementowe, którymi kiedyś łatano wszelkie ubytki. Odnowiono witraże przedstawiające ojców reformacji, Marcina Lutra i Filipa Melanchtona, nakładając na nie zewnętrzną warstwę szkła ochronnego. Wymieniono część cegieł, wstawiając w ich miejsce cegły wytworzone według metod średniowiecznych. Zainstalowano także instalację antywłamaniową oraz przeciwpożarową. W tej chwili trwają prace w katedralnej wieży.
Posted by (0) Comment
Po fontannie przed koszalińskim ratuszem niebawem pozostanie już tylko wspomnienie. Ekipy budowlane właśnie ją zasypują żwirem, równają z powierzchnią placu i wykładają kostką brukową. Prace wykonywane są na zlecenie ratusza.
Oficjalny powód jest taki, że na Rynku odbędzie się tegoroczny Sylwester, duża impreza organizowana przez portal aukcyjny allegro.pl i transmitowana przez telewizję Polsat, plac więc wymaga przygotowania i remontu. Nieoficjalnie jednak wiadomo, że już od wielu lat z fontanną były same kłopoty; albo nie działała, albo “puszczały fugi”, co powodowało zabarwienie wody na kolor krwistoczerwony, albo też trzeba było wokół fontanny ustawiać napisy ostrzegające, że woda nie nadaje się do spożycia, a kąpiel jest zabroniona. To z kolei kolidowało z hasłami innej imprezy organizowanej na Rynku, tzw. świętem wody, które głosiły, że Koszalin ma najlepszą i najsmaczniejszą wodę w Polsce. Stanowiło to pewne kuriozum; w jednym rogu Rynku znajdowała się fontanna z wodą niezdatną do spożycia, w drugim rogu – hydrant z “najlepszą wodą w Polsce”. Tak czy inaczej, fontanna Koszalinowi chluby nie przynosiła.