Marszałek Piłsudski w Koszalinie

Kiedy przed kilkoma laty odsłaniano w Koszalinie pomnik marszałka Józefa Piłsudskiego, część lokalnych mediów urządziła sobie z tego pośmiewisko. Drobne potknięcie organizatorów, polegające na tym, że zaciął się sznurek powodujący osunięcie się przykrywającej posąg opończy, urosło do rangi najważniejszego wydarzenia. Z opresji wybawili organizatorów strażacy, ściągając z Marszałka płachtę, za co otrzymali brawa do koszalinian, którzy sympatycznie rozładowali chwilową konfuzję. Wieczorem zdumieni mieszkańcy miasta usłyszeli w telewizji informację: “Strażak, młodszy chorąży Zenon Iksiński (nazwisko zmienione – dop. TR), dokonał o godzinie 12.37 odsłonięcia pomnika Józefa Piłsudskiego”. Słowa te nie padły w programie satyrycznym, ale w codziennym programie informacyjnym lokalnej telewizji TV Max.

 

MARSZAŁEK PIŁSUDSKI W KOSZALINIE – cały artykuł

 

11 thoughts on “Marszałek Piłsudski w Koszalinie

  • 12 maja 2010 o 16:13
    Permalink

    Pamiętam, pamiętam, jeden z tych transparentów niosłem osobiście. 😉

    Odpowiedz
  • 12 maja 2010 o 17:31
    Permalink

    [quote name=”Mezzo”]Pamiętam, pamiętam, jeden z tych transparentów niosłem osobiście. ;-)[/quote]

    Nie tylko niosłeś ale i własnoręcznie wykonałeś zadymiarzu 😀

    Odpowiedz
  • 12 maja 2010 o 18:18
    Permalink

    Pamiatam bylem pod pomnikiem,a na podium stali Ci co byli przeciwko budowie.Przemalowani,aparatcycy,komuchy,jaja sobie zrobili.Ale im gul latal jak czytali transparenty.Brawa autorom tej akcji.

    Odpowiedz
  • 12 maja 2010 o 18:45
    Permalink

    Widzialem to zdjecie,to byl czlonkowie ,frontu narodowego,roznej masci-partii.

    Odpowiedz
  • 12 maja 2010 o 19:26
    Permalink

    W Komitecie byli społecznicy i politycy. I ci społecznicy nie spali po nocach i wystawiali sie na odwet dzilkusów politycznych tak że chwilami chodzili kanałami i nasyłano na nnich firmy detektywistyczne esbeckie. A politycy bawili sie, po cichu dogadywali się z komuchami, krzywdy sobie nie robili, a po wybudowaniu pomnika a nawet jeszcze przed, sprzedawali ten pomnik po kawałku. Jest taki jeden co do dziś jeszcze sprzedaje wręczając różnym pajacom miniaturki pomnika a jednemu pajacowi na odchodne z Koszalina nawet zagrał Pierwsza brygadę (juz my wam tak zagramy, że będziecie kury szczać prowadzać a nie politykę robić). W zamian za polityczne koncesje PiS wierny sojusznik i piesek PO zaprosil wszystkich wrogów budowy pomnika na trybunę, plując nam w twarz. Dziś mamy martwą bryłę i pusty plac, a nie zyjący pomnik i ideę.

    Odpowiedz
  • 12 maja 2010 o 20:40
    Permalink

    Panowie, po co te wypominki. Pomnik stoi i to jest najważniejsze. Tamte dzieło trwa w ludziach, którzy oddali tej sprawie serce i dzisiaj nadal są czynni na niwie społecznej i obywatelskiej. To była dobra szkoła obywatelskiego działania, wszyscy coś z niej wynieśliśmy, a przyszłość zależy tylko od nas samych. Były ofiary, ale czy Marszałek nie jest wart naszej ofiary?
    Pozdrawiam

    Odpowiedz
  • 12 maja 2010 o 21:41
    Permalink

    Koszalinem rządzi masoneria, esbecja i razwiedka. Wszystkie instytucje przeżarte są tym syfilisem na wylot.

    Odpowiedz
  • 13 maja 2010 o 07:22
    Permalink

    Pomnik Marszałka jest dziś tylko dekoracją dla medialnych popisów polityków. Scenografia, niczym więcej. I za to odpowiadaja przede wszystkim ci politrycy którzy byli w komitecie, a później doszli do władzy – Paweł Michalak, Piotr Kroll.

    Odpowiedz
  • 13 maja 2010 o 08:02
    Permalink

    Proponuję zakończyć dyskusję apelem do władz obecnych i przyszłych.

    Pod tym linkiem odbywa się dyskusja na temat obchodów rocznic patriotycznych gdzie indziej, ale tez dobrych wzorców z samego Koszalina.

    https://koszalin7.pl/forum/viewtopic.php?f=4&t=134

    Uroczystości mają być dla ludzi, a nie dla władzy. Władza zresztą nic nie traci wchodząc między ludzi, a wręcz przeciwnie. Oczekujemy zmiany sposobu obchodów, które powinny byc kierowane przede wszystkim do Koszalinian i powinny być ich świętem. Plac domaga się remontu, pan Michalak z panem Krolem nie potrafili tego załatwic przez 8 lat, więc może znajdzie sie ktoś tak dobry, ze w końcu to wykona, a na pewno polubimy go wszyscy za serce okazane Marszałkowi. Bo dzięki niemu mamy Polskę.

    Dyskusja na temat placu wraz ze zdjęciami jest pod tym linkiem:

    https://koszalin7.pl/forum/viewtopic.php?f=4&t=133

    Odpowiedz
  • 18 maja 2010 o 19:38
    Permalink

    No pan Polechoński obecnie piewca niemieckiego Koszalina wydający swoje ksiązki za pieniądze z ratusza tez strasznie sie ubawił na uroczystości odsłoniecia pomnika co uczcił dużym artykułem w Głosie Pomorza.

    Odpowiedz
  • 20 listopada 2014 o 22:01
    Permalink

    Znakomite przypomnienie tamtych wydarzeń. Akurat miło mi, że wówczas należałem do tych nielicznych dziennikarzy, wspierających Komitet 🙂
    Przypomina mi się także wcześniejsza demonstracja SLD w obronie pomnika czerwonoarmisty. Po jednej stronie stali ludzie związani z “Solidarnością”, po drugiej – SLD. Wkroczył w środek oddział antyterrorystów. Dziennikarze stali na drodze policjantów… trzeba było się określić. Poszedłem naturalnie do “S” i… byłem sam. Koleżanki i koledzy poszli do SLD.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.