Święto Wojsk Lądowych w Koszalinie – defilada (zdjęcia)

DefiladaZaroiło się od różnokolorowych mundurów, sztandarów, insygniów i znaków wojskowych przed koszalińskim ratuszem w sobotę 11 września – w przeddzień Święta Wojsk Lądowych ustanowionego na pamiątkę wiktorii wiedeńskiej z 12 września 1683 roku, która była wspólnym zwycięstwem polsko-niemieckim. Tak jak przed kilkuset laty pod Wiedniem, na rynku w Koszalinie stanęli sprzymierzeni, dowódca polski gen. Marek Tomaszycki i dowódca niemiecki, gen. Rainer Korff. Byli również inni wysocy dowódcy Wojska Polskiego, gen. Andrzej Gwadera i gen. Krzysztof Makowski. Gen. Marek Tomaszycki jest dowódcą 12 Szczecińskiej Dywizji Zmechanizowanej, gen. Andrzej Gwadera jego zastępcą, a gen. Krzysztof Makowski zastępca dowódcy 16 Pomorskiej Dywizji Zmechanizowanej z Elbląga – obie dywizje należą do Pomorskiego Okręgu Wojskowego. Gen. Rainer Korff dowodzi obecnie Wielonarodowym Korpusem Północno-Wschodnim, którego dowództwo znajduje się w Szczecinie, a poszczególne formacje na terenie Danii, Niemiec i Polski. Nie przybył niestety na uroczystość dowódca Wojsk Lądowych RP, znany i popularny w Koszalinie gen. Zbigniew Głowienka, dowódca koszalińskiej 8 Dywizji w latach 1992-1996. Odczytano jednak list od generała, który wspominając swoją służbę napisał: „Miałem przyjemność i zaszczyt służyć w Koszalinie…”.

ŚWIĘTO WOJSK LĄDOWYCH W KOSZALINIE – DEFILADA (zdjęcia) – cały artykuł

Niebawem w drugiej części – festyn przed amfiteatrem, grupy rekonstrukcji i sprzęt wojskowy.

4 myśli na temat “Święto Wojsk Lądowych w Koszalinie – defilada (zdjęcia)

  • 17 września 2010 o 16:04
    Permalink

    Czemu tak późno? Przecież to było dobrych parę dni temu!

    Odpowiedz
  • 17 września 2010 o 16:26
    Permalink

    [quote name=”ewa”]Czemu tak późno? Przecież to było dobrych parę dni temu![/quote]

    Bo my są tygodnik – koszalin 7 czyli 7 dni. 🙂 Czas mamy przeważnie dopiero w piątek po południu, w sobotę i niedzielę. Jesteś Ewa na portalu społecznościowym, a nie prasowym. 🙂

    Odpowiedz
  • 17 września 2010 o 16:32
    Permalink

    Nie wiem kto, ale ten co wymyślił święto Wojsk Lądowych w rocznicę odsieczy wiedeńskiej miał głowę na karku. Jeden z dość rzadkich przykładów polsko-niemieckiego sojuszu wojskowego, co pozwala nam w NATO przełamać barierkę (psychologiczną) względem sąsiadów naszych kochanych, Niemców. Kto z nas wyprze się Victorii Wiedeńskiej? Nikt.

    Odpowiedz
  • 17 września 2010 o 19:05
    Permalink

    Fajny artykul,choc sluzylem w tej jednostce,nie wiedzialem az tyle o jej historii,milo bylo sobie poczytac i po wspominac o sluzie w wojsku,ktore b.dobrze wspominam i opowiadam dzieciom.Bylem na tych uroczystoscich,bylo sympatycznie,spotkalem tez kolege z wojska i bylo przytym mocne piwko i grochoweczka a ile wspomnien.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.