Saturday, Nov 18th

Last update10:53:45 PM GMT

You are here Koszalin Kraj Władysław Bartoszewski (1922-2015)

Władysław Bartoszewski (1922-2015)

Email Drukuj PDF
W.Bartoszewski

Na postać Zmarłego nie można patrzeć tylko przez pryzmat jego politycznego zaangażowania w ostatnich latach życia. Zbyt wiele było bowiem w tym czasie emocji, zbyt wiele złych i nieprzemyślanych wypowiedzi, zbyt wiele sztucznego kadzidła. Ale Bartoszewski żył aż 93 lata i trzeba na jego życie patrzeć całościowo.

Ci, którzy widzą w nim jedynie stronnika PO, wykorzystywanego do doraźnej walki politycznej, kreowanego na nie podlegający ocenie autorytet – będą mieli rację tylko częściowo.

Mimo że nigdy nie ukończył studiów i nie był profesorem (pomijam fakt, że był na paru uczelniach tzw. wizytującym "profesorem"), czego nie dementował – jego dorobek jest imponujący. I paradoks polega na tym, że najbardziej twórczy okres życia intelektualnego przypadł na lata 60. i 70. XX wieku, w PRL.

Bartoszewski nigdy nie miał kłopotów z wydawaniem swoich książek, bo pisał o martyrologii narodu polskiego – dokumentował zbrodnie niemieckie. Jego pomnikowe dzieła to: "Warszawski pierścień śmierci 1939-1944", "1859 dni Warszawy" i "Ten jest z Ojczyzny mojej. Polacy z pomocą Żydom 1939-1945". Niektóre z tych książek wydał w "reżimowych" oficynach - Książce i Wiedzy czy "moczarowskim" Interpressie. Po dziś dzień te książki mają ogromną wartość poznawczą i dokumentacyjną. W tym czasie tylko Bartoszewski pisał o gehennie ludzi z obozu narodowego – o działaczach "Falangi" Wojciechu Kwasieborskim, Andrzeju Świetlickim i Tadeuszu Lipkowskim – rozstrzelanych 21 czerwca 1940 roku w Palmirach, o aresztowanych przez Gestapo i wywiezionych do KL Auschwitz prof. Witoldzie Teofilu Staniszkisie i prof. Romanie Rybarskim. Wreszcie w książce "Ten jest z Ojczyzny mojej..." pisał o heroicznych postawach ludzi ze Stronnictwa Narodowego i ONR występujących w obronie Żydów - w tym o mec. Leonie Nowodworskim i Janie Mosdorfie .

Mało kto dzisiaj wie, że Bartoszewski wychował się w atmosferze narodowo-katolickiej, jego przyjaciółmi byli słynni poeci "Sztuki i Narodu" - Wacław Bojarski, Zdzisław Stroiński i Tadeusz Gajcy. On sam za młodu paradował z mieczykiem Chrobrego w klapie marynarki. Ewolucja poglądów ideowych zaprowadziła go potem w zupełnie inne rejony, ale nigdy nie wypierał się swoich dawnych znajomości.

Bartoszewski nie musiał się "podpierać" tytułem "profesora", którego tak często nadużywali jego wielbiciele lat ostatnich. Uczyniono go maskotką warszawskiego i krakowskiego salonu, a on się temu bez oporu poddawał. Te hołdy i peany miały w sobie coś sztucznego i zacierały w społecznej świadomości to, co było jego rzeczywistą zasługą życiową. Niech ten krótki tekst przypominający te zasługi będzie także podziękowaniem za tę tytaniczną pracę, jaką włożył w dzieło upamiętniania ofiar niemieckiego terroru.

Jan Engelgard

"Myśl Polska", 25 kwietnia 2015

MYŚL POLSKA - tygodnik społeczno-polityczny poświęcony życiu i kulturze narodu, założony w 1941 w Londynie organ Stronnictwa Narodowego. Pierwszy numer pisma pojawił się 20 marca 1941 roku. W czasie PRL-u "Myśl Polska" znalazła się w wykazie pism zakazanych, do 1956 za posiadanie i czytanie groziły represje, w latach późniejszych pismo było półlegalne, dostępne w czytelniach bibliotek miejskich. W 1993 został przeniesiony do Polski przy udziale m.in. Jana Zamoyskiego. Kontynuuje linię narodowo-demokratyczną. Redaktorem naczelnym jest od 1997 roku Jan Engelgard. Na łamach pisma publikował m.in. Marian Jurczyk ze Szczecina. Strona internetowa czasopisma Myśl Polska.
Na podstawie: Wikipedia

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież