Rekatywacja lotniska w Koszalinie wciąż wywołuje dyskusje, w których często więcej jest emocji niz racjonalnych argumentów. Prasa szczecińska spekuluje, czy taka inwestycja w ogóle ma sens, skoro istnieje lotnisko w Goleniowie, które nie jest wykorzystywane w stu procentach, w Koszalinie zaś starania władz traktowane są z pewnym niedowierzaniem, dotyczącym głównie możliwości pozyskania pieniędzy. W tej sytuacji warto posłuchać, co na ten temat mają do powiedzenia niezależni eksperci, wolni od lokalnych obciążeń i konfliktów. Jednym z nich jest Adam Fularz, niezależny ekspert i analityk specjalizujący się w ekonomice miejskiej i regionalnej. Ten zaledwie 26-letni naukowiec i ekonomista, posługujący się pięcioma językami, absolwent kilku renomowanych uczelni europejskich (notka o autorze u dołu artykułu), jest przedstawicielem nowego pokolenia menedżerów polskiej gospodarki - otwartego, zdeterminowanego na szybką modernizację Polski, pozbawionego kompleksów wobec Europy.
Artykuł Adama Fularza ukazuje obecną mizerię polskiego transportu lotniczego i postuluje to, co Koszalin wyartykułował już dobrych kilka lat temu - potrzebę uruchomienia lokalnych lotnisk pasażerskich, które nie tylko nie będą konkurować z lotniskami regionalnymi, takimi jak Goleniów, ale wręcz wzmocnią ich znaczenie. Autor postuluje zagospodarowanie lotnisk powojskowych, a koszt ich przystosowania ocenia, jako porównywalny z wybudowaniem zaledwie ok. 15 km autostrady. "Niewielkim nakładem środków inwestycyjnych można zbudować system o prędkości handlowej podróży równej osiągom kolei wysokich prędkości, w tym popularnym w wielu krajach pociągom TGV czy ICE" - ocenia autor.
Adam Fularz prowadzi swój blog na Salon24.
Adam FULARZ, edukację odbył w RFN (European University Viadrina) i we Francji (Université de Metz). Studiował International Business Administration (Internationale Betriebswirtschaftslehre) oraz Sciences de Gestion. Praktykę zawodową odbył w Międzynarodowej Unii Kolei (International Union of Railways, Union Int. des Chemins de fer, Paris), gdzie pracował nad raportem o wpływie dyrketyw Unii Europejskiej na rynki kolejowe (Report in the impact of EU Directives in the Central and Eastern European Countries).
Naukowo specjalizuje się w restrukturyzacji przedsiębiorstw kolejowych i posiada dorobek naukowy w tym zakresie. Pracę dyplomową (tytuł Maître des Sciences de Gestion) obronił na Université de Metz w 2002 roku. Tytułem pracy dyplomowej była aplikacja dyrektyw europejskich i konkurencyjność na kolejach w krajach Europy Środkowo- Wschodniej - tytuł oryginalny « L'application des Directives Européennes et la compétitivité des entreprises ferroviaires des Pays d’Europe Centrale et Occidentale (PECO) ». Kolejny dyplom (Dip. Kfm.) uzyskał na Uniwersytecie Europejskim Viadrina w 2005 roku pisząc pracę o mechanizmach konkurencji na kolejach.
Adam Fularz mówi biegle po angielsku, niemiecku, francusku, nieco słabiej po hiszpańsku i rosyjsku. Jego hobby to dalekie podróże i gra na instrumentach perkusyjnych. Kawaler, wiek 26 lat. Aktualnie przebywa w Wielkiej Brytanii. Zajmuje się teorią regulacji rynków, zawodnością rynków, ekonomiką miejską i regionalną. Sam określa się, jako wolnorynkowiec, ekonomista szkoły ordoliberalnej, obyczajowy socliberał. Motto: "Uparcie odmawiają studiowania ekonomii i odrzucają miażdżącą krytykę programów socjalistycznych przez ekonomistów, gdyż w ich oczach ekonomia będąca teorią abstrakcyjną, jest zwykłym nonsensem" (L. von Mises, Mentalność antykapitalistyczna).
Serdecznie dziękujemy panu Adamowi Fularzowi za wyrażenie zgody na przedruk artykułu.



Komentarze
Polska ma 38 mln ludności, 322 tys. km kw. powierzchni i 526 mld PKB, Niemcy mają 82 mln ludności, 357 tys. km kw powierzchni i 3414 mld PKB..
Jeśli w Niemczech jest 500 lotnisk to w Polsce powinno być: 232 lotniska (w proporcji do ludności) lub 450 lotnisk (w proporcji do powierzchni) lub 77 lotnisk (w proporcji do PKB).
A jest lotnisk 12.
W Niemczech nie wszystkie lotniska są rentowne. Do wielu z nich dopłaca rząd federalny lub władze krajowe. Chodzi o wygodę podróżowania i ułatwianie ludziom życia. Tak samo we Francji. Nie wiem dlaczego najwięksi liberałowie gospodarczy zamieszkują w Polsce i wszędzie domagają się rentowności. Są dziedziny, które nigdy nie będą rentowne, a istnieć muszą, jak choćby obrona narodowa czy krajowa służba meteorologiczna . Artykuł jest bardzo ciekawy, a autor przytacza bardzo przekonywującą argumentację. Ciekawe, jak ocenia wysiłki Koszalina w kierunku usprawnienia komunikacji i uruchomienia połączenia kolejowego do Mielna oraz wodnego przez Jamno.
Zadaliśmy takie pytanie panu Adamowi. W tej chwili jest na urlopie, ale obiecał, ze po powrocie na ten temat napisze.
Hehehe dobre! Polacy kłócą sie między sobą po co uruchamiać 13-te lotnisko, a Niemce pod ich nosem uruchamiają 503-cie lotnisko. Polnische Wirtschaft
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.