Wednesday, May 23rd

Last update08:21:30 PM GMT

RSS
You are here Koszalin Bałtyk Tak będzie wyglądał m/s "Koszalin"

Tak będzie wyglądał m/s "Koszalin"

Email Drukuj PDF
Foto 1
Foto 2

Mamy już potwierdzenie informacji o planach nadania imienia "Koszalin" jednemu z nowych statków szczecińskiego armatora - Polskiej Żeglugi Morskiej. Wiemy nawet, jak będzie wyglądał. Wszystko dzięki szybkiej odpowiedzi, jaką otrzymaliśmy z PŻM. Podając pierwszą informację za portalem "Morza i Oceany", postawiliśmy w tytule znak zapytania, obawiając się, czy nie pochodzi jeszcze z primaaprilisowych remanentów. Okazało się, że informacja jest prawdziwa.
- Oczywiście nie jest to żart - rozwiewa nasze wątpliwości Krzysztof Gogol, doradca dyrektora naczelnego PŻM. - Planujemy nadać nazwę "Koszalin" jednemu z czterech statków, które będą odbierane z chińskiej stoczni Xingang w przyszłym roku. "Koszalin" będzie nowoczesnym masowcem udźwigowionym do przewozu takich ładunków jak węgiel czy zboże. Będzie miał nośność 38. tys. ton. We flocie PŻM pływa już 14 innych bliźniaczych statków z tej serii. Są one bardzo dobrze odbierane przez naszych klientów. Pasują idealnie do głównego rynku PŻM, a więc przewozów pomiędzy obiema Amerykami a Europą. Przypomnę też, że w naszej flocie pod koniec lat 60. pływał już jeden "Koszalin", w 1970 roku, po reorganizacji polskiej floty, przekazany do Polskich Linii Oceanicznych.

Foto 1. m/v "Mazowsze", masowiec klasy handysize, bliźniaczo podobny do nowego "Koszalina" (Foto: PŻM)
Foto 2. m/s Koszalin przy nabrzeżu, od strony dziobu z dobrze widocznym herbem Koszalina (Foto: PŻM)

Otrzymaliśmy również dwa znakomite zdjęcia. Pierwsze przedstawia "Mazowsze", które jest bliźniaczą jednostką "Koszalina". W zasadzie, poza nazwą na burcie, statki nie będą się między sobą różniły. Drugie zdjęcie, to rarytas - ukazuje stary "Koszalin" (pływał w latach 1961-1983) zacumowany w porcie na nabrzeżu rozładunkowym, sfotografowany od strony dziobu, z dobrze widocznym herbem miasta.

Nowy "Koszalin" zbuduje chińska stocznia Xingang w Tjanjin (3,5 mln miasto na wschodnim wybrzeżu Chin w pobliżu ujścia rzeki Hai He do Morza Żółtego, wielki ośrodek przemysłowy). Będzie zaliczał się do masowców klasy "handysize", z angielskiego "poręczna wielkość", co podkreśla ich uniwersalność i elastyczność przewozową. Wikipedia definiuje tę klasę masowców następująco:

Statki te charakteryzują się bardzo dobrymi właściwościami manewrowymi i dzielnością morską, przysparzają też najmniej kłopotów eksploatacyjnych. Zawijają do większości dużych portów świata, mogą być remontowane w większości dużych stoczni. Nie ma też problemu z zapewnieniem dla nich całostatkowych ładunków. Wszystkie te zalety powodują, że są najbardziej rozpowszechnionym na świecie typem masowców.

Długość statku - 190 m (długość dwóch piłkarskich boisk!), szerokość - 28,5 m, zanurzenie - 10,4 m, prędkość - 14 węzłów. Charakterystyczną cechą nowych masowców jest ich "udźwigowienie", tzn. posiadanie własnych dźwigów, co oznacza, że mogą załadować i wyładować ładunki w portach pozbawionych tych urządzeń. Statek posiada 4 dźwigi pokładowe o zasięgu od 4 m do 28 m i udźwigu 30 ton. Posiada 5 ładowni, w których może przewozić ponad 37 tys. ton ładunków masowych. Nośność statku (deadweight) - 38056 t. Przypomnijmy, że pierwszy "Koszalin" miał nośność 1595 ton, a "Ziemia Koszalińska" (1968-1986) - 26500 ton. Oznacza to, że nowy "Koszalin" ma 24 razy większą pojemność od swego poprzednika. Napęd: silnik diesel dwusuwowy typu Sulzer. Załoga liczy 21 marynarzy. (ah)

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież