Wednesday, Nov 22nd

Last update10:53:45 PM GMT

RSS
You are here Historia 1980-1989 Solidarność z nami - my z Solidarnością

Solidarność z nami - my z Solidarnością

Email Drukuj PDF
Z. Nowak

Moja żona Elżbieta, z drugą kobietą namalowały szminką napis: "Solidarność z nami - my z Solidarnością" (lub odwrotnie, ale ta myśl była tam zawarta). Podsadziliśmy chłopaka, takiego szczupłego i lekkiego, żeby postawił nasz "transparent" na cokole pomnika "Byliśmy - Jesteśmy - Będziemy" i oparł o słup. Kiedy udało się to wreszcie zrobić, ludzie zaczęli bić brawo. Śpiewano nasz hymn narodowy oraz "Boże coś Polskę".

W pewnej chwili ZOMO-wcy zablokowali wszystkie uliczki wokół rynku. Oficer, który stał mniej więcej przy wejściu do ratusza, zaczął wzywać przez megafon do rozejścia się. Ludzie odpowiedzieli smiechem i gwizdami. Wtedy z dwóch stron - od ulicy Księżnej Anastazji i Młyńskiej - zaczęły nadjeżdżać radiowozy. ZOMO utworzyło szpaler i ruszyło na manifestantów

SOLIDARNOŚĆ Z NAMI - MY Z SOLIDARNOŚCIĄ - cały artykuł.

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież