Monday, Dec 18th

Last update12:06:10 PM GMT

RSS
You are here Wiara Annuarium Gdyby 2000 lat temu był internet...

Gdyby 2000 lat temu był internet...

Email Drukuj PDF
Boże Narodzenie

Palestyna, dwa tysiące lat temu. Ktoś wpisuje do wyszukiwarki Google: The story of the Nativity (Historia Bożego Narodzenia). Klika na link: Nazareth Israel i już jesteśmy w Nazarecie w Ziemi Świętej, ukazanym na Google Maps. Telefon komórkowy z Maryją Panną na wyświetlaczu i tekstem: Mary, you're going to give birth to the Son of God. To SMS od Archanioła Gabriela z tekstem Zwiastowania. Powyżej data: 24 marca, jest więc 9 miesięcy przed Bożym Narodzeniem. Ktoś szuka w Wikipedii hasła: Holy Spirit (Duch Święty). Jakaś ręka loguje się na konto Google. Uzytkownik: Holy_mary (Święta Maria). Wpisuje adres: joseph_carpenter07 (Józef, cieśla) i wiadomość. Pod spodem w slangu internetowym: Xoxo.reply ASAP - Buziaczek.odpowiedz tak szybko jak to możliwe (ASAP - As Soon As Possible).

Wpisy na Twitterze i Facebooku. Wybór "pojazdu" - osiołka i kilku wariantów bezpiecznej drogi do Betlejem. Poszukiwania wolnej gospody przez serwis społecznościowy z geolokalizacją Foursquare.com. Zdjęcie Dzieciątka Jezus wklejone na Facebooka i oszalały z radości licznik "Lubię to". Trzej Królowie zaopatrują się w złoto, mirrę i kadzidło na portalu handlowym Amazon.com. A wszystko przy dźwiękach utworu Jingle Bells.

Historia Bożego Narodzenia opowiedziana za pomocą Facebooka, Twittera, Wikipedii, Google Maps, Amazon, YouTube i innych portali społecznościowych. Dla jednych, jeszcze jeden przykład nadużywania świąt Bożego Narodzenia, dla innych, a ci są w większości, opisanie Cudownego Wydarzenia sprzed dwóch tysięcy lat językiem współczesnej kultury. Jedno jest pewne - krótki filmik na YouTube zrealizowany przez portugalską agencję PR Excentric bije rekordy popularności. (kw)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież