<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	
	>
<channel>
	<title>
	Komentarze do: Ziemie Odzyskane, ale czy kochane?	</title>
	<atom:link href="https://koszalin7.pl/ziemie-odzyskane-ale-czy-kochane/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://koszalin7.pl/ziemie-odzyskane-ale-czy-kochane/</link>
	<description>Koszalin niezależny</description>
	<lastBuildDate>Fri, 08 May 2020 11:19:47 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.1</generator>
	<item>
		<title>
		Autor: Flavi		</title>
		<link>https://koszalin7.pl/ziemie-odzyskane-ale-czy-kochane/#comment-97</link>

		<dc:creator><![CDATA[Flavi]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 May 2010 09:21:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2010/04/06/ziemie-odzyskane-ale-czy-kochane/#comment-97</guid>

					<description><![CDATA[Gdzieś w sanktuarium maryjnym jakiś biskup mówi o Ziemiach Odzyskanych jako o darze Opatrzności, a sanktuarium koszalińskie na Górze Chełmskiej jest miejscem nawoływania do kultywowania niemieckiej przeszłości miasta. Katolicy oczekuja takiej postawy Kościoła jak ta opisana tutaj w artykule, a nie takiej z którą spotykają sie na Górze Chełmskiej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gdzieś w sanktuarium maryjnym jakiś biskup mówi o Ziemiach Odzyskanych jako o darze Opatrzności, a sanktuarium koszalińskie na Górze Chełmskiej jest miejscem nawoływania do kultywowania niemieckiej przeszłości miasta. Katolicy oczekuja takiej postawy Kościoła jak ta opisana tutaj w artykule, a nie takiej z którą spotykają sie na Górze Chełmskiej.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: jadzik		</title>
		<link>https://koszalin7.pl/ziemie-odzyskane-ale-czy-kochane/#comment-64</link>

		<dc:creator><![CDATA[jadzik]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Apr 2010 19:30:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2010/04/06/ziemie-odzyskane-ale-czy-kochane/#comment-64</guid>

					<description><![CDATA[W Polsce nie dopracowano sie polityki historycznej na Ziemiach Odzyskanych. Cała energia politycznych sku..synów idzie w bolszewicką polityke kto-kogo a nie w zabezpieczanie interesów Polski. Przeżerają pieniadze Polaków na swoje partyjniackie chamskie zawody, łobuzeria bez honoru i sumienia. Jest masa instytucji, które przez długie lata nic nie robia, zajmuja sie osmieszaniem polskiej historii i działają świadomie na rzecz wrogów Polski. My mamy się swojej historii wstydzić albo nawiązywac do chlubnej historii Niemiec, do ich porządków, nostalgia za niemiecką belle epoque, to jest cel jaki JUŻ udało sie osiągnąć. A prawdziwymn majstersztykiem sprzedajnej chołoty zdziczałej u władzy, bydła nieokrzesanego, było oddanie prasy regionalnej w ręce niemieckie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Polsce nie dopracowano sie polityki historycznej na Ziemiach Odzyskanych. Cała energia politycznych sku..synów idzie w bolszewicką polityke kto-kogo a nie w zabezpieczanie interesów Polski. Przeżerają pieniadze Polaków na swoje partyjniackie chamskie zawody, łobuzeria bez honoru i sumienia. Jest masa instytucji, które przez długie lata nic nie robia, zajmuja sie osmieszaniem polskiej historii i działają świadomie na rzecz wrogów Polski. My mamy się swojej historii wstydzić albo nawiązywac do chlubnej historii Niemiec, do ich porządków, nostalgia za niemiecką belle epoque, to jest cel jaki JUŻ udało sie osiągnąć. A prawdziwymn majstersztykiem sprzedajnej chołoty zdziczałej u władzy, bydła nieokrzesanego, było oddanie prasy regionalnej w ręce niemieckie.</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
		<item>
		<title>
		Autor: Zbyszko M.		</title>
		<link>https://koszalin7.pl/ziemie-odzyskane-ale-czy-kochane/#comment-62</link>

		<dc:creator><![CDATA[Zbyszko M.]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 06 Apr 2010 22:51:39 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2010/04/06/ziemie-odzyskane-ale-czy-kochane/#comment-62</guid>

					<description><![CDATA[Bardzo mocny i trzeźwy głos w sprawie, która reszty Polski prawie wcale nie interesuje. A własnie owe poszukiwanie tożsamości, to spotykanie sie naszej dumnej historii powojenne z niemiecką przeszłością i komunistyczna propagandą, to sa nasze największe zmory. Wszystko, co było przed wojną, nie jest niemieckie nawet, ale pruskie. Są w granicach Rzeczypospolitej ziemie poniemieckie, które przed wojna były katolickie (rejony Śląska, Kaszuby). Tam ludzie moga przynajmniej siegac do tradycji religijnej. A my? W koszalińskiej katedrze wiszą witraże przedstawiające Lutra i Melanchtona. Powojenna historia, zasiedlanie, pionierzy, akcje osiedleńcze itd. jest w Polsce wyśmiewana. Piłka nozna w Koszalinie, klub Gwardia jest be bo to był klub milicyjny i nie pasuje do obecnego ustroju (Gwardia w Warszaiwe pasuje, wojskowa Legia też), wiec 60 lat tradycji trzeba przekreślić, wyrzucic do kosza, bo jest nieprawomyslna. Jesteśmy w sytuacji obcych (Ziemie Odzyskane) wśród swoich (Polska). Część poszła na całość i intelektualną kolaborację szukając swojej tożsamości w niemieckich &quot;przodkach&quot; (argument: przeciez to byli tacy sami koszalinianie jak my) . Więc co mamy robić? Dobrze, że ktos o tym zaczął pisać, miejmy nadzieje, że to dopiero początek dyskusji i na tym jednym artykule sie nie skończy. Dzieki za artykuł, prosze pisać więcej na ten temat, 1/3 dzisiejszej Polski na to czeka (Ziemie Odzyskane).]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bardzo mocny i trzeźwy głos w sprawie, która reszty Polski prawie wcale nie interesuje. A własnie owe poszukiwanie tożsamości, to spotykanie sie naszej dumnej historii powojenne z niemiecką przeszłością i komunistyczna propagandą, to sa nasze największe zmory. Wszystko, co było przed wojną, nie jest niemieckie nawet, ale pruskie. Są w granicach Rzeczypospolitej ziemie poniemieckie, które przed wojna były katolickie (rejony Śląska, Kaszuby). Tam ludzie moga przynajmniej siegac do tradycji religijnej. A my? W koszalińskiej katedrze wiszą witraże przedstawiające Lutra i Melanchtona. Powojenna historia, zasiedlanie, pionierzy, akcje osiedleńcze itd. jest w Polsce wyśmiewana. Piłka nozna w Koszalinie, klub Gwardia jest be bo to był klub milicyjny i nie pasuje do obecnego ustroju (Gwardia w Warszaiwe pasuje, wojskowa Legia też), wiec 60 lat tradycji trzeba przekreślić, wyrzucic do kosza, bo jest nieprawomyslna. Jesteśmy w sytuacji obcych (Ziemie Odzyskane) wśród swoich (Polska). Część poszła na całość i intelektualną kolaborację szukając swojej tożsamości w niemieckich &#8222;przodkach&#8221; (argument: przeciez to byli tacy sami koszalinianie jak my) . Więc co mamy robić? Dobrze, że ktos o tym zaczął pisać, miejmy nadzieje, że to dopiero początek dyskusji i na tym jednym artykule sie nie skończy. Dzieki za artykuł, prosze pisać więcej na ten temat, 1/3 dzisiejszej Polski na to czeka (Ziemie Odzyskane).</p>
]]></content:encoded>
		
			</item>
	</channel>
</rss>
