Wednesday, Nov 22nd

Last update06:53:14 AM GMT

RSS
You are here Koszalin Wydarzenia Rolnicy w Koszalinie - w obronie polskiej ziemi [zdjęcia]

Rolnicy w Koszalinie - w obronie polskiej ziemi [zdjęcia]

Email Drukuj PDF
Protest

Protest rolników zachodniopomorskich w obronie polskiej ziemi, narodowych interesów, ochrony rodzimego rolnictwa - dotarł do Koszalina. W piątek 7 lutego przez miasto przejechała przy dźwiękach klaksonów kawalkada ciągników przystrojonych flagami narodowymi i znakami związkowej Solidarności. Zamierzali dotrzeć na plac Zwycięstwa przed pomnik Marszałka Piłsudskiego lub na parking przed gmachem byłego urzędu wojewódzkiego, jednak zatrzymano ich na wysokości poczty głównej. Według czynników oficjalnych, było to uzgodnione z władzami, według rolników, nie pozostawiono im wyboru, narzucając takie warunki. Rolnicy pozostawili ciągniki na parkingu na placu Wolności i ruszyli pieszo ulicą Andersa w stronę Placu Zwycięstwa.

- Marszałek Piłsudski zwyciężył zaborców i wywalczył niepodległość - powiedział jeden z rolników pod pomnikiem na placu Zwycięstwa. - Ale dziś nie szablą się podbija i odbiera niepodległość tylko pieniądzem. I to właśnie obserwujemy. - Polska ziemia jest wykupywana przez Niemców przez tzw. słupy, podstawione osoby. Domagamy się, żeby polskie władze postawiły tamę temu procederowi - mówił inny rolnik.

To co pierwsze rzuca się w oczy, to zupełny brak zaufania do władz. Rolnicy nie wiedzą na przykład, kto i kiedy się z nimi spotka, w tej sprawie panuje zupełna dezinformacja. Nie kryją też, że jedyną metodą osiągnięcia czegokolwiek jest stały nacisk na władze i urządzanie takich manifestacji, jak ta w Koszalinie. Akcja rolników ukazuje więc iluzję polskiej demokracji, której narodziny przy Okrągłym Stole przed 25 laty właśnie się świętuje.

Przeciwko unijnemu dyktatowi polegającemu na stawianiu Polsce niedopuszczalnych warunków, godzących nie tylko w polskie interesy gospodarcze, ale także historyczne, obyczajowe i narodowe, podnosi się coraz więcej głosów protestu. Kilka dni wcześniej list otwarty w tej sprawie ogłosił jeden z najbardziej doświadczonych polskich samorządowców, prezydent Gdyni Wojciech Szczurek (Wielcy gracze blokują rozwój Polski) : "Jako urzędujący od wielu lat prezydent sporego miasta, z rosnącym niepokojem obserwuję, jak forsowane są rozwiązania zgodne ze strategiami i preferencjami silnych państw i wielkich międzynarodowych korporacji, które stać na skuteczny lobbing. Coraz więcej polskich firm, instytucji, jednostek samorządowych pada ofiarą niekorzystnych decyzji, wprowadzanych przez instytucje unijne." (ah)

Więcej w wątku: Rolnicy bronią polskiej ziemi

Protestujący rolnicy prowadza stronę internetową www.protestrolnikow.pl gdzie na bieżąco informują o swoich działaniach, postulatach, stanowisku władz.

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież