Home » Koszalin » Wydarzenia » Koszalin - manifestacja przeciwko budowie elektrowni jądrowej w Gąskach

Dodano: 2012-02-24

Koszalin - manifestacja przeciwko budowie elektrowni jądrowej w Gąskach

"Odpady atomowe pod Sejm!", "Bałtyk dla polskich rodzin, nie dla atomu", "Atom stop, region turystyczny", "Chcemy domów, nie atomów" - takie i inne hasła na transparentach, flagi, megafony, trąbki i syreny strażackie przynieśli ze sobą w czwartek 23 lutego mieszkańcy Gąsek, Mielna, Sarbinowa, Ustronia Morskiego, Kołobrzegu i innych nadmorskich miejscowości, protestujący przed koszalińskim ratuszem przeciwko planom budowy elektrowni jądrowej w Gąskach.

Okazją stała się sesja Rady Miejskiej, na której przedstawiciel resortu gospodarki oraz dyrektorzy PGE EJ 1 (spółka-córka PGE) przekonywali koszalińskich radnych (PO-14, SLD-5, PiS-3, LK-3) do planów budowy elektrowni jądrowych w Polsce. Około 200 uczestników manifestacji zgromadzonych przed ratuszem, podtrzymywało na duchu swoich reprezentantów, obecnych na sali posiedzeń Rady, wznosząc okrzyki przeciwko lokalizacji elektrowni w Gąskach i innych miejscowościach wybrzeża - "Tu nasz dom, nie atom!", "P, G, E - do domu!".


- "Panowie z ministerstwa i PGE dostali po 40 minut na prezentacje, radni po 10 minut na pytania i oświadczenia, goście, do których i my się zaliczaliśmy, po 5 minut" - mówi Piotr Laskowski, lider komitetu protestacyjnego z Gąsek, jeden z tych, którym udało się wejść do środka. - "Co prawda nie otrzymaliśmy zaproszeń na sesję koszalińskiej Rady Miejskiej, ale i tak jesteśmy zadowoleni, że jako przeciwnicy lokalizacji elektrowni w Gąskach mogliśmy zabrać głos." W odczytanym oświadczeniu mieszkańcy przedstawili swoją listę zastrzeżeń do planów PGE: zaskoczenie wywołane ogłoszeniem decyzji lokalizacji inwestycji w Gąskach i brak wcześniejszych konsultacji, "brak raportu oddziaływania na środowisko, a w szczególności na Bałtyk", negatywny wpływ inwestycji "na tereny objęte długofalową turystyką pobytowo-rehabilitacyjną" oraz widmo bankructwa "tysięcy firm koszalińskich nastawionych na obsługę i zaopatrzenie około miliona turystów przybywających do naszego regionu".

Piotr Laskowski ujawnił, że w przeddzień przyjazdu do Koszalina dyrektorów PGE brano pod uwagę możliwość przeprowadzenia krótkiej debaty w telewizji publicznej. - "Wstępnie wyraziłem gotowość uczestnictwa w tym programie, niestety około godz. 14.00 otrzymałem informację z telewizji, że dyrektorom PGE nie odpowiada czas rozmowy, ponieważ zamierzają wcześniej wyjechać z Koszalina" - mówi Laskowski.

Do protestujących przez kilka godzin ludzi nie wyszli przedstawiciele resortu gospodarki i PGE, ani żaden z koszalińskich radnych.

W manifestacji brała także udział kilkuosobowa grupka zwolenników budowy elektrowni jądrowej w Choczewie. Stojąc nieco na uboczu, pod pomnikiem, rozwinęli transparent: "Tak dla atomu w Choczewie". Doszło do krótkiej słownej przepychanki i próby zasłonięcia transparentu przez przeciwników "atomu". Na szczęście, obecność policjantów podziałała uspokajająco na nastroje.

Click Click Click Click Click
Click Click Click Click Click
Click Click Click Click Click
Click Click Click Click Click
Click Click Click Click Click
Click Click Click Click Click
Click Click Click Click Click
Click Click Click Click Click
Click Click Click Click Click
Click Click Click Click Click
Click Click Click Click Click
Click Click Click Click Click
Click Click Click Click Click

Oprac. ZM


Podziel się swoimi wrażeniami i spostrzeżeniami na naszym Forum w dziale Koszalin - Aktualności. Możesz także założyć nowy wątek i dyskutować na tematy, które interesują cię najbardziej.

 

 

 

 

Koszalin7-info
Koszalin7-forum
Koszalinianie