<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Paweł Kukiz &#8211; Koszalin7.pl</title>
	<atom:link href="https://koszalin7.pl/category/jow/pawel-kukiz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://koszalin7.pl</link>
	<description>Koszalin niezależny</description>
	<lastBuildDate>Mon, 14 Jun 2021 13:34:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.8.1</generator>
	<item>
		<title>Porozumienie ruchu Kukiz&#8217;15 z Prawem i Sprawiedliwością</title>
		<link>https://koszalin7.pl/porozumienie-ruchu-kukiz15-z-prawem-i-sprawiedliwoscia/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/porozumienie-ruchu-kukiz15-z-prawem-i-sprawiedliwoscia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 14 Jun 2021 13:31:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi JOW]]></category>
		<category><![CDATA[Latest]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kukiz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/?p=4849</guid>

					<description><![CDATA[Ustawa antykorupcyjna, dzień referendalny i sędziowie pokoju &#8211; to zagadnienia, które obejmuje zawarte dzisiaj porozumienie pomiędzy Kukiz&#8217;15 a Prawem i]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-4849"></span></p>
<p>Ustawa antykorupcyjna, dzień referendalny i sędziowie pokoju &#8211; to zagadnienia, które obejmuje zawarte dzisiaj porozumienie pomiędzy Kukiz&#8217;15 a Prawem i Sprawiedliwością.</p>
<p>W zamian &#8211; mówił prezes Jarosław Kaczyński podczas wspólnej konferencji prasowej z Pawłem Kukizem &#8211; &#8222;nasi koledzy będą wspierać Polski Ład i to wszystko, co jest potrzebne, aby układ polityczny, który dzisiaj jest w Sejmie, trwał&#8221;.</p>
<p>Jarosław Kaczyński ocenił, że formacja Kukiza ma &#8222;wiele bardzo interesujących pomysłów, które mogą zmienić jakość polskiej demokracji i życia publicznego&#8221;. Jak stwierdził: &#8222;my podejmiemy to ryzyko &#8211; bo to jest czasem trochę ryzykowne &#8211; wprowadzenia tego w życie, oczywiście w taki sposób, żeby w każdym wypadku było to zgodne z konstytucją&#8221;.</p>
<p>&#8222;Tutaj chodzi o poglądy obywateli, do których możemy dotrzeć, których możemy przekonywać&#8221; &#8211; podkreślił Jarosław Kaczyński. Dodał także, że w tej kwestii &#8222;bardzo liczy na współpracę&#8221;, bo &#8222;sprawność Pawła Kukiza w przekonywaniu i mówieniu do społeczeństwa jest niezwykła&#8221;.</p>
<p>Paweł Kukiz podczas swego wystąpienia powiedział, że &#8222;po raz pierwszy od przynajmniej 6 lat pojawiła się realna szansa&#8221; wprowadzenia kluczowych z jego perspektywy zmian ustrojowych, które naprowadzają Polskę na drogę państwa w pełni demokratycznego z ustroju semi-demokratycznego, połowicznie demokratycznego, z demokracji partyjnej.</p>
<p>&#8222;To jeden z ważniejszych dni w moim życiu. Liczę na owocną współpracę, liczę na to, że jeszcze za mojego życia Polska uzyska takie prawo, gdzie będziemy mogli powiedzieć, że jesteśmy państwem w pełni demokratycznym&#8221; &#8211; zakończył Paweł Kukiz. (tr)</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/porozumienie-ruchu-kukiz15-z-prawem-i-sprawiedliwoscia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Paweł Kukiz &#8211; outsider czy polityczny geniusz?</title>
		<link>https://koszalin7.pl/pawel-kukiz-outsider-czy-polityczny-geniusz/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/pawel-kukiz-outsider-czy-polityczny-geniusz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Aug 2019 15:36:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[JOW]]></category>
		<category><![CDATA[Latest]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kukiz]]></category>
		<category><![CDATA[Tadeusz Rogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/?p=2551</guid>

					<description><![CDATA[Paweł Kukiz, który ma dalekie tatarskie korzenie, może dziś rzucić w twarz swoim przeciwnikom politycznym: &#8222;Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-2551"></span></p>
<p>Paweł Kukiz, który ma dalekie tatarskie korzenie, może dziś rzucić w twarz swoim przeciwnikom politycznym: &#8222;Złapał Kozak Tatarzyna, a Tatarzyn za łeb trzyma&#8221;. I to będzie prawda.</p>
<p>Nie mają racji ci, którzy krytykują Pawła Kukiza za decyzję pójścia do wyborów w koalicji z PSL-em, nie szczędząc mu przy tym epitetów i budując atmosferę na granicy histerii politycznej. Wściekły atak na Pawła Kukiza, przypomina złość na nieboszczyka, który nagle wstał z grobu. Poziom emocji może zresztą odpowiadać temu co rzeczywiście się wydarzyło i co jest absolutnie przełomowe w polskiej polityce. Mówiąc kolokwialnie Paweł Kukiz wyportkował cały System z jego wszystkimi geniuszami intryg i rozgrywek. Przechytrzył ich i wyprowadził w pole. Dał sygnał do demontażu Systemu, ośmieszając go i obnażając jego wewnętrzną słabość. Rozegrał partię szachów godną arcymistrza. Zastawiona na niego pułapka, stała się potrzaskiem dla samych myśliwych.</p>
<p>Skazany w ostatnich dniach na porażkę, wydawałoby się bezradny wobec masowej dezercji posłów Kukiz&#8217;15, wyciąganych po kolei przez PiS, zgorzkniały i rozczarowany, bezsilnie przyglądający się dokonującej się na jego oczach anihilacji swojego projektu politycznego, niemal osamotniony, wykonał woltę, która wbrew głosom oburzenia, tym szczerym i nieszczerym, znamionuje nowe otwarcie w polskiej polityce. Przekuł klęskę w zwycięstwo, reanimował nadzieje na oczekiwane zmiany, które Polskę doprowadzą do politycznej normalności i skończą z atmosferą &#8222;stanu wyjątkowego&#8221;, którą przesiąknięte jest nasze życie polityczne.</p>
<p>Co takiego zrobił Paweł Kukiz, amator jak dotąd się wydawało, a teraz główny rozgrywający w polskiej polityce? Przede wszystkim ocalił swój projekt polityczny (Jednomandatowe Okręgi Wyborcze), którego nie byłby w stanie kontynuować bez pieniędzy i struktur. Co ważniejsze jednak, uczynił prawdziwy wyłom w Systemie, przeciągając na swoją stronę jedną z najważniejszych partii systemowych, do niedawna uchodzącą za podporę Systemu. Swój program uczynił jej programem. Wykorzystał pokoleniową zmianę w PSL, którą przeoczyli inni. Dostrzegł, że w partii, którą określał przed kilkoma laty jako peerelowski ZSL i &#8222;zorganizowaną grupę przestępczą&#8221; dokonała się niezwykła przemiana. Liderem tej partii nie był już tępy aparatczyk, ale młody, otwarty, nastawiony reformatorsko polityk młodego pokolenia. Zrywając ze stereotypami i uprzedzeniami, dostrzegł to czego nie wzięli pod uwagę starzy wyżeracze polityczni tkwiący w swym dobrze urządzonym, wygodnym świecie stereotypów, uprzedzeń i partyjnych układanek. Miał odwagę zerwać z polityczną konwencją.</p>
<p>Drugą konsekwencją ruchu wykonanego przez Pawła Kukiza jest stworzenie realnej alternatywy dla wyborców, którzy nie muszą już być skazani na wybór między dwoma uczestnikami wojny polsko-polskiej, PiS i PO, przez niektórych definiowane jako POPiS, czyli projekt z sezonowym podziałem ról na dobrego i złego policjanta. Pomysł na umiarkowane centrum nie jest nowy, ale zapewne nie tak wyobrażano sobie jego twórców i uczestników. W ostatnich dniach, po przesunięciu się PO na lewo, PiS intensywnie pracował na zagospodarowaniem umiarkowanego centrum. W oświadczeniu PiS zadekretowano nawet zakończenie wojny polsko-polskiej. Teraz PiS napotkał na poważną przeszkodę &#8211; Paweł Kukiz mówi, że celem współpracy z PSL jest doprowadzenie do powstania w Polsce opcji centrowej, która &#8222;skończy z partyjniactwem&#8221; i doprowadzi do budowy prawdziwego społeczeństwa obywatelskiego, w którym liczy się przede wszystkim przyzwoitość. Wtóruje mu prezes ludowców, Kosiniak-Kamysz mówiąc, że nie chce, by Polacy byli skazani na mniejsze zło i byli statystami w wojnie między PO a PiS. &#8211; Nie może być tak, że Polacy muszą wybierać między starą prawicą a nową lewicą&#8230; Łączymy siły po to, żeby wprowadzić pakiet obywatelski, żeby była pełna demokracja wyboru, wolność wyboru, żeby było normalnie przed każdymi wyborami.</p>
<p>Trzecią konsekwencją decyzji Pawła Kukiza jest koniec marzeń o zdobyciu większości konstytucyjnej przez jedną z partii systemowych. Obojętnie czy chodzi o PiS czy PO, ponieważ w warunkach permanentnego konfliktu, zawsze oznaczałoby to narzucenie swojej woli, wbrew woli pozostałych uczestników życia politycznego. W takiej atmosferze nie zmienia się konstytucji, która jeśli ma być trwałym fundamentem państwa, z natury powinna być efektem jak najszerszego konsensusu. &#8222;Wejście w system&#8221; Pawła Kukiza nie dokonało się w 2019 roku, ale w roku 2015, kiedy zdecydował się na kandydowanie do Sejmu, mówiąc, że tkwimy po samą szyję w szambie i teraz ktoś musi się pochylić, żeby odetkać korek, mocząc sobie głowę w zawartości szamba. Przyjął słuszne założenie, że zmian systemowych nie da się narzucić z zewnątrz, że trzeba wejść do centrum &#8211; Sejmu i stamtąd dokonywać pokojowych, nierewolucyjnych zmian. Z punktu widzenia antysystemowców, dzielenie partii systemowych na lepsze i gorsze jest komiczne i groteskowe. Wszystkie są takie same &#8211; antyobywatelskie, wyalienowane, scentralizowane, wodzowskie, i nie wynika to nawet ze złej woli ludzi, ale z samej natury Systemu. Inne przy tej ordynacji po prostu być nie mogą.</p>
<p>Dlatego silna polaryzacja sceny politycznej na PiS i PO, monopolizacja polityki, która ma stać się domeną wybranych, bynajmniej nie w uczciwych wyborach, wszystko co prowadzi do powstania duopolu władzy &#8211; po ruchu wykonanym przez Pawła Kukiza i jego nieoczekiwanego sprzymierzeńca z PSL, stają się praktycznie niewykonalne.</p>
<p>Przeciwnicy Pawła Kukiza nie dostrzegli również agrarystycznych akcentów w jego programie, wzmacnianych działaniami pracowitego posła Jarosława Sachajki. Kukiz sam zresztą jest drobnym posiadaczem ziemskim i farmerem, uprawiającym małą winnicę, zwolennikiem ekologicznej żywności, przeciwnikiem żywności zmodyfikowanej genetycznie (GMO), a jego klub przez całą kadencję zabiegał o prawo rolników do sprzedaży przetworzonych we własnym gospodarstwie produktów rolnych.</p>
<p>Szok jaki dzisiaj przeżywają wierni zwolennicy systemowych partii, komentatorzy, dziennikarze, politycy i inni &#8222;nieomylni&#8221;, obelgi, wyzwiska, słowa świętego oburzenia, świadczą o tym, że System, oparty na partiach egzystujących w swym oderwanym od społeczeństwa świecie &#8211; wygodnym i dobrze urządzonym, z wpisaną do konstytucji zasadą &#8222;proporcjonalności&#8221; gwarantującą im nieusuwalność i wieczne panowanie oraz pozbawienie większości Polaków praw wyborczych (zwłaszcza biernego), zasiedziałych i dla utrzymania władzy kreujących sztuczne konflikty, stosujących zasadę &#8222;dziel i rządź&#8221; &#8211; ten System właśnie zachwiał się w posadach.</p>
<p>Chyba jeszcze niewielu zdaje sobie sprawę z tego, że 9 sierpnia 2019 roku obudziliśmy się w innej Polsce. Początek końca Systemu, nazywanego przez jednych postkomunizmem, przez innych republiką okrągłostołową, proklamował Paweł Kukiz, polityczny outsider, który dokonał manewru politycznego godnego politycznego geniusza. (ah)</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/pawel-kukiz-outsider-czy-polityczny-geniusz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Obywatele przeciw systemowi. Czy AfD to niemiecki KUKIZ&#8217;15?</title>
		<link>https://koszalin7.pl/obywatele-przeciw-systemowi-czy-afd-to-niemiecki-kukiz15/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/obywatele-przeciw-systemowi-czy-afd-to-niemiecki-kukiz15/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Oct 2017 17:21:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[JOW]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kukiz]]></category>
		<category><![CDATA[Tadeusz Rogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2017/10/17/obywatele-przeciw-systemowi-czy-afd-to-niemiecki-kukiz15/</guid>

					<description><![CDATA[Pojawienie się AfD (Alternative für Deutschland, AfD) w niemieckim parlamencie, a wcześniej Kukiz&#8217;15 w Polsce, tworzy nową, nieznaną dotąd w]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-2213"></span></p>
<p>Pojawienie się AfD (Alternative für Deutschland, AfD) w niemieckim parlamencie, a wcześniej Kukiz&#8217;15 w Polsce, tworzy nową, nieznaną dotąd w relacjach między dwoma krajami płaszczyznę dialogu &#8211; między ruchami obywatelskimi, powołanymi przez zwykłych ludzi w odruchu protestu przeciwko wyobcowanemu systemowi i oderwanej od narodu klasy politycznej. Partia Herbaciana w USA, Ruch 5 Gwiazd we Włoszech, Kukiz&#8217;15 w Polsce, Alternatywa dla Niemiec u naszych sąsiadów &#8211; to tylko inne oblicza tego samego zjawiska &#8211; tęsknoty za wartościami, które stworzyły i ukształtowały nasz świat. Wszystkie te ruchy są do siebie bardzo podobne programowo, nie dlatego, że się tak umawiały, ale dlatego, że opierają się na wspólnym fundamencie cywilizacji europejskiej.</p>
<p>Sukces niemieckiej Alternatywy w wyborach do Bundestagu, stworzył nie lada problem polskiej klasie politycznej i dokarmianej przez nią klasie medialnej. Natychmiast zaczęło się dorabiania gęby AfD, w czym zresztą pomógł jeden z jej działaczy, oświadczając, że Niemcy powinni być dumni z żołnierzy Wehrmachtu. Wywołało to oburzenie w Polsce, kraju, w którym podziw dla Wehrmachtu jest bez porównania większy niż w Niemczech, sądząc po popularności grup rekonstrukcyjnych odtwarzających również Waffen-SS (w Niemczech jest to zakazane), ilości publikacji poświęconych &#8222;bohaterskim&#8221; formacjom hitlerowskim, czy wreszcie pogardzie do tych, którzy Wehrmacht z Polski pognali precz i dobijali w Berlinie &#8211; 1. Armii Wojska Polskiego. &#8222;Nie mamy problemu z Polakami&#8221; &#8211; cytowano wypowiedź szefa AfD, wyrywając z kontekstu fragment wypowiedzi, która w całości brzmiała: &#8222;Nie mamy problemu z Polakami. Polska to chrześcijański kraj należący do zachodniego kręgu kulturowego, ma wielką tradycję, jeśli chodzi o katolicyzm&#8221;.</p>
<p>Pod adresem AfD posypały się określenia &#8222;neonaziści&#8221;, &#8222;populiści&#8221;, &#8222;partia prorosyjska&#8221;, &#8222;skrajna prawica&#8221;. Dorabianie gęby jest łatwiejsze od podawania rzetelnej informacji, czy tłumaczenia programu AfD z niemieckiego. AfD, która podobnie jak Kukiz&#8217;15 w Polsce z dnia na dzień stała się trzecią siłą polityczną w państwie, burząc błogi spokój politycznych braci syjamskich &#8211; CDU/SPD czy POPiS, nie jest jednak trzecim do brydża, ale tak, jak polski odpowiednik, zdeklarowanym przeciwnikiem systemu. Określenie &#8222;partia antyimigrancka&#8221; jest w Niemczech ciężkim zarzutem, ale właśnie w Polsce Alternatywa znalazła godny do naśladowania przykład &#8211; zainicjowanie przez Kukiz&#8217;15 zbiórki podpisów pod referendum w sprawie relokacji uchodźców, które zablokowało (o)błędną politykę imigracyjną oraz knowania rodzimej &#8222;klasy politycznej&#8221; z własnego nadania.</p>
<p>AfD jest przede wszystkim ruchem antysystemowym. Nie walczy o to, żeby zdobyć władzę, ale żeby ograniczyć złą władzę. O ile partie systemowe &#8222;sprzątają po poprzednikach&#8221;, zmieniając ich złe decyzje na swoje złe decyzje, to partie antysystemowe chcą zmienić przyczyny podejmowania złych decyzji. A główną przyczyną jest istnienie systemu politycznego oderwanego od podmiotu polityki &#8211; obywateli, zaś głównym mechanizmem, który zapewnia zupełną bezkarność aroganckim i wyobcowanym partiom politycznym jest system wyborczy. &#8222;Z biegiem czasu klasa polityczna Niemiec zmodyfikowała prawa i procedury wyborcze, zmniejszając wpływ elektoratu na wybory. Idea wolnych wyborów, zapisana w konstytucji i ustawie wyborczej, istnieje tylko na papierze. Zamiast tego wyborcy otrzymują listę kandydatów wstępnie wybranych przez partie polityczne&#8221; &#8211; pisze AfD w swym programie. Skąd my to znamy?</p>
<p>&#8222;Państwo jest dla obywateli, a nie obywatele dla państwa&#8221; &#8211; głosi AfD, wzywając do powrotu do tradycyjnych wartości i cnót obywatelskich. Państwo pozbyło się mechanizmów samoograniczających (w Niemczech, bo w Polsce nawet nie nabyło) i zaczyna zagrażać wolnościom obywatelskim. Należy powrócić do czterech klasycznych zadań państwa, jakimi są: bezpieczeństwo wewnętrzne i zewnętrzne, wymiar sprawiedliwości, sprawy zagraniczne i administracja podatkowa. AfD domaga się przywrócenia konstytucyjnej zasady trójpodziału władzy (ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej), który gwarantuje wzajemną kontrolę i równowagę. Mianowanie na funkcje w organach władzy na podstawie członkostwa w partii powinno być prawnie zakazane. Partie polityczne powinny uczestniczyć w systemie politycznym, ale nie powinny go kontrolować. &#8222;Omnipotencja (wszechmoc) partii politycznych i wykorzystanie przez nie państwa zagrażają naszej demokracji&#8221; &#8211; czytamy w programie.</p>
<p>Zdrowy życiowy konserwatyzm przejawiający się w szacunku do rodziny, tradycji, wiary, a więc tych wartości, które w życiu wyznaje większość normalnych ludzi, a w polityce są niemal zapomniane, bo zastąpiły je dziwactwa ideologiczne i seksualne. Człowiek wolny, odpowiedzialny za zbiorowość, a nie człowiek kolektywny, poddany zbiorowości. Personalizm w miejsce kolektywizmu i gromadności, to fundament ideowy tych ruchów. AfD i Kukiz&#8217;15 są więc bliższe chrześcijaństwu, niż &#8222;prawicowe&#8221;, chadeckie&#8221; partie systemowe, traktujące religię cynicznie i instrumentalnie. &#8222;Jesteśmy przeciwko centralizmowi, zrównywaniu i ujednolicaniu. Silne, niezależne kraje, regiony i gminy w suwerennych Niemczech odpowiadają idei wolności narodów i zróżnicowanej tożsamości kulturowej. Jedność w różnorodności, zamiast poświęcenia się dla kolektywu, jest źródłem i celem niemieckiego samookreślenia&#8221; &#8211; pisze AfD w swym programie.</p>
<p>AfD tak, jak Kukiz&#8217;15 w Polsce, chce przywrócić państwo obywatelom i ograniczyć władzę karteli partyjnych, które u nas i u nich stały się właścicielami państwa, przejmując kompetencje organów władzy publicznej. Małe ojczyzny i jednomandatowe okręgi wyborcze, w miejsce scentralizowanego państwa-molocha &#8211; oba ruchy domagają się zmiany systemu wyborczego oraz demokracji bezpośredniej na wzór Szwajcarii. &#8222;W przeciwieństwie do CDU i pani Kanclerz uważamy Niemców za równie dojrzałych jak Szwajcarzy, czy Brytyjczycy&#8230;&#8221; &#8211; głosi ulotka wyborcza AfD. &#8222;Chcemy dać ludziom prawo oceniania swoich przedstawicieli i zmieniania lub odrzucania ustaw uchwalonych przez parlament. Ludzie powinni mieć możliwość wnoszenia własnych inicjatyw ustawodawczych i podejmowania decyzji w głosowaniu powszechnym&#8221;. W programie AfD zapisano, że ruch nie wejdzie w koalicje z nikim, kto nie zaakceptuje tego punktu programu.</p>
<p>Podobnie, jak K&#8217;15 w Polsce, domaga się wzmocnienia władzy prezydenta, z tą różnicą, że K&#8217;15 chce systemu prezydenckiego lub semiprezydenckiego, a AfD bezpośrednich wyborów prezydenta federalnego (Bundespräsident), który jest wybierany obecnie przez Zgromadzenie Federalne, co ogranicza jego rolę do funkcji ceremonialnych. Co ciekawe Niemcy uzasadnią ten postulat tym, _że wybrany bezpośrednio prezydent będzie mógł &#8222;zapobiegać kryzysom między partiami&#8221;, a więc wypełniać rolę, jaką obecnie przejmuje prezydent w Polsce wobec niezdolności partii do koniecznych w polityce kompromisów.</p>
<p>W sferze społecznej i obyczajowej AfD sprzeciwia się aborcji, eutanazji, gender, małżeństwom homoseksualnym i szeroko rozumianej &#8222;seksualizacji&#8221; społeczeństwa. Alternatywa i związana z nią sieć stowarzyszeń są za tradycyjną rodziną, organizują &#8222;Marsze dla życia&#8221;, sprzyjają ruchom pro-life. Tutaj Niemcom jest trudniej niż Polakom, nie posiadają tak silnego oparcia w Kościele i społeczeństwie, mogą jednak skorzystać z polskich doświadczeń.</p>
<p>Bardzo podobnie brzmią założenia polityki ekonomicznej AfD i Kukiz&#8217;15. Oba ruchy opowiadają się za ustanowieniem konstytucyjnego zakazu zadłużania państwa i jego instytucji, zniesieniem horrendalnego systemu podatkowego i zastąpieniem go niskim, prostym, przejrzystym opodatkowaniem. AfD i K&#8217;15 chcą tego samego &#8211; deregulacji i likwidacji niezliczonych a zupełnie zbędnych ustaw, przepisów i zarządzeń. Oba ruchy zdecydowanie występują przeciwko triumfującemu biurokratycznemu socjalizmowi i etatyzmowi w swych krajach. &#8222;Rozbudowana ponad miarę biurokracja, ogarnięta amokiem rozdawania subwencji i regulowania różnych dziedzin życia, coraz bardziej ogranicza wolność jednostki, hamuje swobodny rozwój obywateli i przedsiębiorstw&#8221; &#8211; czytamy w programie.</p>
<p>AfD tak jak Kukiz&#8217;15 jest umiarkowanie eurosceptyczna. Sprzeciwia się przekształcaniu Unii w scentralizowane państwo federalne. Wspólna Europa, to Europą wolności i różnorodności, respektująca zasady państwa prawa, równoprawnego partnerstwa i odpowiedzialności za siebie. Niemcy mogliby powtórzyć słynne zdanie Pawła Kukiza: &#8222;Jestem zakochany w Europie. Ale w przeciwieństwie do was, widzę różnicę między partnerstwem i miłością, a prostytucją&#8221;.</p>
<p>Paweł Kukiz nieraz udowodnił, że potrafi działać niekonwencjonalnie, z odwagą, idąc pod prąd politpoprawności i nie ulegając szantażom emocjonalnym, gęsto serwowanym przez partyjniackich socjotechników. Nigdy dotąd w relacjach polsko-niemieckich nie istniały warunki do podjęcia debaty między zwykłymi obywatelami, którzy wywalczyli prawa polityczne do swych przedstawicielstw narodowych. Otwiera to drogę do twórczego dialogu i stanowi alternatywę dla zideologizowanej i często zmieniającej priorytety krajowej polityki zagranicznej &#8211; amatorszczyźnie, opartej na partyjnym karierowiczostwie. AfD ma już swoją skromną reprezentację w Europarlamencie; wzmocnienie jej przez polski Kukiz&#8217;15 w ramach wspólnej polsko-niemieckiej reprezentacji parlamentarnej mogłoby skutecznie studzić nastroje eurokratów. Nie musimy być skazani na politycznych trefnisiów &#8211; Nigela Farage&#8217;a czy Janusza Korwin-Mikkego, którzy bardziej ośmieszają ruchy umiarkowanie eurosceptyczne, niż im pomagają.</p>
<p>Kontakty z Polakami mogłyby też zapobiec tendencjom, jakie wciąż jeszcze marginalnie pojawiają się w AfD, wokół której kręci się już Erika Steinbach, &#8222;wypędzona, która przyszła do Polski z Hitlerem i z Hitlerem musiała się z Polski wynosić&#8221; (Radosław Sikorski). Dziś zarzuty wobec AfD o &#8222;neonazizm&#8221; są zwyczajnie spreparowane, z czasem jednak mogą stać się samospełniającą przepowiednią. Paweł Kukiz i jego ugrupowanie mogą zacząć tworzyć zupełnie nową jakość w trudnych i złożonych relacjach polsko &#8211; niemieckich, podejmując dialog z siostrzanym ruchem obywatelskim. Oby tak się stało. <b>(tr)</b></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/obywatele-przeciw-systemowi-czy-afd-to-niemiecki-kukiz15/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Roztropność dana tylko nielicznym</title>
		<link>https://koszalin7.pl/roztropno-dana-tylko-nielicznym/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/roztropno-dana-tylko-nielicznym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jun 2017 08:18:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[Blogi JOW]]></category>
		<category><![CDATA[JOW]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kukiz]]></category>
		<category><![CDATA[Tadeusz Rogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2017/06/15/roztropno-dana-tylko-nielicznym/</guid>

					<description><![CDATA[Dobry polityk, to polityk przewidujący. Taki, który zawsze jest o krok dalej od pozostałych, wyprzedza czas, dochodzi do miejsca, do]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-2207"></span></p>
<p>Dobry polityk, to polityk przewidujący. Taki, który zawsze jest o krok dalej od pozostałych, wyprzedza czas, dochodzi do miejsca, do którego oni dojdą o wiele później. Klasyczna definicja polityki mówi o &#8222;roztropnej trosce o dobro wspólne&#8221;. Roztropność jest jedną z cnót kardynalnych, podstawowych, pierwotnych. Oznacza przewidującą mądrość, przekraczającą zwykłe ludzkie możliwości. Atrybutami roztropności są wąż i lustro. Pierwszy nawiązuje do słów Jezusa posyłającego uczniów &#8222;jak owce między wilki&#8221; i pouczającego, żeby byli &#8222;roztropni jak węże&#8230;&#8221;, drugi symbolizuje lustrzane odbicie Bożej mądrości i Jej działania w świecie.</p>
<p>W Polsce politykiem przewidującym i roztropnym był Józef Piłsudski, który w przeddzień Wielkiej Wojny nakreślił bieg przyszłych wydarzeń w Europie i na tej podstawie ułożył trafny i skuteczny plan odzyskania Niepodległości. Politykami przewidującymi byli Roman Dmowski i Ignacy Paderewski. Dziś politykiem przewidującym i roztropnym jest Paweł Kukiz.</p>
<p>Komisja Europejska formalnie wszczęła procedurę sankcji przeciwko Polsce w związku &#8222;z niewywiązywaniem się&#8221; z decyzji o relokacji uchodźców. Kto w Polsce, nie tylko przewidział taki bieg wydarzeń, ale i odpowiednio się do tego przygotował?</p>
<p>Paweł Kukiz, człowiek spoza świata polityki, lider ruchu społecznego, bez grosza w kieszeni (Kukiz&#8217;15 'zrezygnował z ok. 30 mln zł subwencji budżetowych) zorganizował wymagającą wielkiego wysiłku akcję zbierania podpisów za referendum w sprawie relokacji uchodźców. Dziś właśnie te 400 tys. podpisów jest najmocniejszą kartą przetargową w rozmowach z Unią Europejską. Mogą zlekceważyć wygibasy słowne całej polskiej &#8222;klasy politycznej&#8221;, ale nie mogą zlekceważyć woli społeczeństwa, wyrażonej w sposób pokojowy i zorganizowany bezpośrednio na ulicy polskich miast.</p>
<p>Przetaczająca się właśnie debata o uchodźcach, nie obejmuje niestety refleksji nad fenomenem &#8222;systemu politycznego&#8221;, w którym pozbawiony pieniędzy polityczny nowicjusz, bez żadnego doświadczenia, poruszający się w polityce z wdziękiem słonia w składzie porcelany, okazał się politykiem roztropnym i przewidującym, zaś starzy polityczni wyżeracze obudzili się z ręką w nocnym naczyniu. <b>(ah)</b>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/roztropno-dana-tylko-nielicznym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Paweł Ignacy Kukiz-Paderewski</title>
		<link>https://koszalin7.pl/pawe-ignacy-kukiz-paderewski/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/pawe-ignacy-kukiz-paderewski/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Nov 2016 09:08:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[JOW]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kukiz]]></category>
		<category><![CDATA[Tadeusz Rogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2016/11/11/pawe-ignacy-kukiz-paderewski/</guid>

					<description><![CDATA[Kukiz i Liroy, rockandrollowcy, szołmeni, za przeproszeniem &#8211; muzycy, którzy mieli czelność zająć się polityką, zamiast pilnować miejsca na estradzie]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-2157"></span></p>
<p>Kukiz i Liroy, rockandrollowcy, szołmeni, za przeproszeniem &#8211; muzycy, którzy mieli czelność zająć się polityką, zamiast pilnować miejsca na estradzie i odcinać kupony od swej sławy. &#8211; Lepiej by zrobił, gdyby zajmował się tym, na czym się zna &#8211; mówi o Kukizie Włodzimierz Cimoszewicz.</p>
<p>Trudno o bardziej niedorzeczny pogląd niż ten, że polityka w Polsce jest domeną zawodowych polityków stanowiących polityczną elitę. Łatwo bowiem wyobrazić sobie polskość bez Cimoszewicza, Niesiołowskiego, tysięcy bezimiennych ministrów i posłów III Rzeczypospolitej z partyjnego nadania, nie sposób sobie jednak wyobrazić polskości bez Mickiewicza, Słowackiego, Norwida, Sienkiewicza i Paderewskiego.</p>
<p>Trudno znaleźć inny kraj na świecie, którego historię polityczną w tak znacznym stopniu ukształtowali poeci, muzycy, esteci i humaniści. Nie sposób w Polsce zapomnieć, że to kultura, a nie polityka, pozwoliły przetrwać zabory i okupacje. W czasach, kiedy Polska nie posiadała własnej państwowości, wrażliwe serca artystów bardziej uzdatniały do czynu, niż płomienne manifesty ideowe i polityczne.</p>
<p>27 grudnia 1918 roku na dworzec kolejowy w Poznaniu wtoczył się pociąg. Na stacji czekały nie tylko tłumy rozentuzjazmowanych Polaków, ale także oficerowie niemieccy z dokumentem &#8211; zakazem pobytu w mieście dla jednego z pasażerów pociągu. Tym groźnym osobnikiem, stanowiącym zagrożenie dla wciąż jeszcze potężnego państwa niemieckiego, był niepozorny szczupły mężczyzna z laseczką w ręku i melonikiem na głowie. Nazywał się Ignacy Paderewski i był słynnym muzykiem, w USA nazywanym &#8222;królem pianistów&#8221;.</p>
<p>Poznaniacy otoczyli niemieckich oficerów kordonem i nie dopuścili do wręczenia nakazu opuszczenia miasta. Prusaków &#8211; co trzeba przyznać &#8211; nie zawiodły przeczucia co do potęgi ducha ukrytego w niepozornej postaci niepożądanego gościa. Słusznie podejrzewali, że nie odbywa on podróży koncertowej do Poznania, ale koncertowo rozgrywa sprawę polską w niemieckiej wciąż jeszcze prowincji Posen. W oka mgnieniu w mieście wybuchła Polska, a ponieważ Niemcy zareagowali gwałtownie, wnet mieli polskie powstanie zbrojne, które błyskawicznie rozprzestrzeniło się z Poznania na całą Wielkopolskę.</p>
<p>Tenże Paderewski został niebawem premierem rządu polskiego. &#8211; Przecież to muzyk, a nie polityk &#8211; brzmiał wówczas najpoważniejszy zarzut przeciwko niemu. Nie był w tym jednak odosobniony. Z trzech wielkich &#8222;ojców założycieli&#8221; ruchów politycznych wskrzeszonego państwa polskiego, Piłsudski studiował medycynę, skąd po roku wyleciał za działalność niepodległościową, Dmowski nauki przyrodnicze, pisząc wiekopomne dzieło &#8222;Przyczynek do morfologii wymoczków włoskowatych”, a Wincenty Witos kończył cztery klasy szkółki wiejskiej, wnet porzucając naukę dla zawodu drwala.</p>
<p>Piłsudski nie został doktorem, lecz tym, który &#8222;dał Polsce granice, moc i szacunek&#8221;, zwycięskim wodzem bez wykształcenia wojskowego w jednej z najważniejszych bitew w dziejach świata. Dmowski nie został badaczem wymoczków włoskowatych, ale polskim mężem stanu, wybitnym dyplomatą i negocjatorem, który reprezentował Polskę na konferencji pokojowej w Paryżu. Witos nie zrobił kariery drwala w dobrach rodowych księcia Sanguszki, lecz został jednym z najwybitniejszych przywódców chłopskich w Europie.</p>
<p>Jeden z twórców nowej armii, Edward Rydz-Śmigły, późniejszy marszałek Polski, studiował na Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, był uczniem Wyczółkowskiego i Axentowicza, pisał wiersze. Twórca policji i administracji odrodzonego państwa, Felicjan Sławoj-Składkowki, był chirurgiem i ginekologiem. Do nowego polskiego państwa ściągały jak ptaki do gniazd rzesze jej wiernych synów, ludzi spoza świata polityki. Gabriel Narutowicz, pierwszy prezydent, zamordowany pięć dni po objęciu urzędu, inżynier ze szwajcarskim paszportem, pionier elektryfikacji. Ignacy Mościcki, inżynier, chemik i wynalazca, który został później prezydentem. Tak powstawała polska elita państwowa.</p>
<p>Wskrzeszona po zaborach Polska nie miała elity państwowej z prostej przyczyny &#8211; ponieważ nie miała własnego państwa. 21 lat istnienia II Rzeczypospolitej, mimo ogromnych osiągnięć, nie pozwoliło nadrobić zapóźnień, a okupacja przetrzebiła te elity, które zdążyły się już wyłonić (Oświęcim, Wawer, Katyń). Tych, którzy zdołali przeżyć wojnę, w zideologizowanym PRL-u zepchnięto na margines jako obcy element klasowy. Po 1989 roku zafundowano Polsce ordynację wyborczą, która utrwala mechanizm selekcji negatywnej w polityce. Przez ponad 25 lat &#8222;klasa polityczna&#8221; pochodząca głównie z mianowania, kooptacji, a ostatnio także dziedziczenia, nie zdobyła się na to, żeby upodmiotowić obywateli, wprowadzić system oparty na woli suwerena, zdolnościach, cnocie, zasłudze, rzetelności i uczciwości. W zamian otrzymaliśmy korporacyjny, korupcjogenny, skłócający społeczeństwo i niszczący państwo system partyjniacki.</p>
<p>Czas więc na artystów, na tych, którzy myślą sercem i którzy wielokrotnie ratowali Polskę, nawet wbrew klasie przywódczej. &#8222;Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu, dobrze widzi się tylko sercem&#8221; &#8211; pisał Antoine de Saint-Exupéry w &#8222;Małym Księciu&#8221;. Kukiza i Paderewskiego na pierwszy rzut oka dzieli wszystko &#8211; epoka, wygląd, życiorys, ale to tylko zewnętrzne różnice. W rzeczywistości po raz kolejny mamy w Polsce sytuację, w której następuje zwrot w stronę człowieka spoza zastanej polityki, wkraczającego wprost ze sceny koncertowej na scenę polityczną. Po raz kolejny Polacy, zawiedzeni i rozczarowani poziomem elit, odwołują się do artystów i ich wrażliwych serc. Żeby Polska po raz wtóry stała się Odrodzona &#8211; Polonia Restituta.</p>
<p>Panowie i Panie! Kurtyna w górę!</p>
<p><b>Krzysztof Wojnicki</b></p>
<p class="note"><b><i>Nie przyszedłem po dostojeństwa, sławę, zaszczyty, lecz aby służyć, ale nie jakiemuś stronnictwu &#8230; Stronnictwo powinno być jedno: Polska, i temu jednemu służyć będę do śmierci</i></b> (Ignacy Paderewski, 1919).<br />
<b><i>Moim jedynym koalicjantem jest Rzeczypospolita Polska!</i></b> (Paweł Kukiz, 2015).</p>
<p>{gallery}obywatel/kukiz/b_kukiz_paderewski{/gallery}</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/pawe-ignacy-kukiz-paderewski/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zawodowiec Kukiz</title>
		<link>https://koszalin7.pl/zawodowiec-kukiz/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/zawodowiec-kukiz/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 28 Sep 2015 22:07:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[JOW]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kukiz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/09/28/zawodowiec-kukiz/</guid>

					<description><![CDATA[W „Kropce nad i” wystąpił Kukiz i zaprezentował to czego w polskiej polityce brakuje najbardziej: myślenie instytucjonalne. Gdy słuchamy prezesa]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-2098"></span></p>
<p>W „Kropce nad i” wystąpił Kukiz i zaprezentował to czego w polskiej polityce brakuje najbardziej: <b>myślenie instytucjonalne</b>. Gdy słuchamy prezesa PiS to wiemy, że jest to facet od wzbudzania strachu, gdy słuchamy Kukiza to słyszymy faceta, który naprawdę chce zmienić Polskę,  który myśli jak naprawić swoją Ojczyznę, a nie jak zdobyć władzę, by wykończyć swoich przeciwników. &#8222;Myślenie instytucjonalne&#8221; jest rozpoznawalne od razu nawet przez człowieka, który o polityce nie ma pojęcia: J. Kaczyński tropi &#8222;układy&#8221; i agentów, Kukiz zastanawia się, co zrobić by uniemożliwić funkcjonowanie &#8222;układów&#8221; i jak przy pomocy ustaw i administracji wyłapać agentów. <b>&#8222;Myślenie instytucjonalne&#8221; charakteryzuje polityków nowoczesnych, &#8222;myślenie układowe&#8221; &#8211; polityków archaicznych.</b> Kukiz jest swoistym cudem, ponieważ jest jedynym politykiem nowoczesnym w Polsce i mimo, że jest amatorem czyli człowiekiem, którego zawodowi politycy powinni już dawno wykończyć, walczy nadal, uczy się, ba &#8211; umie opinii publicznej pokazać, że pomiędzy Kukizem sprzed trzech miesięcy a Kukizem dzisiaj, postęp jest niewyobrażalny.</p>
<p>To inny człowiek &#8211; Monika Olejnik była zaskoczona odpowiedziami piosenkarza, który ulega powolnej metamorfozie i zmienia się na naszych oczach w polityka. Rewelacyjna była propozycja by senat mianował sędziów. Rewelacyjny był cały dyskurs nawołujący Polaków do zastąpienie &#8222;emocjami&#8221; <i>a la</i> POPiS, myśleniem racjonalnym – myśleniem politycznym. Kukiz nie jest, tak jak Donald Tusk czy Jarosław Kaczyński, uczniem Lecha Wałęsy. Jest politykiem ludowym, słucha tego co niepokoi ludzi a nie doradców, którzy &#8211; tak jak Kurski – wyszukują haki na przeciwników. <b>Kukiz jest jedynym politykiem w Polsce, w sensie jak definiuje się ten zawód na Zachodzie. Reszta to zawistni amatorzy.</b></p>
<p>Panuje teraz moda na krytykowanie Kukiza, pojawiają się nawet książki na jego temat. Nikt nie zadał sobie pytania, kim byli Donald Tusk czy Jarosław Kaczyński po dwóch latach swojej działalności politycznej. Otóż przypominam: <b>byli przydupasami Wałęsy</b>, jego sługami, czego prezes PiS do dzisiaj nie może zapomnieć. Kukiz jest <b>samodzielny</b>, myśli na własny rachunek, uczy się na swoich błędach, a nie na błędach narodu, bo trzeba przypomnieć, że to dzięki niekompetencji prawicowych polityków takich jak Olszewski, Macierewicz i Kaczyńscy, komuniści zmonopolizowali Sejm w 1993 i przez cztery lata ustanowili władzę oligarchii, która do dzisiaj rządzi w Polsce. Głosujmy na Kukiza. Nie słuchajmy zazdrośników, którzy wyją z zawiści na widok piosenkarza, który stał się ludowym przywódcą.</p>
<p><b>Piotr Piętak</b></p>
<p class="foto">Paweł Kukiz podczas wystąpienia na zjeździe w Katowicach, 17 września 2015.</p>
<p class="note"><b>Piotr PIĘTAK</b> (1953) &#8211; inżynier, informatyk i polityk, w latach 2006-2007 podsekretarz stanu w ministerstwie spraw wewnętrznych i administracji. Syn poety Stanisława Piętaka. Na początku lat 80. związany z opozycją demokratyczną, w stanie wojennym przedstawiono mu zarzuty powielania i kolportażu nielegalnych wydawnictw, postępowanie jednak umorzono w związku z amnestią. Od 1986 pracował jako informatyk programista, m.in. we Francji i Belgii. Był szefem projektów informatycznych m.in. w Master Cards, Credit Lyonnais i GAN. Działał w Ruchu Wolnego Oprogramowania, był także koordynatorem grupy roboczej PiS ds. informatyzacji administracji publicznej. W latach 2006-2007 sprawował funkcję wiceministra spraw wewnętrznych i administracji w rządach Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego. Zasiadał w zespole ds. przygotowania reformy infrastruktury informatycznej państwa. W 2008 odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. W 2010 odmówił jednak przyjęcia odznaczenia, motywując to oceną własnego zaangażowania w ruch opozycyjny lat 80. oraz krytycznym stosunkiem do prezydentury Kaczyńskiego. Jest redaktorem portalu mediologia.pl</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/zawodowiec-kukiz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sejm 2015 &#8211; pojedynek Dawida z Goliatem</title>
		<link>https://koszalin7.pl/sejm-2015-pojedynek-dawida-z-goliatem/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/sejm-2015-pojedynek-dawida-z-goliatem/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Sep 2015 19:35:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[JOW]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kukiz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/09/24/sejm-2015-pojedynek-dawida-z-goliatem/</guid>

					<description><![CDATA[Zaledwie jedno ugrupowanie obywatelskie i aż siedem partii politycznych wystartują w październikowych wyborach do Sejmu w okręgu koszalińskim. Wszystkie startujące]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-2093"></span></p>
<p>Zaledwie jedno ugrupowanie obywatelskie i aż siedem partii politycznych wystartują w październikowych wyborach do Sejmu w okręgu koszalińskim. Wszystkie startujące ugrupowania są za utrzymaniem obecnego systemu politycznego, jedynie Kukiz&#8217;15 występuje przeciwko systemowi, dążąc do zmiany ordynacji wyborczej na obywatelską i systemu politycznego na taki, który przywróci polityczną podmiotowość Polakom.</p>
<p>W Okręgu 40 (Koszalin) w wyborach do Sejmu wystartuje 8 komitetów, które wystawią 120 kandydatów. Wśród nich jeden komitet wyborczy wyborców &#8211; Kukiz&#8217;15 oraz siedem komitetów partii: PO, PiS, Zjednoczona Lewica (SLD+TR+PPS+UP+Zieloni), PSL, Nowoczesna Ryszarda Petru, KORWiN, Partia Razem. Wśród kandydatów jest 70 mężczyzn i 50 kobiet, a średnia wieku wynosi 44 lat. Pełne listy 16 kandydatów (podwójna ilość mandatów) wystawiło sześć partii, dwie partie mają listy niepełne &#8211; Nowoczesna Ryszarda Petru i Partia Razem, co zmniejsza ich i tak niewielkie szanse na przekroczenie progu wyborczego. Wszystkie startujące w okręgu koszalińskim ugrupowania obsadziły 41 istniejących okręgów wyborczych w Polsce.</p>
<p>Żeby uczestniczyć w podziale mandatów każde z ugrupowań musi przekroczyć 5 proc. próg wyborczy w skali kraju. Oznacza to, że przy 50 proc. frekwencji wyborczej (15,3 mln głosujących), każde z ugrupowań musi zdobyć ok. 750 tys. głosów w skali kraju, żeby w ogóle uczestniczyć w podziale mandatów. Średnio na okręg daje to 19 tys. głosów. W praktyce jednak, ze względu na zastosowany w tych wyborach przelicznik d&#8217;Hondta, który preferuje i uprzywilejowuje największe partie, ilość głosów uprawniająca do uczestnictwa w podziale mandatów będzie jeszcze większa, a rzeczywisty próg wyborczy znacznie wyższy od ustawowego.</p>
<p>Na podstawie wyników wyborów prezydenckich (ostatni rzeczywisty werdykt wyborczy) oraz wyborów parlamentarnych w 2011 roku w okręgu koszalińskim (PO &#8211; 4 mandaty, PiS &#8211; 2, SLD &#8211; 1, Palikot &#8211; 1), można przyjąć, że realne szanse na wzięcie mandatów mają tylko trzy ugrupowania: PO, PiS i Kukiz&#8217;15. Lewica występuje w tegorocznych wyborach w koalicji (SLD+TR+PPS+UP+Zieloni), co oznacza, że sama podniosła sobie poprzeczkę &#8211; próg wyborczy dla koalicji wynosi bowiem 8 procent w skali kraju (przy frekwencji 50 proc. &#8211; 1,2 mln głosów, a w rzeczywistości znacznie więcej). Osiągnięcie takiego wyniku wydaje się ponad siły i aktualne możliwości lewicy. Na niekorzyść Zjednoczonej Lewicy działa też pojawienie się Partii Razem, która sama nie mając szans na sukces, zabierze im część głosów lewicowego elektoratu. Praktycznie bez szans w okręgu koszalińskim są pozostałe partie, które albo od 20 lat nie uzyskały w tym okręgu mandatu (PSL), albo znaczących wyników (KORWiN), inne zaś nigdy jeszcze nie uczestniczyły w jakichkolwiek wyborach (Partia Razem, Nowoczesna Ryszarda Petru).</p>
<p>Kukiz&#8217;15 jest również jedynym ugrupowaniem antysystemowym, dążącym do zmiany obecnego systemu wyborczego i politycznego. Wbrew temu co twierdzą upartyjnione media, jest to jedyny uczestniczący w wyborach podmiot, posiadające jasny i wyrazisty cel do osiągnięcia &#8211; zmianę systemu wyborczego i politycznego na taki, który przywróci bierne prawa wyborcze Polakom, uczyni ich podmiotem polityki i Suwerenem we własnym Kraju, umożliwi wyborcom sprawowanie kontroli nad posłami, rozliczanie ich, a w przypadku sprzeniewierzenia się &#8211; odwołanie z funkcji. Pozostałe ugrupowania dążą do zachowania istniejącego w Polsce stanu, szukając swego miejsca w ramach panującego układu politycznego i medialnego. Większość z nich zwyczajowo podnosi kwestie ideologiczne, które jak wiadomo w Polsce są sposobem na omijanie rzeczywistych problemów dotykających społeczeństwo.</p>
<p>Jak zwykle będziemy świadkami bardzo nierównego pojedynku. Z jednej strony wszystkie partie polityczne, które przekroczyły próg 3 proc. poparcia w wyborach, pełnymi garściami czerpiące z budżetu pieniądze i stojąca za nimi potęga systemu, z drugiej &#8211; społecznicy wystawiający za własne pieniądze drużynę, pozbawieni jakichkolwiek środków i skazani przez media na niebyt. Warto przypomnieć, że tylko w 2014 roku przyznano subwencje: PO &#8211; 17,7 mln zł; PiS &#8211; 16,6 mln; SLD &#8211; 8,8 mln, Twojemu Ruchowi &#8211; 7,5 mln; PSL &#8211; 6,4 mln. Ponadto partie, które wprowadzą swoich kandydatów do Sejmu otrzymają zwrot pieniędzy za nakłady poniesione na kampanię wyborczą, mogą więc spokojnie zaciągać kredyty na konto wyborów. Mają one także możnych sponsorów oraz wpływy z nomenklatury (powsadzani z klucza partyjnego na stanowiska państwowe i publiczne). Partie posiadają opłacane z budżetu państwa biura parlamentarne, biura partyjne, przychylność samorządów i całego aparatu samorządowego, etatowych pracowników opłacanych z naszych podatków, pomieszczenia, środki łączności i transportu. Partie wreszcie mają za sobą cała potęgę mediów, nie tylko dzięki pompowanym w nie pieniądzom, ale także z powodu politycznych (media publiczne) i finansowych (media niepubliczne) zależności. Ten złowrogi i korupcyjny mechanizm ujawnił się bardzo wyraźnie w okresie przed referendum 6 września.</p>
<p>Warto o tym wszystkim pamiętać zanim wrzucimy kartkę do urny. Warto pamiętać, że tylko zmiana systemu, a nie przesunięcia w ramach istniejącego, rokuje nadzieję na rzeczywistą zmianę. Los Polski nie spoczywa dziś w rękach potężnych partii, ale małych ruchów społecznych &#8211; takich jak Ruch JOW czy Ruch Kukiza &#8211; które rzuciły wyzwanie systemowi. Zapowiada się więc pojedynek Dawida z Goliatem, w którym olbrzym i mocarz wcale nie musi być zwycięzcą, a skazany na porażkę, wcale nie musi okazać się przegranym.</p>
<p><b>Andrzej Hozler</b></p>
<p class="foto">
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/sejm-2015-pojedynek-dawida-z-goliatem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>4</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Paweł Kukiz &#8211; sztukmistrz z Lubina</title>
		<link>https://koszalin7.pl/pawe-kukiz-sztukmistrz-z-lubina/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/pawe-kukiz-sztukmistrz-z-lubina/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Jun 2015 23:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Blogi]]></category>
		<category><![CDATA[JOW]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kukiz]]></category>
		<category><![CDATA[Tadeusz Rogowski]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/06/27/pawe-kukiz-sztukmistrz-z-lubina/</guid>

					<description><![CDATA[Jeździ Paweł Kukiz po Polsce i dokonuje cudów, niczym tytułowy sztukmistrz z Lublina ze słynnej powieści Isaaca Singera. Wystarczyło, że]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-2038"></span></p>
<p>Jeździ Paweł Kukiz po Polsce i dokonuje cudów, niczym tytułowy sztukmistrz z Lublina ze słynnej powieści Isaaca Singera. Wystarczyło, że pokazał się na zjeździe JOW w Lubinie, a już spowodował wielkie masowe nawrócenia, osobliwie wśród partyjnych polityków i ich dziennikarzy.  Gdyby tego dnia zapragnął ochrzcić wszystkich nawróconych, w Lubinie zabrakłoby wody w kranach. Prezydent Raczyński miałby się z pyszna.</p>
<p>Dotąd w Polsce wszyscy wiedzieli, że tzw. programy wyborcze to ściema, sztafaż, dekoracja, rekwizyt, rodzaj kosmetycznego zabiegu, niezbędny do tego, żeby polskiemu &#8222;systemowi politycznemu&#8221; nadać pozory demokracji. Słowa &#8222;program wyborczy&#8221; zwykłym ludziom kojarzyły się z kiełbasą, a u polityków wywoływały grymas rozbawienia na twarzy. &#8222;Papier wszystko przyjmie&#8221; i &#8222;gruszki na wierzbie&#8221; stanowiły motto wszystkich opracować wyborczych. Media już dawno zrezygnowały z rozliczania polityków, zastępując ten staroświecki zwyczaj akcjami SMS-owymi &#8222;oceń swego posła&#8221;, z których zyski zasilają konta zagranicznych właścicieli. Naród, zachęcany przez swoje &#8222;elity&#8221;, oglądał telewizyjne spoty wyborcze w rodzaju &#8222;Mordo ty moja&#8221; czy pasjonujące seriale z wartką akcją w stylu &#8222;Wizualizacja autostrady A-1 z lotu ptaka po zakończeniu budowy w roku 2035&#8221;. Igrzyska trwały w najlepsze.</p>
<p>Owszem, trafiali się dziennikarze, tak jak trafia się studnia na Saharze, którzy zadawali pytania. Tacy jak Robert Mazurek z &#8222;Rzeczpospolitej&#8221;, który dwa lata temu w rozmowie z posłanką Ligią Krajewską z Platformy Obywatelskiej zaczął cytować program jej partii, twierdząc, że to program Prawa i Sprawiedliwości.</p>
<p>&#8222;Piętnaście mostów na Wiśle&#8221; &#8211; mówił Mazurek. &#8222;I gdzie oni je wszystkie postawią&#8221; &#8211; śmiała się pani poseł. &#8222;Czterdzieści dziewięć lotnisk&#8221; &#8211; ciągnął Mazurek. &#8222;W każdym byłym mieście wojewódzkim&#8221; – ironizowała pani Ligia. &#8222;Jak oni chcą te wszystkie lotniska utrzymać, z czego je zbudować?&#8221; &#8211; dociekała. &#8222;Środki będą pochodzić z&#8230;&#8221; &#8211; znęcał się Mazurek. &#8222;To się nie nadaje do poważnej rozmowy&#8230;&#8221; &#8211; ucinała posłanka PO. &#8222;Dlaczego?&#8221; &#8211; Mazurek był bezlitosny. &#8222;Bo to zupełnie nierealne pomysły. Czyste chciejstwo. Człowiek składający takie obietnice okłamuje Polaków!&#8221; &#8211; mówiła Ligia Krajewska o programie swojej partii PO i obietnicach składanych przez jej szefa Donalda Tuska.</p>
<p>Ten błogostan polityków przerwał Paweł Kukiz w Lubinie. Wystarczyło, że głośno powiedział to, co polscy wyborcy wiedzą od dawna: „Programy wyborcze to oszustwo”. Politycy nie znają programów, bo ich znać nie muszą. Po każdych wyborach powstaje całkiem nowy byt polityczny, tzw. koalicja, który w wyborach samodzielnie nie brał udziału. &#8222;Rozmowy koalicyjne&#8221;, prowadzą do podpisania umowy, która jest bardziej hybrydą, niż wypadkową programów poszczególnych partii. Wyborcy są już niepotrzebni, bo tu odbywa się swoisty &#8222;handel wymienny&#8221;, dzielenie łupów politycznych. Skład rządu, elity rządzącej, nie rozstrzyga się więc przy urnach i nie jest konsekwencją wyborów, lecz wynika z negocjacji partyjnych prowadzonych już po wyborach, w zaciszach gabinetów, gdzie stawką są państwowe synekury, a nie dobro obywateli.</p>
<p>Programy wyborcze powinny więc w Polsce być z definicji zakazane. W warunkach ordynacji proporcjonalnej są one oszustwem z założenia. Żadna partia nie jest w stanie rządzić samodzielnie, nie powinna więc mamić wyborców obietnicami. Nie ma mowy o rozliczeniu programów, bo partie, w ramach koalicji, mogą dowolnie przerzucać się odpowiedzialnością. Niby oczywiste, ale&#8230;</p>
<p>Ktoś w Polsce musiał powiedzieć to dostatecznie głośno i wyraźnie. Wszystko mogło zostać po staremu, gdyby w Lubinie nie pojawił się Paweł Kukiz, znany sztukmistrz i cudotwórca. Nagle, w kraju, w którym zapowiedzi wyborcze traktuje się jak makulaturę, wyrzucając dzień po wyborach do kosza, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, wszyscy politycy i dziennikarze zaczynają o nich rozprawiać, pouczać, wykazywać niezbędność, absolutną konieczność, domagać się poszanowania, tudzież przestrzegania. A to wszystko w trosce o zagubionego wyborcę. W kraju, w którym żadna partia nigdy nie rozliczyła się z obietnic, a często czyniła coś przeciwnego niż obiecała, sprawa programów wyborczych staje się głównym zagadnieniem politycznym, nie schodząc z czołówek gazet.</p>
<p>Cała Polska w pierwszym tygodniu wakacji, odmienia przez wszystkie przypadki słowa &#8222;program wyborczy&#8221;. Sprawił to człowiek, który polskiej klasie politycznej i medialnej zafundował przyśpieszony kurs demokracji. Wychowawca polskiej klasy politycznej i medialnej, sprawca cudownego nawrócenia politycznych oszustów, którzy nagle przypomnieli sobie o programach wyborczych.</p>
<p>I pomyśleć, że Paweł Kukiz mógł w sobotę wyjechać na wakacje, zamiast czynić cuda w Lubinie.</p>
<p><b>Tadeusz Rogowski</b><br />
28 czerwca 2015</p>
<p class="foto">Andrzej Krzyżanowski</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/pawe-kukiz-sztukmistrz-z-lubina/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zwycięstwo! Paweł Kukiz drugi w Koszalinie!</title>
		<link>https://koszalin7.pl/zwycistwo-pawe-kukiz-drugi-w-koszalinie/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/zwycistwo-pawe-kukiz-drugi-w-koszalinie/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 May 2015 04:46:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[JOW]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kukiz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/05/13/zwycistwo-pawe-kukiz-drugi-w-koszalinie/</guid>

					<description><![CDATA[Najwięksi w Koszalinie zwycięzcy pierwszej tury wyborów prezydenckich, obchodzili swój wieczór wyborczy (czy może raczej wieczorek), dość skromnie &#8211; z]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-2016"></span></p>
<p>Najwięksi w Koszalinie zwycięzcy pierwszej tury wyborów prezydenckich, obchodzili swój wieczór wyborczy (czy może raczej wieczorek), dość skromnie &#8211; z jednym szampanem na dwanaście osób. Nie są ludźmi zamożnymi, często pozostają bez pracy, są politycznymi outsiderami, którzy rzucili wyzwanie potędze systemu w królestwie partyjnej oligarchii i politycznej przemocy, ponosząc nieraz ofiary i płacąc wysoką cenę osobistą. Zwolennicy Pawła Kukiza i jednomandatowych okręgów wyborczych (JOW) w Koszalinie mogą mówić o zwycięstwie, chociaż ich kandydat nie wszedł do drugiej tury. Doszło tutaj do prawdziwej sensacji &#8211; Paweł Kukiz zajął nie trzecie miejsce jak w całym kraju, ale drugie, pokonując kandydata PiS. To prawdziwy fenomen i przełom w polskiej polityce. Pomimo ogromnej dysproporcji sił i środków na korzyść Andrzeja Dudy (według prasy mógł wydać na kampanię ok. 10 mln zł, zaś Paweł Kukiz jedynie 0,3 mln), nie udało mu się pokonać kandydata obywatelskiego.</p>
<p>Ale jest coś ważniejszego od rywalizacji kandydatów. Zwycięstwo to przede wszystkim osiągnięciu celu z jakim przystępowali do wyborów &#8211; upowszechnienia w społeczeństwie postulatu JOW. Dziś, w okresie między dwoma turami wyborów prezydenckich, jest to najważniejsze, centralne zagadnienie polityczne dyskutowane w Polsce. Wyścig między dwoma kandydatami, którzy przeszli do drugiej tury, koncentruje się wokół &#8222;przejęcia elektoratu Pawła Kukiza&#8221;, czyli tych wyborców, którzy jednoznacznie opowiedzieli się za zmianą systemu wyborczego na JOW. Już w tej chwili padły ze strony urzędującego prezydenta daleko idące deklaracje polityczne, przybliżające Polskę do normalnego systemu wyborczego, który z obywateli czyni nie politycznych poddanych jak obecnie, ale suwerena we własnym kraju i podmiot polityki.</p>
<p>Nie mniej ważny sukces tej kampanii to przełamanie blokady medialnej, jaką objęty był przez kilkanaście lat postulat JOW, zarówno w kraju, jak i w Koszalinie. Działania koszalińskiego Ruchu JOW, które przynoszą chlubę miastu i uczyniły go jednym z liderów zmian w Polsce, nigdy nie zostały ukazane lokalnej społeczności przez tutejsze reżymowe media, w tym również publiczne.</p>
<p>Na pewno w tym sukcesie mają swój udział członkowie i sympatycy Komitetu Obywatelskiego Miasta Koszalina, którzy już w 2005 roku wpisali do statutu postulat JOW. W Koszalinie od kilkunastu lat istnieje również silny Ruch JOW, którego nieformalnym liderem jest Tadeusz Rogowski, zaangażowany w działania Ruchu na szczeblu krajowym. W ciągu kilkunastu lat walki, przez koszaliński Ruch JOW przewinęło się kilkaset osób.</p>
<p>W kraju Paweł Kukiz zajął trzecie miejsce, zgarniając ok. 3,1 mln głosów, czyli 20,8%. Jest to wynik lepszy niż osiągnął jakikolwiek kandydat zajmujący trzecie miejsce przez ostatnich 25 lat (w 2000 roku 17% miał Andrzej Olechowski). Frekwencja w kraju wyniosła 48,96%, w regionie zachodniopomorskim była niższa (44,44%), a w Koszalinie wyższa od średniej krajowej (51,84%).</p>
<p>W Koszalinie Paweł Kukiz zdobył 10154 głosów &#8211; 23,05%, oddając pole jedynie Bronisławowi Komorowskiemu (19 120 głosów &#8211; 43,4%) i wygrywając z Andrzejem Dudą (9984 głosów &#8211; 22,66%). Przyczyny bolesnej porażki PiS w Koszalinie, werbalnego przeciwnika a faktycznego sojusznika PO, to temat na oddzielną analizę. Koszalin jest też jedynym powiatem (miastem na prawach powiatu) w okręgu koszalińskim, gdzie Kukiz zajął drugie miejsce. W mieście najlepsze wyniki uzyskał w obwodach: Nr 37 (Biblioteka, Wenedów) &#8211; 30.29%; Nr 27 (Archiwum, Marii Skłodowskiej-Curie) &#8211; 27.97%; Nr 16 (SP 10, Chopina) &#8211; 27.34%. Najniższe wyniki w obwodach: Nr 44 (Gimnazjum Nr 6, Dąbka) &#8211; 17.96%; Nr 10 (SP 17, Wańkowicza) &#8211; 18.09%; Nr 34 (SP 9, Powstańców Wielkopolskich) &#8211; 19.86%.</p>
<p>W wyborach prezydenckich województwo zachodniopomorskie podzielone jest na dwa okręgi &#8211; szczeciński i koszaliński &#8211; pokrywające się mniej więcej z okręgami w wyborach do Sejmu. W okręgu szczecińskim Paweł Kukiz zdobył 21,39% głosów, w koszalińskim więcej &#8211; 21,44%. W pięciu powiatach okręgu koszalińskiego uzyskał wynik lepszy od średniej krajowej (20,8): Koszalińskim &#8211; 4874 (21,92); Sławieńskim &#8211; 4084 (21,45); Szczecineckim &#8211; 5442 (21,05); Kołobrzeskim &#8211; 6391 (21,25); Białogardzkim &#8211; 3005 (20,95). Można przyjąć, że w dwóch powiatach wynik był na poziomie średniej krajowej: Wałeckim &#8211; 3658 (20.74); Świdwińskim &#8211; 3113 (20,7). Najgorzej wypadł powiat Drawski, schodząc poniżej średniej krajowej &#8211; 3638 (19,61). <b>(zm)</b></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/zwycistwo-pawe-kukiz-drugi-w-koszalinie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kampania Pawła Kukiza w Koszalinie: Przestawiamy sprawy z głowy na nogi (zdjęcia)</title>
		<link>https://koszalin7.pl/kampania-pawa-kukiza-w-koszalinie-przestawiamy-sprawy-z-gowy-na-nogi-zdjcia/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/kampania-pawa-kukiza-w-koszalinie-przestawiamy-sprawy-z-gowy-na-nogi-zdjcia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 03 May 2015 21:44:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[JOW]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kukiz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/05/03/kampania-pawa-kukiza-w-koszalinie-przestawiamy-sprawy-z-gowy-na-nogi-zdjcia/</guid>

					<description><![CDATA[Podczas miejskiej majówki, na ulicach, na &#8222;giełdzie&#8221; (wielkie niedzielne targowisko), a nawet na plażach w Mielnie i w Unieściu prowadzili]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-2013"></span></p>
<p>Podczas miejskiej majówki, na ulicach, na &#8222;giełdzie&#8221; (wielkie niedzielne targowisko), a nawet na plażach w Mielnie i w Unieściu prowadzili akcję wyborczą koszalińscy zwolennicy Pawła Kukiza i ordynacji jednomandatowej (JOW). Entuzjazmem i zaangażowaniem nadrabiali dystans dzielący ich od bogatych, sponsorowanych milionami z kasy państwowej kampanii kandydatów partyjnych.</p>
<p>&#8211; Przestawiamy sprawy z głowy na nogi &#8211; zapewniali w rozmowach z potencjalnymi wyborcami. &#8211; To jest nasze państwo nie ich, polityk ma być naszym pracownikiem, a nie my ich niewolnikami.</p>
<p>Kampania na rzecz Pawła Kukiza różni się od innych. Jest w gruncie rzeczy kampanią na rzecz fundamentalnej zmiany ustrojowej państwa, takiej zmiany, która przywróci państwo obywatelom, uczyni ich podmiotem polityki, a nie przedmiotem i wyborczym mięsem armatnim jak obecnie. I odwrotnie &#8211; politycy powrócą na miejsce przewidziane dla nich w normalnej demokracji &#8211; osób posłanych (stąd nazwa &#8222;poseł&#8221;) do reprezentowania danej społeczności (np. Koszalina), a nie wszechwładnych wodzusiów namaszczonych nie wiadomo przez kogo, wiadomo jednak, że nie przez wyborców. Polacy odzyskają zawłaszczone przez partie prawa wyborcze, zwłaszcza bierne prawo wyborcze (prawo do wybieralności), którego &#8211; choć jest zagwarantowane Konstytucją &#8211; w rzeczywistości nie posiadają.</p>
<p>&#8211; Większość posłów w polskim Sejmie, przedstawicielstwie narodu, otrzymała poparcie rzędu 1-3 proc. wyborców w swoich okręgach. Są nawet tacy, którzy otrzymali mniej głosów, niż niejeden radny w powiatowym mieście &#8211; mówi Krzysztof Tudynek. &#8211; Jaka to reprezentacja? &#8211; pyta retorycznie.</p>
<p>Podczas akcji ulotkowej nie obeszło się bez zgrzytów. &#8211; Na terenach podożynkowych, gdzie odbywała się majówka, zażądano od nas 200 złotych placowego, chociaż to teren otwarty, a my nie rozstawialiśmy się z żadnym stoiskiem, chodząc po prostu między ludźmi &#8211; mówi jeden z uczestników akcji. &#8211; Pieniędzy zażądał organizator, Centrum Kultury 105, instytucja miejska podlegająca pod koszaliński ratusz, o którym niedawno było głośno w całej Polsce, kiedy ujawniono, ze wypłacił swoim urzędnikom po 400 złotych nagrody za zrobienie klaki i tła dla Bronisława Komorowskiego podczas jego wizyty wyborczej w Koszalinie.</p>
<p>&#8211; Co ciekawe, oprócz nas, nie było na majówce żadnego komitetu &#8211; dodaje Andrzej Jacyniak. &#8211; Partyjniacy się pochowali, chyba się umówili, że nie będą psuć ludziom apetytu przy grillu. My kompleksów nie mamy, bo walczymy właśnie o to, żeby polska polityka nie wywoływała w ludziach odruchu wymiotnego.</p>
<p>&#8211; Oceniam, że jedna trzecia wszystkich osób, którym rozdawaliśmy ulotki zagłosuje na Pawła Kukiza &#8211; mówi Stefan Romecki. &#8211; Na plażach spotykaliśmy ludzi z Poznania, Radomia, Piły, Warszawy i Krakowa. Zaskoczyło nas to, że bardzo wielu z nich było już zdecydowanych na obdarzenie zaufaniem Pawła Kukiza. Przeżyliśmy wiele sympatycznych chwil, ludzie chętnie się z nami fotografowali, rozmawiali, wyciągali termosy z kawą.</p>
<p>Na niedzielnej giełdzie, wielkim koszalińskim targowisku, &#8222;Kukizowcy&#8221; znów byli jedynym komitetem prowadzącym kampanię. &#8211; Kandydaci komitetów partyjnych nie muszą pracować, maja pieniędzy jak lodu &#8211; śmieje się Jacyniak. &#8211; Komorowski i Duda maja po 10 mln zł z budżetu państwa, Kukiz ma 0,3 mln ze składek obywateli. Kiedy ludzie się o tym dowiadują, bo przecież media o tym nie napiszą, łapią się za głowę.</p>
<p>Oto nazwiska tylko niektórych osób zaangażowanych w kampanię: Krzysztof Todynek z żoną Katarzyną i córką Barbarą, Natalia Kaczmarek, Andrzej Jacyniak, Ada Kędzia, Marzena Kółakowska, Paweł Ryfun, Renata Parafiniuk, Tomasz Palij.</p>
<p>Akcja ulotkowa prowadzona jest również w innych miejscowościach Pomorza Środkowego: Słupsku, Sławnie, Białogardzie, Bobolicach. O materiały wyborcze proszą również samorządowcy, zwłaszcza z małych gmin wiejskich. &#8211; Dzielimy się z nimi tym co mamy, dzisiaj przyjechał wójt gminy Dygowo, Marek Zawadzki, ale przed nami jeszcze tydzień kampanii, więc nie możemy zaoferować zbyt wiele &#8211; mówi Romecki. <b>(zm)</b></p>
<p>{gallery}kos/polityka/15_05_02_kukiz_kampania2{/gallery}</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/kampania-pawa-kukiza-w-koszalinie-przestawiamy-sprawy-z-gowy-na-nogi-zdjcia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>8</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego Kukiz</title>
		<link>https://koszalin7.pl/dlaczego-kukiz/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/dlaczego-kukiz/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Apr 2015 17:18:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[JOW]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kukiz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/04/20/dlaczego-kukiz/</guid>

					<description><![CDATA[10 maja zagłosuję na Pawła Kukiza. Wyjaśniam, dlaczego. Od kilku lat Paweł Kukiz promuje jednomandatowe okręgi wyborcze (JOW). Chodzi mu]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-2007"></span></p>
<p><b>10 maja zagłosuję na Pawła Kukiza. Wyjaśniam, dlaczego.</b></p>
<p>Od kilku lat Paweł Kukiz promuje jednomandatowe okręgi wyborcze (JOW). Chodzi mu o to, aby w wyborach do Sejmu JOW-y zastąpiły obowiązujący obecnie proporcjonalny system wyborczy. O zaletach JOW-ów i o wadach systemu proporcjonalnego pisałem już niejednokrotnie,  pisało już na ten temat wielu innych autorów (na przykład <a href="http://jow.pl/abc-postulatu-jow-sceptykow/">artykuł przewodniczącego ruchu JOW Wojciecha Kaźmierczaka</a>; <a href="http://www.skubi.net/jow-argumenty.html">jeden z moich artykułów</a>). Tu ograniczę się do przypomnienia w wielkim skrócie trzech mechanizmów, za pośrednictwem których system proporcjonalny prowadzi do wynaturzenia władzy państwowej w Polsce.</p>
<p><b>Posłowie uzależnieni od przywódców:</b> System proporcjonalny powoduje, że posłowie są uzależnieni od szefów partyjnych bardziej niż od wyborców. Wynika to z tego, że ten system wyborczy oparty jest na listach kandydatów układanych przez władze partyjne, a szanse posła na ponowny wybór zależą w większym stopniu od jego miejsca na liście niż od woli wyborców.</p>
<p>Takie uzależnienie jest szkodliwe w przypadku wszystkich posłów, ale jego siła niszcząca jest szczególnie duża w przypadku posłów należących do większości rządzącej. Wynika to z tego, że szefami partyjnymi tych posłów są osoby zasiadające w rządzie, skutkiem czego powstaje błędne koło: posłowie ci kontrolują rząd, decydują o jego budżecie i o uchwalaniu ustaw na jego wniosek, a jednocześnie starają się za wszelką cenę przypodobać rządowi. A powinno przecież być inaczej: kontrolując rząd, uchwalając budżet i ustawy, posłowie powinni starać się działać w sposób, który uzyska aprobatę wyborców, a niekoniecznie rządu.</p>
<p><b>Przypadkowi posłowie:</b> Proporcjonalny system wyborczy powoduje, że do Sejmu trafiają bardzo często osoby przypadkowe, prawie całkowicie nieznane wyborcom lub wręcz nielubiane przez zdecydowaną większość wyborców, osoby, których główną zaletą jest wierność wobec władz którejś z partii. Oto przykład. Gdy kilka miesięcy temu Donald Tusk został przewodniczącym Rady Europejskiej, jego mandat poselski objęła <a href="http://sejm.gov.pl/Sejm7.nsf/posel.xsp?id=493&amp;type=A">Ewa Czeszejko-Sochacka</a>.</p>
<p>W trakcie kampanii wyborczej w roku 2011 pani Czeszejko-Sochacka porysowała gwoździem samochód sąsiada, co zostało nagrane przez monitoring video. Tuż przed wyborami <a href="http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34884,10419623,Wsciekla_kandydatka_do_Sejmu__porysowala_auto_sasiada.html">pisała o tym prasa</a>, nasza niezbyt mądra bohaterka była publicznie wyśmiewana, a zapis z monitoringu był hitem internetu. Skompromitowana kandydatka uzyskała w wyborach 2466 głosów, czyli 0,24% głosów w okręgu. Jest to wynik słaby (co w tych okolicznościach nie dziwi): w warszawskim okręgu wyborczym wybiera się 20 posłów, a więc jeden poseł przypada na każde pięć procent oddanych tam głosów; pani Czeszejko-Sochacka dostała 20 razy mniej, niż te 5%.</p>
<p>Przy obowiązującym u nas systemie wyborczym ten słaby wynik wystarczył, by kandydatka mogła objąć mandat poselski po Donaldzie Tusku.</p>
<p>Opisywana tu sytuacja jest ekstremalna: nieczęsto się zdarza, aby kandydat do Sejmu używał gwoździa przeciwko samochodowi sąsiada w czasie kampanii wyborczej i dał się przy tym nagrać. Ale problem osób, które zostają posłami pomimo tego, że wśród wyborców mało kto ich popiera, jest bardzo poważny. Spośród 20 posłów wybranych z warszawskiego okręgu wyborczego, 14 uzyskało poparcie mniej niż 0,9% wyborców, a więc poparcie niskie, podobnego rzędu wielkości, jak to uzyskane przez Ewę Czeszejko-Sochacką. Oznacza to, że dwie trzecie warszawskich posłów, to osoby o bardzo małym poparciu wśród wyborców (<a href="http://www.skubi.net/jow-ukraina.html#warszawa">o tym szerzej piszę tu</a>).</p>
<p><b>Skład rządu nie wynika bezpośrednio z woli wyborców:</b> W systemie proporcjonalnym z reguły żadna partia nie uzyskuje w parlamencie większości, która umożliwiałaby jej samodzielne utworzenie rządu. W tej sytuacji skład i program rządu budowane są w drodze międzypartyjnych negocjacji, już po wyborach. Nie ma bezpośredniego związku między wynikiem wyborów a składem i programem rządu.</p>
<p>W Polsce oderwanie składu rządu od wyników wyborów było szczególnie widoczne w roku 2005, kiedy wicepremierami zostali Roman Giertych i Andrzej Lepper, mimo że zdecydowana większość wyborców ani tych panów nie popierała, ani nawet, głosując, nie brała pod uwagę możliwości, że mogą oni wejść w skład rządu.</p>
<p>Od roku 2007 do dziś wicepremierem odpowiedzialnym za gospodarkę, a więc najważniejszym z wicepremierów, jest przywódca PSL (do roku 2012 był to Waldemar Pawlak, obecnie jest to Janusz Piechociński). PSL rządzi polską gospodarką pomimo tego, że partia ta nie została w żaden sposób wybrana do tego przez obywateli: PSL ma wśród wyborców poparcie poniżej 9% &#8211; dla porównania, Andrzej Lepper w roku 2005 został wicepremierem dzięki poparciu dla Samoobrony wynoszącemu 11%.</p>
<h3>Kandydat monotematyczny &#8211; to źle czy dobrze?</h3>
<p>Paweł Kukiz buduje swoją kandydaturę na krytyce zawłaszczania Polski przez polityków, używa wyrażenia <i>wampiryzm partii politycznych</i>. Ale za tą daleko idącą krytyką idzie tylko jedna naprawdę istotna propozycja konstruktywna. Jest to właśnie propozycja wprowadzenia JOW-ów w wyborach do Sejmu.</p>
<p>Czy ma sens głosowanie na kandydata, który w swym programie wyborczym ma tylko jedną ważną konstruktywną propozycję?</p>
<p>W przypadku Kukiza jak najbardziej ma to sens. Przede wszystkim dlatego, że Kukiz jest kandydatem na prezydenta, a nie na premiera, na senatora czy na posła na Sejm. A z Konstytucji wynika, że prezydent ani nie ma władzy ustawodawczej (tę władzę mają Sejm i Senat), ani nie prowadzi polityki państwa (to jest domena Rady Ministrów). Prezydent ma specyficzne zadania, opisane w art. 126 Konstytucji, w szczególności &#8222;czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji&#8221;.</p>
<p>Nasza Konstytucja opiera się na demokracji jako podstawowej wartości (jest to zapisane w jej art. 2). Dlatego w sytuacji, w której aktualnie obowiązujący system wyborczy skutkuje złym funkcjonowaniem mechanizmów demokratycznych, doprowadzenie do zmiany tego systemu należy do zadań prezydenta &#8211; na tym właśnie powinno polegać czuwanie nad przestrzeganiem Konstytucji. Paweł Kukiz ma w pełni rację, gdy powtarza, że celem jego kandydatury na prezydenta jest doprowadzenie do głębokiej reformy systemu wyborczego, tak aby mechanizmy demokratyczne zaczęły działać lepiej. I ma również rację, gdy jako kandydat na prezydenta nie proponuje wielu innych reform, które należą do sfery działania rządu, Sejmu i Senatu.</p>
<p>Kukiz zachowuje się, z tego punktu widzenia, w sposób dużo właściwszy niż dwaj główni kandydaci, którzy mają rozbudowane programy, ale nawet nie próbują nas przekonać, że jest jakiś związek między tymi programami a urzędem prezydenta. Dodajmy, że ci kandydaci również nie wyjaśniają, w jaki sposób ich programy mają zostać sfinansowane; niewątpliwie najgorszy, wręcz niebezpieczny dla przyszłości naszego kraju, jest tu Andrzej Duda, który obiecuje obniżenie wieku emerytalnego, mimo że z góry wiadomo, iż finanse państwa czegoś takiego nie wytrzymają.</p>
<p>Drugim, jeszcze ważniejszym argumentem na rzecz Kukiza jest znaczenie reformy, jaką on proponuje. Radykalna reforma systemu wyborczego jest Polsce bardzo potrzebna, gdyż tylko ona może położyć kres patologiom, jakie mają miejsce w Sejmie — a Sejm jest najważniejszym ogranem władzy w Polsce. Przecież właśnie Sejm uchwala budżet, zatwierdza skład rządu i kontroluje rząd. Właśnie Sejm uchwala ustawy, a w drodze ustawy regulowane jest funkcjonowanie samorządu miejscowego, sądów i wszystkich innych organów władzy w Polsce. Dlatego uzdrowienie Sejmu jest drogą do rozwiązania najróżniejszych problemów i do zlikwidowania rozmaitych patologii, jakie istnieją we wszelkich polskich organach władzy.</p>
<p>Radykalna reforma systemu wyborczego spotyka się z silnym oporem ze strony wszystkich partii politycznych, jakie uczestniczą w obecnym systemie władzy (wyjątkiem jest tu Polska Razem Jarosława Gowina, ale partia ta ma mały wpływ na sprawy publiczne). Co prawda w latach 2004-2005 reforma ta była sztandarowym punktem programu Platformy Obywatelskiej, ale dziś już nie figuruje w programie tej partii. Paweł Kukiz twierdzi, że osoby wysoko postawione w Platformie Obywatelskiej powiedziały mu na ten temat: &#8222;rozmyśliliśmy się&#8221;; warto zanotować, że Kukiz popierał Platformę Obywatelską w latach 2004-2005, a obecnie jest do tej partii nastawiony negatywnie.</p>
<p>Wrogość do JOW-ów ze strony zawodowych działaczy partyjnych wynika z tego, że projekt ten jest skrajnie niekorzystny dla zdecydowanej większości z nich. Jest niekorzystny dla przywódców partii, gdyż zrywa wspomniane wyżej patologiczne uzależnienie szeregowych posłów od tych przywódców. Jest niekorzystny dla obecnych posłów, gdyż według wszelkiego prawdopodobieństwa spowoduje, że w ich miejsce inne osoby będą w przyszłości wybierane na posłów.</p>
<p>Podsumowując, JOW-y są projektem bardzo istotnym dla państwa polskiego i bardzo nam wszystkim potrzebnym, ale nie możemy liczyć na to, że zostaną one wprowadzone przez partie należące do obecnego systemu władzy. W tej sytuacji poparcie dla kandydata antysystemowego, dla którego projekt reformy jest głównym motywem do kandydowania, stanowi jedyny chyba sposób na to, aby JOW-om dać szansę na realizację. Właśnie dlatego wybieram Kukiza, nie przywiązując zasadniczej wagi do tego, jakie propozycje (lub jaki brak propozycji) ma ten kandydat w innych sprawach.</p>
<h3>O takich, co się nie nadają na prezydenta</h3>
<p>Czy Paweł Kukiz nadaje się na prezydenta? Czy ma wiedzę, doświadczenie i uczciwość, jakie prezydent mieć powinien?</p>
<p>Wiele wskazuje na to, że Kukiz jest uczciwy. Odnoszę subiektywne wrażenie, że jest on bardziej szczery niż pozostali kandydaci w tych wyborach. Ale to nie wystarczy. Niedostatek doświadczenia i wiedzy tego kandydata jest na tyle poważny, że można by wątpić w sens głosowania na Kukiza w wyborach prezydenckich&#8230; można by, gdyby nie to, że jego konkurenci są w gruncie rzeczy gorsi. Dwaj główni kandydaci w tych wyborach &#8211; Andrzej Duda oraz urzędujący prezydent Bronisław Komorowski &#8211; dali swoje przyzwolenie na oszustwa finansowe na gigantyczną skalę.</p>
<p>Andrzej Duda odegrał aktywną rolę w przygotowaniu skargi, którą prezydent Lech Kaczyński wysłał do Trybunału Konstytucyjnego przeciwko ustawie z dnia 5 listopada 2009 o spółdzielczych kasach oszczędnościowo-kredytowych (SKOK) <a href="http://wyborcza.pl/1,75478,17665427,Grzegorz_Bierecki_w_troj_SKOK_u_do_Andrzeja_Dudy_.html">(artykuł Gazety Wyborczej na ten temat)</a>. Głównym przedmiotem tej ustawy było włączenie SKOK-ów do zakresu kompetencji KNF (Komisji Nadzoru Finansowego). KNF kontroluje, czy instytucje finansowe działają w sposób godny zaufania, w szczególności czy nie dochodzi tam do nadużyć.</p>
<p>Skarga przygotowana przez Andrzeja Dudę połączona była z odmową podpisania ustawy przez prezydenta Kaczyńskiego, co spowodowało, że wejście w życie ustawy opóźniło się o trzy lata. Przez ten trzyletni okres SKOK-i, pozbawione kontroli, prowadziły nieodpowiedzialną politykę kredytową (w niektórych kasach dochodziło do licznych oszustw), a kierownictwo kasy krajowej SKOK, na czele z politykiem PiS Grzegorzem Biereckim, tworzyło konstrukcje finansowe mające na celu ukrywanie trudności finansowych SKOK-ów. Bierecki i jego wspólnicy wyprowadzili w tym okresie z systemu SKOK 65 milionów złotych.</p>
<p>Niedobory finansowe SKOK-ów, według stanu znanego na dziś, wynoszą około trzech miliardów złotych, czyli pięć razy więcej, niż rozmiar oszustwa dokonanego przez Amber Gold. Niedobory te zostaną w większości pokryte z Bankowego Funduszu Gwarancyjnego, na który składają się wszystkie polskie banki, a więc pośrednio klienci banków, czyli my wszyscy.</p>
<p>Na skutek afer w SKOK-ach PiS zawiesił Grzegorza Biereckiego w prawach członka klubu parlamentarnego. Jednak prezydent Lech Kaczyński, który do afery walnie się przyczynił odsyłając ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, nadal jest pamiętany w kręgach PiS jako wielki człowiek, wielki prezydent i wielki patriota. Andrzej Duda, który pomagał Kaczyńskiemu w jego niecnych działaniach, nie spotkał się z żadnymi konsekwencjami ze strony PiS i jest dziś kandydatem tej partii na prezydenta.</p>
<p>W roku 2013, w czasie prezydentury Bronisława Komorowskiego, miała miejsce reforma otwartych funduszy emerytalnych (OFE), która sprowadza się do niemal całkowitej likwidacji tych funduszy. Przed tą reformą OFE miały aktywa o wartości ponad 300 miliardów złotych. Aktywa te ciągle rosły, gdyż część składek emerytalnych wpłacanych do ZUS zasilała OFE.</p>
<p>Liczba osób zawodowo aktywnych będzie w Polsce w przyszłości systematycznie malała, a liczba emerytów będzie rosła. Wynika to z tego, że przeciętna długość życia rośnie (mamy coraz więcej staruszków), a jednocześnie rodzi się u nas bardzo mało dzieci (<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Ludno%C5%9B%C4%87_Polski">polska kobieta rodzi średnio 1,31 dziecka</a>). W tej sytuacji nie jest możliwe, aby ZUS w przyszłości wypłacał całość należnych emerytur dzięki pieniądzom, jakie będzie ściągał w formie składek od coraz mniej licznych osób pracujących. Aby system emerytalny nie załamał się całkowicie, potrzebne będą dodatkowe pieniądze. Aktywa, którymi dysponowały OFE, to miały być właśnie te pieniądze, pieniądze absolutnie niezbędne do tego, aby w przyszłości system emerytalny nie załamał się całkowicie (<a href="http://www.skubi.net/grecja.html">więcej wyjaśnień tu</a>).</p>
<p>Reforma OFE z roku 2013 sprowadza się do odebrania tym funduszom znacznej większości aktywów. Połowę aktywów odebrano im w trybie natychmiastowym (dług skarbu państwa wobec OFE został po prostu anulowany), a ponadto wprowadzono mechanizmy, które przesuną z OFE do ZUS (czyli faktycznie do skarbu państwa) znaczną część tego, co zostało.</p>
<p>Dysponując środkami odebranymi OFE, skarb państwa znajduje się w sztucznie dobrej sytuacji finansowej, co pozwala mu zaciągać dodatkowe pożyczki. Za pożyczone pieniądze rządzący mogą budować swoją popularność (na przykład zwiększając zatrudnienie w urzędach, podczas gdy realny stan finansów państwa wymaga redukcji etatów). Jednocześnie system emerytalny jest na prostej drodze do katastrofy finansowej z powodu likwidacji OFE, które były absolutnie niezbędnym składnikiem tego systemu.</p>
<p>W sumie reforma OFE nie jest niczym innym, jak aktem kreatywnej księgowości (mówiąc wprost: oszustwem księgowym) organizowanym przez najwyższe władze Rzeczypospolitej, na sumę rzędu dwustu miliardów złotych.</p>
<p>Prezydent Komorowski miał wszelkie możliwości, aby powstrzymać to oszustwo. Gdy reforma była w fazie projektu, mógł ją po prostu jednoznacznie skrytykować &#8211; biorąc pod uwagę duży szacunek, jakim Polacy darzą Komorowskiego, taka krytyka zmusiłaby rząd do porzucenia reformy. Ale prezydent jednoznacznej krytyki nie dokonał. Gdy reforma przybrała już formę ustawy, przezydent mógł ją zawetować, a nawet powinien był to zrobić, gdyż zadaniem prezydenta jest stanie na straży Konstytucji, a równowaga finansów publicznych jest w Polsce uznawana za wartość konstytucyjną. Ale Komorowski ustawy nie zawetował.</p>
<p>Z jednej strony mamy więc Kukiza, który sprawia wrażenie człowieka szczerego, pełnego dobrej woli działania dla Polski, ale któremu brak doświadczenia i wiedzy. Z drugiej zaś strony mamy dwóch najmocniejszych kandydatów, Komorowskiego i Dudę, którzy mają duże doświadczenie polityczne, ale uczestniczyli (choćby tylko przez bierne przyzwolenie) w oszustwach na wielką skalę.</p>
<p>W tej sytuacji wybieram Kukiza.</p>
<p><b>Marcin Skubiszewski</b>, 19 kwietnia 2015</p>
<p class="note"><b>Marcin SKUBISZEWSKI.</b> Absolwent uczelni francuskich. Wieloletni uczestnik Ruchu Jednomandatowe Okręgi Wyborcze. Obecnie jest wiceprezesem Fundacji imienia Krzysztofa Skubiszewskiego, której główna działalność polega na wspomaganiu kontaktów naukowych między Polską a Europą Wschodnią. Prowadzi wielojęzyczną stronę internetową <a href="http://www.skubi.net/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Zrozumieć politykę, zrozumieć prawo</a> oraz blog na niezależnym forum publicystów <a href="http://www.salon24.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Salon24.pl</a> zatytułowany <a href="http://skubi.salon24.pl/" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Chcę Polski normalnej</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/dlaczego-kukiz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>2</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Paweł Kukiz w Koszalinie: &#8222;Nie potrafię ochłonąć! Niesamowita atmosfera, niesamowici ludzie!&#8221; (zdjęcia)</title>
		<link>https://koszalin7.pl/pawe-kukiz-o-koszalinie-qnie-potrafi-ochon-niesamowita-atmosfera-niesamowici-ludzieq-zdjcia/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/pawe-kukiz-o-koszalinie-qnie-potrafi-ochon-niesamowita-atmosfera-niesamowici-ludzieq-zdjcia/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Mar 2015 05:28:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[JOW]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kukiz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/20/pawe-kukiz-o-koszalinie-qnie-potrafi-ochon-niesamowita-atmosfera-niesamowici-ludzieq-zdjcia/</guid>

					<description><![CDATA[Od Koszalina rozpoczął Paweł Kukiz podróż wyborczą po Polsce, tutaj też, dosłownie kilka minut przed rozpoczęciem konferencji prasowej, otrzymał wiadomość]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1980"></span></p>
<p>Od Koszalina rozpoczął Paweł Kukiz podróż wyborczą po Polsce, tutaj też, dosłownie kilka minut przed rozpoczęciem konferencji prasowej, otrzymał wiadomość ze swego sztabu, że liczba zebranych podpisów pod jego kandydaturą przekroczyła wymagane 100 tysięcy .</p>
<p>&#8211; Od piątku będę kandydatem na Prezydenta RP &#8211; oznajmił Paweł Kukiz.</p>
<p>Wizyta rozpoczęła się od zaimprowizowanej konferencji prasowej przed Politechniką Koszalińską, z &#8222;płonącymi ptakami&#8221; Władysława Hasiora w tle. Dalsza część przebiegała już w auli Politechniki, gdzie Paweł Kukiz prowadził dyskusję ze studentami i pracownikami naukowymi uczelni.</p>
<p>Tylko zmiana ordynacji wyborczej na jednomandatowe okręgi wyborcze może odebrać władzę partyjnym klanom, i dopiero wtedy państwo zostanie przywrócone obywatelom &#8211; to główna myśl przewodnia wszystkich wystąpień Pawła Kukiza w Koszalinie. Nie ukrywał też, że start w kampanii prezydenckiej jest dopiero początkiem i jednym z etapów w batalii o wprowadzenie jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu. &#8211; Ostatecznym zwycięzcą ma nie być Paweł Kukiz, ale idea JOW &#8211; podkreślał wielokrotnie. &#8211; To ludzie stoją przed wami, nie Kukiz &#8211; mówił do dziennikarzy.</p>
<p>&#8211; Niosę ideę nowego państwa, ustroju, systemu dla naszej RP, przede wszystkim dla młodych ludzi, Polaków, by rozwijali swoje talenty w naszym kraju &#8211; mówił Kukiz. &#8211; Do tego jest potrzebny nowy system i zmiana ordynacji wyborczej, trzeba zreformować sądownictwo i prokuraturę, uwolnić rynek. Ustrój trzeba zmienić na taki, by służył obywatelom, a nie partyjnym klanom, które pod pozorem walki tak naprawdę tworzą system naczyń połączonych, a łączy ich jedno &#8211; łupienie obywateli.</p>
<p>Wieczorem, w gmachu Biblioteki Publicznej, kandydat spotkał się z mieszkańcami Koszalina. Zainteresowanie przekroczyło oczekiwania organizatorów, nie wszystkim chętnym udało się wejść do środka, wielu stało w przejściach lub siedziało na schodach. Temperatura dyskusji była gorąca, jedynie pojedyncze osoby opuściły spotkanie przed zakończeniem, które nastąpiło dopiero po przekroczeniu czasu na jaki wynajęto salę.</p>
<p>Kandydat okazał się żywiołowym dyskutantem, który nie ograniczał się do zagadnień związanych z ordynacją wyborczą, chętnie wchodził w polemikę z uczestnikami spotkania, często schodząc ze sceny i podchodząc z mikrofonem do osób, z którymi toczył spór. Wielokrotnie otrzymywał też brawa, chociaż na sali znalazły się osoby nieprzekonane, proszące o wyjaśnienie wątpliwości, trafiali się też nieliczni, ale zdeklarowani obrońcy obecnego systemu politycznego, wśród których wyróżniała się radna koszalińskiego PiS Anna Mętlewicz.</p>
<p>Ze strony Koszalinian spotkało Pawła wiele miłych gestów. Przed wejściem do Politechniki student tej uczelni wręczył listę z 50 podpisami poparcia, które zebrał sam. Podobnie było w Bibliotece Wojewódzkiej, gdzie grupy z Koszalina, Bobolic i Grzmiącej wręczały listy z podpisami, które zebrano w ramach małych obywatelskich inicjatyw lokalnych. W restauracji tureckiej przy Rynku Staromiejskim, właściciele zaserwowali gratis smaczne ciasteczka. Podczas wieczornego spaceru po śródmieściu, wielu mijanych ludzi, zwłaszcza młodych, deklarowało swoje poparcie: &#8222;Ma pan mój głos!&#8221;.</p>
<p>&#8222;Tak było wczoraj w Koszalinie&#8221; &#8211; napisał Paweł Kukiz zamieszczając zdjęcia ze spotkań w Koszalinie na swoim profilu fejsbukowym <a href="https://www.facebook.com/PrezydentKukiz?fref=ts" target="_blank" rel="noopener noreferrer">Prezydent Kukiz</a>. &#8222;Do teraz nie potrafię ochłonąć! Niesamowita atmosfera, niesamowici ludzie! Po każdym takim spotkaniu wypełnia mnie potężna energia! Dziękuję!&#8221;</p>
<p>Stefan Romecki z grupą przyjaciół z Komitetu Obywatelskiego Miasta Koszalina przekazali Pawłowi Kukizowi ponad 1200 podpisów z poparciem jego kandydatury zebranych w Koszalinie i okolicach. Kandydat udał się w dalszą podróż wyborczą po Polsce północnej &#8211; do Szczecina, następnie Gorzowa Wielkopolskiego i Zielonej Góry. <b>(tr)</b></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>{gallery}kos/polityka/15_03_16_kukiz_koszalin{/gallery}</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/pawe-kukiz-o-koszalinie-qnie-potrafi-ochon-niesamowita-atmosfera-niesamowici-ludzieq-zdjcia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>15</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Paweł Kukiz w Koszalinie &#8211; poniedziałek, 16 marca 2015</title>
		<link>https://koszalin7.pl/pawe-kukiz-w-koszalinie-poniedziaek-16-marca-2015/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/pawe-kukiz-w-koszalinie-poniedziaek-16-marca-2015/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Mar 2015 07:09:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[JOW]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kukiz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/15/pawe-kukiz-w-koszalinie-poniedziaek-16-marca-2015/</guid>

					<description><![CDATA[W poniedziałek 16 marca do Koszalina przyjedzie Paweł Kukiz, niezależny kandydat na Prezydenta Rzeczypospolitej. Obywatelską akcję poparcia dla jego kandydatury,]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1973"></span></p>
<p>W poniedziałek 16 marca do Koszalina przyjedzie Paweł Kukiz, niezależny kandydat na Prezydenta Rzeczypospolitej. Obywatelską akcję poparcia dla jego kandydatury, aktualnie polegającą na zbieraniu podpisów, prowadzi w Koszalinie znany społecznik i radny Stefan Romecki wraz z przyjaciółmi  z Komitetu Obywatelskiego Miasta Koszalina.</p>
<p><b>Poniedziałkowa wizyta rozpocznie się od otwartej konferencji prasowej Pawła Kukiza, która odbędzie się o godz. 15.40 przed gmachem Politechniki Koszalińskiej przy ul. Śniadeckich 2. Następnie już w gmachu, o godz. 16.00, w sali 101 B, gość spotka się ze studentami koszalińskiej uczelni. Kolejne spotkanie, również otwarte, z mieszkańcami Koszalina, odbędzie się o godz. 18.15 w Bibliotece Publicznej przy Placu Polonii 1.</b></p>
<p>Paweł Kukiz przyjeżdża w przeddzień innej wizyty w Koszalinie &#8211; prezydenta Bronisława Komorowskiego, zabiegającego o reelekcję w majowych wyborach prezydenckich. Poparcia urzędującej głowie państwa udzieliły władze miasta, w imieniu mieszkańców, bez konsultacji z nimi. Jak ujawniły media, jeden z wiceprezydentów pojechał do Katowic w celu złożenia deklaracji poparcia Bronisławowi Komorowskiemu &#8211; na koszt podatników.</p>
<p>Dla uczestników ruchu JOW z Koszalina, przyjazd Pawła Kukiza to nie tylko wydarzenie wyborcze, ale także wyraz uznania dla ich starań i wysiłków.</p>
<p>&#8211; Przed kilku laty zaprosiliśmy do Koszalina prof. Jerzego Przystawę, założyciela ruchu JOW &#8211; mówi Tadeusz Rogowski, członek władz krajowych tego ruchu. &#8211; Niestety, nie spotkaliśmy się wówczas w Koszalinie ze zrozumieniem dla naszych starań. I chociaż zaproszenie zostało już przyjęte, wizytę trzeba było odwołać. Przyjazd Pawła Kukiza w jakiś sposób rekompensuje nam tamten zawód.</p>
<p>&#8211; Prof. Jerzy Przystawa bardzo cenił zaangażowanie Koszalinian na rzecz JOW, dał temu wyraz na ostatnim przed śmiercią spotkaniu z liderami ruchu w Czeszowie koło Trzebnicy, we wrześniu 2012 roku &#8211; mówi Rogowski. &#8211; Chciałbym mocno podkreślić, że w ruchu występowaliśmy zawsze jako Koszalinianie &#8211; pod nazwą naszego miasta byliśmy na manifestacjach, konferencjach i zjazdach, gdzie jeździliśmy zawsze na własny koszt. Zawsze też pragnęliśmy, żeby Koszalin w Kraju był kojarzony z wielką ideą naprawy Polski i przywrócenia państwa Polakom. <b>(ah)</b></p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/pawe-kukiz-w-koszalinie-poniedziaek-16-marca-2015/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>9</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Koszalin popiera Pawła Kukiza</title>
		<link>https://koszalin7.pl/koszalin-popiera-pawa-kukiza/</link>
					<comments>https://koszalin7.pl/koszalin-popiera-pawa-kukiza/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[admin9514]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 03 Mar 2015 23:07:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[JOW]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł Kukiz]]></category>
		<category><![CDATA[Wydarzenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://koszalin7.pl/index.php/2015/03/03/koszalin-popiera-pawa-kukiza/</guid>

					<description><![CDATA[&#8211; taki napis można zobaczyć na transparencie przygotowanym przez Stefana Romeckiego oraz członków i sympatyków Komitetu Obywatelskiego Miasta Koszalina, którzy]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><span id="more-1956"></span></p>
<p>&#8211; taki napis można zobaczyć na transparencie przygotowanym przez Stefana Romeckiego oraz członków i sympatyków Komitetu Obywatelskiego Miasta Koszalina, którzy w sobotę 28 lutego, rozpoczęli przed jednym z koszalińskich marketów akcję zbiórki podpisów popierających Pawła Kukiza w jego staraniach o najwyższy urząd w państwie &#8211; Prezydenta Rzeczypospolitej. Inauguracja wypadła skromnie, ale właśnie ta skromność i obywatelski charakter kampanii w porównaniu z rozmachem i biurokratycznym sznytem kandydatów partyjnych, jest &#8211; jak zapewniają organizatorzy &#8211; siłą ruchu poparcia Pawła Kukiza: &#8211; My w przeciwieństwie do kandydatów partyjnych nie mamy struktur do zbierania podpisów, to znaczy urzędowych gmachów i partyjnych gabinetów, nie wkładamy też ręki do kasy państwowej, żeby nabrać ile się da, tak jak robią to partie polityczne &#8211; mówił lider inicjatywy poparcia Pawła Kukiza. &#8211; Nie mamy pieniędzy, bazujemy na ochotnikach, którzy są skłonni poświęcić swój czas. Spotykamy się na ulicach, a nasze biura wyborcze znajdują się w prywatnych mieszkaniach.</p>
<p>Z kolei we wtorek 3 marca na Rynku Staromiejskim przed ratuszem odbyła się zaimprowizowana konferencja prasowa Stefana Romeckiego i sympatyków Komitetu Obywatelskiego Miasta Koszalina, stowarzyszenia, które wśród celów statutowych ma wpisane udzielanie poparcia dla wszystkich działań zmierzających do wprowadzenia JOW w Polsce.</p>
<p>&#8211; Wprowadzenie JOW pozwoliłoby zlikwidować partyjne klany władzy i przywrócić Polakom polityczną podmiotowość &#8211; przekonywał Romecki.</p>
<p>&#8211; Nasz kandydat ma jednopunktowy, ale realny do bólu program &#8211; Jednomandatowe Okręgi Wyborcze. Tylko jeden i aż jeden, bo chodzi przecież o zmianę systemu wyborczego, a więc systemu i ustroju politycznego państwa. Nie obiecuje gruszek na wierzbie, nie dzieli Polaków &#8211; powiedział Romecki, przypominając, że prezydent posiada inicjatywę ustawodawczą, może też zarządzić referendum (według badań CBOS 70 proc. Polaków popiera JOW) za zgodą wyrażoną przez większość Senatu (wybieranego obecnie w JOW), ma również prawo zgłoszenia projektu ustawy o zmianie konstytucji.</p>
<p>Akcja zbierania podpisów będzie kontynuowana na ulicach Koszalina, w okolicach marketów, targowiska i &#8222;giełdy&#8221;. Są też dwa stałe punkty, gdzie można złożyć swój podpis na liście poparcia &#8211; w klubie GRAAL przy ulicy Piłsudskiego (w godzinach popołudniowych, także w dni wolne) oraz w siedzibie Lepszego Koszalina w &#8222;związkowcu&#8221;, róg Zwycięstwa i Matejki (od 14.30 w dzień powszedni). <b>(zm)</b></p>
<p class="foto"><b>Foto</b>: KOMK i Andrzej Krzyżanowski.</p>
<p>{gallery}kos/polityka/15_02_28_romecki_kukiz{/gallery}</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://koszalin7.pl/koszalin-popiera-pawa-kukiza/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>5</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
