Friday, Feb 23rd

Last update07:56:07 AM GMT

You are here Koszalinianie Stefan Romecki Boże Narodzenie - Koszalinianie dla Koszalinian

Boże Narodzenie - Koszalinianie dla Koszalinian

Email Drukuj PDF
Boże Narodzenie

Prawie 200 osób bezdomnych, bezrobotnych, samotnych i niezamożnych uczestniczyło w Bożonarodzeniowym śniadaniu zorganizowanym przez Stefana Romeckiego i Komitet Obywatelski Miasta Koszalina. W tym roku miejscem spotkania był klub GRAAL przy ulicy Piłsudskiego. Koszalin jest jedynym znanym dotąd miastem w Polsce, którego mieszkańcy od kilkunastu już lat tworzą godną naśladowania tradycję, podejmując gości w pierwszy dzień świąt, a nie w dniach poprzedzających święta. Szczytną akcję wsparł nowo wybrany prezydent Koszalina, Piotr Jedliński.

Przez wiele lat spotkania odbywały się w klubie BAJKA, jednak nowy dzierżawca nie zdecydował się w tym roku na użyczenie lokalu. Swoje gościnne podwoje otworzył za to klub GRAAL, który dodatkowo ufundował napoje. Znakomity bigos świąteczny już tradycyjnie przygotowali mistrzowie kuchni z Ośrodka Wczasowego UNITRAL w Mielnie, hurtownia ROMA dostarczyła potrzebnych naczyń, hurtowie DORET oraz BRUNO-TASSI zaopatrzyły organizatorów w smakowite wędliny, piekarnie BAJGIEL w pachnący chleb, ciastkarnie KALISZCZAK oraz POZNAŃSKA w ciasta i wypieki, bar MIŚ z ulicy Chrobrego przygotował wyśmienite galaretki z drobiu i krokiety oraz usmażył ryby dostarczone przez firmę ESPERSEN, a hurtownia BONA i handlowcy z Manhattanu zaopatrzyli gości w ciepłą odzież, kurtki, czapki i szaliki. Nie sposób wymienić wszystkich Darczyńców, Ofiarodawców i Sponsorów, którzy udzielili pomocy tym mieszkańcom Koszalina, dla których tegoroczne święta mogły być trudnym przeżyciem. Obsługę imprezy zapewnili członkowie i sympatycy KOMK oraz grupa młodych wolontariuszek. Wszyscy postanowili spędzić Bożonarodzeniowe przedpołudnie, służąc innym.

Śniadanie przeciągnęło się w tym roku w czasie, do części osób nie dotarła bowiem informacja o zmianie miejsca świątecznych spotkań i musiało trochę potrwać, zanim dotarli na ulicę Piłsudskiego. W końcu jednak wszyscy znaleźli się przy świątecznym stole, dzieląc opłatkiem i spożywając wspólny posiłek. Zgodnie ze staropolskim zwyczajem, nikt nie wyszedł ze śniadania bez gościńca. Każdy otrzymał paczkę żywnościową, a dzieci dodatkowo paczki od św. Mikołaja, którego nie mogło oczywiście zabraknąć na tym wyjątkowym spotkaniu. (tr)

Życzenia świąteczne złożył gościom Stefan Romecki, "nasz" kawaler Orderu Uśmiechu, pomysłodawca śniadań świątecznych i serce całego przedsięwzięcia.

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież