Św. Tomasz z Akwinu

AkwinataModliłem się i dano mi zrozumienie, przyzywałem i przyszedł na mnie duch Mądrości. Przeniosłem ją nad berła i trony i w porównaniu z nią za nic miałem bogactwa. Nie porównywałem z nią drogich kamienie, bo wszystko złoto wobec niej jest garścią piasku, a srebro przy niej ma wartość błota. Umiłowałem ją nad zdrowie i piękność i wolałem mieć ją aniżeli światło, bo nie zna snu blask od niej bijący (Mdr 7, 7-10). Słowa te pochodzą z liturgii mszalnej przeznaczonej na dzień 28 stycznia. W tym dniu Kościół wspomina św. Tomasza z Akwinu. Kim był ten człowiek? I czym sobie zasłużył na pamięć Kościoła? Urodził się około roku 1225 w Roccasecca w hrabstwie Aquino, należącym do królestwa Sycylii. Był najmłodszym dzieckiem rycerza Landulfa z Akwinu i jego drugiej żony Teodory z Teate. Gdy skończył pięć lat, rodzice oddali go jako oblata do klasztoru benedyktyńskiego na Monte Cassino.

ŚW. TOMASZ Z AKWINU – czytaj cały artykuł

Autor prowadzi swój blog Mariusz Węgrzyn na niezależnym forum publicystów Salon24.pl

Serdecznie dziękujemy Autorowi za udzielenie zgody na przedruk tekstu na naszym portalu koszalin7.pl

Jedna myśl na temat “Św. Tomasz z Akwinu

  • 1 lutego 2012 o 14:20
    Permalink

    Niełatwo napisać o Tomaszu popularny tekst, najlepiej zrobił to Chesterton, dobre monografie napisali Weisheipl OP, Pieper, Kenny, Chenu OP, Swieżawski, Torell OP. Ten tekst jest dobrze napisany, choć króciutki to wciągający, bazuje na znanych zapiskach Reginalda, ale jest dobrze powiązany, ukazuje pobożność Tomasza, mniej teologię, a już najmniej filozofię, ale nie o to przecież chodzi. Jeden z lepszych popularnych artykułów o św. Tomaszu jakie czytałem. Gratuluję.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.