Monday, Jun 18th

Last update08:21:30 PM GMT

RSS
You are here Wiara Philosophia Soren Kierkegaard - zagadka Sfinksa

Soren Kierkegaard - zagadka Sfinksa

Email Drukuj PDF
Sfinks i Edyp

Autentyczne istnienie człowieka odsłania się w momentach najbardziej dramatycznych, granicznych, wówczas, gdy człowiek doznaje cierpienia. Jednak tam, gdzie występuje cierpienie, tam też występuje początek refleksji nad sobą.

Człowiek to nie tylko ciało, jest w nim bowiem coś, co wykracza ponad to, co fizyczne (z greki: ta meta ta physika), a co określamy właśnie jako metafizykę. Człowiek metafizyczny stawia pytania dotyczące własnej egzystencji: „Kim jesteM? Gdzie jestem? Jak tu przybyłem? Czym jest owa rzecz, która zwie się światem? Co to słowo oznacza? Kim jest ten, kto mnie złączył z bytem, i to aby teraz pozostawić mnie samego? Kim jestem? Jak przybyłem na ten świat? Dlaczego nie pytano mnie o zdanie? Dlaczego nie zapoznano mnie z jego obyczajami i manierami, a włączono w szereg, jakbym został kupiony przez „sprzedawcę dusz”? Dokąd w końcu mam się zwrócić z moją skargą? Egzystencja jest niewątpliwie paradoksem, czy mógłbym więc prosić, aby także mój punkt widzenia został wzięty pod rozwagę? Jeżeli jednak mam uznać świat taki, jaki on jest, czy nie byłoby dla mnie lepiej, bym go wcale nie poznawał?”.

SOREN KIERKEGAARD - ZAGADKA SFINKSA - cały artykuł.

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież