<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Tomasz &#8211; Spotkania &#8211; Koszalin7.pl</title>
	<atom:link href="https://koszalin7.pl/category/wiara/tomasz-spotkania/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://koszalin7.pl</link>
	<description>Koszalin niezależny</description>
	<lastBuildDate>Thu, 30 Nov 2023 20:25:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.1</generator>
	<item>
		<title>Koniecznym jest, abyśmy byli całkowicie czyści</title>
		<link>https://koszalin7.pl/koniecznym-jest-abymy-byli-cakowicie-czyci/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/koniecznym-jest-abymy-byli-cakowicie-czyci/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Mar 2015 21:56:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/31/koniecznym-jest-abymy-byli-cakowicie-czyci/</guid>

					<description><![CDATA[1. Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną (J 13, 8). Nikt nie może stać się uczestnikiem]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1996"></span></p>
<p>1. <i>Jeśli cię nie umyję, nie będziesz miał udziału ze Mną</i> (J 13, 8). Nikt nie może stać się uczestnikiem wiecznego dziedzictwa i być współspadkobiercą Chrystusa, jeśli nie zostanie duchowo oczyszczony. To bowiem powiedziano w Apokalipsie: &#8222;A nic nieczystego nie wejdzie&#8221; (Ap 21, 27) oraz w psalmie: &#8222;Kto zamieszka w Twym namiocie, Panie&#8221; (Ps 15 [14] 1). W odpowiedzi mówi: &#8222;Człowiek o rękach nieskalanych i o czystym sercu&#8221; (Ps 24 [23] 4). Jakby chciał powiedzieć: <b>Jeśli cię nie umyję</b>, nie będziesz czysty, a jeśli nie jesteś czysty, <b>nie będziesz miał udziału ze Mną</b>.</p>
<p>2. <i>Rzekł do Niego Szymon Piotr: Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę!</i> (J 13, 9). Strwożony taką odpowiedzią Chrystusa cały chciał dać się obmyć, poruszony miłością i lękiem. Jak bowiem czytamy w <i>Itinerarium Klemensa</i>, Piotr był tak poruszony cielesną obecnością Chrystusa, którą najgoręcej miłował, że po wstąpieniu Chrystusa do nieba trwał w rozpamiętywaniu Jego najsłodszej obecności i najświętszych rozmów, cały pogrążony we łzach, tak że kolana jego wyglądały jak poparzone.</p>
<p>Trzeba zaś wiedzieć, że człowiek ma trzy części: głowę, która jest najwyższa, nogi &#8211; najniższe, oraz ręce pośrodku. Podobnie w człowieku wewnętrznym, czyli w duszy, jest głowa, czyli wyższy rozum, dzięki któremu dusza lgnie do Boga. Ręce zaś to rozum niższy, który poświęca się dziełom czynnym, nogi zaś to zmysłowość. Pan widział, że uczniowie Jego są czyści, jeśli chodzi o głowę, ponieważ byli połączeni z Bogiem przez wiarę i miłość. Podobnie w odniesieniu do rąk, ponieważ czyny ich były święte. Natomiast gdy chodzi o nogi, posiadali jakiś afekt ku rzeczom ziemskim w swojej zmysłowości.</p>
<p>Piotr zaś bojąc się groźby Chrystusa, zgadza się nie tylko na obmycie nóg, lecz także rąk i głowy, mówiąc: <b>Panie, nie tylko nogi moje, ale i ręce, i głowę</b>. Jakby chciał powiedzieć: Nie wiem czy potrzebuję obmycia rąk i głowy, <i>sumienie nie wyrzuca mi wprawdzie niczego, ale to mnie jeszcze nie usprawiedliwia</i> (1Kor 5, 4) i dlatego gotowy jestem, aby obmyć <b>nie tylko nogi</b>, czyli niższe afekty, <b>ale i ręce</b>, czyli czyny, <b>i głowę</b>, czyli rozum wyższy.</p>
<p>3. <i>Powiedział do niego Jezus: Wykąpany potrzebuje tylko nogi sobie umyć, bo cały jest czysty. I wy jesteście czyści</i> (J 13, 10). Orygenes mówi, że byli czyści, jednak teraz miało się dokonać jeszcze większe dzieło oczyszczenia, ponieważ rozum zawsze powinien ubiegać się o lepsze charyzmaty, zawsze powinien wstępować wyżej w cnocie i jeszcze bardziej zabłysnąć jasnością sprawiedliwości: &#8222;Święty niechaj się jeszcze uświęci&#8221; (Ap 22, 11).</p>
<p><b>Tomasz z Akwinu</b></p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Super Evangelium S. Ioannis Lectura</i>, rozdz. 13, wykł. 2, cz. 6-7, 9. Polskie wydanie: <i>Komentarz do Ewangelii Jana</i>. Tłumaczył z łaciny: Tadeusz Bartoś OP. Wydawnictwo ANTYK &#8211; Marek Derewiecki.<br />
Dobór tekstów na podstawie: St. Thomas Aquinas (www.thomasofaquino.blogspot.com) oraz Facebook/St. Thomas Aquinas &#8211; według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto"><i>Chrystus obmywa stopy apostołom</i>. Dirck van Baburen. Olej na płótnie, ok. 1616. Staatliche Museen, Berlin.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/koniecznym-jest-abymy-byli-cakowicie-czyci/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Męka Chrystusa służy nam za przykład</title>
		<link>https://koszalin7.pl/mka-chrystusa-suy-nam-za-przykad/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/mka-chrystusa-suy-nam-za-przykad/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Mar 2015 20:55:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/29/mka-chrystusa-suy-nam-za-przykad/</guid>

					<description><![CDATA[Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi. (J 13, 14)]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1994"></span></p>
<p><i>Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi</i>. (J 13, 14)</p>
<p>Św. Augustyn mówi, że męka Chrystusa ma moc kształtowania całego naszego życia. Kto bowiem pragnie żyć dobrze, wystarczy, że odrzuci to, co Chrystus z krzyża odrzucił, a będzie pragnął tego, czego Chrystus pragnął. Krzyż może nas nauczyć każdej cnoty.</p>
<p><b>Szukasz przykładu miłości?</b> &#8222;Nikt nie ma większej miłości nad tę, gdy kto życie swoje odda za swoich przyjaciół&#8221; (J 15, 13). On to właśnie na krzyżu uczynił. Jeśli więc On za nas życie oddał, nie powinno nam być za ciężko znosić dla Niego różne udręki, jakiekolwiek by one były. Czytamy w Psalmie: &#8222;Cóż oddam Panu za wszystko, co mi wyświadczył?&#8221; (116[114—115], 12).</p>
<p><b>Szukasz przykładu cierpliwości?</b> Na krzyżu znajdziesz najwspanialszy. Prawdziwa cierpliwość w dwojaki sposób się przejawia: albo ktoś cierpliwie znosi jakieś wielkie zło, albo nie unika tego, czego mógłby uniknąć. U Chrystusa jest jedno i drugie. Bardzo wiele wycierpiał na krzyżu, jak to czytamy w Księdze Lamentacji (1, 12): &#8222;O wy, co przechodzicie drogą, przyjrzyjcie się i zobaczcie, czy jest boleść jako boleść moja?&#8221; I jak cierpliwie znosił mękę: &#8222;On, gdy Mu złorzeczono, nic złorzeczył, gdy cierpiał, nie groził&#8221; (1P 2, 23); Jak baranek na rzeź prowadzony, jak owca niema wobec strzygących ją&#8221; (Iz 53, 7).</p>
<p>Chrystus mógł również uniknąć tego, co wycierpiał, ale nie uczynił tego. Sam powiedział, jak to czytamy w Ewangelii św. Mateusza (26, 53): &#8222;Czy myślisz, że nie mógłbym prosić Ojca, by mi wystawił więcej niż dwanaście hufców aniołów?&#8221; Jakże wielka jest cierpliwość Chrystusa ukrzyżowanego! Stąd czytamy w Liście do Hebrajczyków (12, 1-2): &#8222;Winniśmy wytrwale biec w wyznaczonych nam zawodach. Patrzmy na Jezusa, który nam w wierze przewodzi i ją wydoskonala. On to zamiast radości, którą Mu obiecywano, przecierpiał krzyż, nie bacząc na jego hańbę&#8221;.</p>
<p><b>Szukasz przykładu pokory?</b> Popatrz na krzyż. Oto Bóg pozwolił, by Go Piłat sądził i skazał na śmierć. Czytamy w Księdze Hioba (36, 17): &#8222;Osądzono twą sprawę jako niezbożnego&#8221;. W rzeczy samej jak &#8222;niezbożnego&#8221;, powiedziano bowiem: &#8222;Zasądźmy go na śmierć haniebną&#8221; (Mdr 2, 20). Pan za sługę, Ten, który jest życiem Aniołów, zechciał umrzeć za człowieka. Czytamy w Liście do Filipian (2, 8): &#8222;Stał się posłuszny aż do śmierci&#8221;.</p>
<p><b>Szukasz przykładu posłuszeństwa?</b> Naśladuj Tego, który wobec Ojca stał się posłuszny aż do śmierci. Czytamy w Liście do Rzymian (5, 19): &#8222;Jak przez nieposłuszeństwo jednego człowieka wszyscy stali się grzesznikami, tak przez posłuszeństwo Jednego wszyscy staną się sprawiedliwymi&#8221;.</p>
<p><b>Szukasz przykładu pogardy dóbr ziemskich?</b> Idź za Tym, który jest Królem królów i Panem panujących i w którym są wszelkie skarby mądrości, a na krzyżu był odarty z szat, opluty, obity, cierniem ukoronowany, napojony octem i żółcią i w końcu zabity. Nie przywiązuj się do szat i bogactwa, bo &#8222;podzielili między siebie szaty moje&#8221; (Ps 22[21], 19); do zaszczytów, bo Ja doświadczyłem ludzkich śmiechów i bicia; do godności, bo uplótłszy koronę z cierni, włożyli ją na moją głowę; do przyjemności, bo gdy pragnąłem napoili Mnie octem.</p>
<p><b>Tomasz z Akwinu</b></p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>In Symbolum Apostolorum Scilicet &#8222;Credo in Deum&#8221; Expositio</i>. Polskie wydanie: <i>Wykład Składu Apostolskiego czyli &#8222;Wierzę w Boga&#8221;</i>. Tłumaczył z łaciny: o. Kalikst Suszyło OP. Wydawnictwo ANTYK &#8211; Marek Derewiecki.<br />
Dobór tekstów na podstawie książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="info">Piąta Niedziela Wielkiego Postu, zwana Niedzielą Pasyjną, w tradycyjnym Mszale nazywa się Niedzielą Męki Pańskiej (<i>Dominica de Passione</i>) i rozpoczyna Okres Męki Pańskiej. W Niedzielę Pasyjną w kościołach zakrywane są krzyże, które mają pozostać zasłonięte aż do końca liturgii Męki Pańskiej w Wielki Piątek. Natomiast następna Niedziela, zwana Palmową, nosi nazwę Drugiej Niedzieli Męki Pańskiej i rozpoczyna Wielki Tydzień.</p>
<p class="foto"><i>Sceny z życia Chrystusa</i>. Fra Angelico, ok. 1451-1452. Tempera. Muzeum św. Marka, Florencja.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/mka-chrystusa-suy-nam-za-przykad/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego każdy z nas powinnien innym obmywać stopy</title>
		<link>https://koszalin7.pl/dlaczego-kady-z-nas-powinnien-innym-obmywa-stopy/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/dlaczego-kady-z-nas-powinnien-innym-obmywa-stopy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Mar 2015 23:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/27/dlaczego-kady-z-nas-powinnien-innym-obmywa-stopy/</guid>

					<description><![CDATA[Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi. (J 13, 14)]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1992"></span></p>
<p><i>Jeżeli więc Ja, Pan i Nauczyciel, umyłem wam nogi, to i wyście powinni sobie nawzajem umywać nogi</i>. (J 13, 14)</p>
<p>Nasz Pan pragnie, aby uczniowie naśladowali Jego przykład. Mówi więc: <b>Jeżeli więc Ja</b>, który jestem kimś większym jako Nauczyciel i Pan, <b>umyłem wam nogi, to i wy</b>, o wiele bardziej, ponieważ jesteście mniejsi, jako uczniowie i słudzy, <b>powinniście sobie nawzajem umywać nogi</b>: &#8222;Kto by między wami chciał stać się wielkim, niech będzie waszym sługą &#8230; albowiem Syn Człowieczy nie przyszedł, aby Mu służono, lecz aby służyć&#8221; (Mt 20, 26,28).</p>
<p>Należy stwierdzić, za Augustynem, że każdy człowiek powinien obmywać nogi innych albo w sposób cielesny, albo duchowy. Jest zaś czymś daleko lepszym i bezsprzecznie prawdziwszym, gdy ktoś spełnia to czynem, bo nie powinien chrześcijanin gardzić robieniem tego, co robił Chrystus. Kiedy bowiem ktoś ciałem swym pochyla się nad nogami brata, także w jego sercu zostaje wzbudzony, albo umocniony &#8211; gdy już tam jest obecny &#8211; afekt pokory. Jeśli zaś nie realizowałoby się to czynem, to przynajmniej w sercu powinniśmy tak postępować.</p>
<p>Obmycie nóg przypomina nam o obmyciu ze zmaz grzechu. W znaczeniu duchowym więc obmywasz nogi swojego brata, gdy, o ile to jest w tobie, obmywasz jego zmazy. A dokonuje się to na trzy sposoby:</p>
<p>(i) <b>Przez odpuszczenie mu obrazy</b>. &#8222;Znosząc jedni drugich i wybaczając sobie nawzajem, jeśliby miał ktoś zarzut przeciw drugiemu: jak Pan wybaczył wam, tak i wy!&#8221; (Kol 3, 13)</p>
<p>(ii) <b>Modląc się za jego grzechy</b>: &#8222;Módlcie się jeden za drugiego, byście odzyskali zdrowie&#8221; (Jk 5, 16). Ten sposób obmycia, jak i poprzedni, jest wspólny wszystkim wierzącym.</p>
<p>(iii) <b>Trzeci sposób odnosi się do przełożonych</b>, którzy powinni obmywać przez odpuszczanie grzechów autorytetem kluczy: &#8222;Weźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone&#8221; (J 20, 22).</p>
<p>Możemy także powiedzieć, że Pan ukazał to w czynach poprzez wszystkie dzieła miłosierdzia. Albowiem, kto daje chleb łaknącemu, obmywa jego nogi, podobnie gdy przyjmuje go w gościnę i gdy przyodziewa nagiego itd.: &#8222;Zaradzajcie potrzebom świętych! Przestrzegajcie gościnności!&#8221; (Rz 12, 13).</p>
<p><b>Tomasz z Akwinu</b></p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Super Evangelium S. Ioannis Lectura</i>, rozdz. 13, wykł. 3, cz. 2. Polskie wydanie: <i>Komentarz do Ewangelii Jana</i>. Tłumaczył z łaciny: Tadeusz Bartoś OP. Wydawnictwo ANTYK &#8211; Marek Derewiecki.<br />
Dobór tekstów na podstawie: St. Thomas Aquinas (www.thomasofaquino.blogspot.com) oraz Facebook/St. Thomas Aquinas &#8211; według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="info">Piąta Niedziela Wielkiego Postu, zwana Niedzielą Pasyjną, w tradycyjnym Mszale nazywa się Niedzielą Męki Pańskiej (<i>Dominica de Passione</i>) i rozpoczyna Okres Męki Pańskiej. Natomiast następna Niedziela, zwana Palmową, nosi nazwę Drugiej Niedzieli Męki Pańskiej i rozpoczyna Wielki Tydzień. W Niedzielę Pasyjną w kościołach zakrywane są krzyże, które mają pozostać zasłonięte aż do końca liturgii Męki Pańskiej w Wielki Piątek.</p>
<p class="foto"><i>Umycie nóg</i>. Pieter van Edingen van Aelst, ok. 1510. Tkanina &#8211; złoto, jedwab i wełna na osnowie wełnianej. Rijksmuseum, Amsterdam.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/dlaczego-kady-z-nas-powinnien-innym-obmywa-stopy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pogrzeb Chrystusa</title>
		<link>https://koszalin7.pl/pogrzeb-chrystusa/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/pogrzeb-chrystusa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Mar 2015 23:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/23/pogrzeb-chrystusa/</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Dobry uczynek spełniła względem Mnie. Albowiem zawsze ubogich macie u siebie, lecz Mnie nie zawsze macie. Wylewając ten olejek na]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1988"></span></p>
<p>&#8222;Dobry uczynek spełniła względem Mnie. Albowiem zawsze ubogich macie u siebie, lecz Mnie nie zawsze macie. Wylewając ten olejek na moje ciało, na mój pogrzeb to uczyniła&#8221;. (Mt 26, 10-12)</p>
<p>To, że Chrystusa pogrzebano, było stosowne.</p>
<p>1. Był to dowód, że Chrystus rzeczywiście umarł, gdyż nikogo nie kładzie się do grobu, zanim śmierć nie zostanie stwierdzona. Dlatego, jak czytamy w Ewangelii (Mk 15), Piłat zanim pozwolił Chrystusa pogrzebać, po dokładnym zbadaniu upewnił się, że Chrystus umarł.</p>
<p>2. Zmartwychwstanie Chrystusa z grobu budzi nadzieję, że za Jego sprawą zmartwychwstaną ci, co są w grobach, stosownie do słów Ewangelii: &#8222;Nadchodzi godzina, nawet już jest, kiedy to umarli usłyszą głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą&#8221;. (J 5, 25, 28)</p>
<p>3. Pogrzeb ten jest nauką poglądową dla tych, którzy przez śmierć Chrystusa stali się martwi dla grzechu, przykładem dla tych, którzy &#8222;ukryli się przed ludzkim rozgardiaszem&#8221;. O nich to mówi Apostoł Paweł: &#8222;Umarliście bowiem i wasze życie jest ukryte z Chrystusem w Bogu&#8221; (Kol 3, 3). Toteż i przyjmujący chrzest, umierając dla grzechu przez Śmierć Chrystusa, zostają jak gdyby pogrzebani wespół z Nim przez zanurzenie w wodzie, według słów Apostoła: &#8222;Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani&#8221; (Rz 6, 3).</p>
<p>Pogrzeb Chrystusa, podobnie jak Jego śmierć, przynosi nam zbawienie przez swe działanie, jako przyczyna sprawcza. Toteż Hieronim mówi: &#8222;Przez pogrzeb Chrystusa zmartwychwstaniemy&#8221;. A do słów Proroka Izajasza: &#8222;Da bezbożnych za pogrzeb&#8221;, mamy glosę: &#8222;To znaczy: Narody, które były bezbożne, da Bogu Ojcu, ponieważ zdobył je przez śmierć i pogrzeb&#8221;.</p>
<p>Chrystus pokazał, że nawet w grobie był &#8222;między umarłymi wolny&#8221;. Zamknięty grób nie mógł przeszkodzić Zmartwychwstaniu.</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Summa Theologiae</i> 3, q. 51, a. 1. Polskie wydanie: <i>Suma teologiczna</i>. Tom 26. Przełożył i objaśnieniami zaopatrzył ks. St. Piotrowicz. Katolicki Ośrodek Wydawniczy &#8222;Veritas&#8221;, Londyn.<br />
Dobór tekstów według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto"><i>Pogrzeb Chrystusa</i> (fragment). Francesco Cabianca; marmur; 1711. Bazylika Santa Maria Gloriosa dei Frari, Wenecja.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/pogrzeb-chrystusa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Męka Chrystusa jest lekarstwem przeciwko grzechowi</title>
		<link>https://koszalin7.pl/mka-chrystusa-jest-lekarstwem-przeciwko-grzechowi/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/mka-chrystusa-jest-lekarstwem-przeciwko-grzechowi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Mar 2015 23:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/22/mka-chrystusa-jest-lekarstwem-przeciwko-grzechowi/</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Dobry uczynek spełniła względem Mnie. Albowiem zawsze ubogich macie u siebie, lecz Mnie nie zawsze macie. Wylewając ten olejek na]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1990"></span></p>
<p>&#8222;Dobry uczynek spełniła względem Mnie. Albowiem zawsze ubogich macie u siebie, lecz Mnie nie zawsze macie. Wylewając ten olejek na moje ciało, na mój pogrzeb to uczyniła&#8221;. (Mt 26, 10-12)</p>
<p>Męka i śmierć Chrystusa jest dla nas lekarstwem na nasze grzechy, a ponadto stanowi dla nas przykład. Lekarstwem jest w tym znaczeniu, że usuwa skutki, jakie grzech na nas sprowadza. Tych skutków można wyliczyć pięć.</p>
<p><b>1. Grzech nas oszpeca</b>. Grzech plami duszę człowieka w przeciwieństwie do cnoty, która jest ozdobą duszy. Czytamy w Księdze Barucha (3, 10, li): &#8222;Cóż to się stało, Izraelu (&#8230;) uważany jesteś za nieczystego na równi z umarłymi&#8221;.</p>
<p>Męka Chrystusa dokonuje oczyszczenia. Jego krew jest kąpielą, w której grzesznicy się obmywają, jak to czytamy w Apokalipsie (1, 5): „Przez swą krew uwolnił nas od naszych grzechów&#8221;. Dzieje się to w sakramencie chrztu świętego, który dzięki krwi Chrystusowej ma moc odradzającą. Gdy więc ktoś popełnia grzech, wyrządza Chrystusowi zniewagę i to jest grzech gorszy niż w czasach przed Chrystusem.</p>
<p><b>2. Grzech jest obrazą Boga</b>. Jak istota cielesna kocha piękno cielesne, tak Bóg kocha piękno duchowe. Skoro więc dusza splami się grzechem, obraża tym Boga i staje się przedmiotem Jego gniewu. Męka Chrystusa jest zadośćuczynieniem za ludzkie grzechy, sam bowiem człowiek nie byłby do tego zdolny. Natomiast Chrystusowa miłość i posłuszeństwo są większe niż przestępstwo pierwszego człowieka.</p>
<p><b>3. Grzech staje się źródłem naszej słabości</b>. Grzesząc liczymy, że damy sobie potem z grzechem radę. Dzieje się jednak odwrotnie. Pierwszy grzech czyni nas podatniejszymi na następne. Dochodzi do tego, że grzech staje się panem człowieka, który staje się podobny temu, kto wpadł do studni i nie wyjdzie stamtąd, dopóki ktoś go nie wyciągnie. Skoro doszło do pierwszego grzechu, natura ludzka została osłabiona i skażona, i odtąd człowiek jest bardziej skłonny do złego niż do dobrego.</p>
<p>Chrystus tę naszą słabość zmniejsza, chociaż jej całkiem nie usuwa. W każdym razie przy pomocy Jego łaski, otrzymywanej w sakramentach, biorących skuteczność z Jego męki, możemy wydźwignąć się z grzechów. Czytamy: &#8222;Dawny nasz człowiek został razem z Nim ukrzyżowany po to, byśmy już więcej nie byli w niewoli grzechu&#8221; (Rz 6, 6). Nim doszło do męki Chrystusa, niewielu było takich, którzy żyli bez grzechu śmiertelnego, natomiast po niej było i jest ich wielu.</p>
<p><b>4. Na skutek grzechu zaciągamy winę</b>. Sprawiedliwość Boża domaga się zaś, by ten kto zawinił, został ukarany. Wielkość kary mierzona jest wielkością winy. Ponieważ zaś wina grzechu śmiertelnego jest nieskończona, obraża bowiem nieskończone dobro, jakim jest Bóg, stąd i kara należna musi być także nieskończona. I właśnie Chrystus swoją męką tę karę zgładził, biorąc ją na siebie, jak mówi św. Piotr: On sam w swoim ciele poniósł nasze grzechy na drzewo (1P 2, 24).</p>
<p>Męka Chrystusa posiada taką moc, że wystarczy do zadośćuczynienia za wszystkie grzechy całego świata, a nawet gdyby światów było tysiące. Stąd ci, którzy otrzymują chrzest, otrzymują z nim razem odpuszczenie wszystkich grzechów. Tak samo kapłan na spowiedzi może wszystkie grzechy odpuścić. Podobnie też im ktoś bardziej jest uczestnikiem cierpień Chrystusowych, zasługuje na większe przebaczenie i na większą łaskę.</p>
<p><b>5. Grzech jest wygnaniem z Królestwa</b>. Kto się narazi władcy, musi opuścić granice jego państwa. Tak właśnie człowiek za swój grzech został wygnany z raju.</p>
<p>Bramy raju zostały zamknięte, ale Chrystus dzięki swojej męce je otworzył i wygnańców do Królestwa przywrócił. Gdy otwarto bok Chrystusa, otwarła się równocześnie brama raju. Płynąca krew obmyła ludzką winę, Bóg dał się przebłagać. Dług został wyrównany, zapłacona kara, wygnańcy powrócili do Królestwa, a łotr ukrzyżowany usłyszał: &#8222;Dziś ze Mną będziesz w raju&#8221; (Łk 23, 43). I to nie działo się tylko kiedyś, nie było powiedziane tylko komuś wówczas: Adamowi, Abrahamowi, Dawidowi, ale to dzieje się dziś. Skoro bowiem otworzyła się brama, łotr zaraz prosił o przebaczenie i je otrzymał. Dlatego czytamy: &#8222;Mamy więc, bracia, pewność, iż wejdziemy do Miejsca Świętego przez krew Jezusa&#8221; (Hbr 10, 19).</p>
<p>Takie są więc korzyści płynące z męki Chrystusa, rozumianej jako lekarstwo.</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>In Symbolum Apostolorum Scilicet &#8222;Credo in Deum&#8221; Expositio</i>. Polskie wydanie: <i>Wykład Składu Apostolskiego czyli &#8222;Wierzę w Boga&#8221;</i>. Tłumaczył z łaciny: o. Kalikst Suszyło OP. Wydawnictwo ANTYK &#8211; Marek Derewiecki.<br />
Dobór tekstów na podstawie: St. Thomas Aquinas (www.thomasofaquino.blogspot.com) oraz Facebook/St. Thomas Aquinas &#8211; według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto"><i>Ukrzyżowanie</i>. Pedro de Campana; ok. 1550; Muzeum w Luwrze, Paryż.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/mka-chrystusa-jest-lekarstwem-przeciwko-grzechowi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Męka Chrystusa</title>
		<link>https://koszalin7.pl/mka-chrystusa/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/mka-chrystusa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Mar 2015 23:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/21/mka-chrystusa/</guid>

					<description><![CDATA[A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1986"></span></p>
<p><i>A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne</i>. (J 3, 14-15)</p>
<p>Pan przedstawia tajemnicę męki, mocą której chrzest posiada swoją skuteczność: &#8222;My wszyscy, którzyśmy otrzymali chrzest zanurzający w Chrystusa Jezusa, zostaliśmy zanurzeni w Jego śmierć&#8221; (Rz 6, 3). Odnośnie tego robi trzy rzeczy: najpierw przedstawia figurę męki (1), następnie sposób, w jaki się dokonała (2), a wreszcie owoc męki (3).</p>
<p>1. <b>Figura męki</b>. Mówi: Jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni itd., co znajdujemy w Lb 21, 5, gdzie Pan stając wobec ludu żydowskiego mówiącego: &#8222;Dusza nasza już się brzydzi tym jakże lekkim pokarmem&#8221;, posłał węże, aby ich ukarać, a gdy lud przybył do Mojżesza, by ten wstawił się u Pana, Pan polecił im, aby jako lekarstwo uczynili węża z brązu. Wąż ten był lekarstwem przeciwko tym wężom oraz figurą Męki Pańskiej. Cechą własną węży jest posiadanie jadu, lecz wąż z brązu jadu nie miał, lecz był figurą jadowitego węża. Podobnie i Chrystus nie miał grzechu, który jest jadem. Posiadał natomiast podobieństwo grzechu: &#8222;Bóg zesłał Syna swego w ciele podobnym do ciała grzesznego&#8221; (Rz 8, 3). Chrystus więc dysponował skutkiem, jaki wywoływał wąż &#8211; przeciwko poruszeniom płonących pożądań.</p>
<p>2. <b>Sposób, w jaki dokonała się Jego męka</b>, ukazuje, gdy mówi: <b>Tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego</b> &#8211; przez co rozumie wywyższenie na krzyżu. Chciał więc:</p>
<p>(i) zostać wywyższony w śmierci, aby oczyścić to, co niebiańskie &#8211; skoro bowiem dzięki świętości swojej obecności oczyścił już ziemię, pozostało mu przez śmierć oczyścić przestworza (Kol 1, 20: <i>Sprowadzając pokój, przez krew swoją, na to, co w niebie i na ziemi</i>);<br />
(ii) chciał zostać wywyższony, aby zatriumfować nad demonami, które przygotowały bitwę w przestworzach (Ef 2, 2: <i>Według sposobu Władcy mocarstwa powietrza&#8230;</i>);<br />
(iii) aby przyciągnąć do siebie nasze serca (J 12,32: <i>A ja, gdy zostanę nad ziemię wywyższony, przyciągnę wszystkich do siebie</i>);<br />
(iv) w śmierci krzyża został wywyższony, bo w niej zatriumfował nad wrogami, dlatego nie nazywa się jej śmiercią, lecz wywyższeniem (Ps 110 /109/, 7: <i>Po drodze będzie pił ze strumienia, dlatego głowę podniesie</i>).</p>
<p>Krzyż był przyczyną Jego wywyższenia: &#8222;Stał się posłuszny Ojcu aż do śmierci i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył&#8221; (Flp 2, 8-9).</p>
<p>3. <b>Owocem męki Chrystusa</b> jest życie wieczne, dlatego mówi: <b>Aby każdy, kto w Niego wierzy</b>, dobrze czyniąc, <b>nie zginął, ale miał życie wieczne</b> (J 3, 16). Owoc ten odpowiada figurze owocu węża. Ktokolwiek bowiem spojrzał na węża z brązu, uwolniony był od jadu, a jego życie zachowane. Natomiast na wywyższonego Syna Człowieczego spogląda ten, kto wierzy w Chrystusa ukrzyżowanego i w ten sposób uwolniony zostaje od jadu i grzechu: &#8222;Kto wierzy we mnie, nie umrze na wieki&#8221; (J 11,26) i zachowany zostaje na życie wieczne.</p>
<p><b>Tomasz z Akwinu</b></p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Super Evangelium S. Ioannis Lectura</i> 3, 2. Polskie wydanie: <i>Komentarz do Ewangelii Jana</i>. Tłumaczył z łaciny: Tadeusz Bartoś OP. Wydawnictwo ANTYK &#8211; Marek Derewiecki.<br />
Dobór tekstów na podstawie: St. Thomas Aquinas (www.thomasofaquino.blogspot.com) oraz Facebook/St. Thomas Aquinas &#8211; według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="info">Piąta Niedziela Wielkiego Postu, zwana Niedzielą Pasyjną, w tradycyjnym Mszale nazywa się Niedzielą Męki Pańskiej (<i>Dominica de Passione</i>) i rozpoczyna Okres Męki Pańskiej. Natomiast następna Niedziela, zwana Palmową, nosi nazwę Drugiej Niedzieli Męki Pańskiej i rozpoczyna Wielki Tydzień. W Niedzielę Pasyjną w kościołach zakrywane są krzyże, które mają pozostać zasłonięte aż do końca liturgii Męki Pańskiej w Wielki Piątek.</p>
<p class="foto"><i>Ukrzyżowanie</i>. Bertram z Minden, tempera na desce, ok. 1394. Niedersächsisches Landesmuseum, Hanower.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/mka-chrystusa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy dla wyzwolenia ludzi nie było innego sposobu, niż Męka Chrystusa?</title>
		<link>https://koszalin7.pl/czy-dla-wyzwolenia-ludzi-nie-mona-byo-zastosowa-innego-sposobu-ni-mka-chrystusa/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/czy-dla-wyzwolenia-ludzi-nie-mona-byo-zastosowa-innego-sposobu-ni-mka-chrystusa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Mar 2015 15:46:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/21/czy-dla-wyzwolenia-ludzi-nie-mona-byo-zastosowa-innego-sposobu-ni-mka-chrystusa/</guid>

					<description><![CDATA[Tym skuteczniejszy jest środek prowadzący do jakiegoś celu, im więcej zawiera w sobie czynników sprzyjających osiągnięciu tego celu. Otóż męka]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1984"></span></p>
<p>Tym skuteczniejszy jest środek prowadzący do jakiegoś celu, im więcej zawiera w sobie czynników sprzyjających osiągnięciu tego celu. Otóż męka Chrystusa, niosąc człowiekowi wyzwolenie, skupia w sobie wiele innych momentów zbawczych, prócz samego uwolnienia od grzechu.</p>
<p>(i) Człowiek dzięki niej poznał, jak bardzo Bóg go kocha. Poznanie to wywołało z kolei miłość człowieka ku Bogu, a na tym polega pełnia zbawienia. Apostoł mówi: &#8222;Bóg zaś okazuje nam swoją miłość przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami&#8221;. (Rz 5, 8)</p>
<p>(ii) Chrystus dał nam przykład: posłuszeństwa, pokory, stałości, sprawiedliwości oraz innych cnót ujawnionych w męce, a koniecznych do zbawienia. Toteż czytamy: &#8222;Chrystus przecież również cierpiał za was i zostawił wam wzór, abyście szli za Nim Jego śladami&#8221;. (1P 2, 21)</p>
<p>(iii) Chrystus swoją męką nie tylko wyzwolił człowieka z grzechu, lecz wysłużył mu łaskę usprawiedliwienia oraz uszczęśliwiającą chwałę.</p>
<p>(iv) Męka Chrystusa mocniej zaakcentowała wobec człowieka konieczność zabezpieczenia się przed grzechem. Apostoł mówi: &#8222;Za wielką bowiem cenę zostaliście nabyci. Chwalcie więc Boga w waszym ciele!&#8221; (1Kor 6, 20)</p>
<p>(v) Przyczyniła się ona do podniesienia godności człowieka. Człowiek został oszukany i zwyciężony przez diabła. Lecz także człowiek stał się jego zwycięzcą. Człowiek zasłużył na śmierć, ale również człowiek umierając &#8211; śmierć pokonał. Apostoł mówi: &#8222;Bogu niech będą dzięki za to, że dał nam odnieść zwycięstwo przez Pana naszego Jezusa Chrystusa&#8221;. (1Kor 15, 57)</p>
<p>Toteż było bardziej stosowne, że zostaliśmy uwolnieni od grzechu przez mękę Chrystusa, niż gdyby się to dokonało przez sam Boży dekret.</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Summa Theologiae</i> 3, q. 46, a. 3. Polskie wydanie: <i>Suma teologiczna</i>. Tom 26. Przełożył i objaśnieniami zaopatrzył ks. St. Piotrowicz. Katolicki Ośrodek Wydawniczy &#8222;Veritas&#8221;, Londyn.<br />
Dobór tekstów według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto"><i>Chrystus w cierniowej koronie</i>. Albrecht Dürer, 1512. Muzeum Sztuki Uniwersytetu Princeton.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/czy-dla-wyzwolenia-ludzi-nie-mona-byo-zastosowa-innego-sposobu-ni-mka-chrystusa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Śmierć Łazarza</title>
		<link>https://koszalin7.pl/mier-azarza/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/mier-azarza/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Mar 2015 23:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/18/mier-azarza/</guid>

					<description><![CDATA[1. Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął (J 11, 11). Przyjaciel ze względu na liczne dobrodziejstwa i posługi, które nam wyświadczył. Zasnął,]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1982"></span></p>
<p>1. <b><i>Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął</i></b> (J 11, 11).</p>
<p><b>Przyjaciel</b> ze względu na liczne dobrodziejstwa i posługi, które nam wyświadczył. <b>Zasnął</b>, trzeba więc przyjść mu z pomocą: &#8222;Bratem się staje w nieszczęściu&#8221; (Prz 17, 17).</p>
<p>Zasnął, powiadam, za Augustynem, dla Pana (<i>Domino</i>), lecz dla ludzi, którzy nie mogli go wskrzesić, umarł.</p>
<p>Termin &#8222;sen&#8221; używa się w wielu różnych znaczeniach. Niekiedy oznacza sen naturalny (<i>Zasnął Samuel aż do rana</i>), niekiedy nieuwagę (<i>Nie zdrzemnie się ani nie zaśnie Ten, który czuwa nad Izraelem</i>), innym razem wskazuje na spoczynek kontemplacji (<i>Ja śpię, lecz serce me czuwa</i>) lub ukazuje sen jako spoczynek przyszłej chwały (<i>W pokoju zasnę i będę odpoczywał</i>). Niekiedy używa się tego terminu odnosząc go do snu śmierci: &#8222;Nie chcemy, bracia, waszego trwania w niewiedzy co do tych, którzy zasnęli, abyście się nie smucili jak wszyscy ci, którzy nie mają nadziei&#8221; (1Tes 4, 13).</p>
<p>Śmierć natomiast nazywa się snem ze względu na nadzieję zmartwychwstania. I dlatego przyjął się zwyczaj nazywania śmierci zaśnięciem od czasu, gdy Chrystus umarł i zmartwychwstał: &#8222;Kładę się, zasypiam&#8221; (Ps 3, 6).</p>
<p>2. <b><i>Lecz idę, aby go obudzić</i></b> (J 11, 11).</p>
<p>W tych słowach daje do zrozumienia, że wskrzesi go z grobu z taką samą łatwością, z jaką ty zerwiesz z łóżka śpiącego. I nie ma się co dziwić: On bowiem jest tym, który podnosi umarłych i ożywia (J 5, 21). Dalej mówi to samo: &#8222;Nadchodzi bowiem godzina, w której wszyscy, którzy spoczywają w grobach, usłyszą głos Syna Bożego&#8221; (J 5, 28).</p>
<p>3. <b><i>Lecz chodźmy do niego!</i></b> (J 11, 15).</p>
<p>Na zamiar pójścia wskazuje, gdy mówi: <b>Lecz chodźmy do niego</b>. Ukazana przez to zostaje łaskawość Boga, która wychodzi naprzeciw ludziom i miłosiernie przygarnia tych, którzy trwają w grzechu i sami nie raczą przystąpić do Niego: &#8222;Miłości wiecznej cię umiłowałem i dlatego przyciągnąłem cię litując się nad tobą&#8221; (Jr 31, 3).</p>
<p>4. <b><i>Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już do czterech dni spoczywającego w grobie</i></b> (J 11, 17).</p>
<p>Według Augustyna owe cztery dni oznaczają cztery dni poczwórnej śmierci. Pierwszy dzień, to śmierć grzechu pierworodnego, który pchnął człowieka do rozsiewania śmierci. Następne trzy dni odnoszą się do śmierci grzechu czynnego. Ta śmierć dzieli się ze względu na przekroczenie potrójnego prawa &#8211; prawa natury, które ludzie przekraczają (drugi dzień śmierci), prawa pisanego, które ludzie także przekraczają (trzeci dzień śmierci), wreszcie prawa Ewangelii i łaski, które ludzie przekraczają również (czwarty dzień śmierci).</p>
<p>Można też powiedzieć inaczej. Pierwszy dzień jest grzechem serca: &#8222;Usuńcie zło zamysłów waszych&#8221; (Iz 1, 16) itd. Drugi dzień jest grzechem ust: &#8222;Niech nie wychodzi z waszych ust żadna mowa szkodliwa&#8221; (Ef 4, 29). Trzeci dzień jest grzechem czynu: &#8222;Przestańcie czynić zło&#8221; (Iz 1, 16). Czwarty dzień jest grzechem przewrotnego obyczaju: &#8222;Tak samo czy możecie czynić dobrze, wy, którzyście się nauczyli postępować przewrotnie?&#8221; (Jr 13, 23).</p>
<p>Jakkolwiek by jednak tego nie wyjaśniać, kiedy Pan uzdrawia umarłych od czterech dni, to uzdrawia tych, którzy przekroczyli prawo Ewangelii i uwięzieni są w grzesznym obyczaju.</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Super Evangelium S. Ioannis Lectura</i> 11, 3-4. Polskie wydanie: <i>Komentarz do Ewangelii Jana</i>. Tłumaczył z łaciny: Tadeusz Bartoś OP. Wydawnictwo ANTYK &#8211; Marek Derewiecki. Dobór tekstów na podstawie: St. Thomas Aquinas (www.thomasofaquino.blogspot.com) oraz Facebook/St. Thomas Aquinas &#8211; według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto"><i>Wskrzeszenie Łazarza</i>. Caravaggio, olej na płótnie, 1608-09. Museo Regionale, Messina.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/mier-azarza/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Boski przyjaciel</title>
		<link>https://koszalin7.pl/boski-przyjaciel/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/boski-przyjaciel/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Mar 2015 16:49:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/18/boski-przyjaciel/</guid>

					<description><![CDATA[Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: &#8222;Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz&#8221; (J 11, 3) Trzy rzeczy, które należy]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1977"></span></p>
<p><i>Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: &#8222;Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz&#8221;</i> (J 11, 3)</p>
<p>Trzy rzeczy, które należy rozważyć.</p>
<p>1. Przyjaciele Boga niekiedy są doświadczani cieleśnie. Nie jest więc znakiem tego, że ktoś nie jest przyjacielem Boga to, że niekiedy jest doświadczany cieleśnie, jak fałszywie dowodził przeciwko Hiobowi Elifaz (Hi 4, 7): &#8222;Przypomnij proszę czy zginął kto niewinny, albo czy kiedyś zgładzono sprawiedliwych?&#8221;.</p>
<p>Ewangelia koryguje to, mówiąc: <b>Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz</b> (J 11, 3), a Księga Przysłów oznajmia: &#8222;Pan karci tego, którego miłuje, jak ojciec syna. którego lubi&#8221; (Prz 3, 12).</p>
<p>2. Siostry nie mówią: &#8222;Panie przyjdź i uzdrów go&#8221;, lecz wskazały jedynie na chorobę, mówiąc: <b>Choruje</b>. Oznacza to, że przyjacielowi wystarczy przedstawić jedynie potrzebę, bez jakiejkolwiek dodatkowej prośby. Przyjaciel bowiem, ponieważ chce dobra przyjaciela tak, jak dobra własnego, podobnie jak troszczy się o oddalenie zła, które go samego dotyka, tak samo troszczy się o oddalenie zła dotykającego swojego przyjaciela. A to najbardziej prawdziwe jest w odniesieniu do kogoś, kto najbardziej, najprawdziwiej miłuje: &#8222;Pan strzeże tych, którzy Go miłują&#8221; (Ps 145 [144], 20).</p>
<p>3. Owe dwie siostry pragnące uleczenia chorego brata, nie przyszły osobiście do Chrystusa, tak jak przyszedł paralityk (Łk 5, 18) oraz setnik (Mt 8, 5). A to ze względu na zaufanie, jakie miały w Chrystusie dzięki szczególnej miłości i zażyłości, jaką Chrystus okazywał wobec nich. I z pewnością zachował je od smutku, jak mówi Chryzostom: &#8222;Przyjaciel, jeśli wytrwa w stałości, będzie dla ciebie jak rówieśnik i z domownikami twymi poufale obcować będzie&#8221; (Syr 6, 11).</p>
<p><b>Thomas Aquinas</b></p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Super Evangelium S. Ioannis Lectura</i> 11, 1, 2. Polskie wydanie: <i>Komentarz do Ewangelii Jana</i>. Tłumaczył z łaciny: Tadeusz Bartoś OP. Wydawnictwo ANTYK &#8211; Marek Derewiecki. Dobór tekstów na podstawie: St. Thomas Aquinas (www.thomasofaquino.blogspot.com) oraz Facebook/St. Thomas Aquinas &#8211; według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto"><i>Marta i Maria Magdalena</i>. Caravaggio, olej na płótnie, 1598-1599, Detroit Institute of Arts.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/boski-przyjaciel/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy Chrystus przez swoją mękę zasłużył na wywyższenie?</title>
		<link>https://koszalin7.pl/czy-chrystus-przez-swoj-mk-zasuy-na-wywyszenie/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/czy-chrystus-przez-swoj-mk-zasuy-na-wywyszenie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Mar 2015 02:35:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/18/czy-chrystus-przez-swoj-mk-zasuy-na-wywyszenie/</guid>

					<description><![CDATA[Uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci &#8211; i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1975"></span></p>
<p><i>Uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci &#8211; i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył</i> (Flp 2, 8-9).</p>
<p>Pojęcie zasługi zakłada pojęcie sprawiedliwego wyrównania. Toteż mówi Apostoł: &#8222;Temu, który pracuje, poczytuje się zapłatę nie tytułem łaski, lecz należności&#8221; (Rz 4, 4).</p>
<p>Jeśli ktoś powodowany niesprawiedliwym pragnieniem przywłaszczył sobie więcej niż mu się należy, sprawiedliwe jest, by utracił coś również z tego, co mu się należy. Czytamy w Biblii: &#8222;Jeśli kto ukradł owcę, odda cztery za jedną&#8221;. Mówimy, że zasłużył na to, ponieważ zostaje ukarany przez to, czego niesprawiedliwie pożądał. Podobnie, jeśli ktoś powodowany prawą wolą wyrzeka się czegoś, co mu się należy, zasługuje, by mu dodano coś jeszcze ponad to, jako nagrodę za prawość woli. Toteż czytamy w Ewangelii: &#8222;Kto się poniża, będzie wywyższony&#8221; (Łk 14, 11).</p>
<p>Otóż Chrystus w swej męce uniżył samego siebie w porównaniu ze swoją godnością, i to poczwórnie:</p>
<p>(i) Przez mękę i śmierć &#8211; nie miał co do nich żadnych zobowiązań.</p>
<p>(ii) Przez miejsce, w którym się znalazł. Ciało Jego złożono do grobu, a dusza zstąpiła do otchłani.</p>
<p>(iii) Uniżył się przez hańbę i obelgi, których doznawał.</p>
<p>(iv) Przez to, że został wydany ludzkiej władzy, sam rzekł do Piłata: &#8222;Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie dano z góry&#8221; (J 19, 11).</p>
<p>Toteż Chrystus przez swoją mękę zasłużył na poczwórne wyniesienie:</p>
<p>(i) Na chwalebne Zmartwychwstanie. Mówią o tym słowa psalmu: &#8222;Ty wiesz, kiedy siadam i wstaję&#8221; (Ps 139, 1).</p>
<p>(ii) Zasłużył na wstąpienie do nieba. Toteż czytamy w liście do Efezjan: &#8222;Zstąpił do niższych części ziemi. Ten, który zstąpił, jest i Tym, który wstąpił ponad wszystkie niebiosa&#8221; (Ef 4, 9-10).</p>
<p>(iii) Zasłużył na to, by zasiadł po prawicy Ojca, ukazując swoje Bóstwo, zgodnie z zapowiedzią Proroka: &#8222;Uniżył samego siebie, stawszy się posłusznym aż do śmierci &#8211; i to śmierci krzyżowej. Dlatego też Bóg Go nad wszystko wywyższył i darował Mu imię ponad wszelkie imię&#8221; (Flp 2, 8-9), aby wszyscy nazywali Go Bogiem i oddawali Mu cześć, jako Bogu. Mówią o tym dalsze słowa &#8222;aby na imię Jezusa zgięło się każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych&#8221; (Flp 2, 10).</p>
<p>(iv) Zasłużył sobie na władzę sędziowską. Czytamy w Biblii: &#8222;Lecz ty osądzasz jak niewierny. Dosięgną cię prawa i sądy&#8221; (Hi 36, 17).</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Summa Theologiae</i> 3, q. 49, a. 6. Polskie wydanie: <i>Suma teologiczna</i>. Tom 26. Przełożył i objaśnieniami zaopatrzył ks. St. Piotrowicz. Katolicki Ośrodek Wydawniczy &#8222;Veritas&#8221;, Londyn.<br />
Dobór tekstów według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto"><i>Zmartwychwstanie Chrystusa i kobiety przy grobie</i> (albo: <i>Trzy Maryje przy grobie</i>). Fra Angelico, fresk, 1440-42. Konwent św. Marka we Florencji.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/czy-chrystus-przez-swoj-mk-zasuy-na-wywyszenie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy Chrystus przez swoja mękę otworzył nam wrota do nieba?</title>
		<link>https://koszalin7.pl/czy-chrystus-przez-swoja-mk-otworzy-nam-wrota-do-nieba/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/czy-chrystus-przez-swoja-mk-otworzy-nam-wrota-do-nieba/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Mar 2015 01:06:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/14/czy-chrystus-przez-swoja-mk-otworzy-nam-wrota-do-nieba/</guid>

					<description><![CDATA[Mamy więc, bracia, pewność, iż wejdziemy do Miejsca Świętego przez krew Jezusa (Hbr 10, 19) Zamknięcie wrót stanowi przeszkodę, nie]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1970"></span></p>
<p><i>Mamy więc, bracia, pewność, iż wejdziemy do Miejsca Świętego przez krew Jezusa</i> (Hbr 10, 19)</p>
<p>Zamknięcie wrót stanowi przeszkodę, nie pozwalającą człowiekowi wejść do wnętrza. Otóż taką przeszkodą stojącą przed ludźmi na drodze do Królestwa Niebieskiego jest grzech. Prorok Izajasz mówi: &#8222;Będzie tam droga czysta, którą nazwą Drogą Świętą. Nie przejdzie nią nieczysty&#8221; (Iz 35, 8).</p>
<p>Dwojakiego rodzaju grzech przeszkadza ludziom wejść do Królestwa Niebieskiego. Jeden &#8211; to grzech ciążący na całej naturze ludzkiej &#8211; grzech pierwszego ojca. Grzech ten zamknął przed ludźmi wstęp do nieba, bo jak czytamy w Księdze Rodzaju, po grzechu pierwszego człowieka &#8222;umieścił Bóg cherubów i płomienny miecz wirujący, aby strzegli dojścia do drzewa życia&#8221; (Rdz 3, 24). Inne grzechy &#8211; to grzeszne czyny poszczególnych ludzi, grzechy poszczególnych osób.</p>
<p>Męka Chrystusa, dzięki temu, że On sam spłacił nasz dług, uwalnia nas zarówno co do winy, jak i co do kary, nie tylko od grzechu powszechnego obciążającego całą ludzkość, lecz również gładzi grzechy osobiste tych ludzi, którzy przez wiarę, miłość i sakramenty wiary łączą się z tą męką. Toteż otwiera ona przed nami wrota do Królestwa Niebieskiego. Mówi o tym Apostoł: &#8222;Chrystus stawszy się najwyższym kapłanem dóbr przyszłych przez własną krew wszedł raz na zawsze do Miejsca Świętego dokonawszy wiecznego odkupienia&#8221;.</p>
<p>Zapowiedź symbolizującą ten fakt mamy w Księdze Liczb, gdzie czytamy, że morderca w mieście ucieczki gdzie się schronił &#8222;będzie przebywał aż do śmierci arcykapłana, który jest namaszczony olejem świętym&#8221; (Lb 35, ). Po jego śmierci zbieg mógł wrócić do swego domu.</p>
<p>Święci patriarchowie, dokonując dzieł sprawiedliwości wysłużyli sobie wstęp do nieba przez wiarę w mękę Chrystusa, bo jak czytamy w liście do Hebrajczyków, święci przez wiarę &#8222;pokonali królestwa, wypełnili sprawiedliwość&#8221; (Hbr 11, 33). Przez nią każdy został oczyszczony z grzechów obciążających wyłącznie jego osobę. Wiara i sprawiedliwość nie wystarczały jednak do usunięcia przeszkody, którą była wina obciążająca całą ludzkość. Przeszkoda ta została usunięta kosztem krwi Chrystusa. Toteż przed Jego męką nikt nie mógł wejść do Królestwa Niebieskiego, nie mógł mianowicie osiągnąć wiecznego szczęścia, które polega na doskonałym rozkoszowaniu się Bogiem.</p>
<p>Chrystus swoją męką wysłużył nam wstęp do Królestwa Niebieskiego i usunął przeszkodę stojącą na drodze. Przez Wniebowstąpienie zaś swoje jak gdyby wprowadził nas w posiadanie Królestwa Niebieskiego. Stąd słowa: &#8222;Wstępując, otworzył drogę przed nimi&#8221;.</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Summa Theologiae</i> 3, q. 49, a. 5. Polskie wydanie: <i>Suma teologiczna</i>. Tom 26. Przełożył i objaśnieniami zaopatrzył ks. St. Piotrowicz. Katolicki Ośrodek Wydawniczy &#8222;Veritas&#8221;, Londyn.<br />
Dobór tekstów według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/czy-chrystus-przez-swoja-mk-otworzy-nam-wrota-do-nieba/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy przez mękę Chrystusa ludzie zostali uwolnieni od kary za grzech?</title>
		<link>https://koszalin7.pl/czy-przez-mk-chrystusa-ludzie-zostali-uwolnieni-od-kary-za-grzech/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/czy-przez-mk-chrystusa-ludzie-zostali-uwolnieni-od-kary-za-grzech/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 14 Mar 2015 01:05:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/14/czy-przez-mk-chrystusa-ludzie-zostali-uwolnieni-od-kary-za-grzech/</guid>

					<description><![CDATA[Lecz On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści (Iz 53, 4) Dwojako uwalnia nas od kary męka Chrystusa:]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1968"></span></p>
<p><i>Lecz On się obarczył naszym cierpieniem, On dźwigał nasze boleści</i> (Iz 53, 4)</p>
<p>Dwojako uwalnia nas od kary męka Chrystusa:</p>
<p>(i) <b>Bezpośrednio</b>, jest ona bowiem dostatecznym i przeobfitym wynagrodzeniem za grzechy całej ludzkości. Wystarczające zadośćuczynienie powoduje skasowanie kary.</p>
<p>(ii) <b>Pośrednio</b> &#8211; przyczynia się do usunięcia kary, ponieważ jest przyczyną odpuszczenia grzechów, stanowiących podstawę wymiaru kary.</p>
<p>Męka Chrystusa osiąga swój skutek u tych, którzy otrzymali w niej udział przez wiarę, miłość oraz sakramenty wiary. Toteż potępieni w piekle, którzy nie łączą się z męką w powyższy sposób, są pozbawieni jej skutków.</p>
<p>Aby skorzystać ze skutków męki Chrystusa, trzeba do niej się dostosować. Dokonuje się to przez sakrament chrztu, zgodnie ze słowami Apostoła: &#8222;Zatem przez chrzest zanurzający nas w śmierć zostaliśmy razem z Nim pogrzebani po to, abyśmy i my wkroczyli w nowe życie&#8221; (Rz 6, 4). Dlatego przy chrzcie nie nakłada się żadnej pokuty wynagradzającej, przez zadośćuczynienie Chrystusa zostajemy bowiem całkowicie zwolnieni od kary. Ponieważ jednak, jak mówi Piotr: &#8222;Chrystus umarł raz jeden za grzechy nasze&#8221; (1P 3, 18), człowiek nie może po raz drugi przez sakrament chrztu upodobnić się do umierającego Chrystusa. Toteż ci, którzy grzeszą po chrzcie, muszą wziąć na siebie jakieś cierpienia lub karę, aby się upodobnić do Chrystusa umęczonego. Lecz dzięki współuczestnictwu w zadośćuczynieniu Chrystusa może być kara o wiele mniejsza od tej, jakiej wymagałoby zadośćuczynienie za grzech.</p>
<p>Zadośćuczynienie Chrystusa odnosi w nas swój skutek przez to, że należymy do Niego, jak członki do głowy. Członki muszą być do głowy dopasowane. Chrystus najpierw w duszy posiadał łaskę razem ze zdolnością przeżywania cierpień fizycznych w ciele. Potem dopiero, przez mękę, osiągnął nieśmiertelność w chwale. Tak i my, Jego członki, zostaniemy uwolnieni od wszelkich kar przez Jego mękę, lecz na razie mamy ciało podatne na cierpienie i śmierć, duszę zaś ukształtowaną tak, iż najpierw otrzymujemy &#8222;ducha przybrania za synów&#8221;, który daje nam prawo do dziedziczenia nieśmiertelności w chwale. Potem dopiero &#8222;upodobnieni do męki i śmierci Chrystusa&#8221; zostaniemy wprowadzeni do nieśmiertelnej chwały, zgodnie ze słowami Apostoła: &#8222;Jeżeli zaś jesteśmy dziećmi, to i dziedzicami: dziedzicami Boga, a współdziedzicami Chrystusa, skoro wspólnie z Nim cierpimy po to, by też wspólnie mieć udział w chwale&#8221; (Rz 8, 17).</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Summa Theologiae</i> 3, q. 49, a. 3. Polskie wydanie: <i>Suma teologiczna</i>. Tom 26. Przełożył i objaśnieniami zaopatrzył ks. St. Piotrowicz. Katolicki Ośrodek Wydawniczy &#8222;Veritas&#8221;, Londyn.<br />
Dobór tekstów według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/czy-przez-mk-chrystusa-ludzie-zostali-uwolnieni-od-kary-za-grzech/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Samarytanka &#8211; apostolska posługa zwiastowania</title>
		<link>https://koszalin7.pl/samarytanki-apostolska-posuga-zwiastowania/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/samarytanki-apostolska-posuga-zwiastowania/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 13 Mar 2015 04:54:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/13/samarytanki-apostolska-posuga-zwiastowania/</guid>

					<description><![CDATA[Kobieta zaś zostawiła swój dzban i odeszła do miasta (J 4, 28) Ta kobieta przyjęła na siebie apostolską posługę zwiastowania.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1966"></span></p>
<p><i>Kobieta zaś zostawiła swój dzban i odeszła do miasta</i> (J 4, 28)</p>
<p>Ta kobieta przyjęła na siebie apostolską posługę zwiastowania. Ewangelista przedstawia więc trzy rzeczy, które dostrzegł w jej wypowiedziach i czynach.</p>
<p><b>1. Uczucie oddania (<i>devotionis affectus</i>).</b></p>
<p>(i) Widoczne w tym, że w ogromie swego oddania, zapominając jakby o tym, po co przyszła do źródła, zostawiła wodę i dzban. Ewangelista mówi więc, że <b>kobieta zostawiła swój dzban i odeszła do miasta</b> zwiastować wielkie rzeczy o Chrystusie. Wzgardziła swym dobrem cielesnym dla pożytku innych, w czym poszła za przykładem apostołów, którzy <i>Zostawili sieci i poszli za Panem</i> (Mt 4, 20).</p>
<p>Woda oznacza tutaj światową pożądliwość, przez którą z głębi ciemności &#8211; której wyobrażeniem jest dzban &#8211; a więc ziemskiego obcowania, ludzie poją się zmysłowymi rozkoszami. Ten zaś kto porzuca ziemskie rozkosze dla Boga &#8211; porzuca wodę: <i>Nikt walczący po żołniersku dla Boga, nie wikła się w kłopoty około zdobycia utrzymania</i> (2Tm 2, 4).</p>
<p>(ii) Uczucie kobiety ujawniało się także w ilości tych, którym zwiastowała (o Chrystusie): nie jednemu, ani dwóm, czy trzem, lecz całemu miastu. W ten sposób słowa: <b>Odeszła do miasta</b>, wskazują na posługę apostołów, którą zlecił im Pan: <i>Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody</i> (Mt 28, 19).</p>
<p><b>2. Sposób w jaki głosiła Chrystusa.</b></p>
<p>Sposób w jaki kobieta głosiła Chrystusa, Ewangelista ukazuje w słowach: <b>I mówiła tam ludziom</b> itd.</p>
<p>(i) Najpierw więc kobieta zaprasza do zobaczenia Chrystusa: <b>Pójdźcie i zobaczcie człowieka</b>. Nie powiedziała od razu, żeby przyszli do Chrystusa czy, żeby w Niego uwierzyli, aby nie dać im okazji do bluźnierstwa. Dlatego na początku mówi o Chrystusie to, co było wiarygodne i naoczne, że mianowicie jest człowiekiem. I nie powiedziała: &#8222;Wierzcie&#8221;, lecz: Pójdźcie i zobaczcie. Wiedziała bowiem jasno, że jeśli zasmakują w tym źródle, gdy Je zobaczą, doświadczą tego samego, co ona. Samarytanka naśladuje w tym przykład prawdziwych głosicieli wzywających ludzi nie do siebie, lecz do Chrystusa.</p>
<p>(ii) Samarytanka przedstawia znak, wskazujący na Bóstwo Chrystusa mówiąc: <b>Który mi powiedział wszystko, co uczyniłam</b>, że mianowicie miała wielu mężczyzn. I choć wstydziła się swoich czynów, nie wstydziła się jednak wspomniec o nich: jak bowiem mówi Chryzostom: &#8222;Dusza gdy zapalona zostanie boskim ogniem, nie spogląda już na nic, co jest na ziemi, ani na chwałę, ani na wstyd, lecz jedynie na to, co sprawia, że płonie&#8221;.</p>
<p>(iii) Kobieta wnioskuje o majestacie Chrystusa, mówiąc: <b>Czyż On nie jest Chrystusem?</b> Nie odważa się stwierdzić, że jest Chrystusem, aby nie wydało się, że chce innych pouczać, a ci zdenerwowani tym mogliby nie chcieć wyjść do Niego. Nie przemilczała jednak tego całkiem przedstawiając w formie pytania, powierzając to jakby ich osądowi: <b>Czyż On nie jest Chrystusem? Wybrała więc lepszy sposób perswazji.</b></p>
<p><b>3. Skutki tego głoszenia.</b></p>
<p><b>Skutki głoszenia zostają przedstawione słowach: <b>Wyszli z miasta</b>, do którego kobieta wróciła <b>i szli do Niego</b>, mianowicie do Chrystusa.</b></p>
<p>Dane jest nam przez to zrozumieć, że jeśli chcemy iść do Chrystusa, trzeba nam wyjść z miasta, to znaczy odłożyć miłość do cielesnych rozkoszy: <i>Również i my wyjdźmy do niego poza obóz&#8230;</i> (Hbr 13, 13).</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Super Evangelium S. Ioannis Lectura</i> 4, 3, 1-2. Polskie wydanie: <i>Komentarz do Ewangelii Jana</i>. Tłumaczył z łaciny: Tadeusz Bartoś OP. Wydawnictwo ANTYK &#8211; Marek Derewiecki. Dobór tekstów na podstawie: St. Thomas Aquinas (www.thomasofaquino.blogspot.com) oraz Facebook/St. Thomas Aquinas &#8211; według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto"><i>Jezus i Samarytanka przy studni</i>. Guercino, olej na płótnie, 1640-1641, Muzeum Thyssen-Bornemisza w Madrycie.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/samarytanki-apostolska-posuga-zwiastowania/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy przez mękę Chrystusa zostaliśmy wyzwoleni spod władzy szatana?</title>
		<link>https://koszalin7.pl/czy-przez-mk-chrystusa-zostalimy-wyzwoleni-spod-wadzy-szatana/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/czy-przez-mk-chrystusa-zostalimy-wyzwoleni-spod-wadzy-szatana/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Mar 2015 16:38:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/10/czy-przez-mk-chrystusa-zostalimy-wyzwoleni-spod-wadzy-szatana/</guid>

					<description><![CDATA[Teraz zaczął się sąd nad tym światem, teraz rządca tego świata zostanie precz wyrzucony. 32 A ja, gdy zostanę wywyższony]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1964"></span></p>
<p><i>Teraz zaczął się sąd nad tym światem, teraz rządca tego świata zostanie precz wyrzucony. 32 A ja, gdy zostanę wywyższony nad ziemię, wszystkich do siebie będę przyciągał</i> (J 12, 31-32)</p>
<p>Pan został podwyższony nad ziemię przez mękę krzyża. Więc przez tę mękę szatan został pozbawiony władzy nad ludźmi. Zwróćmy uwagę na trzy momenty władztwa szatana nad ludźmi przed męką Chrystusa.</p>
<p>1. Człowiek grzesząc zasłużył na poddanie go pod władzę szatana, bo ulegając pokusie pozwolił się zwyciężyć.</p>
<p>2. Bóg, ponieważ został znieważony przez grzech człowieka, sprawiedliwie pozostawił człowieka w mocy diabła.</p>
<p>3. Szatan powodowany krańcowym znieprawieniem woli przeszkodził człowiekowi osiągnąć zbawienie.</p>
<p>Co do punktu pierwszego &#8211; człowiek został wyzwolony spod władzy szatana przez mękę Chrystusa, ponieważ męka ta spowodowała zgładzenie grzechu. Co do drugiego zaś &#8211; męka Chrystusa wyzwoliła nas spod władzy szatana, gdyż przejednała Boga. Co do trzeciego wreszcie &#8211; szatan w czasie męki Chrystusa nadużył powierzonej mu przez Boga władzy, bo uknuł podstępnie śmierć Chrystusa, który był wolny od grzechu, więc na śmierć nie zasługiwał. Toteż męka Chrystusa uwolniła nas spod władzy szatana. Augustyn mówi w związku z tym: &#8222;Diabeł został pokonany przez sprawiedliwość Chrystusa, którego zabił, choć nie znalazł w Nim winy zasługującej na karę śmierci. Sprawiedliwe jest przeto, że ludzie obarczeni wprawdzie winą, lecz wierzący w Tego, który bez winy został zabity, zostali uwolnieni z więzów diabła&#8221;.</p>
<p>Wprawdzie i teraz, za Bożym dopustem, może diabeł dusze ludzi wystawiać na próbę i dręczyć ich ciało, lecz człowiek ma w męce Chrystusa gotowe lekarstwo, którym może się bronić przed napaściami wroga i nie dać się doprowadzić do zatracenia w śmierci wiecznej. A każdy, kto przeciwstawiał się diabłu przed męką Chrystusa, mógł to czynić przez wiarę w Jego mękę, choć przed dokonaniem się jej co do jednej rzeczy nikt nie mógł wymknąć się z jego rąk, nie mógł mianowicie uniknąć zejścia do piekieł. Po dokonaniu się jej ludzie, mocą tej męki, mogą się przed tym obronić.</p>
<p>Bóg dopuścił, że szatan w pewnych osobach, czasach i miejscach może zwodzić ludzi, stosownie do ukrytego planu Bożych wyroków. Lecz nawet w czasach antychrysta męka Chrystusa jest gotowym środkiem służącym ku obronie przeciw niegodziwości złego ducha. A to, że niektórzy ludzie nie korzystają z tego środka, w niczym nie zmniejsza jego skuteczności.</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Summa Theologiae</i> 3, q. 49, a. 2. Polskie wydanie: <i>Suma teologiczna</i>. Tom 26. Przełożył i objaśnieniami zaopatrzył ks. St. Piotrowicz.<br />
Dobór tekstów według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto"><i>Kłamstwa Antychrysta</i>. Luca Signorelli, fresk, 1499-1502, Kaplica San Brizio, katedra w Orvieto.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/czy-przez-mk-chrystusa-zostalimy-wyzwoleni-spod-wadzy-szatana/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy przez mękę Chrystusa zostaliśmy uwolnieni od grzechu?</title>
		<link>https://koszalin7.pl/czy-przez-mk-chrystusa-zostalimy-uwolnieni-od-grzechu/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/czy-przez-mk-chrystusa-zostalimy-uwolnieni-od-grzechu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2015 13:45:10 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/08/czy-przez-mk-chrystusa-zostalimy-uwolnieni-od-grzechu/</guid>

					<description><![CDATA[Który nas miłuje i który przez swą krew uwolnił nas od naszych grzechów&#8230; (Ap 1, 5) Męka Chrystusa jest właściwą]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1962"></span></p>
<p><i>Który nas miłuje i który przez swą krew uwolnił nas od naszych grzechów&#8230;</i> (Ap 1, 5)</p>
<p>Męka Chrystusa jest właściwą przyczyną odpuszczenia grzechów, a to w trojaki sposób:</p>
<p>1. <b>Przez to, że budzi miłość</b>, bo jak mówi Apostoł: &#8222;Bóg zaś okazuje nam swoją miłość przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami&#8221; (Rz 5,8). A przez miłość osiągamy przebaczenie grzechów. Czytamy w Ewangelii: &#8222;Odpuszczone są jej liczne grzechy, ponieważ bardzo umiłowała.&#8221; (Łk 7,47).</p>
<p>2. <b>Męka Chrystusa powoduje odpuszczenie grzechów</b> przez to, że jest Odkupieniem. Skoro Chrystus jest naszą Głową, to, przez swoją mękę podjętą z miłości i posłuszeństwa, uwolnił od grzechów nas, jako swoje członki, płacąc swą męką, która była czymś w rodzaju okupu. Podobnie człowiek wykonując rękami jakieś zasługujące dzieło, wykupuje siebie z grzechu popełnionego przy pomocy nóg. Cały Kościół, czyli ciało mistyczne Chrystusa, uważamy poniekąd za jedną Osobę łącznie z jego Głową &#8211; Chrystusem, jest on bowiem strukturą złożoną z wielu członków podobnie do ciała w przyrodzie.</p>
<p>3. <b>Męka Chrystusa jest przyczyną sprawczą</b>, ponieważ przedmiot męki, ciało Chrystusa, jest &#8222;narzędziem Bóstwa&#8221;. Dzięki temu cierpienia i czyny Chrystusa, mocą Bożą, osiągają zgładzenie grzechów.</p>
<p>Chrystus swą męką gładzi grzechy przez stworzenie przyczyny, czyli źródła, z którego w każdym czasie może płynąć odpuszczenie wszelkich grzechów: dawnych, obecnych, bądź przyszłych, podobnie jak lekarz przyrządza lekarstwo, które może uzdrowić każdego chorego, także i w przyszłości.</p>
<p>Ponieważ męka Chrystusa będąc powszechną przyczyną odpuszczenia grzechów, poprzedza je, konieczne jest zaaplikowanie jej, jako lekarstwa poszczególnym osobom dla zgładzenia grzechów osobistych. Osiąga się to przez chrzest, pokutę oraz inne sakramenty, które czerpią swą moc męki Chrystusa.</p>
<p>Przez wiarę także otrzymujemy owoce męki Chrystusa, stosownie do słów Apostoła: &#8222;Jego to ustanowił Bóg narzędziem przebłagania przez wiarę mocą Jego krwi&#8221; (Rz 3, 25). Lecz ta wiara, która oczyszcza z grzechu, nie jest wiarą nieukształtowaną, która może współistnieć nawet z grzechem, lecz jest to wiara ukształtowana przez miłość, tak by męka Chrystusa oddziaływała nie tylko na umysł nasz, lecz także na wolę. I również w ten sposób grzechy zostają odpuszczone mocą męki Chrystusa.</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Summa Theologiae</i> 3, q. 49, a. 1. Polskie wydanie: <i>Suma teologiczna</i>. Tom 26. Przełożył i objaśnieniami zaopatrzył ks. St. Piotrowicz.<br />
Dobór tekstów według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto"><i>Tryptyk Siedmiu Sakramentów</i>. Rogier van der Weyden, 1445-50, Królewskie Muzeum Sztuk Pięknych w Antwerpii.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/czy-przez-mk-chrystusa-zostalimy-uwolnieni-od-grzechu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy męka Chrystusa dała nam zbawienie przez to, że była okupem?</title>
		<link>https://koszalin7.pl/czy-mka-chrystusa-daa-nam-zbawienie-przez-to-e-bya-okupem/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/czy-mka-chrystusa-daa-nam-zbawienie-przez-to-e-bya-okupem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Mar 2015 01:19:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/07/czy-mka-chrystusa-daa-nam-zbawienie-przez-to-e-bya-okupem/</guid>

					<description><![CDATA[Piotr mówi: &#8222;Wiecie bowiem, że z waszego, odziedziczonego po przodkach, złego postępowania zostali wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem lub złotem,]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1960"></span></p>
<p>Piotr mówi: &#8222;Wiecie bowiem, że z waszego, odziedziczonego po przodkach, złego postępowania zostali wykupieni nie czymś przemijającym, srebrem lub złotem, ale drogocenną krwią Chrystusa, jako baranka niepokalanego i bez zmazy”. (1P 1, 18-19)</p>
<p>A w liście Apostoła czytamy: &#8222;Chrystus wykupił nas od przekleństwa Zakonu, stawszy się za nas przekleństwem” (Ga 3, 13), bo za nas został umęczony na krzyżu. Męką swoją przeto nas odkupił.</p>
<p>Grzech wkłada na człowieka podwójne więzy:</p>
<p>(i) <b>Więzy niewoli</b>, bo jak mówi Pan: &#8222;Każdy, kto popełnia grzech, jest niewolnikiem grzechu” (J 8, 34). A w liście św. Piotra czytamy: &#8222;Komu się uległo, tego się jest niewolnikiem”. Ponieważ diabeł zwyciężył człowieka doprowadzając go do grzechu, człowiek został poddany niewoli diabła.</p>
<p>(ii) <b>Więzy kary</b>, obciążające człowieka ze względu na Bożą sprawiedliwość. To jest też jakaś niewola, istotną cechą niewoli jest bowiem to, że uczucia człowieka są sprzeczne z jego wolą, człowiek wolny natomiast dysponuje sobą, jak chce.</p>
<p>Otóż skoro męka Chrystusa wystarczała z nadmiarem na wynagrodzenie za grzech rodzaju ludzkiego i wyrównanie należnej zań kary, to stanowiła ona jak gdyby cenę wypłaconą za wyzwolenie nas z więzów obu rodzai. Bo zgodnie ze słowami Biblii: &#8222;Okup swe grzechy uczynkami sprawiedliwymi&#8221; (Dn 4, 24), samo zadośćuczynienie dane komuś za siebie lub za innych jest uważane poniekąd za cenę, którą się płaci, by zostać uwolnionym od grzechu i kary.</p>
<p>Chrystus zaś dał zadośćuczynienie, co prawda nie w formie pieniędzy lub czegoś w tym rodzaju, lecz składając za nas dar największy &#8211; samego siebie. Toteż mękę Chrystusa nazywamy Odkupieniem naszym.</p>
<p>Człowiek grzesząc zaciąga zobowiązanie zarówno względem Boga, jak i względem szatana. Boga obraża ze względu na winę tkwiącą w grzechu, a szatanowi się poddaje idąc za jego poduszczeniem.</p>
<p>Toteż wina nie czyni człowieka sługą Bożym, ale raczej go od Boga oddala, poddając w niewolę diabłu za sprawiedliwym dopustem Bożym wywołanym zniewagą.</p>
<p>Co do kary zaś, wynika ona z zależności człowieka od Boga, jako najwyższego sędziego. Diabeł pełni funkcję kata, bo jak mówi Pan: &#8222;Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy&#8221; (Mt 5, 25), czyli &#8222;okrutnemu aniołowi kaźni&#8221;, mówiąc językiem Chryzostoma.</p>
<p>A chociaż w gruncie rzeczy szatan popełnił bezprawie oszukując podstępnie człowieka, którego trzyma w niewoli z powodu winy człowieka i kary za nią, człowiek jednak cierpi sprawiedliwie na skutek winy dopuszczonej przez Boga i kary za nią wymierzonej.</p>
<p>Toteż odkupienia człowieka domagała się sprawiedliwość względem Boga, nie względem diabła. Skoro okup za uwolnienie człowieka należał się Bogu, nie szatanowi, został on wypłacony nie szatanowi, lecz Bogu.</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Summa Theologiae</i> 3, q. 48, a. 4. Polskie wydanie: <i>Suma teologiczna</i>. Tom 26. Przełożył i objaśnieniami zaopatrzył ks. St. Piotrowicz.<br />
Dobór tekstów według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto">Ukrzyżowanie. Jacopo Tintoretto, 1565, Scuola Grande di San Rocco.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/czy-mka-chrystusa-daa-nam-zbawienie-przez-to-e-bya-okupem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy męka Chrystusa dokonała się jako ofiara?</title>
		<link>https://koszalin7.pl/czy-mka-chrystusa-dokonaa-si-jako-ofiara/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/czy-mka-chrystusa-dokonaa-si-jako-ofiara/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Mar 2015 21:20:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/04/czy-mka-chrystusa-dokonaa-si-jako-ofiara/</guid>

					<description><![CDATA[W ścisłym znaczeniu tego słowa ofiarą nazywamy czyn, którym oddajemy cześć Bogu, aby Go przebłagać. Św. Augustyn mówi, że &#8222;Prawdziwą]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1958"></span></p>
<p>W ścisłym znaczeniu tego słowa ofiarą nazywamy czyn, którym oddajemy cześć Bogu, aby Go przebłagać. Św. Augustyn mówi, że &#8222;Prawdziwą ofiarą jest każde dzieło uczynione po to, abyśmy się włączyli do świętej społeczności z Bogiem. Innymi słowy: dzieło mające na celu to dobro, które może nas prawdziwie uszczęśliwić&#8221;. Chrystus zaś jak Augustyn tamże dodaje, &#8222;Sam siebie ofiarował w męce za nas&#8221;. A fakt, że Chrystus uczynił to z własnej woli, szczególnie podobał się Bogu, gdyż motywem tu była miłość.</p>
<p>W dalszym ciągu mówi Augustyn: &#8222;Tę prawdziwą ofiarę symbolizowały w rozmaity sposób liczne dawne ofiary świętych, które tę jedyną Ofiarę przedstawiały obrazowo przy pomocy wielu środków, podobnie jak dobieramy wielu słów, aby nie nudząc słuchaczy polecić jakąś jedną rzecz&#8221;.</p>
<p>W innym dziele Augustyna czytamy: &#8222;W każdej ofierze trzeba uwzględnić cztery rzeczy, a mianowicie: komu się ją składa, kto ją składa, co się składa i za kogo? Tu &#8211; jeden i ten sam jest prawdziwy Pośrednik, który pojednał nas z Bogiem przez ofiarę pokoju, stanowiąc jedność z tym, któremu ją złożył, jednocząc w sobie tych, za których ją złożył, będąc jednocześnie Ofiarnikiem i Ofiarą&#8221;.</p>
<p>Choć rzeczywistość jest poniekąd odpowiednikiem tego, co ją zapowiadało w Starym Testamencie, jednak całkowicie ze swoim symbolem się nie pokrywa, musi nad nim górować. Dlatego słusznie symbolem Ofiary Najdoskonalszej, jaką jest ofiara ciała Chrystusowego złożona za nas, były zwierzęta reprezentujące ciało Chrystusa, nie ludzie.</p>
<p>(i) Jest to Ofiara Najdoskonalsza, ofiaruje się w niej bowiem ciało należące do natury ludzkiej, w sposób stosowny ofiarowywane za wszystkich ludzi i przez ludzi spożywane w sakramencie Eucharystii.</p>
<p>(ii) Dzięki temu że jest śmiertelne i zdolne cierpieć, nadaje się do złożenia w ofierze.</p>
<p>(iii) Ponieważ było bez grzechu, skutecznie gładziło grzechy.</p>
<p>(iv) Ponieważ było ciałem samego ofiarnika, ofiara ta podobała się Bogu, bo Ten, który ofiarował swe ciało, czynił to z miłości.</p>
<p>Stąd słowa Augustyna: &#8222;Czyż można wziąć spośród ludzi na ofiarę za nich rzecz bardziej stosowną niż ludzkie ciało? I ofiarować coś odpowiedniejszego niż ciało śmiertelne? I cóż czystością swą może dorównać ciału, które bez skalania cielesną żądzą zostało zrodzone z dziewiczego łona i w nim poczęte dla oczyszczenia z win istot śmiertelnych? I co może być tak mile ofiarowane i przyjęte, jak ciało naszej żertwy, które się stało ciałem naszego Kapłana?&#8221;</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Summa Theologiae</i> 3, q. 48, a. 3. Polskie wydanie: <i>Suma teologiczna</i>. Tom 26. Przełożył i objaśnieniami zaopatrzył ks. St. Piotrowicz.<br />
Dobór tekstów według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto">Opłakiwanie Chrystusa. Fra Angelico, 1436/41, Muzeum św. Marka we Florencji.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/czy-mka-chrystusa-dokonaa-si-jako-ofiara/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy Bóg Ojciec wydał Chrystusa na mękę?</title>
		<link>https://koszalin7.pl/czy-bog-ojciec-wyda-chrystusa-na-mk/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/czy-bog-ojciec-wyda-chrystusa-na-mk/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Feb 2015 23:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/02/28/czy-bog-ojciec-wyda-chrystusa-na-mk/</guid>

					<description><![CDATA[On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał&#8230; (Rz 8, 32) Jak wiemy, Chrystus cierpiał]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1952"></span></p>
<p><i>On, który nawet własnego Syna nie oszczędził, ale Go za nas wszystkich wydał&#8230;</i> (Rz 8, 32)</p>
<p>Jak wiemy, Chrystus cierpiał dobrowolnie, a czynił to z posłuszeństwa Ojcu. Toteż Ojciec wydał Go na mękę w trojakim znaczeniu tego słowa.</p>
<p>1. Swym przedwiecznym zrządzeniem. Bóg przewidział wyzwolenie rodzaju ludzkiego za cenę męki Chrystusa, bo jak mówi Prorok (Izajasz): &#8222;Pan włożył nań nieprawość wszystkich nas&#8221; i dalej: &#8222;Pan chciał Go zetrzeć w niemocy&#8221;.</p>
<p>2. Natchnął Go wolą cierpienia za nas, wlewając weń miłość. Czytamy u Proroka: &#8222;Ofiarowany był, gdyż sam chciał&#8221;.</p>
<p>3. Nie obronił Go przed męką, lecz wydał prześladowcom. Toteż jak czytamy w Ewangelii, Chrystus zawieszony na krzyżu zawołał: &#8222;Boże mój. Boże mój, czemuś mnie opuścił?&#8221; Bo wydał Go Bóg w ręce prześladowców, jak mówi Augustyn.</p>
<p>Wydać na mękę i śmierć człowieka niewinnego, wbrew jego woli, jest niegodziwością i okrucieństwem. Lecz Bóg Ojciec nie wydał Chrystusa w taki sposób. Wzbudził w Nim natomiast wolę cierpienia za nas. Okazała się w tym &#8222;surowość Boga&#8221;, który grzechu nie puszcza płazem. Surowość ta została podkreślona przez Apostoła w słowach: Bóg &#8222;nie oszczędził nawet własnego Syna&#8221;.</p>
<p>Okazała się też &#8222;dobroć Boga&#8221;. Wobec tego że człowiek nie mógł dać Bogu wystarczającego zadośćuczynienia przez przyjęcie kary, Bóg dał mu kogoś, kto za grzech wynagradza. Podkreślają to słowa Apostoła: &#8222;Wydał Go za nas wszystkich&#8221;, oraz inne: &#8222;Postanowił Go, mianowicie Chrystusa, Bóg, aby przebłagał w swej krwi przez wiarę&#8221;.</p>
<p>W zależności od źródeł, z jakich wypływa dana czynność, oceniamy ją jako dobrą lub jako złą. Bóg Ojciec wydał Chrystusa, podobnie jak On wydał siebie pod wpływem miłości, i za to trzeba wielbić. Judasz wydał przez chciwość, Żydzi przez zawiść, Piłat zaś &#8211; powodowany ludzkim strachem, bał się cesarza. Toteż zasłużyli na naganę.</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Summa Theologiae</i> 3, q. 47, a. 3. Polskie wydanie: <i>Suma teologiczna</i>. Tom 26. Przełożył i objaśnieniami zaopatrzył ks. St. Piotrowicz.<br />
Dobór tekstów według książki: St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto">Ukrzyżowanie. Andrea del Castagno, ok. 1450, National Gallery, London.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/czy-bog-ojciec-wyda-chrystusa-na-mk/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Miłość Boga ukazana w męce Chrystusa</title>
		<link>https://koszalin7.pl/mio-boga-ukazana-w-mce-chrystusa/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/mio-boga-ukazana-w-mce-chrystusa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Feb 2015 23:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/02/26/mio-boga-ukazana-w-mce-chrystusa/</guid>

					<description><![CDATA[Bóg zaś okazuje nam swoją miłość [właśnie] przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami. Tym bardziej]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1940"></span></p>
<p><i>Bóg zaś okazuje nam swoją miłość [właśnie] przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami. Tym bardziej więc będziemy przez Niego zachowani od karzącego gniewu, gdy teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni</i>. (Rz 5,8-9)</p>
<p>1.Chrystus umarł za grzeszników. Z trudnością ktoś zgodziłby się umrzeć za człowieka sprawiedliwego, aby go wyzwolić. Owszem, czytamy w Iz 57, 1: &#8222;Sprawiedliwy ginie i nikt się tym nie przejmuje&#8221;.</p>
<p>Toteż powiadam, że z trudnością ktoś zgodziłby się umrzeć, choć może ktoś &#8211; rzadko, z żarliwości dla cnoty &#8211; odważyłby się umrzeć za dobrego człowieka. Rzadkie to jest, ponieważ chodzi tu o rzecz największą. &#8222;Nikt nie ma większej miłości&#8221;, itd. (J 15, 13).</p>
<p>Nigdy zaś nie zdarza się to, co uczynił Chrystus: żeby ktoś umarł za niegodziwców i niesprawiedliwych. Toteż słusznie należy to podziwiać, z jakiego powodu Chrystus to uczynił.</p>
<p>2. Dlaczego Chrystus umarł za niegodziwców? Odpowiedź na to jest następująca: Bóg przekonuje nas o swojej miłości. Inaczej mówiąc, w ten sposób pokazuje nam, że kocha nas w najwyższym stopniu, że gdyśmy byli jeszcze grzesznikami, umarł za nas Chrystus.</p>
<p>Otóż sama śmierć Chrystusa za nas jest dowodem miłości Boga, który dał swego Syna, aby zadośćuczynił za nas swoją śmiercią. &#8222;Tak Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał&#8221; itd. (J 3, 16). I podobnie jak miłość Boga Ojca do nas w tym się objawiła, że dał nam Ducha swego, tak samo w tym się objawia, że dał nam swego Syna.</p>
<p>Samo słowo &#8222;przekonuje&#8221; wskazuje na niezmierzoność Bożej miłości, a wynika to zarówno z samego wydarzenia &#8211; że mianowicie dał swego Syna, aby za nas umarł &#8211; jak z naszej kondycji: bo uczynił to nie ze względu na nasze zasługi, jako że byliśmy jeszcze grzesznikami. &#8222;Bóg, który jest bogaty w miłosierdzie, przez wielką miłość, jaką nas umiłował, mimo że byliśmy umarli wskutek grzechów, razem z Chrystusem przywrócił nas do życia&#8221; (Ef 2, 4n).</p>
<p style="text-align: right;"><b>(Św. Tomasz z Akwinu, <i>Wykład Listu do Rzymian</i>. Rozdział piąty, wykład drugi.)</b></p>
<p>3. To że Chrystus za nas umarł, jest jednak tak trudną do pojęcia prawdą, że nie mieści się w naszym ludzkim rozumie. Daje temu wyraz św. Paweł w Dziejach Apostolskich, cytując proroka Habakuka (13, 41): &#8222;Za dni waszych dokonuję dzieła, któremu byście nie uwierzyli, gdyby wam ktoś o nim mówił&#8221;.</p>
<p>Taka wielka jest bowiem Boża łaska i miłość wobec nas, że przerasta nasze pojęcia.</p>
<p style="text-align: right;"><b>(Św. Tomasz z Akwinu, <i>Wykład Składu Apostolskiego</i>. Artykuł IV)</b></p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<p class="note">Pierwsze dwa punkty pochodzą z: Św. Tomasz z Akwinu, <i>Wykład Listu do Rzymian</i> (<i>Super Epistolam S. Pauli Apostoli ad Romanos</i>). Tłumaczenie i opracowanie o. Jacek Salij OP. Punkt trzeci pochodzi z: Św. Tomasz z Akwinu, <i>Wykład Składu Apostolskiego, czyli &#8222;Wierzę w Boga&#8221;</i> (<i>In Symbolum Apostolorum scilicet &#8222;Credo in Deum&#8221; expositio</i>) w przekładzie o. Kaliksta Suszyło OP. Dobór tekstów na podstawie: St. Thomas Aquinas (www.thomasofaquino.blogspot.com) oraz Facebook/St. Thomas Aquinas &#8211; według książki St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto"><i>Ukrzyżowanie</i>. Bramantino, ok. 1515, Pinakoteka Brera &#8211; Mediolan.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/mio-boga-ukazana-w-mce-chrystusa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy było stosowne, że Chrystus został ukrzyżowany z łotrami?</title>
		<link>https://koszalin7.pl/czy-byo-stosowne-e-chrystus-zosta-ukrzyowany-z-otrami/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/czy-byo-stosowne-e-chrystus-zosta-ukrzyowany-z-otrami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 25 Feb 2015 23:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/02/25/czy-byo-stosowne-e-chrystus-zosta-ukrzyowany-z-otrami/</guid>

					<description><![CDATA[Chrystusa ukrzyżowano między łotrami. Inny był przy tym zamiar Żydów, a inne zrządzenie Boże. 1. Krzyżując łotrów po obu stronach]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1938"></span></p>
<p>Chrystusa ukrzyżowano między łotrami. Inny był przy tym zamiar Żydów, a inne zrządzenie Boże.</p>
<p>1. Krzyżując łotrów po obu stronach Chrystusa, Żydzi zdaniem Chryzostoma &#8211; &#8222;zamierzali rzucić Nań podejrzenie o wspólnictwo z nimi. Lecz stało się inaczej. O łotrach wcale się nie mówi, a krzyż jest przedmiotem powszechnej czci. Królowie porzucają korony i biorą krzyż. Wszędzie, po całej ziemi: na purpurze, na koronach i zbrojach, na konsekrowanych ołtarzach widnieje krzyż”.</p>
<p>A co do planu Bożego &#8211; Chrystus został ukrzyżowany z łotrami, ponieważ, jak mówi Hieronim, &#8222;stając się dla nas przekleństwem krzyża, został ukrzyżowany jak złoczyńca między złoczyńcami, by wszystkich zbawić&#8221;.</p>
<p>2. Jak mówi papież Leon Wielki: &#8222;Ukrzyżowano dwóch łotrów, jednego po prawicy, drugiego po lewicy, aby w samym rodzaju kaźni ujawnił się podział wszystkich ludzi, który się dokona w czasie sądu&#8221;. Augustyn zaś powiada: &#8222;Sam krzyż, zauważ to, był trybunałem. Pośrodku stał sędzia. Obok, który uwierzył, został uwolniony; drugi, który znieważał &#8211; potępiony. Już tu pokazał Chrystus, co uczyni z żywymi i umarłymi, kiedy jednych ustawi po prawicy, drugich &#8211; po lewicy&#8221;.</p>
<p>3. Według Hilarego: &#8222;Przybito do krzyża dwóch łotrów, z prawej i lewej strony, aby pokazać, że cały rodzaj ludzki w swej rozmaitości został powołany do udziału w Misterium Męki Pańskiej. Ponieważ zaś przez rozmieszczenie wszystkich ludzi po prawicy bądź po lewicy dokona się zróżnicowanie ludzi na wiernych i niewiernych, jeden z dwóch łotrów, ten, którego umieszczono na prawo od Chrystusa, został zbawiony przez usprawiedliwienie płynące z wiary&#8221;.</p>
<p>4. Jak mówi Beda: &#8222;Złoczyńcy ukrzyżowani z Panem oznaczają tych ludzi, którzy za wiarę i wyznawanie Chrystusa podjęli bądź męczeńskie zmagania, bądź też w ogóle surowszy sposób życia. Otóż tych ludzi, którzy czynią to dla chwały wiecznej, symbolizuje wiara łotra po prawicy. Mentalność zaś i postępowanie łotra po lewicy odtwarzają ci ludzie, którzy powodują się pragnieniem ludzkiej chwały&#8221;.</p>
<p>Chrystus nie umarł z musu, lecz przyjął śmierć z własnej woli, by swą dzielnością śmierć przezwyciężyć. Podobnie też nie zasłużył na umieszczenie Go obok łotrów, lecz chciał być zaliczony do złoczyńców, aby swą cnotą zgładzić nieprawość. Stąd powiedzenie Chryzostoma: &#8222;Nawrócenie łotra na krzyżu i wprowadzenie go do raju nie było dziełem mniejszym niż skruszenie skał&#8221;.</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Summa Theologiae</i> 3, 46, 11. Polskie wydanie: <i>Suma teologiczna</i>. Tom 26. Przełożył i objaśnieniami zaopatrzył ks. St. Piotrowicz. Dobór tekstów na podstawie: St. Thomas Aquinas (www.thomasofaquino.blogspot.com) oraz Facebook/St. Thomas Aquinas &#8211; według książki St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto"><i>Ukrzyżowanie</i>. Pedro de Campana. Ok. 1550. Muzeum w Luwrze, Paryż.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/czy-byo-stosowne-e-chrystus-zosta-ukrzyowany-z-otrami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy ból, którego doznawał Pan w czasie swej męki był największym cierpieniem?</title>
		<link>https://koszalin7.pl/czy-bol-ktorego-doznawa-pan-w-czasie-swej-mki-by-najwikszym-cierpieniem/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/czy-bol-ktorego-doznawa-pan-w-czasie-swej-mki-by-najwikszym-cierpieniem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Feb 2015 23:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tomasz - Spotkania]]></category>
		<category><![CDATA[Wiara]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/02/24/czy-bol-ktorego-doznawa-pan-w-czasie-swej-mki-by-najwikszym-cierpieniem/</guid>

					<description><![CDATA[Przyjrzyjcie się, patrzcie, czy jest boleść podobna do tej, co mnie przytłacza (Lm 1,12) Chrystusa doznawał prawdziwego bólu, zarówno bólu]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1936"></span></p>
<p><i>Przyjrzyjcie się, patrzcie, czy jest boleść podobna do tej, co mnie przytłacza</i> (Lm 1,12)</p>
<p>Chrystusa doznawał prawdziwego bólu, zarówno bólu fizycznego pod wpływem czynników działających szkodliwie na ciało, jak i bólu wewnętrznego, zwanego smutkiem, przy spostrzeganiu tego, co szkodliwe. W porównaniu z cierpieniami życia doczesnego cierpienia Chrystusa obu tych rodzajów były największe, a to z czterech powodów:</p>
<p>1. Ze względu na przyczynę bólu. Ból fizyczny występuje przy zranieniu ciała. W danym wypadku osiągnął on szczytowe natężenie, wywołane bądź obejmującym wszystko zasięgiem męki, bądź też rodzajem cierpienia. Śmierć ukrzyżowanych jest śmiercią najokrutniejszą, przebicie miejsc unerwionych i bardzo wrażliwych na rękach i nogach oraz sam ciężar zwisającego ciała nieustannie powiększa ból; dołącza się do tego długotrwałość cierpienia, bo ukrzyżowani nie umierają od razu, jak ci, których zabija się mieczem.</p>
<p>Przyczyną zaś bólu wewnętrznego były:</p>
<p>(i) Wszystkie grzechy rodzaju ludzkiego, za które Chrystus wynagradza swoją męką. I dlatego w wołaniu Psalmisty (Ps 21,2): &#8222;Słowa grzechów moich&#8221; słyszymy głos Chrystusa przypisującego jak gdyby sobie grzechy ludzkości.</p>
<p>(ii) Specjalnie bolał Go upadek Żydów oraz tych, którzy bezpośrednio spowodowali Jego śmierć, zwłaszcza zaś upadek uczniów zgorszonych męką Chrystusa.</p>
<p>(iii) Cierpienia wewnętrzne powiększała i utrata życia fizycznego, w sposób naturalny przejmująca człowieka przerażeniem.</p>
<p>2. Przy ocenie wielkości bólu można wziąć pod uwagę wrażliwość umęczonego. Ciało Jego zostało ukształtowane cudownie przez działanie Ducha Świętego; doskonałej strukturze fizycznej towarzyszyła doskonałość czynu wykazywana przy okazji cudów, jak to podkreśla Chryzostom mówiąc o winie, które powstało z wody w czasie godów. Toteż Chrystus posiadał zmysł dotyku wyostrzony w najwyższym stopniu, a wrażenia dotykowe przyczyniały ból. A przez swe wewnętrzne władze dusza dostrzegała wszystko to, co powodowało smutek.</p>
<p>3. Wielkość bólu umęczonego Chrystusa można rozpatrywać biorąc pod uwagę jego ostrość wynikającą z braku łagodzących środków. U innych ludzi smutek, a nawet ból fizyczny, może być łagodzony przez jakieś działanie rozumu, przez pewnego rodzaju wpływ bądź oddziaływanie wyższych władz na niższe. Nie było tego w męce Chrystusa, bo jak mówi Damasceńczyk: &#8222;On każdej władzy pozwolił działać w sposób jej właściwy&#8221;.</p>
<p>4. Wielkość cierpienia Chrystusa umęczonego można oceniać, biorąc pod uwagę to, że zarówno ta męka, jak i ból dobrowolnie został przyjęty w celu wyzwolenia ludzi od grzechu. Wielkość bólu musiała przeto odpowiadać wielkości przyniesionego owocu.</p>
<p>Po rozważeniu tych wszystkich przyczyn, wziętych łącznie, staje się jasne, że Chrystus doznał cierpień największych.</p>
<p class="note"><b>Źródło:</b> Thomas Aquinas, <i>Summa Theologiae</i> 3, 46, 6. Polskie wydanie: <i>Suma teologiczna</i>. Tom 26. Przełożył i objaśnieniami zaopatrzył ks. St. Piotrowicz. Dobór tekstów na podstawie: St. Thomas Aquinas (www.thomasofaquino.blogspot.com) oraz Facebook/St. Thomas Aquinas &#8211; według książki St. Thomas Aquinas. <i>Meditations for Lent</i>. Passages selected by Fr. Mezard, O.P., trans. by Fr. Philip Hughes. London: Sheed and Ward, 1937.</p>
<p class="foto"><i>Chrystus na Krzyżu</i>. Albrecht Altdorfer, ok. 1520, Szépmuvészeti Múzeum, Budapest.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/czy-bol-ktorego-doznawa-pan-w-czasie-swej-mki-by-najwikszym-cierpieniem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
