Monday, Nov 20th

Last update10:53:45 PM GMT

RSS
You are here Koszalin Wydarzenia Święto pionierów Koszalina (zdjęcia)

Święto pionierów Koszalina (zdjęcia)

Email Drukuj PDF
Pionierzy

W sobotę 10 maja, pionierzy Koszalina przeżywali swoje wielkie święto. Podczas ustanowionego przez Radę Miejską na ich cześć Dnia Pioniera (w 69 rocznicę przybycia dużej grupy osadników z Gniezna) oddano hołd tym wszystkim, którzy organizowali nowe życie w Koszalinie, odbudowywali miasto, przynieśli w swoich sercach Polskę i etos polskiej państwowości odzyskanej w 1918 roku.

- To dzięki wam Koszalin jest dziś nie tylko polskim miastem, ale również miastem dobrze zorganizowanym, pięknym, w którym żyją otwarci na świat i na ludzi mieszkańcy - dziękował im prezydent Koszalina, Piotr Jedliński. Część parku przy ul. Piastowskiej, gdzie w nowym miejscu stanął pomnik "Byliśmy-Jesteśmy-Będziemy", otrzymała nazwę Skweru Pioniera.

Podczas uroczystości odnowiono braterskie więzi między dwoma miastami, których losy tak bardzo splotły się ze sobą - Koszalinem i Gnieznem. Uczestniczący w uroczystościach Jacek Kowalski, prezydent pierwszej historycznej stolicy Polski - Gniezna, był poruszony pamięcią historyczną Koszalinian. Swoich współobywateli sprzed 69 lat, którzy przybyli do Koszalina nazwał "bohaterami" i określił jako "ludzi pełnych niesamowitej odwagi".

- W kontekście sytuacji na świecie, nikt nie mógł nawet przypuszczać czy pokój jest trwały, czy Koszalin ostatecznie pozostanie polski. Jechali w nieznane - świat zbudowany z obietnic, bez najmniejszych realnych gwarancji - mówił prezydent Jacek Kowalski. - Oprócz dobytku spakowanego w podróżne toboły przywieźli ze sobą coś znacznie cenniejszego - Polskę, dziedzictwo Piastów, królów - pierwszych władców naszego Kraju, białego orła w czerwonym polu i biało-czerwoną flagę, dumnie łopoczącą na wietrze.

- Mnie, prezydenta królewskiego Gniezna, przepełnia dziś niebywała duma. Przywożę wam dziś serdeczne uściski od bratniego Gniezna i zapewnienie, że wszyscy chlubimy się waszymi dokonaniami - zakończył prezydent Gniezna.

W uroczystości uczestniczyli również syn i córka pierwszego starosty koszalińskiego, Edmunda Dobrzyckiego. Prezydent Piotr Jedliński przypomniał, że to właśnie on przyjechał do Koszalina 8 maja 1945 roku jako pełnomocnik rządu, stanął na czele 500 pierwszych osadników, wyznaczył burmistrza i doprowadził do otwarcia pierwszej szkoły. Już 1 czerwca podjął decyzję o nadaniu nazw pierwszym trzem ulicom Koszalina. Pierwszy starosta, na mocy podjętej przez radnych przed rokiem decyzji, też już ma już swoją ulicę w Koszalinie (odcinek obwodnicy od Gnieźnieńskiej do Połczyńskiej).

W krypcie przed pomnikiem, żołnierze koszalińskiego pułku przeciwlotniczego, którzy wystawili pododdział reprezentacyjny i wartę honorową, umieścili skrzynię z dziewięcioma urnami z ziemią z pól bitewnych Pomorza Środkowego. Krypta została przykryta ciężką granitową tablicą z wykutym napisem: "Urny z ziemią z Wałcza, Podgajów, Mirosławca i Kołobrzegu - miejsc bitew stoczonych od stycznia do marca 1945 roku z Niemcami przez Wojsko Polskie na terenie Ziemi Koszalińskiej". Orkiestra z centrum szkolenia sił powietrznych odegrała pieśń reprezentacyjną Wojska Polskiego (Marsz Pierwszej Brygady). (tr)

 

 

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież