Rada Miejska 2010-2014

Czym żyje Koszalin - aktualne wydarzenia, bieżące dyskusje, ciekawostki, galerie fotograficzne.

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez woJOWnik » 23 Lip 2011, 12:34

Dopóki będzie obowiązywał w Polsce system partyjniacki z wiodącą rolą Bandy Czworga (PO, PiS, SLD, PSL) - nic się nie zmieni. Do tego ordynacja wyborcza w miastach na prawach powiatu, to tzw. ordynacja proporcjonalna czyli partyjniacka. Partie zostawiły sobie duże miasta jako łup polityczny i nie oddadzą władzy zwykłym mieszkańcom, bo tu jest ogromna kasa. Nawet jeśli prezydent jest wybierany w JOW, to działa przecież w otoczeniu systemu partyjniackiego i musi mu się podporządkować (przykład: Jedliński). Owszem, z tego systemu można próbować się wyłamać, jak to zrobiło kilka dużych miast (Wrocław, Gdynia, Poznań), ale do tego trzeba, po pierwsze - charakteru, po drugie - własnego zaplecza społecznego. U nas nie ma człowieka tego formatu. Był Mikietyński, który miał zadatki na lokalnego męża stanu i utrzymywał kontakty z miastami, które wyrwały się spod kurateli partii - była to chyba jedyna szansa Koszalina na pogonienie partii. W tej chwili mamy skrajnie upartyjnione miasto, w którym nie działają podstawowe instytucje demokracji, jak choćby wolna prasa.
woJOWnik
 

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez jadzik » 23 Lip 2011, 20:44

Władysław Husejko został Honorowym Obywatelem Koszalina. Na salę Rady Miasta wszedł prowadząc pod rękę bardzo dobrze znaną w mieście Marię Hudymową. Wprowadziło to w błąd znaną z braku rzetelności prasę koszalińską, która napisała, że to Maria Hudymowa została Honorowym Obywatelem Koszalina. To oczywiście nie może być prawdą, bo najważniejszą postacią uroczystości był właśnie Władysław Husejko i każdy głupi widział, że chodzi o niego, a nie o jakąś tam Marię Hudymową.
jadzik
 

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez Zbyszko » 06 Wrz 2011, 15:46

O stosunku radnych do swoich obowiązków świadczy wielka ucieczka do parlamentu. Po roku pracy w Radzie Miejskiej chce się wypiąć na swoich wyborców aż sześciu radnych obecnej Rady. Listę otwiera sam przewodniczący RM, niezastąpiony na wszystkich stanowiskach, które zajmował wcześniej - Władysław Husejko (obecnie w PO). Zrejterować zamierza także wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Krystyna Kościńska (SLD) oraz jej klubowa koleżanka Dorota Chałat, przewodnicząca Komisji Rewizyjnej, a więc organu kontrolującego Radę. Ponadto chcą zwiewać z Rady do Sejmu: Barbara Grygorcewicz (PO), Mirosław Skórka (PiS) i Anna Mętlewicz (PiS). Czy ten akt nielojalności wobec wyborców będzie nagrodzony? Przy obecnej ordynacji może tak być, ja w każdym razie zachęcam do pokazania dezerterom środkowego palca, zarówno w wyborach parlamentarnych jak i w następnych wyborach samorządowych.

UCIEKINIERZY

1. Władysław Husejko - przewodniczący Rady Miejskiej (PO)
2. Krystyna Kościńska - wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej (SLD)
3. Dorota Chałat - przewodnicząca Komisji Rewizyjnej RM (SLD)
4. Barbara Grygorcewicz (PO)
5. Anna Mętlewicz (PiS)
6. Mirosław Skórka (PiS)
Zbyszko
 

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez jadzik » 02 Lis 2011, 12:20

Zbyszko napisał(a):UCIEKINIERZY

1. Władysław Husejko - przewodniczący Rady Miejskiej (PO)
2. Krystyna Kościńska - wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej (SLD)
3. Dorota Chałat - przewodnicząca Komisji Rewizyjnej RM (SLD)
4. Barbara Grygorcewicz (PO)
5. Anna Mętlewicz (PiS)
6. Mirosław Skórka (PiS)


Niestety żadnemu z uciekinierów nie udało się uciec, więc wróciły córki i synowie marnotrawni na posadki do Rady Miejskiej, jak gdyby nigdy nic, jakby nic się nie stało. W następnych wyborach znów będą się do nas uśmiechać i mówić: glosujcie na mnie, chcę was reprezentować w Radzie, dbać o wasze interesy, tak jak dotąd. :lol:
jadzik
 

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez Zbych » 18 Lis 2011, 00:23

Po niemowlętach i małych dzieciach, przyszła kolej na 30 osób pobierających opłaty na parkingach, wśród nich kilku niepełnosprawnych. Zdążyliśmy się do nich przyzwyczaić i ich polubić - marznący w zimie, moknący podczas deszcze, skrywający się pod drzewkiem przed słońcem, stali się częścią koszalińskiego krajobrazu. Niestety wprawne oko koszalińskich oligarchów skupionych w Radzie Miejskiej, dostrzegło grupkę i postanowiło zrobić z nią "porządek", wprowadzając w miejsce ludzi, dorabiających do nędznych rent i emerytur, urządzenia zwane parkomatami. Teraz w wyludnionym centrum będzie nowocześnie. Co prawda, ciemno tam i pusto już w późnych godzinach popołudniowych, ale najważniejsze, że w godzinach urzędowania widok ludzi w pomarańczowych kamizelkach nie będzie zakłócał poczucia estetyki miejskich oligarchów. Przy okazji radni tradycyjnie już ratowali swój dobrobyt, zwiększając opłaty za parkingi. Jak każdym dobrym reżimie, wzrostowi ciężarów ponoszonych przez plebs, towarzyszył wzrost znaczenia aparatu represji - tym razem ufundowano sztandar Straży Miejskiej w uznaniu wielkich zasług w dziedzinie obsługi fotoradarów.

Wyniki głosowania za wprowadzeniem parkometrów:

1. Bernacki Tomasz (PO) - ZA
2. Chałat Dorota (SLD) - WSTRZYMAŁA SIE
3. Czuczak Tomasz (PO) - ZA
4. Grygorcewicz Barbara (PO) - ZA
5. Karżanowski Sergiusz (LK) - ZA
6. Kościńska Krystyna (SLD) - NIEOBECNA
7. Kruk Tomasz (LK) - WSTRZYMAŁ SIE
8. Mętlewicz Anna (PiS) - WSTRZYMAŁA SIE
9. Mikietyńska Urszula (PO) - ZA
10. Niski Grzegorz (SLD) - WSTRZYMAŁ SIE
11. Reinholz Marek (PO) - ZA
12. Husejko Władysław (PO) - ZA
13. Sapieha Agata (PO) - ZA
14. Sendlewski Łukasz (PO) - ZA
15. Skórka Mirosław (PiS) - NIEOBECNY
16. Tałaj Sebastian (PO) - ZA
17. Tarnowski Ryszard (PO) - ZA
18. Turowski Stefan (PO) - ZA
19. Waszkiewicz Marcin (PO) - ZA
20. Wezgraj Artur (LK) - ZA
21. Wilke Izabela (PO) - ZA
22. Wiśniewski Artur (PiS) - ZA
23. Załuski Mieczysław (SLD) - WSTRZYMAŁ SIE
24. Zaroda Jerzy (SLD) - ZA
25. Żuber Eugeniusz (PO) - ZA
Zbych
 

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez jadzik » 18 Lis 2011, 01:04

Kiedy psychopaci zdobywają władzę i dobrobyt — stają się skłonni do uznania siebie za kryterium normalności, a tym samym ludzi normalnych za wadliwych. (znalezione w internecie)
jadzik
 

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez Gringojan » 19 Lis 2011, 20:27

Co do parkomatów, to ja sobie, jako Starszy, Mniej wykształcony, Z mniejszego miasta, prostacko pomyślałem, że firma od parkomatów posmarowała gdzie należy i mamy 30 bezrobotnych więcej. Zdaje się, iż w ratuszu znikły hasełka o jakiejś przezroczystości i takich tam ...
Gringojan
 
Posty: 137
Dołączenie: 09 Paź 2010, 23:46

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez ZM » 19 Lis 2011, 23:23

Wczoraj rozmawiałem z jedna z pań parkingowych, powiedziała, że od 1 stycznia stracą pracę i była tym przybita. Co mówiła o ekipie ratuszowej wolę nie powtarzać, to się nawet nie nadaje do powtórzenia.
ZM
 

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez Mietek » 20 Lis 2011, 09:14

ZM napisał(a):Wczoraj rozmawiałem z jedna z pań parkingowych, powiedziała, że od 1 stycznia stracą pracę i była tym przybita. Co mówiła o ekipie ratuszowej wolę nie powtarzać, to się nawet nie nadaje do powtórzenia.

A kogo to obchodzi,ze ludzie straca prace,radnych na pewno nie .Wiekszosc z nich to jest w radzie aby ustawic siebie i rodzinke,a tylko graja jak aktorzy,ze tacy dobrzy dbajacy o ludzi,o miasto. To gra dopóki nie zmieni się ordynacji na ..JOW..i nie bedzie sie wybierac ludzi niezależnych,a nie partyjniakow.
Mietek
 

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez ZM » 05 Gru 2011, 22:02

Na listopadowej sesji Rady Miejskiej, tzw. radni miejscy (określenie tutejszej oligarchii miejskiej żyjącej z łupienia mieszkańców miasta), ratowali swój dobrobyt głównie kosztem przedsiębiorców, a w następnej kolejności mieszkańców. Projekty, które trafiły na obrady, przewidywały podwyżkę podatku od środków transportu o 5%, podatku od nieruchomości średnio o 10% i opłat za wodę i ścieki średnio o 10%. Przeszły, z niewielkimi poprawkami "na korzyść" mieszkańców (jak w żydowskim kawale z kozą). Rozprowadzającym podwyżkę, czy też oficerem prowadzącym całej operacji był radny Stefan Turowski - wieczny radny (od 1990 roku) wielu partii politycznych, zwykle tych, które jak raz są przy korycie i rozdają konfitury (dawniej UD, dawniej UW, obecnie PO, cholera wie co tam jeszcze po drodze). Radny kontynuuje starą koszalińską tradycję nauczycieli partyjniaków, gorliwych aparatczyków, którzy kiedyś stanowili większość aparatu władzy, a to: tow. Jakubaszek, tow. Krenc, towarzyszka Polak et consortes. Argumentacja radnego według GK24 (24.11.2011):

OPŁATY TRANSPORTOWE
- Koszalin ma jedne z niższych opłat. Rozumiem, że opozycja zgłasza propozycje miłe dla ucha. Ale czasami trzeba podejmować te niezbyt miłe, z racji gospodarowania budżetem miasta. Chcemy obniżać dochody miasta, a za chwilę będziemy chcieli zwiększać wydatki. (Sposób na "zatroskanego ojca". Tutaj radny odegrał rolę zatroskanego o społeczeństwo ojca miasta, który gotów jest poświęcić się dla ratowania ludzkości, nieświadomej tego, że nadchodzi zagłada. On jeden wie lepiej od innych, i mimo niewdzięczności ciemnego ludu koszalińskiego, podejmie heroiczną decyzję, przyjmując na siebie ciężar odpowiedzialności).

PODATEK OD NIERUCHOMOŚCI
- Przykładowo rodzina z mieszkaniem 50-metrowym zaoszczędzi rocznie 2 złote. Ale z punktu widzenia budżetu miasta to zamienia się w setki tysięcy złotych. Wszystkie gminy w Polsce mają kłopot, bo najpierw staraliśmy się wszyscy o fundusze unijne, a teraz są z tego koszty, które musimy ponosić. (Ten sposób nazywa się "Nawarzyłeś piwa, to teraz musisz je wypić". Tzn. ludziska nabrali z tej Unii pieniędzy, bo wiadomo że to nie partyjni towarzysze Turowskiego rozdają sobie dotacje unijne jak chcą i zaciągają ogromne zobowiązania na przyszłość, ale zwykli ludzie, mieszkający w Koszalinie. Ci zwykli ludzie za głupie 2 zł miesięcznie gotowi są przeszkodzić wielkim planom Turowskiego i jego partyjnych towarzyszy realizacji wizji świetlanej przyszłości dla Koszalina, polegającej głównie na zadłużeniu miasta na kilka następnych pokoleń).

Ponieważ dwóch radnych "pomyliło się" (Marcin Waszkiewicz, Sebastian Tałaj), podwyżki nie przeszły. Wówczas, wbrew prawu, zarządzono... ponowne glosowanie tego samego punktu sesji (wcześniej prezydent wniósł ten punkt jako... uzupełnienie porządku dziennego). Całej farsie przyglądała się tzw. "opozycja" (druga część tej samej rodziny politycznej), która najpierw protestowała przed jawnym bezprawiem, a później... wzięła udział w procedowaniu i dyskusji nad oprotestowanym tematem. Tym razem "pomyliła się" tylko jedna radna (Urszula Mikietyńska) i podwyżka przeszła w nieco złagodzonej formie.

Trzeci punkt, podwyżka cen wody i ścieków przeszedł bez żadnego szemrania, bo "radni tutaj nie maja nic do gadania" więc "muszą to przegłosować". Dlaczego część radnych nie mając nic do gadania, jednak głosuje, nikt nie zadał sobie pytania, przegłosowując wszystko co im położono przed nosem i dobrze wypełniając przypisaną im role odmóżdżonej maszyny do głosowania. Ci sami radni, którzy osoby obsługujące parkingi, w większości biedaków, zastąpili parkomatami, czyli maszynami, przeistoczyli się w roboty głosujące na rozkaz - sami stali się parkomatami. Być może podatnika koszalińskiego, taniej kosztowałoby zakupienie robotów podnoszących rękę po przyciśnięciu pilota, niż utrzymywanie partyjnej oligarchii aparatczykowskiej, postkomuszego chowu.
ZM
 

PoprzedniaNastępna

Powróć do Koszalin - Aktualności

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 0 gości

cron