<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Książka &#8211; Koszalin7.pl</title>
	<atom:link href="https://koszalin7.pl/category/wiara/ksika/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://koszalin7.pl</link>
	<description>Koszalin niezależny</description>
	<lastBuildDate>Sat, 27 Apr 2024 09:16:31 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.1</generator>
	<item>
		<title>Historia chrześcijaństwa &#8211; komplet 10 tomów</title>
		<link>https://koszalin7.pl/historia-chrzecijastwa-komplet-10-tomow/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/historia-chrzecijastwa-komplet-10-tomow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Jul 2013 16:37:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2013/07/20/historia-chrzecijastwa-komplet-10-tomow/</guid>

					<description><![CDATA[W czasach gdy wszystko co katolickie jest oczerniane, szkalowane, albo skazywane na zapomnienie, warto odkryć na nowo dziedzictwo cywilizacyjne kościoła.]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img fetchpriority="high" decoding="async" class="caption alignleft size-full wp-image-1565" src="https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2013/07/historia_chrzesc_01.jpg" border="0" alt="Foto 1" title="Foto 1" align="left" width="665" height="500" srcset="https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2013/07/historia_chrzesc_01.jpg 665w, https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2013/07/historia_chrzesc_01-300x226.jpg 300w" sizes="(max-width: 665px) 100vw, 665px" />W czasach gdy wszystko co katolickie jest oczerniane, szkalowane, albo skazywane na zapomnienie, warto odkryć na nowo dziedzictwo cywilizacyjne kościoła. Poznać korzenie, dzieje, dokonania, katolickiej cywilizacji łacińskiej. W dziele odkrywania katolickich korzeni i dziedzictwa będzie niezwykle pomocna <span id="more-1567"></span>  &#8222;Historia chrześcijaństwa&#8221;, na którą składa się 10 ilustrowanych tomów formatu A4 autorstwa historyków z wielu krajów.</p>
<p>Na kartach &#8222;Historia chrześcijaństwa&#8221; czytelnicy znajdą historie kościoła katolickiego od ewangelistów do dnia dzisiejszego. Informacje o najważniejszych wydarzeniach z dziejów kościoła. Historie najważniejszych postaci w kościele katolickim. Opis procesów społecznych które kształtowały kościół przez wieki. Opis życia codziennego wiernych na przestrzeni wieków. Wszystko zilustrowane najpiękniejszymi dziełami sztuki katolickiej.</p>
<p><img decoding="async" class="caption alignleft size-full wp-image-1566" src="https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2013/07/historia_chrzesc_02.jpg" border="0" alt="Foto 2" title="Foto 2" align="left" width="500" height="500" srcset="https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2013/07/historia_chrzesc_02.jpg 500w, https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2013/07/historia_chrzesc_02-300x300.jpg 300w, https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2013/07/historia_chrzesc_02-150x150.jpg 150w" sizes="(max-width: 500px) 100vw, 500px" />W tomie pierwszym czytelnicy znajdą informacje o losach pierwszych chrześcijan do 180 roku. Wiadomości o początkach chrześcijaństwa. Życiu Jezusa, od zapowiedzi jego narodzin, poprzez życie i nauczanie, do męczeńskiej śmierci i zmartwychwstania. Dziej apostołów i ich następców. Losy pierwszych wspólnot chrześcijańskich i kościoła powszechnego.</p>
<p>Tom drugi obejmuje lata od 180 roku do 381. Losy kościoła w świecie dominacji politycznej Rzymu. Dynamiczny rozwój kościoła, jego organizacje, życie religijne, sztukę. A także herezje zagrażające jedności kościoła.</p>
<p>Losy kościoła w okresie schyłkowym Cesarstwa Rzymskiego są tematem tomu trzeciego. Czytelnicy poznają dramat schizmy wschodniej. Upadek cesarstwa. Rozwój Cesarstwa Bizantyjskiego. Kształtowanie się nauczania katolickiego. Działalność misyjną kościoła. Postaci wybitnych teologów wczesnego średniowiecza. Chrystianizacje Europy Zachodniej. Początki konfliktu z islamem. Obecność żydów w katolickiej Europie.</p>
<p>Tom czwarty opisuje zderzenie chrześcijańskiej zachodniej Europy z pogańskimi ludami północy, wschodu, i południa. Tom piąty ukazuje czytelnikom kształtowanie się potęgi średniowiecznej Europy. Świętego Cesarstwa Rzymskiego. Dążenia kościoła do niezależności od władzy świeckiej. Rozwój życia monastycznego. Misje katolickie. Wszystko to na tle przemian politycznych, naukowych i kulturowych.</p>
<p>Tom szósty ukazuje XIV wieczne początki nowożytnej historii kościoła. Europę targaną wojnami, głodem i zarazami. Działalność zakonów franciszkanów i dominikanów. Niewolę awiniońską. Upadek Bizancjum. Rozwój herezji w Europie, i reakcje kościoła na nie. Narodziny i rozwój kultury renesansu, epokę odkryć geograficznych i rozwoju nauki. Tom siódmy dotyczy dramatu reformacji i sukcesów kontrreformacji.</p>
<p>Ósmy tom z serii „Historia Chrześcijaństwa” zawiera informacje o sytuacji kościoła w oświeceniu. Epoce rozwoju nienawiści do katolicyzmu, władzy absolutnej. Podjęciu przez kościół walki o przetrwanie.</p>
<p>W przedostatnim tomie opisane zostały losy kościoła na przełomie XIX i XX wieku. W czasach wzmożonej ateizacji, objawień maryjnych, pierwszego soboru watykańskiego. Aktywnej postawie kościoła wobec wyzwań społeczeństwa industrialnego, rozwoju katolickiej nauki społecznej. Wybitnych papieży Leona XIII i Piusa X. Walki z modernizmem w kościele.</p>
<p>Ostatni tom &#8222;Historii chrześcijaństwa&#8221; opisuje czasy po I wojnie światowej. Pontyfikat papieża Piusa XI i Piusa XII. Sprzeciw kościoła wobec komunizmu i nazizmu. Cierpienia kościoła podczas II wojny światowej. Posoborowe zmiany w kościele. Pontyfikat Jana Pawła II i Bendyka XVI.</p>
<p><b>Jan Bodakowski</b></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/historia-chrzecijastwa-komplet-10-tomow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Niepokorne święte</title>
		<link>https://koszalin7.pl/niepokorne-wite/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/niepokorne-wite/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Aug 2012 08:07:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2012/08/22/niepokorne-wite/</guid>

					<description><![CDATA[Nakładem wydawnictwa księży jezuitów WAM ukazała niezwykle interesująca praca ukazująca role kobiet w kościele katolickim. Autorka Joanna Petry-Mroczkowska w książce]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img decoding="async" class="caption alignleft size-full wp-image-1376" src="https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2012/08/niepokorne_swiete.jpg" border="0" alt="Święte" title="Święte" align="left" width="444" height="640" srcset="https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2012/08/niepokorne_swiete.jpg 444w, https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2012/08/niepokorne_swiete-208x300.jpg 208w" sizes="(max-width: 444px) 100vw, 444px" />Nakładem wydawnictwa księży jezuitów WAM ukazała niezwykle interesująca praca ukazująca role kobiet w kościele katolickim. Autorka Joanna Petry-Mroczkowska w książce &#8222;Niepokorne święte&#8221; przybliżyła czytelnikom postacie kobiet które odegrały niezwykle istotną rolę w historii kościoła. <span id="more-1377"></span>  Chrześcijaństwo było rewolucją w postrzeganiu kobiet. W kulturach antycznych i judaizmie kobiety postrzegano jako istoty nie będące w pełni ludźmi. Dopiero chrześcijaństwo zrównało status kobiety i mężczyzny. Kobietom jako pierwszym przekazano prawdę o zbawieniu (a apostołowie poznali Nowinę od kobiet). W społecznościach pierwszych chrześcijan kobiety dbały o finanse i wyżywienie apostołów. W średniowieczu kobiety zakładały zakony, tworzyły w nich ośrodki naukowe i religijne, wpływały swoimi pracami i wizjami na świadomość ówczesnych chrześcijan.</p>
<p>Pierwszą opisaną przez Mroczkowską postacią jest święta <b>Hildegarda</b>. Żyjąca w XII wieku mniszka, budowniczy klasztoru, wizjonerka, kompozytor, poetka, naukowiec. Drugą żyjąca w XII wieku święta <b>Jadwiga Śląska</b>, fundatorka szpitali, klasztorów i kościołów. Zainicjowała zamianę wielu skazańcom kary śmierci na prace społeczne przy wznoszeniu świątyń. Pomagała chorym i więźniom. Trzecią żyjąca w XIII wieku święta <b>Klara z Asyżu</b>. Piątą żyjąca w XIII wieku święta <b>Brygida Szwedzka</b>. Po śmierci męża została zakonnicą, miała dar prorokowania i uzdrawiania. Pielgrzymowała po Europie i Ziemi Świętej. Szósta żyjąca w XIV wieku święta <b>Katarzyna ze Sieny</b>. Święta Katarzyna pochodziła z ubogiej rodziny. Jako zakonnica z oddaniem wspierała potrzebujących. Miała wizje, prorokowała, została naznaczona stygmatami, posiadała dar bilokacji. W jej opinie wsłuchiwali się władcy i hierarchowie. Krytykowała symonie, nepotyzm, demoralizacje duchownych. Była inicjatorką krucjaty i pokoju między chrześcijanami. Zasłynęła swoimi pracami teologicznymi i talentem kaznodziejskim. Siódmą ważna dla katolicyzmu kobietą opisaną na kartach książki była żyjąca w XIV wieku święta <b>Jadwiga</b>. W 1284 roku św. Jadwiga, w wieku 10 lat, została ukoronowana na króla Polski. W wieku 12 lat pojęła za męża władcę Litwy Jagiełłę. Uczestniczyła w chrystianizacji Litwy, zwycięskiej wyprawie na Ruś Kijowską, budowie polskiego imperium. Jej celem była pokojowa koegzystencja z Zakonem krzyżackim. Finansowała budowę kościołów i szpitali, poleciła przetłumaczyć Psałterz Dawidowy na polski. Wznowiła działalność Uniwersytetu Krakowskiego, doprowadziła do otwarcia na uniwersytecie wydziału teologii, finansowa bursy dla studentów litewskich. Pomagała biednym i zawsze okazywała szacunek ludziom prostym. Wyrazem rozwoju sztuki, kultury i nauki, za jej panowania była też działalność Pawła Włodkowica na soborze (twierdził on że ziemie pogan nie należą do chrześcijan i nie wolno ich łupić, przeciwstawiał się nawracaniu na siłę).</p>
<p>Niezwykle dramatyczne są losy ósmej z opisanych kobiet, żyjącej w XV wieku świętej <b>Joanny d’Arc</b>. Tą kilkunastoletnią prosta dziewczynę Bóg powołał do wyzwolenia ojczyzny spod angielskiej okupacji. Wbrew wszystkiemu dotarła ona do króla i zmusiła go do walki z okupantem. Biorąc udział w walce wzbudziła w Francuzach patriotyzm. Wszyscy którzy z nią się zetknęli wspominali jej piękno i to że każdy przy niej starał się być lepszy. Schwytana przez kolaborantów trafiła w ręce okupanta. Król Francji nie zrobił nic by ją uwolnić. Wbrew prawu kościelnemu (powinna jako oskarżona o czary trafić pod sąd inkwizycji, i być zamknięta w siedzibie arcybiskupa pod strażą zakonnic) trafiła do cywilnego więzienia (gdzie strażnicy usiłowali ją zgwałcić). Wbrew prawu inkwizycji nie miała obrońcy, nie zwolniono ją z oskarżeń o konszachty z diabłem jako dziewicy. W trakcie tortur i przesłuchań jej zeznania świadczyły o jej wielkiej mądrości i przepełnieniu łaską Bożą. Przed śmiercią wymuszono na niej przyznanie się do win. Została przez oprawców zamordowana 30 mają 1431 roku. Po śmierci jej zwłoki zostały sprofanowane. Kilka lat po pseudo procesie sąd papieski uznał niewinność Joanny. W 1920 roku po 28 letnim procesie została uznana przez Kościół za świętą.</p>
<p>Dziewiątą postacią opisaną na kartach &#8222;Niepokornych świętych&#8221; jest święta <b>Teresa od Jezusa</b>. Ta urodzona w hiszpańskiej Avili piękna mistyczka była wnuczką żyda przechrzty. Żyła w czasach trumfy Hiszpanii, katolicyzmu i inkwizycji hiszpańskiej. Dziesiątą postacią opisaną przez autorkę jest święta Joanna de Chantal. Żyjąca w XVI wieku francuska arystokratka, która po śmierci męża i wychowaniu dzieci, została zakonnica. Jedenastą żyjąca na przełomie XVI i XVII wieku święta <b>Mary Ward</b> prześladowana katoliczka z Anglii, która by móc zostać zakonnicą i tworzyć szkoły katolickie wyemigrowała do Hiszpanii. Dwunasta żyjąca w XVII wieku święta <b>Ludwika de Marillac</b> założycielka pierwszego zakonu nieklauzurowego, który zajmował się edukacją dziewcząt. Trzynastą święta <b>Elizabeth Seton</b> żyjąca na przełomie XIX i XX amerykanka która porzuciła dobrobyt i prestiż by nawrócić się na katolicyzm. Czternastą żyjąca w XIX wieku amerykanka <b>Cornelia Connelly</b> która po nawróceniu na katolicyzm zasłynęła stworzeniem licznych szkół katolickich.</p>
<p>Piętnastą postacią opisaną przez autorkę była święta Matka <b>Cabrini</b> włoska zakonnica żyjąca na przełomie XIX i XX wieku która pragnęła zostać misjonarką (w XIX wieku nie było jeszcze misjonarek). Papież Leon XIII w nieoczekiwany dla niej sposób spełnił jej prośbę wysyłając na misje do USA gdzie włoscy imigranci pozostawali bez opieki duszpasterskiej (gdzie na przełomie XIX i XX wieku wyemigrowało 18 milionów Włochów czyli połowa populacji półwyspu). Matka Cabrini posłuszna ojcu świętemu nie tylko w USA ale i w Ameryce Południowej służyła Kościołowi. Szesnastą kobietą która ukształtowała katolicyzm była święta <b>Mary MacKillop</b> która w XIX wiecznej Australii stworzyła sieć szkół i ośrodków pomocy dla ubogich. Co ważne by zachowały one charakter katolicki, zakonnice nie brały dofinansowania od państwa (które nakazywało ograniczenie katechezy). W swoim konflikcie z biskupem miejsca zyskała poparcie Rzymu (który akceptował niezależność i aktywność zakonnic).</p>
<p>Siedemnastą katoliczką opisaną na łamach &#8222;Niepokornych świętych&#8221; była święta Matka <b>Urszula Ledóchowska</b>. Zakonnica z rodziny szlacheckiej. Założycielka akademika dla krakowskich studentek, misji w Rosji i Finlandii. Gorąca patriotka, która podczas I wojny światowej wspierała sprawę polską w Szwecji. Jej działalność społeczną wspierał papież Pius X. Opisana jako osiemnasta święta <b>Katharine Mary Drexel</b> rozwijała szkolnictwo afro amerykanów i Indian (w jej szkołach uczyło ponad pół tysiąca sióstr). Jej prace bardzo doceniali współcześni jej papieże (Pius X, XI i XII). Znana była z bardzo racjonalnego wykorzystania ogromnych funduszy, walki z korupcją, rasizmem i bigoterią. Jej działalność spotkała się z agresją rasistów. Dziewiętnastą postacią na kartach książki stała się święta <b>Teresa z Lisieux</b>. Dwudziestą święta <b>Edyta Stein</b>, która na swej drodze życia była żydówką, ateistką, intelektualistką, katoliczką, zakonnicą, ofiarą nazistowskiego terroru.</p>
<p>Kolejną wybitną postacią katolickiej Polski była <b>Stanisława Leszczyńska</b>. Pochodząca z patriotycznej rodziny położna. Podczas II wojny światowej uwieziona (wraz z mężem i córkami) przez Niemców. Ukoronowaniem jej cierpień był pobyt w Auschwitz. W piekle obozu odmówiła niemieckim oprawcom pomocy w mordowaniu dzieci. W ciągu 600 dni pobytu w obozie odebrała 3000 porodów. Połowę z dzieci zamordowali osobiście Niemcy, ponad 1000 zagłodzili. Kilkaset zostało wysłanych do adopcji do niemieckich rodzin. Trzydzieścioro przeżyło Auschwitz razem z matkami. Stanisława Leszczyńska swoją służbę matkom i dzieciom kontynuowała w PRL.</p>
<p>Dwudziestą drugą postacią była <b>Dorothy Day</b> która stworzyła w pogrążonej w kryzysie Ameryce sieć katolickich ośrodków pomocy dla robotników. Ostatnia z opisanych przez Joanne Petry Mroczkowską była znana ze swej pomocy ubogim Matka <b>Teresa z Kalkuty</b>.</p>
<p><b>Jan Bodakowski</b></p>
<p class="info">Joanna Petry-Mroczkowska, <i><b>Niepokorne święte</b></i>, WAM Wydawnictwo, 2011.</p>
<p class="note"><b>Jan Bodakowski</b> &#8211; absolwent Uniwersytetu Warszawskiego &#8211; Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych, kierunek polityka społeczna. Bloger, dziennikarz, autor licznych publikacji, fotoreportaży, recenzji, rysunków satyrycznych. Bierze aktywny udział w życiu politycznym..</p>
<p class="thanks">Dziękujemy Janowi Bodakowskiemu za zgodę na przedruk tekstów na naszym portalu.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/niepokorne-wite/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Encyklopedia chrześcijaństwa</title>
		<link>https://koszalin7.pl/encyklopedia-chrzecijastwa/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/encyklopedia-chrzecijastwa/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 21 Aug 2012 21:39:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2012/08/21/encyklopedia-chrzecijastwa/</guid>

					<description><![CDATA[Zagubionym, oszołomionym, niedoinformowanym, manipulowanym, wykorzystywanym w brudnych gierkach politycznych, polskim katolikom z pomocą przychodzi wydawnictwo Jedność z swoją ponad 800]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img loading="lazy" decoding="async" class="caption alignleft size-full wp-image-1374" src="https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2012/08/encyklopedia.jpg" border="0" alt="E.Ch." title="E.Ch." align="left" width="351" height="500" srcset="https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2012/08/encyklopedia.jpg 351w, https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2012/08/encyklopedia-211x300.jpg 211w" sizes="auto, (max-width: 351px) 100vw, 351px" />Zagubionym, oszołomionym, niedoinformowanym, manipulowanym, wykorzystywanym w brudnych gierkach politycznych, polskim katolikom z pomocą przychodzi wydawnictwo Jedność z swoją ponad 800 stronicową &#8222;Encyklopedią chrześcijaństwa&#8221;. Ta tłumaczona z włoskiego pozycja kilkudziesięciu autorów <span id="more-1375"></span>  (wybitnych europejskich naukowców), uzupełniona w polskim wydaniu notami autorstwa licznych polskich naukowców (i najczęściej równocześnie duchownych), z przedmową obecnego Ojca Świętego, oraz imprimatur biskupa kieleckiego, zawiera 1200 haseł, 9 szczegółowych artykułów, 350 barwnych ilustracji (w tym reprodukcji dzieł sztuki), czytelną kompozycje stron, liczne wzajemnie powiązane przypisy, cytaty z Biblii i nauczania Kościoła. Autorzy publikacji przedstawiają katolicyzm na tle innych wyznań, uświadamiają chrześcijańskie inspiracje dla kultury i sztuki.</p>
<p>&#8222;Encyklopedią chrześcijaństwa&#8221; porusza pięć istotnych dla chrześcijaństwa zagadnień. W pierwszym zagadnieniu &#8222;Objawienie Boże&#8221; poruszone są tematy: Biblii, Boga, Ducha Świętego, Ewangelii, Jezusa, Królestwa Bożego, Objawienia, Odkupienia, Boga Ojca, przymierza, stworzenia, Syna Bożego, świętości, Trójcy, wcielenia, zbawienia, zmartwychwstania. W drugim zagadnieniu &#8222;Życie w wierze&#8221; opisane są: bierzmowanie, charyzmaty, chrzest, cnota, ekumenizm, Eucharystia, grzech, Kościół, liturgia, łaska, małżeństwo, Maryja, miłość, miłosierdzie, misja, modlitwa, moralność chrześcijańska, nadzieja, namaszczenie chorych, piekło, piękno, pokuta i pojednanie, przebaczenie, przykazania, sakramenty, sprawiedliwość, sumienie, wiara, wolność, zło, życie wieczne. W trzecim „Wiara i historia”: ateizm, chrześcijaństwo, dialog międzyreligijny, historia a chrześcijaństwo, encykliki, herezje, judaizm, Katolicyzm, misje, monastycyzm, nowe ruchy religijne, Prawosławie, protestantyzm, reformacja, religijność ludowa, sekularyzacja, sobór, teologia, Urząd Nauczycielski Kościoła, zgromadzenia zakonne, życie konsekrowane. Zagadnienie czwarte poświęcona jest relacji Katolicyzmu i &#8222;spraw społecznych&#8221;: demokracji, ekologii, ekonomii, Katolickiej Nauce Społecznej, pokojowi, polityce, pracy, prawu, rodzinie. Ostatnie zagadnienie przybliża czytelnikom tematy relacji katolicyzmu i &#8222;sztuki&#8221;: architektury, kina, literatury, malarstwa, muzyki, mediów, rzeźby, teatru. Hasła z rożnych zagadnień ułożone są alfabetycznie. Notki im poświęcone są o wiele szersze niż notki poświęcone innym poruszanym tematom.</p>
<p>W swoim wstępie do &#8222;Encyklopedii chrześcijaństwa&#8221; kardynał Józef Ratzinger opisał intelektualną szkodliwość marksizmu, teologii wyzwolenia, laicyzacji, religii azjatyckich, new age, oraz zadania katolicyzmu wobec owych zagrożeń.</p>
<p>Same hasła przybliżają czytelnikom: postacie biblijne, teksty biblijne i zawierające nauczanie katolickie, znaczenie terminów niezbędnych do zrozumienia nauczania katolickiego, poglądy teologów, stosunek katolicyzmu do patologii społecznych, inne wyznania, organizacje katolickie, znaczenie symboliki religijnej, ważne postacie dla historii kościoła (katolickie i antykatolickie), filozofie religijne wyrastające z chrześcijaństwa, nauczanie kościoła, przejawy kultury chrześcijańskiej, współczesne wyzwania cywilizacyjne.</p>
<p>&#8222;Encyklopedia chrześcijaństwa&#8221; prócz bycia kompendium wiedzy o chrześcijaństwie dla wszystkich chcących być świadomymi swego katolicyzmu katolikami, jest też doskonałym prezentem: dla nowożeńców, dzieci komunijnych, osób których chcemy szczególnie uhonorować. Łączy w sobie atrakcyjna szatę graficzną z mnóstwem pożytecznych informacji.</p>
<p><b>Jan Bodakowski</b></p>
<p class="note"><b>Jan Bodakowski</b> &#8211; absolwent Uniwersytetu Warszawskiego &#8211; Wydział Dziennikarstwa i Nauk Politycznych, kierunek polityka społeczna. Bloger, dziennikarz, autor licznych publikacji, fotoreportaży, recenzji, rysunków satyrycznych. Bierze aktywny udział w życiu politycznym..</p>
<p class="thanks">Dziękujemy Janowi Bodakowskiemu za zgodę na przedruk tekstów na naszym portalu.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/encyklopedia-chrzecijastwa/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Cnoty i wady</title>
		<link>https://koszalin7.pl/cnoty-i-wady/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/cnoty-i-wady/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 May 2012 23:14:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2012/05/06/cnoty-i-wady/</guid>

					<description><![CDATA[Jan Chryzostom (354-407), biskup, doktor Kościoła, głosił tak piękne homilie, że potomni obdarzyli go przydomkiem &#8222;Złotousty&#8221; (Chrysostomus). Jedna z tych]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><img loading="lazy" decoding="async" class="caption alignleft size-full wp-image-1284" src="https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2012/05/cnoty.jpg" border="0" alt="Cnoty i wady" title="Cnoty i wady" align="left" width="410" height="640" srcset="https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2012/05/cnoty.jpg 410w, https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2012/05/cnoty-192x300.jpg 192w" sizes="auto, (max-width: 410px) 100vw, 410px" />Jan Chryzostom (354-407), biskup, doktor Kościoła, głosił tak piękne homilie, że potomni obdarzyli go przydomkiem &#8222;Złotousty&#8221; (<i>Chrysostomus</i>). Jedna z tych homilii, zatytułowana &#8222;Homilia na Ewangelię według św. Mateusza&#8221;, posłużyła za tekst źródłowy dla &#8222;Cnót i wad&#8221;. <span id="more-1285"></span>  Wyboru dokonał ks. Edward Staniek i trzeba od razu powiedzieć, udało mu się to znakomicie. Powstał przepiękny traktacik moralny, jedna z tych perełek chrześcijańskiego piśmiennictwa, które wywołują u wiernych poczucie dumy z chrześcijańskiej tradycji.</p>
<p>Traktat, prócz nauki moralnej, jest cennym przyczynkiem do historii moralności chrześcijańskiej. Nie jest to jeszcze aretologia, usystematyzowana nauka o cnotach, która osiągnęła swoją pełnię u św. Tomasza z Akwinu. Mamy tu bowiem czystą naukę moralną, opartą na Ewangelii i pozbawioną późniejszych naleciałości różnych szkół teologicznych. Dzisiejszy czytelnik przyzwyczajony do trochę innego rozłożenia akcentów w moralistyce, będzie nieco zszokowany, czytając &#8222;Cnoty i wady&#8221;. Ojcowie Kościoła nie wdawali się bowiem w psychologiczne zawiłości, ale operowali prostymi pojęciami; przede wszystkim pojęciem grzechu. Tytuły poszczególnych rozdziałów same mówią za siebie: <i>pycha-pokora</i>, <i>chciwość-ubóstwo</i>, <i>gniew</i>, <i>zazdrość</i>, <i>czystość</i>, <i>obżarstwo-post</i>, <i>godność cnoty</i>.</p>
<p>Dziełko św. Jana Chryzostoma można określić jako proste w treści i wyszukane w stylu. Proste, bo autor używa języka zrozumiałego i przystępnego, chwilami języka ulicy, najwyraźniej nie licząc się z estetyczną wrażliwością czytelnika. &#8222;Samych siebie stawiacie niżej psów i osłów&#8221; &#8211; to słowa skierowane do pijaków. &#8222;Popatrz na tego, który ubrany jest nie w szaty, lecz w cnotę, a zobaczysz, że jesteś podobny do gnijącej trawy, a on do drzewa, które wydaje cudowne owoce&#8221; &#8211; to z kolei do bogaczy. I wyszukane w stylu, ponieważ całość czyta się jak poetycką prozę, nasyconą bogatą metaforyką. &#8222;Gdybyś zajrzał do jego wnętrza (człowieka rozpasanego), ujrzałbyś duszę jakby zdrętwiałą z zimna i mrozu, będącą w stanie narkozy, niezdolną do udzielenia okrętowi pomocy z powodu nadmiernej zawieruchy&#8221; &#8211; to tylko mała próbka możliwości autora.</p>
<p>&#8222;Cnoty i wady&#8221; św. Jana Chryzostoma to gotowa recepta na godne życie. Ale i przestroga. &#8222;Pomyślcie, jaką cenę zapłacił za nas Chrystus. Wylał swą krew, wydał sam siebie. Wy zaś po tym wszystkim upadliście, a co gorsza, lubujecie się w tej niewoli, szczycicie się tą hańbą, a to, czego należy unikać, stało się pożądane.&#8221;</p>
<p><b>Tadeusz Rogowski</b></p>
<p class="note">Św. Jan Chryzostom, &#8222;Cnoty i wady&#8221;. Wybór: ks. Edward Staniek, Wydawnictwo WAM, Kraków 2004.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/cnoty-i-wady/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ks. Jan Zieja &#8211; drugie wydanie wyjątkowej książki</title>
		<link>https://koszalin7.pl/ks-jan-zieja-drugie-wydanie-wyjtkowej-ksiki/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/ks-jan-zieja-drugie-wydanie-wyjtkowej-ksiki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Sep 2010 17:25:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2010/09/09/ks-jan-zieja-drugie-wydanie-wyjtkowej-ksiki/</guid>

					<description><![CDATA[Ukazało się drugie wydanie wyjątkowej książki &#8222;Życie Ewangelią&#8221;, wywiadu rzeki znanego watykanisty Jacka Moskwy z legendarnym księdzem Janem Zieją. Pierwsze]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-716"></span><br />
Ukazało się drugie wydanie wyjątkowej książki &#8222;Życie Ewangelią&#8221;, wywiadu rzeki znanego watykanisty Jacka Moskwy z legendarnym księdzem Janem Zieją. Pierwsze wydanie, paryskiej oficyny wydawniczej <em>Editions du Dialogue</em> (pallotyni), ukazało się w 1991 roku, obecne poszerzone wydanie firmuje Wydawnictwo &#8222;Znak&#8221;. Malutką cegiełkę dołożyli tutaj Koszalinianie, twórcy jedynej w sieci strony internetowej o ks. Janie Ziei, udostępniając materiały do druku, co zostało uwidocznione na stronie redakcyjnej książki wraz z podziękowaniem. Premiera książki &#8211; w poniedziałek 13 kwietnia. Warto dodać, że ks. Jan Zieja przez kilka pierwszych powojennych lat był pierwszym katolickim księdzem w Słupsku, który dziś wchodzi w skład diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej. Wiadomo również, że biskup Ignacy Jeż zamierzał sprowadzić ks. Jana Zieję do Kołobrzegu, krótko po utworzeniu nowej diecezji w 1972 roku i objęciu nad nią rządów, planów nie udało się jednak zrealizować.</p>
<p>&#8222;Kościół &#8211; pisał kardynał Henry Newman &#8211; zawsze doznaje słabości i zapada na chorobę. Zawsze nosi w ciele konanie Pana Jezusa, aby też w Jego ciele objawiło się życie Jezusa&#8221;. Kiedyś w końcu musi nastąpić wewnętrzny konflikt między doskonałością Bożą a niedoskonałością ludzką. Ale Kościół ma na to cudowną odtrutkę &#8211; świętych Pańskich.</p>
<p class="foto"><strong>Foto 1.</strong> Życie Ewangelią. Spisane przez Jacka Moskwę &#8211; okładka najnowszego wydania &#8211; Wydawnictwo Znak, seria wydawnicza &#8222;Świadkowie&#8221;, Kraków 2010.</p>
<p><strong>Foto 2.</strong> Ks. Jan Zieja. Zdjęcie wykonał Jacek Moskwa, autor wywiadu-rzeki z wybitnym kapłanem, który jest treścią książki &#8222;Życie Ewangelią&#8221;.</p>
<p>Prof. Feliks Koneczny napisał przed wojną niezwykłą historię Polski. Tytuł książki &#8211; &#8222;Święci w dziejach narodu polskiego&#8221; &#8211; mógł sugerować, że to kolejne dzieło hagiograficzne. Nic bardziej błędnego. Ci, którzy książkę przeczytali, odkryli w niej znane już wcześniej fakty historyczne, ukazane teraz z zupełnie innej perspektywy &#8211; nie politycznej, dynastycznej, ustrojowo-państwowej, ale od strony społecznej, ze szczególną rolą świętych, którzy przez wieki, w pełnej solidarności ze społeczeństwem realizowali programy społeczne. <em>Koneczny przedstawił Kościół jako wychowawcę narodu polskiego i innych narodów europejskich i uważał go za główny, jeśli nie najważniejszy czynnik, powodujący rozwój Polski. Kościół oddziałuje przez religię, a manifestacją jego żywotności stali się święci, którzy wskazywali społeczeństwu kierunek rozwoju i byli twórcami polskiej historii</em> (Paweł Milcarek, Feliks Koneczny i jego synteza historii Polski). Co ciekawe, historia Konecznego zaczyna się od Cyryla i Metodego, a kończy na&#8230; biskupie Łozińskim, z którym tak mocno związany był ks. Zieja. Ksiądz Jan Zieja.</p>
<figure id="attachment_715" aria-describedby="caption-attachment-715" style="width: 300px" class="wp-caption alignleft"><img loading="lazy" decoding="async" class="caption alignleft size-full wp-image-715" title="Foto 2" src="https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2010/09/zieja_02.jpg" alt="Foto 2" width="300" height="419" align="left" border="0" srcset="https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2010/09/zieja_02.jpg 300w, https://koszalin7.pl/wp-content/uploads/2010/09/zieja_02-215x300.jpg 215w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /><figcaption id="caption-attachment-715" class="wp-caption-text">Foto 2</figcaption></figure>
<p>Po wojnie, zwłaszcza za pontyfikatu Jana Pawła II, Kościół wyniósł na swoje ołtarze wielu nowych świętych. Każdy z nich podążał inną drogą za Chrystusem, każdy odznaczał się innym charakterem i charyzmatem. Wydaje się jednak, że trudno znaleźć kandydata do świętości tak &#8222;wszechstronnego&#8221; jak ks. Zieja &#8211; jego postać jest jakby kwintesencją całej epoki, skupiającą w sobie większość kluczowych zagadnień i wyzwań, przed którymi musiał stanąć Kościół przełomu wieków. Przeżył niemal cały wiek XX, był świadkiem i uczestnikiem najbardziej dramatycznych momentów stulecia, był wszędzie tam, gdzie chrześcijaństwo trafnie potrafiło rozpoznać znaki czasu. Rację miał zatem Jerzy Turowicz, pisząc, że &#8222;jego osoba, styl życia, kapłaństwo stanowią dzisiaj niezwykle ważne i niezmiernie aktualne orędzie, adresowane do całej wspólnoty ludzi wierzących w naszym kraju&#8221;.</p>
<p>Był więc ks. Zieja człowiekiem Lasek, tej niezwykłej instytucji, która była nie tylko ośrodkiem rehabilitacji niewidomych, ale także miejscem kształtowania wyjątkowej duchowości, łączącej w sobie zdrową doktrynę tomizmu z franciszkańskim duchem ubóstwa i pięknem liturgii benedyktyńskiej. Już na czterdzieści lat przed Soborem Watykańskim II głosił, że Kościół to wspólnota wszystkich wiernych, razem z księżmi i biskupami, wspólnota zgromadzona przez Chrystusa i prowadzona przez Ducha Świętego. Jego drogi wciąż przecinały się z późniejszymi kandydatami na ołtarze. Ze św Urszulą Ledóchowską łączyła go wspólna praca na Polesiu, zaangażowanie w służbę najbardziej potrzebującym oraz wspólne przekonanie, że ludziom potrzebni są nie tyle nauczyciele wiary, co żywi świadkowie Chrystusa i Jego Ewangelii. Przyjaźnił się z Maxem Josefem Metzgerem, Bratem Pawłem, Niemcem zamordowanym później przez hitlerowców, który z chrześcijaństwa chciał uczynić orędzie pokoju między narodami i głosił ekumenizm, rozumiany jako dążenie do utraconej jedności wszystkich chrześcijan, co dzisiaj wydaje się czymś normalnym, ale wówczas było zupełną nowością. Był wśród Żydów, narodu skazanego na zagładę, zarówno wtedy, gdy byli słuchaczami jego &#8222;chłopskiego gimnazjum&#8221; na Polesiu jak i wtedy, kiedy angażował się w &#8222;Żegocie&#8221;, organizacji pomocy Żydom. Jako sygnatariusz Komitetu Obrony Robotników, jednej z pierwszych jawnych organizacji opozycyjnych powstałych za &#8222;żelazną kurtyną&#8221;, ujął się za bitymi i prześladowanymi przez komunistyczną dyktaturę. Był wśród polskiej inteligencji katolickiej &#8211; w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży Akademickiej &#8222;Odrodzenie&#8221;, duszpasterstwie akademickim, środowiskach &#8222;Znaku&#8221; i &#8222;Tygodnika Powszechnego&#8221; &#8211; jak i wśród zradykalizowanych chłopów z &#8222;Wici&#8221;, których uchronił przed pokusą antyklerykalizmu politycznego. Współtworzył jedyny w swoim rodzaju etos żołnierski &#8211; harcerskiej organizacji Szarych Szeregów &#8211; który próbował łączyć sprzeciw wobec zabijania z koniecznością walki i obrony narodu przed unicestwieniem. Odważnie głosił prawdę, zarówno wtedy gdy bronił aresztowanego prymasa Stefana Wyszyńskiego, jak i wówczas, gdy jako jeden z pierwszych publicznie mówił o Katyniu i agresji 17 września. I był jednocześnie człowiekiem pojednania, który w testamencie nakazał, by w czasie jego pogrzebu nie było żadnych przemówień, a tylko modlitwa o pokój między narodami całego świata, szczególnie o jedność braterską Polaków, Litwinów, Białorusinów i Ukraińców.</p>
<p>Znakiem rozpoznawczym jego duchowego szlachectwa była Ewangelia. &#8222;Dla mnie kapłaństwo to jest to, co w Ewangelii napisano&#8221; &#8211; to był cały jego program. <em>&#8222;To, co się nazywa katolicyzmem i jako takie jest cenione, szerzone &#8211; to nie wystarcza. Trzeba zwrócić uwagę na życie Ewangelią, na to, do czego ona wzywa, wymaga&#8221;.</em> Porywał za sobą ludzi wszystkich warstw i stanów. <em>&#8222;Żyć Ewangelią to trud nieustannej konfrontacji ze słowami Jezusa</em> &#8211; pisał Jerzy Klukowski po śmierci ks. Ziei &#8211; <em>to nieustanne kwestionowanie zastanych układów a przede wszystkim swojej wygodnej pozycji, nawyków, przyzwyczajeń. To świadomy wybór drogi po prąd panujących układów społecznych, regulowanych zwyczajem i mentalnością ludzi poszukujących swego własnego interesu. Nie tylko w społeczeństwie świeckim, ale &#8211; co wielu wydaje się paradoksem &#8211; jakże często również wśród ludzi Kościoła&#8221;</em>. Innym rysem jego kapłaństwa była praktykowana miłość ubogich, wyrzeczenie się dóbr materialnych i przemocy. <em>&#8222;Wierzę</em> &#8211; pisał Jacek Moskwa &#8211; <em>że te idee czekają na swój rozkwit w Kościele przyszłości. Nie w politycznej formie kolejnej odmiany chrześcijańskiego socjalizmu czy naiwnego pacyfizmu, ale radykalnej opozycji wobec kierunku, jaki przyniosła współczesna cywilizacja&#8221;</em>. Był z kapłanem staroświeckim z wyglądu i bardzo nowoczesnym z ducha. <em>&#8222;Poza domem nie pokazywał się bez sutanny, którą nazywał suknią. Mimo to wydaje się bliższy przyszłości, niż wielu księży w garniturach, a nawet krawatach&#8221;.</em> I wreszcie &#8211; był orędownikiem narodowego pojednania. Matka Andrzeja Górska, urszulanka, wspomina, że w ostatnich miesiącach życia, słuchając informacji o wydarzeniach w Polsce, miał do niej powiedzieć: <em>&#8222;Modlę się dla Polski o pojednanie wewnątrznarodowe &#8211; między nami, Polakami &#8211; ale takie do głębi, bo tylu wśród nas jest pięknych ludzi, pozornie po przeciwnych stronach&#8221;</em>.</p>
<p>O jego kaznodziejstwie opowiadano legendy. &#8222;Był li drugim Skargą, jak twierdzono?&#8221; &#8211; pytała Zofia Kossak-Szczucka w prasie polonijnej. <em>&#8222;Nie wiem. Natomiast wiem z całą pewnością, ze nie mówił sam przez siebie. Przychodził onieśmielony, jak gdyby zakłopotany widokiem tylu obecnych, klękał&#8230; Zaczynał mówić nieudolnie, zacinając się, powtarzając, aż powoli Duch zstępował na niego. Jak gdyby usunęły się jakieś zapory, słowa stawały się bystre, celne, zdania rwące, myśl jaśniała blaskiem, śmiałością, polotem. Porywał zasłuchanych, mówił w uniesieniu jak prorok. Gdy wymawiał Najświętsze Imiona, zdawał się spoglądać w Niebo otworzone. Ciągnął za sobą oporne troki umysłów, zmuszał, by płonęły jak on. Był drabiną, po której wspinaliśmy się ku Bogu, kubkiem podającym do ust wodę żywota. Letnich przeobrażał w gorących, gorących w płomiennych&#8221;.</em></p>
<p>Był wrażliwy na krzywdę ludzką i niesprawiedliwość społeczną. Swoją postawą nawiązywał do najlepszych polskich tradycji społecznikowskich i obywatelskich. Gdziekolwiek się pojawiał, natychmiast powstawały uniwersytety ludowe, gimnazja chłopskie, kursy dokształcające, dom dla samotnych matek. We wspomnianym już artykule Zofia Kossak-Szczucka pisała: <em>&#8222;Ze szczególną siłą potępiał krzywdę społeczną. Gdy mówił o niej, z ust jego padały gromy. Omawiając siódme przykazanie, stwierdzał, że Bóg, który wszystko przewidział, zaopatrzył ziemię w wystarczającą ilość środków żywności dla ludzi każdej epoki. Jeżeli komuś brak chleba &#8211; wołał z uniesieniem &#8211; to dlatego, że ktoś drugi ten chleb skradł. Skradł, gromadząc u siebie nadmiar! Biada tym złodziejom, co nie z głodu, a z chciwości okradają bliźnich! Nie znajdą miłosierdzia u Pana!&#8221;.</em></p>
<p>Taki był ks. Zieja. Ludzie go kochali i trudno nawet dzisiaj wymienić wszystkie tytuły, którymi go obdarzali &#8211; sam ks. Zieja czułby się zapewne zakłopotany, gdyby je usłyszał. Pisano o nim: świadek Ewangelii, szaleniec Boży, prorok XX wieku, natchniony kaznodzieja, kapelan wszystkich potrzebujących. Ale chyba najwymowniejsze świadectwo pozostawił anonimowy osobnik, który przed wojną w Radomiu, napisał na drzwiach jego mieszkania: &#8222;Tu mieszka dobry ksiądz&#8221;. Papież Jan Paweł II, który jako biskup nominat uczestniczył na Jasnej Górze w rekolekcjach prowadzonych przez ks. Zieję, określił go jako &#8222;kapłana o wybitnej osobowości&#8221;. Św. Urszula Ledóchowska mówiła o nim &#8222;bardzo dobry i święty&#8221;. Czy Święta mogła się mylić?</p>
<p>Szkoda, że dzisiaj prof. Koneczny nie może kontynuować swojego dzieła. W osobie ks. Ziei znalazłby to wszystko, co mądrze próbował uzasadnić, a o czym dzisiaj już prawie zapomniano. <strong>(tr)</strong></p>
<p class="note"><a href="http://www.zieja.ovh.org/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Portal internetowy o ks. Janie Ziei</a> redagowany przez Koszalinian.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/ks-jan-zieja-drugie-wydanie-wyjtkowej-ksiki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8222;Amazonki Boga&#8221; &#8211; książka Tadeusza Rogowskiego</title>
		<link>https://koszalin7.pl/qamazonki-bogaq-ksika-tadeusza-rogowskiego/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/qamazonki-bogaq-ksika-tadeusza-rogowskiego/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Jun 2010 20:33:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Książka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2010/06/11/qamazonki-bogaq-ksika-tadeusza-rogowskiego/</guid>

					<description><![CDATA[&#8222;Amazonki Boga&#8221;, taki tytuł nosi wydana przed kilkoma dniami książka koszalinianina Tadeusza Rogowskiego. Owe amazonki, to niepozorne zakonnice w szarych]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-625"></span></p>
<p>&#8222;Amazonki Boga&#8221;, taki tytuł nosi wydana przed kilkoma dniami książka koszalinianina Tadeusza Rogowskiego. Owe amazonki, to niepozorne zakonnice w szarych habitach, nazywane urszulankami szarymi &#8211; zgromadzenie założone przez św. Urszulę Ledóchowską u progu polskiej niepodległości w 1920 roku. Pochodząca ze znakomitego rodu hrabianka, zamieniła wytworne stroje młodej damy z wyższych sfer, na habit wzorowany na prostym fartuchu robotniczym. W czasie pierwszej wojny światowej przebywała w krajach skandynawskich &#8211; Finlandii, Szwecji, Danii &#8211; gdzie prowadziła ochronki dla porzuconych dzieci emigrantów, ale także przyjmowała emisariuszy sprawy polskiej, podążających z kraju do Anglii. Wykorzystywała swoje rozległe koligacje rodzinne (jej brat Włodzimierz był przełożonym jezuitów na całym świecie) i towarzyskie dla sprawy odzyskania niepodległości przez Polskę.</p>
<p>Pierwsza część książki jest poświęcona właśnie tej niezwykłej postaci (sam autor uczestniczył w jej kanonizacji w Rzymie w 2003 roku). Część druga to oddziaływanie urszulanek na otoczenie na przykładzie podominikańskiego klasztoru w Sieradzu, który po pierwszej wojnie światowej objęła matka Urszula Ledóchowska. Tyle o samej treści tej pasjonującej książki, którą trudno zaliczyć do literatury religijnej, nie tylko ze względu na narrację przypominającą chwilami thriller polityczny, ale przede wszystkim z powodu metody historycznej. I właśnie tej metodzie chciałabym poświęcić kilka uwag.</p>
<p>Przyzwyczailiśmy się patrzeć na historię, jak na nieprzerwany ciąg wydarzeń politycznych, dynastycznych, ustrojowo-państwowych, wojen i rewolucji. Bohaterami tak postrzeganej historii są wielcy władcy, przywódcy, politycy i wodzowie. A przecież zwykli ludzie patrzą na historię inaczej &#8211; z perspektywy godziwego życia, pomyślności, szczęśliwej rodziny, troski o dzieci i ich wychowanie, religii. Wystrzegają się jednocześnie tego wszystkiego, co rozsławia wielkie postaci historii &#8211; przemocy, podbojów i gwałtów. George Shaw, irlandzki dramaturg i humorysta, laureat nagrody Nobla, ujmował ten problem dosadniej: &#8222;Generalnie historie spisuje się na podstawie dokonań oszustów, mistyfikatorów, demagogów i bandytów wysokiego szczebla. Powinniśmy zacząć spisywać historię wychodząc od życia świętych&#8221;.</p>
<p>Spróbujmy zatem &#8211; mówi Rogowski &#8211; rozwiązać ten paradoks przez ukazanie osób czyniących dobro, poświęcających się dla innych, wychowawców i ludzi kształtujących sumienia. Pomysł nie jest nowy. Nie gdzie indziej jak w Polsce, wypracowano przed wojną historiozofię odpowiadającą tej metodzie. Mowa tu o prof. Feliksie Konecznym, wybitnym naukowcu i badaczu cywilizacji, który napisał m.in. słynną książkę &#8222;Święci w dziejach narodu polskiego&#8221;. Ci, którzy książkę przeczytali, odkryli w niej znane już wcześniej fakty historyczne, ukazane teraz z zupełnie innej perspektywy &#8211; świętych, którzy zakładali uniwersytety, szkoły, kolonizowali rubieże i pustkowia Rzeczypospolitej, uwrażliwiali władców na los ludu, wysuwali i realizowali programy społeczne i modernizacyjne, słowem, byli twórcami polskiej historii i stanowili główną siłę sprawczą rozwoju Polski.</p>
<p>Ale to nie jedyny dysonans wychwycony przez autora. Drugim jest oddziaływanie świętych na życie społeczne, które tak bardzo potrzebuje przykładów do naśladowania. Nie żyjemy jednak w czasach średniowiecznej <em>Christianitas</em>, w społeczeństwie religijnym, w którym chrześcijaństwo posiada wszechogarniający wymiar uniwersalny. Mówiąc inaczej, kult świętych nie dotyczy wszystkich, ale tylko wierzących, coraz częściej stanowiących mniejszość w krajach Europy. Często jest więc tak, że wyniesienie na ołtarze, przynosi efekt przeciwny do zamierzonego &#8211; oznacza niejako wyjęcie postaci z ksiąg historii powszechnej, choć tutaj właśnie możliwości jej oddziaływania i kształtowania postaw są znacznie większe. Możliwe, że obecnie trudniej jest &#8222;uspołecznić&#8221; świętego, niż wynieść go na ołtarze.</p>
<p>Książka o św. Urszuli Ledóchowskiej i jej zgromadzeniu urszulanek szarych jest właśnie próbą ukazania świętości przez pryzmat historii powszechnej, i trzeba od razu dodać, próba udaną.</p>
<p><strong>Marianna Pietraszka</strong></p>
<p class="note">Tadeusz Rogowski (współpraca: s. Janina Sabat USJK, Emilia Rogowska) <em>Amazonki Boga</em>, Sieradz 2010</p>
<p class="download2"><strong>Koszalińskie strony religijne:</strong><br />
Strona internetowa o św. Urszuli Ledóchowskiej &#8211; <a href="http://urszula.ovh.org/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">www.urszula.ovh.org</a><br />
Strona internetowa o współpracowniku św. Urszuli na Polesiu, ks. Janie Zieji &#8211; <a href="http://www.zieja.ovh.org/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">www.zieja.ovh.org</a></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/qamazonki-bogaq-ksika-tadeusza-rogowskiego/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
