Saturday, Nov 18th

Last update10:53:45 PM GMT

RSS
You are here Koszalin Wydarzenia Było groźnie - uszkodzenie gazociągu na Władysława IV [dużo zdjęć]

Było groźnie - uszkodzenie gazociągu na Władysława IV [dużo zdjęć]

Email Drukuj PDF

Około godz. 11 koparka pracująca na nowym odcinku obwodnicy przy ulicy Władysława IV uszkodziła gazociąg średniego ciśnienia. Stało się to dosłownie 20-30 metrów od wejścia do Przedszkola Integracyjnego i bloku mieszkalnego oraz około 100 metrów od stacji benzynowej Orlenu. Z rury gazowej o średnicy 160 mm pod ciśnieniem 3 atmosfer zaczął z groźnym szumem i świstem wydobywać się gaz. Operator koparki i robotnicy uciekli w stronę stacji benzynowej, którą natychmiast zamknięto i wstrzymano tankowanie paliwa.

Pierwsza pojawiła się policja, która natychmiast zablokowała i wyłączyła z ruchu ulicę prowadzącą do osiedli Unii Europejskiej i Jamno-Łabusz. Zaraz też przyjechało kilka wozów straży pożarnej. Niektórzy ze strażaków mieli na sobie przeciwtermiczne ubrania. Przy wykopie z przerwaną rurą, z której wciąż z potężnym świstem wydobywał się gaz, postawiono kurtyny wodne, które neutralizowały gaz i sprawiały, że nie ścielił się po terenie, ale wylatywał wyżej do atmosfery. Inni strażacy mierzyli miernikami stężenie gazu.

Natychmiast rozpoczęto ewakuację dzieci, w której uczestniczył cały personel przedszkola: przedszkolanki, kucharki, obsługa. Na twarzach pań widać było przejęcie, ale wszystkie były opanowane i działały bardzo szybko i sprawnie. Dzieci wyprowadzono tylnym wyjściem i przeprowadzono do znajdującej się w głębi kompleksu przemysłowego hali, należącej do firmy Comfort Glass. Natychmiast rozpoczęto powiadamianie rodziców, którzy zaczęli zgłaszać się po odbiór dzieci. Pozostałe dzieci po kilkudziesięciu minutach przewieziono specjalnym autobusem miejskim do szkoły numer 17, gdzie otrzymały ciepłe napoje i posiłek.

Ewakuowali się również mieszkańcy bloku przy Władysława IV 141. Dostrzec można było przykłady solidarności sąsiedzkiej, ostrzegano się nawzajem i pomagano wyprowadzać starsze osoby, mieszkające samotnie.

Po kilkudziesięciu minutach ciśnienie gazu zaczęło wyraźnie słabnąć. Jak tłumaczyli fachowcy, zawory gazowe znajdowały się na wysokości galerii handlowej Emka i zdążono je dość szybko zamknąć, ale gaz "działa jak bufor", potrzebuje czasu, żeby się uspokoić. Szybko wymieniono uszkodzony odcinek rurociągu o długości kilkudziesięciu centymetrów.

Trudno o wnioski na gorąco, tymi zapewne zajmą się kompetentne instytucje. Na pewno służby koszalińskie, policja i straż pożarna, potwierdziły swoją wysoką sprawność i profesjonalizm. Na uznanie zasługuje postawa niemal w całości damskiego personelu przedszkola. Panie wykazały się opanowaniem i odpowiedzialnością w chwili kiedy sytuacja była naprawdę groźna. Wyjaśnienia domaga się natomiast sam wypadek, czy zachowano niezbędną ostrożność podczas robót ziemnych prowadzonych na terenie uzbrojonym podziemnymi instalacjami, znajdującym się kilkadziesiąt metrów od przedszkola, budynku mieszkalnego i stacji benzynowej. (op)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież