<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rodzina &#8211; Koszalin7.pl</title>
	<atom:link href="https://koszalin7.pl/category/zycie/rodzina/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://koszalin7.pl</link>
	<description>Koszalin niezależny</description>
	<lastBuildDate>Mon, 04 Dec 2023 14:43:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.1</generator>
	<item>
		<title>Konwencja antyprzemocowa &#8211; kohabitacja prawa i oszukaństwa</title>
		<link>https://koszalin7.pl/konwencja-antyprzemocowa-kohabitacja-prawa-i-oszukastwa/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/konwencja-antyprzemocowa-kohabitacja-prawa-i-oszukastwa/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Feb 2015 23:18:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rodzina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/02/07/konwencja-antyprzemocowa-kohabitacja-prawa-i-oszukastwa/</guid>

					<description><![CDATA[Polski Sejm, nie pochodzący z wyborów demokratycznych, trudno bowiem za takie uznać mechanizm mianowania posłów przez liderów partyjnych, decydujących o]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Polski Sejm, nie pochodzący z wyborów demokratycznych, trudno bowiem za takie uznać mechanizm mianowania posłów przez liderów partyjnych, decydujących o umieszczeniu na liście kandydata w odpowiedniej kolejnośc- tzw. jedynki, przy jednoczesnym odebraniu Polakom biernego prawa wyborczego (możliwości kandydowania). <span id="more-1931"></span> dokonał zamachu na polską rodzinę, i tak już osłabioną bezrobociem, brakiem perspektyw, masową emigracją, niespotykanym w Europie fiskalizmem. W piątek 6 lutego, Sejm pozwolił prezydentowi RP na ratyfikację konwencji antyprzemocowej. W ładnie brzmiącym opakowaniu (przeciwdziałanie przemocy wobec kobiet), boczną furtką wprowadzono zapisy uderzające w polską rodzinę (ideologia gender, tzw. płeć społeczno-kulturowa, czyli decydowanie o tym, czy jest się mężczyzną czy kobietą). W Polsce ideologie oparte na płciowości człowieka, nie cieszą się popularnością, postanowiono więc wpuszczać te rozwiązania na raty, tylnymi drzwiami. Tym samym złamano starą łacińską zasadę prawną <i>Ius et fraus numquam cohabitant</i> &#8211; Prawo i oszukaństwo nie mogą współistnieć.</p>
<p>Za głosowało 254 posłów, przeciwko było 175, wstrzymało się 8. Jak głosowali posłowie z koszalińskiego okręgu wyborczego Nr 40? Stanisław Gawłowski (PO, Koszalin) &#8211; był za ratyfikacją Konwencji, Marek Hok (PO, Kołobrzeg, urodzony w Koszalinie) &#8211; za, Wiesław Suchowiejko (PO, Szczecinek) &#8211; wstrzymał się, Paweł Suski (PO, Wałcz) &#8211; za. Jak widać tylko jeden poseł z okręgu koszalińskiego wchodzący w skład koalicji rządzącej nie poparł zamiaru wprowadzania tylną furtką obcych polskiej kulturze i tradycji rozwiązań deprawacyjnych. Za głosował także poseł Twojego Ruchu (Palikota), Andrzej Lewandowski (Darłowo) oraz poseł SLD Stanisław Wziątek (Połczyn Zdrój). Przeciw zgodzie na ratyfikację konwencji byli dwaj posłowie PiS: Czesław Hoc (Kołobrzeg) i Stefan Strzałkowski (Białogard).</p>
<p class="foto">Niemiecki podręcznik dla dzieci promujący homoseksualizm. Źródło: Blogmedia24.pl</p>
<p>Konwencja stanowi przykład złowieszczego pomieszania elementów niewątpliwie słusznych i służących dobru społecznemu, z elementami ideologizacji i instrumentalnego wykorzystania prawa dla przeforsowania obowiązującego w Unii Europejskiej wzorca politycznej i ideologicznej poprawności. Na przykład, Art. 4 Konwencji nakazuje, aby wprowadzić przepisy karne za &#8222;niepożądane zachowania werbalne, niewerbalne lub fizyczne o charakterze seksualnym, których celem lub skutkiem jest naruszenie godności osoby&#8221;, co jest postulatem słusznym, jednocześnie jednak zaznacza, żeby przepisy te były ustanawiane bez jakiejkolwiek dyskryminacji ze względu zarówno na płeć, płeć społeczno-kulturową, jak i na tożsamość płciową. Co to oznacza? Po pierwsze, do polskiego obiegu prawnego wprowadza się pojęcie &#8222;płci społeczno-kulturowej&#8221;, czyli uzgadniania płci na żądanie. Po drugie, otwiera pole do nieograniczonej propagandy homoseksualnej i ostentacyjnej obecności tych środowisk w przestrzeni społeczno-politycznej. Także w szkołach, a może nawet w przedszkolach.</p>
<p>Autorzy Konwencji nie diagnozują realnych źródeł przemocy. Nie widzą ich w uzależnieniach, w seksualizacji i brutalizacji życia, ale w normalnej rodzinie, która rzekomo powiela szkodliwe stereotypy, w tradycyjnym wychowaniu, w religii i kulturze. Wszystko ma zostać poddane redefinicji i reedukacji. Art. 12.1 mówi: &#8222;Strony stosują konieczne środki, aby promować zmiany w społecznych i kulturowych wzorach zachowań kobiet i mężczyzn, w celu wykorzenienia uprzedzeń, zwyczajów, tradycji i wszelkich innych praktyk opartych na pojęciu niższości kobiet lub na stereotypowych rolach kobiet i mężczyzn&#8221;.</p>
<p>Art. 14. Konwencji daje zielone światło dla zideologizowania i wprowadzenia rewolucyjnych zmian w edukacji. &#8222;Strony podejmują działania konieczne do wprowadzenia do oficjalnych programów nauczania na wszystkich poziomach edukacji materiałów szkoleniowych (…) dotyczących równouprawnienia kobiet i mężczyzn, niestereotypowych ról przypisanych płciom, wzajemnego szacunku&#8230;&#8221;. Kto będzie decydował o tym, na czym polegają &#8222;niestereotypowe role przypisane płciom&#8221;?</p>
<p>Art. 12 ukazuje zwyczaje, tradycję i religię, czyli to wszystko co jest ostoją polskości i pozwoliło przetrwać nam totalitaryzmy, jako zagrożenia. &#8222;Strony gwarantują, że kultura, zwyczaje, religia, tradycja czy tzw. &#8222;honor&#8221; nie będą uznawane za usprawiedliwienie dla wszelkich aktów przemocy objętych zakresem niniejszej Konwencji&#8221;. Proszę zwrócić uwagę, &#8222;tak zwany honor&#8221;, to znaczy honoru już nie ma, jest puste słowo, które nic nie znaczy. Czy słowo &#8222;honor&#8221; będzie musiało zniknąć ze sztandarów wojskowych?</p>
<p>W sprawie Konwencji wystosowały apel znane z publicznej działalności kobiety, m.in. prof. Jadwiga Staniszkis, prof. Barbara Fedyszak-Radziejowska, aktorki Joanna Szczepkowska i Dominika Figurska, dziennikarki: &#8222;Konwencja Rady Europy wykorzystuje realny problem, jakim jest dramat kobiet doświadczających przemocy, by forsować radykalną ideologię walki płci, niemającą nic wspólnego z dobrem kobiet. Konwencja RE zobowiązuje państwa do pojmowania przemocy w ideologiczny sposób &#8211; jako zjawiska wynikającego z tradycji i zwyczajów. Według Konwencji to właśnie istnienie różnic w wyrażaniu kobiecości i męskości jest powodem przemocy. Konwencja służyć będzie nie walce z przemocą, ale walce z rodziną. Powinna więc być nazywana nie <i>konwencją antyprzemocową</i>, ale <i>konwencją antyrodzinną</i>&#8222;.</p>
<p>Głos zajął również Episkopat Polski, ustami swego rzecznika, ks. Józefa Klocha:</p>
<p class="citate">Decyzja posłów głosujących za przyjęciem ustawy o ratyfikacji Konwencji CAHVIO jest sygnałem, że nie jest dla nich priorytetem dobro małżeństwa, rodziny i przyszłość demograficzna Polski.<br />
Konferencja Episkopatu Polski podkreśla raz jeszcze, że przemoc stosowana wobec kogokolwiek jest sprzeczna z zasadami wiary chrześcijańskiej i powinna być eliminowana z relacji międzyludzkich. Jednak Konwencja nie wnosi żadnych nowych rozwiązań prawnych przeciwdziałających przemocy. Wiąże natomiast zjawisko przemocy z tradycją, kulturą, religią i rodziną, a nie z błędami czy słabościami konkretnych ludzi.<br />
Konferencja Episkopatu raz jeszcze przypomina, że Konwencja ogranicza suwerenne kompetencje Polski w sprawach etyki i ochrony rodziny przez nadanie uprawnień kontrolnych pozbawionemu jakiejkolwiek legitymacji demokratycznej komitetowi tzw. ekspertów (GREVIO), który będzie określał, jakie standardy w polityce prawnej, edukacyjnej i wychowawczej ma realizować Polska oraz rozliczać nasz kraj z opieszałości w zmianie wciąż jeszcze obecnego tradycyjnego modelu społeczeństwa.<br />
Ks. dr hab. Józef Kloch<br />
Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski</p>
<p>Opracowanie: <b>Andrzej Hozler</b><br />
Koszalin</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/konwencja-antyprzemocowa-kohabitacja-prawa-i-oszukastwa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Obrońcy życia apelują</title>
		<link>https://koszalin7.pl/obrocy-ycia-apeluj/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/obrocy-ycia-apeluj/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Jan 2015 10:08:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rodzina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/01/29/obrocy-ycia-apeluj/</guid>

					<description><![CDATA[Polska Federacja Ruchów Obrony Życia wystosowała 27 stycznia 2015 apel &#8222;organizacji prorodzinnych w obronie wolności, kultury i rodziny&#8221;, w związku]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Polska Federacja Ruchów Obrony Życia wystosowała 27 stycznia 2015 apel &#8222;organizacji prorodzinnych w obronie wolności, kultury i rodziny&#8221;, w związku ze zbliżającym się terminem posiedzenia Sejmu RP. W dniach od 4 do 6 lutego 2015 parlament podejmie prace nad upoważnieniem Prezydenta RP do ratyfikacji <span id="more-1924"></span> Konwencji Rady Europy &#8222;O zapobieganiu i zwalczaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej&#8221;. Poniżej treść apelu.</p>
<p>Konwencja stosując inżynierię społeczną i <b>pod pozorem przeciwdziałania przemocy</b> zmierza do zmiany naszej kultury, tradycji, relacji małżeńskich i rodzinnych. Jej zapisy mówią wprost o &#8222;wykorzenianiu stereotypowych ról kobiet i mężczyzn&#8221; co godzi w wolność wyboru sposobu życia, oznacza promocję przez państwo nietypowych form relacji, wyrażających się np. w związkach osób jednej płci.</p>
<p>Przyjęcie tej Konwencji wymusi działania, których nie akceptuje zdecydowana większość społeczeństwa, w tym wprowadzi do polskiego prawa, polityki społecznej i programów szkolnych:</p>
<ul>
<li>zamęt prawny spowodowany redefinicją płci zgodną ze skrajnie feministyczną ideologią gender;</li>
<li>biologistyczną edukację seksualną typu B, pozbawioną kontekstu małżeństwa i rodziny (w miejsce realizowanego i sprawdzonego wychowania do życia w rodzinie, edukacja typu A) oraz nauczanie o tzw. &#8222;niestereotypowych rolach płciowych&#8221;;</li>
<li>utratę suwerenności w sprawach dotyczących wartości etycznych i rodzinnych oraz kosztowny system monitorowania realizacji tej konwencji, który grozi nam dotkliwymi sankcjami w przypadku negatywnej oceny, okresowo dokonywanej przez ponadnarodowe gremium.</li>
</ul>
<p>Przyjęcie tej konwencji <b>naruszy także konstytucyjny porządek prawny</b>, w tym zapisy mówiące o ochronie małżeństwa i rodziny oraz prawie rodziców do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami, a także zapisy mówiące o światopoglądowej bezstronności państwa i równości wobec prawa kobiet i mężczyzn.</p>
<p>Doceniamy konieczność stanowczego przeciwdziałania wszelkim formom przemocy, w tym przemocy wobec kobiet. W tym celu kilka lat temu gruntownie zmieniono ustawę o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie, a rząd zapewniał społeczeństwo, że wprowadza optymalne rozwiązania. Nie ma zatem potrzeby wprowadzania konwencji, która nie zawiera żadnych nowych instrumentów przeciwdziałania przemocy, a jedynie spowoduje kosztowną rozbudowę struktur administracyjnych i nadzór nad kwestiami moralności i rodziny przez ponadnarodowe gremium.</p>
<p>W tej sytuacji zwracamy się do osób i organizacji przeciwnym rewolucji kulturowej opartej na ideologii gender o:</p>
<ul>
<li>spotkania z posłami w ich biurach, by wyrazić swój pogląd w sprawie Konwencji;</li>
<li>wysyłanie do Sejmu stanowisk osób i organizacji w tej sprawie i upowszechnienie tego Apelu;</li>
<li>organizowanie dyskusji na temat konwencji w swoich środowiskach;</li>
<li>modlitwę w intencji ochrony małżeństwa i rodziny;</li>
<li>podpisanie sprzeciwu wobec konwencji na stronie: www.konwencjinie.pl</li>
</ul>
<p><b>W imieniu 87 organizacji rodzinnych zrzeszonych w Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia</b>:<br />
<i>Paweł Wosicki</i> (prezes), <i>Anna Dyndul, Jakub Bałtroszewicz, Aleksandra Gil, Ks. Ryszard Halwa, Ewa Kowalewska, ks. Stanisław Kaniewski, Lidia Klempis, Lech Łuczyński, Paweł Majewicz, Antoni Szymański, Hanna Wujkowska, Antoni Zięba, Urszula Wosicka, Piotr Zajkowski</i>.</p>
<p class="note">Pobierz raport <a href="https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2015/01/raport_przemoc.pdf">&#8222;Czy Polska powinna ratyfikować Konwencję Rady Europy o zapobieganiu i przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej?&#8221;</a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/obrocy-ycia-apeluj/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rodzina &#8211; porzucone postulaty Sierpnia</title>
		<link>https://koszalin7.pl/rodzina-porzucone-postulaty-sierpnia/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/rodzina-porzucone-postulaty-sierpnia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Aug 2014 21:15:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rodzina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2014/08/28/rodzina-porzucone-postulaty-sierpnia/</guid>

					<description><![CDATA[Duchem SIERPNIA 1980 r. była walka o godne życie rodzin. Przelała się wówczas czara goryczy, a poczucie wzgardzenia i poniżenia]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Duchem SIERPNIA 1980 r. była walka o godne życie rodzin. Przelała się wówczas czara goryczy, a poczucie wzgardzenia i poniżenia polskich rodzin eksplodowało solidarnością 10. milionowej rzeszy, która poczuła potęgę wspólnego działania w dążeniu do prawdy i godności. <span id="more-1828"></span> W postulatach sierpniowych, podpisanych przez strajkujących i ówczesne władze, znalazło się szereg wskazujących wprost na konieczność poprawienia warunków życia rodzin, w tym m.in.: zapewnienie odpowiedniej liczby miejsc w żłobkach i przedszkolach (postulat 17), wprowadzenie płatnych trzyletnich urlopów macierzyńskich (postulat 18) czy skrócenie czasu oczekiwania na mieszkanie (postulat 19).</p>
<p>Rocznica porozumień sierpniowych skłania nas do refleksji i zadania pytania, czy tamto euforyczne poczucie, że jesteśmy solidarnie zjednoczeni przeciwko opresyjnej władzy i walczymy o godne życie naszych rodzin, nie zostało zapomniane? Pytania te są niezwykle aktualne wobec ogromnych zagrożeń dla rodzin:</p>
<ul>
<li>ponad dwa miliony młodych ludzi opuszczających Polskę w poszukiwaniu pracy i godnych warunków życia, którzy jak wskazują badania nie zamierzają wracać;</li>
<li>perspektywy demograficzne wynikające z niskiej dzietności, jednej z najniższych na świecie, które skazują nasz kraj na społeczny i ekonomiczny regres;</li>
<li>brak narodowego programu polityki rodzinnej, co skazuje nas na erupcję rozwiązań godzących w małżeństwo i rodzinę. Są to: realizowana m.in. za pomocą ideologii gender rewolucja kulturowa, promowanie związków partnerskich, niszczenie pozytywnych wzorców życia rodzinnego, tolerancja dla przemocy i pornografii w mediach, promocja edukacji seksualnej pozbawionej kontekstu małżeństwa i rodziny;</li>
<li>działania zmierzające do ratyfikacji Konwencji Rady Europy o przeciwdziałaniu przemocy wobec kobiet i przemocy domowej, która kwestionuje znaczenie małżeństwa, rodziny i tradycji, bezpodstawnie czyniąc je odpowiedzialnymi za przemoc i dyskryminację;</li>
<li>niskie nakłady na politykę rodzinną, które sytuują nas w ogonie krajów należących do UE, czego rezultatem jest jeden z najwyższych w Europie wskaźników ubóstwa dzieci, zwłaszcza w rodzinach wielodzietnych.</li>
</ul>
<p>Masowa emigracja za pracą, wysokie bezrobocie, ograniczanie roli rodziny i nieliczenie się ze zdaniem rodziców, niska dzietność, wzrost liczby dzieci wychowywanych w środowiskach zastępczych, rozległy zasięg ubóstwa i coraz częstsze rozpady małżeństw, są symptomami kryzysu polskiej rodziny. Podejmowane działania w zakresie wzmocnienia polskich rodzin są niewystarczające, a jej sytuacja rozmija się z marzeniami milionów ludzi związanych z ruchem Solidarności.</p>
<p><b>Antoni Szymański, Paweł Wosicki</b></p>
<p class="note">Autorzy są członkami Zespołu ds. Rodziny Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu Polski. Tytuł pochodzi od redakcji koszalin7.pl</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/rodzina-porzucone-postulaty-sierpnia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rozwód rodziców, dramat dziecka</title>
		<link>https://koszalin7.pl/rozwod-rodzicow-dramat-dziecka/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/rozwod-rodzicow-dramat-dziecka/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 May 2014 15:42:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Rodzina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2014/05/08/rozwod-rodzicow-dramat-dziecka/</guid>

					<description><![CDATA[Ministerstwo Sprawiedliwości zainicjowało i skutecznie wprowadziło do Kodeksu karnego przepisy, zgodnie z którymi, reklama i promocja treści pornograficznych rozpowszechnianych bez skutecznych zabezpieczeń jeśli chodzi o dzieci,]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ministerstwo Sprawiedliwości zainicjowało i skutecznie wprowadziło do Kodeksu karnego przepisy, zgodnie z którymi, reklama i promocja treści pornograficznych rozpowszechnianych bez skutecznych zabezpieczeń jeśli chodzi o dzieci, została w Polsce zakazana. Nowelizacja wkrótce wejdzie w życie. <span id="more-1761"></span> To ważny kierunek by poprawiać prawo, mając na względzie dobro dzieci.</p>
<p>Jest ono jednak na różne sposoby podważane. Jeden z obszarów, który powinien budzić szczególne zainteresowanie dotyczy <b>ochrony prawa dziecka do wychowania przez oboje rodziców, w pełnej rodzinie. Prawo to jest na dużą skalę podważane przez rozwody, separacje i rozpady związków nieformalnych.</b></p>
<p><b>W ubiegłym roku miało miejsce w Polsce 66 tys. rozwodów. W stosunku do tysiąca zawartych małżeństw było ich najwięcej od 33 lat, bo aż 364.</b></p>
<p><a href="https://koszalin7.pl/img/spoleczenstwo/rodzina/14_05_08_rozwod/rozwod_01.jpg" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><b>Wykres. Małżeństwa i rozwody w Polsce w latach 1980-2013</b></a> (oprac. T. Jedynak).</p>
<p><b>Dynamicznie rosnąca liczba rozpadów związków małżeńskich ma miejsce w kraju deklarującym przywiązanie do rodziny, wartości głoszonych przez Kościół katolicki i poszanowanie praw dzieci. Problem ten traktuje się tak, jakby była to konieczność kulturowa, trend nie do zmiany, a sprawa wychowywania dziecka tylko przez jednego z rodziców nie miała negatywnych skutków.</b></p>
<p>Tymczasem na tą sytuację można reagować w rozmaity sposób. Na przykład na zwiększenie liczby rozwodów wpłynęło kilka lat temu rozwiązanie, zgodnie z którym stosunkowo wysoką pomoc dla rodzin ubogich uzależniono od warunku samotnego wychowania dzieci. Spowodowało to falę rozwodów i separacji. Rozwiązanie to zostało po kilku latach odrzucone w wyniku orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że jest ono niezgodne z równym traktowaniem rodzin. Jednakże tysiące małżeństw zachęcono do rozwodu lub separacji, a wzór uzyskania rozwodu dla korzyści materialnych utrwalił się.</p>
<p><b>A przecież nie jest tak, że samotne wychowanie dzieci czy wychowanie ich wspólne przez oboje rodziców jest bez znaczenia. W istocie, aby było ono optymalne, a dzieciństwo szczęśliwe, <b>potrzebna jest obecność wychowawcza matki i ojca. Oboje są niezastąpieni.</b></b></p>
<p>Zmiany kulturowe ostatnich lat doprowadziły do tego, że małżonkowie bardzo często uważają rozwód za ich prywatną sprawę i uprawnienie. Takie podejście nie zachęca do mówienia o skutkach rozwodów zarówno dla skonfliktowanych małżonków jak i ich dzieci. Stawia się jedynie nacisk na to, by były one kulturalne tzn. przebiegały bez większych napięć i w miarę możliwości po uzgodnieniu stron.</p>
<p><b>Jak wynika z licznych badań, dla dzieci rozwód ich rodziców (lub rozpad związku nieformalnego), oznacza regres w rozwoju fizycznym, intelektualnym i emocjonalnym. Jest także powodem gorszej ich socjalizacji. U dzieci rozwodzących się rodziców, częściej niż u dzieci żyjących w stabilnych rodzinach, pojawia poczucie beznadziejności, lek i niepokój, brak poczucia sensu życia i wiary w przyszłość, poczucie winy, agresja i rozpacz.</b> Rozwód rodziców może paraliżować dziecko, wyzwalać postawę bierności, apatii, izolacji wobec rówieśników i dorosłych.** Rozwody często niekorzystnie wpływają też na rozwodzących się (na ich sytuację ekonomiczną, stan zdrowia, poczucie osamotnienia i życiowej przegranej).</p>
<p>Badania Henryka Cudaka dotyczące zachowań dzieci z rodzin rozwiedzionych i pełnych, przeprowadzone w 2004 i 2008 roku wskazują na głęboki wpływ rozwodów na stany emocjonalne dzieci.</p>
<p><a href="https://koszalin7.pl/img/spoleczenstwo/rodzina/14_05_08_rozwod/rozwod_02.jpg" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><b>Wykres. Wewnętrzne stany emocjonalne dzieci i młodzieży z rodzin rozwiedzionych i pełnych w %</b></a> (oprac. T. Jedynak).</p>
<p>Natomiast życie w pełnej rodzinie poprawia dobrostan dziecka, jego aktywność czy poczucie własnej wartości.</p>
<p><a href="https://koszalin7.pl/img/spoleczenstwo/rodzina/14_05_08_rozwod/rozwod_03.jpg" target="_blank" rel="noopener noreferrer"><b>Wykres. Pozytywne stany wewnętrzne dzieci i młodzieży z rodzin rozwiedzionych i pełnych w %</b></a> (oprac. T. Jedynak).</p>
<p><b>Jeśli rzeczywiście mamy na uwadze dobro dzieci to należałoby pójść śladem Norwegii, w której wprowadzono dla rodziców zamierzających się rozwieść, obowiązek uczestnictwa w szkoleniu dotyczącym skutków rozwodów dla dzieci.</b> Wiedza ta powinna być także upowszechniana w programach profilaktycznych takich instytucji jak pomoc społeczna.</p>
<p><b>Czas też by wnikliwie rozpatrzyć i odpowiedzieć na społeczne propozycje zmian prawnych, mających na celu ochronę dobra dzieci poprzez zmniejszenie liczby rozwodów.</b></p>
<p>Dotyczą one np. wprowadzenia obowiązku mediacji jako warunku złożenia pozwu o rozwód, gdy chcący się rozwieść mają małoletnie dzieci oraz ograniczenia możliwości złożenia pozwu o rozwód w pierwszym roku po jego zawarciu. Czas też zaprzestać defaworyzowania rodzin pełnych w polityce społecznej (łatwiej o miejsce w żłobku i przedszkolu dla samotnie wychowujących dzieci), czy podatkowej (prawo do rozliczania podatków z dzieckiem mają samotnie je wychowujący, a uprawnienia tego pozbawione są rodziny pełne). Faworyzowanie samotnie wychowujących dzieci zachęca do utrzymania statusu samotnie wychowującego dziecko i życia w związkach nieformalnych oraz do rozwodów. Trzeba tu dodać, że samotnie wychowujący dzieci nie są w najtrudniejszej sytuacji materialnej, bo w tej są rodziny (najczęściej pełne) wychowujące troje i więcej dzieci.</p>
<p><b>Z pewnością wobec rosnącego zjawiska samotnego wychowania dzieci, w znacznej mierze spowodowanej rozwodami, trzeba propagować wzór trwałej rodziny, a to się nie dzieje w istotnej społecznie skali. Trzeba także rozwijać poradnictwo małżeńskie i rodzinne.</b></p>
<p>Wprowadzenie tych propozycji, skorelowane z bardziej odpowiedzialną postawą mediów, które powinny włączyć się w propagowanie wzoru trwałego małżeństwa, zapewne będzie sprzyjać ochronie dzieci i dorosłych przed rozpadami związków małżeńskich, coraz powszechniejszą samotnością i problemami społecznymi, wychowawczymi, edukacyjnymi czy zdrowotnymi, które się z tym wiążą.</p>
<p>Nie chodzi o sztuczne ograniczenie możliwości rozstania się skonfliktowanych małżonków, ale o wszelką pomoc w trudnej sytuacji, w jakiej mogą się znaleźć ich dzieci i oni sami w wyniku rozwodu. Przemawiają na tym też badania Gallupa, z których wynika, że większość rozwiedzionych po latach stwierdza, że zrobiło za mało dla ratowania swojego pierwszego małżeństwa.</p>
<p>Warto przypomnieć, że problem rozwodów był przedmiotem Deklaracji w Sprawie Polityki Rodzinnej przyjętej przez Rząd i Episkopat Polski 19 listopada 2008 roku. W jej 6 punkcie mówi się o pilnej potrzebie przeciwdziałania kryzysom i rozpadowi rodzin. Uznaje za niezbędne wsparcie małżeństwa poprzez rozwój poradnictwa rodzinnego i przygotowanie młodzieży do założenia rodziny. Jako ważne zadanie wskazano poprawienie prawa, m.in. poprzez zwiększenie roli mediacji pomiędzy małżonkami. Mimo upływu 6 lat ustalenie to czeka na realizację.</p>
<p><b>Andrzej SZYMAŃSKI</b></p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Źródło:</b> H. Cudak, Zagrożenie emocjonalne i społeczne dzieci z rodzin rozwiedzionych, Toruń 2010, Rozwód? Przemyśl to. Rozwody w Polsce i na świecie – raport Fundacji Mamy i Taty. Tytuł artykułu pochodzi od redakcji koszalin7.pl</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><b>Wykresy</b>: (1) Małżeństwa i rozwody w Polsce w latach 1980-2013; (2) Wewnętrzne stany emocjonalne dzieci i młodzieży z rodzin rozwiedzionych i pełnych w procentach; (3) Pozytywne stany wewnętrzne dzieci i młodzieży z rodzin rozwiedzionych i pełnych w procentach. <b>Zdjęcie tytułowe</b>: Calm Waters. Center of Children and Families.</p>
<p class="note"><b>Antoni SZYMAŃSKI</b> (1952) &#8211; polityk, socjolog, kurator sądowy, samorządowiec, poseł na Sejm III kadencji, senator VI kadencji. W Sejmie przewodniczył Komisji Rodziny, był członkiem Komisji Polityki Społecznej oraz Komisji Nadzwyczajnej do spraw zmian w kodyfikacjach. W latach posłowania w sejmiku pomorskim (2002-2005), przewodniczył Komisji Zdrowia, Polityki Społecznej i Rodziny. Działa w katolickich organizacjach społecznych m.in. Towarzystwie Odpowiedzialnego Rodzicielstwa, pełni funkcje wiceprezesa Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia, w 1994 powołany na członka Komisji do Spraw Rodzin przy Episkopacie Polskim.</p>
<p>Redakcja portalu koszalin7.pl składa Autorowi podziękowanie za wyrażenie zgody na publikacje artykułu.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/rozwod-rodzicow-dramat-dziecka/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
