Herb Koszalina

Dzieje Koszalina - od wieków słowiańskiego i pomorskiego, od 1653 roku brandenbursko-pruskiego.

Re: Herb Koszalina

Postprzez jja » 07 Gru 2009, 17:56

Znak, który został skompromitowany przez nazistów - nie zapominajmy o tym.
jja
 

Re: Herb Koszalina

Postprzez Krzysztof » 09 Gru 2009, 18:59

jja napisał(a):Znak, który został skompromitowany przez nazistów - nie zapominajmy o tym.


Zgoda, został skompromitowany, tylko co to zmienia? To nigdy nie był herb Koszalina, to był znak towarowy, którym się posługiwano, można powiedzieć, coś w rodzaju cechy miejskiej. Herbem został w 1938, po wojnie był używany "z rozpędu", po prostu był jeszcze tu i ówdzie uwidoczniony (np. na starych miejskich autobusach), a wtedy były poważniejsze problemy do załatwienia, nikt sobie nie zaprzątał głowy tą sprawą. Ciekawostką jest to, ze również Niemcy, ziomkostwo koszalińskie po wojnie, uważało ten herb za "legalny". Taka opinię przedstawia w ksiązce z 1966 roku (wydanej w ówczenym NRF-ie z okazji 700-lecia Koszalina) jej autor Franz Schwenkler, pisząc, że herb z wenda jest prawnie obowiązującym herbem Koszalina. Nie dziwota, Koszalin był zagłebiem nazistowskim, partia Hitlera - NSDAP, dostawała tutaj więcej głosów niż gdzie indziej w Niemczech.

Dlaczego o tym pisze? Dlatego, że oglądałem filmik "Cztery herby", wykonany przez Omacku. Bardzo podobala mi sie animacja i było mi po prostu szkoda wysiłku zdolnego człowieka, który zrobił cos niezwykle wartościowego, a jednocześnie zaprzepaścił ideę, nadając filmowi nazwę "Cztery herby" czy też "Koszalin, miasto czterech herbów". Tymczasem Koszalin miał zawsze jeden herb, ponieważ z trzech pozostałych, jeden był pieczęcią (herby jako takie jeszcze nie sitniały), a dwa należy uznać za epizodyczne i sezonowe, w tym ten obecnie obowiązujący - za fałszerstwo heraldyczne. Koszalin zawsze był miastem jednego herbu, a nie czterech. Omacku pisze też, że odwoływanie się do początków historii Koszalina, związanych z nadaniem aktu lokacyjnego miasta przez niemieckiego biskupa, nie ma sensu, tak jak nie ma sensu odwoływanie się do niemieckiej historii przedwojennej. Stawia więc znak równości między pruskim militaryzmem, który ponosi odpowiedzialność za dwukrotny upadek Polski, a uniwersalizmem chrześcijańskim, który - chociaz bywał łączony z akcją germanizacyjną - to jednak niósł wówczas misję cywilizacyjną i dał początek państwu polskiemu (Chrzest Polski). Europa średniowieczna była wspólnotą cywilizacyjną (tak, tak, o wiele wcześniej niż Unia Europejska), noszącą nazwę Christianitas. Koszalin miał więc jeden herb (w ścisłym znaczeniu herbu miejskiego, nie licząc pieczęci), a nie cztery, ponieważ dwa pozostałe (wenda i rycerz) są epizodyczne w stosunku do całej historii, a ich wprowadzenie było podyktowane względami ideologicznymi. Niestety, ten jeden prawdziwy herb, Omacku przedstawił w morzu krwi, co wygląda przezabawnie, jak cały zreszta filmik, ale nie oddaje wiernie faktów historycznych. Rycerz, czyli fałszerstwo historyczne, jest przy tym najzabawniejszy i rapuje sobie w najlepsze, wzbudzając podziw i sympatie.

KOSZALIN MIASTO CZTERECH HERBÓW. Prod. Omacku Pictures
Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
 
Posty: 796
Dołączenie: 26 Paź 2008, 22:18
Miejscowość: Koszalin

Re: Herb Koszalina

Postprzez donpierdo » 10 Gru 2009, 15:10

Przegląd herbów miast (gmin) z Jankiem Chrzcicielem rozpoczynam. Zauważcie ze sa przeważnie czerwono-złote, jak nasz w Koszalinie. W Polsce znalazłem 15 herbów z głową Janka.

Image ... Image ... Image ... Image ... Image ... Image

Od lewej:

1. Wrocław, stary herb miasta zmieniony po wojnie, przywrócony w 1990 roku.

2. Brzozów, miasto w województwie podkarpackim, w powiecie brzozowskim. Tutaj wersja uwspółcześniona, ale Brzozów podobnie jak Koszalin, miał wczesniej glłowę Jana na paterze (misa z nóżką).

3. Cegłów, gmina w woj. mazowieckim, pow. Mińsk Mazowiecki. Herbem miasta stała się pieczęć kapituły warszawskiej - głowa Św. Jana na misie na tle siedmiu kłosów, które wg tradycji, miał dodać król Zygmunt III Waza z herbu Wazów. Cegłów miał zabrane prawa miejskie przez rząd carski, w 1991 roku Rada Gminy przywróciła historyczny herb (dla gminy Cegłów).

4. Dobczyce małe miasto w województwie małopolskim, powiat Myślenice. Herb dla nas bardzo ważny, bo ma identyczne barwy jak Koszalin (również flaga miasta jest w barwach heraldycznych - zajrzyj do wątku flaga Koszalina).

5. Głowno – miasto (15 tys.) w północnej części województwa łódzkiego, powiat Zgierz.

6. Kiszkowo, wieś w województwie wielkopolskim, powiat Gniezno, obecnie siedziba gminy, ale prawa miejskie posiadało od końca XIV do końca XIX wieku. We wsi znajduje się drewniany kościół św. Jana Chrzciciela z 1733 roku.
Ostatnio edytowany przez donpierdo 10 Gru 2009, 18:35, edytowano w sumie 3 razy
Awatar użytkownika
donpierdo
 
Posty: 136
Dołączenie: 26 Lip 2009, 07:55

Re: Herb Koszalina

Postprzez donpierdo » 10 Gru 2009, 16:44

Nastepne herby z Janem Chrzcicielem.

Image ... Image ... Image ... Image ... Image ... Image

Od lewej:

1. Łasin, gmina miejsko-wiejska w województwie kujawsko-pomorskim, powiat Grudziądz.

2. Mysłowice, miasto w województwie śląskim, tak blisko Katowic, ze niektórzy myśla to jedna z jego dzielnic. Jan Chrzciciel jest nie tylko w herbie ale jest też patronem miasta ustanowionym bullą papieską w roku 2000. Postać świętego umieszczona jest również w herbie miejskim zatwierdzonym przez MSW RP w 1937 roku i opublikowanym w Monitorze Polskim nr 130, poz. 207. (za Wiki)

3. Pisz (dawniej Jansbork, prus. Pīsis), miasto (ok. 20 tys.) w woj. warmińsko-mazurskim, powiat Pisz.

4. Proszowice, miasto (ok. 6 tys) w woj. małopolskim, powiat Proszowice, na północ od Krakowa. Prawa miejskie w 1358 roku, kościół parafialny pw. św. Jana Chrzciciela.

5. Radziejów, miasto (5,8 tys.) w południowej części województwa kujawsko-pomorskiego, powiat Radziejów, niedaleko Inowrocławia. Prawa miejskie 1298.

6. Skalbmierz, miasteczko w woj. świętokrzyskim, powiat Kazimierz, nad rzeką Nidzicą. Prawa miejskie w 1342.
Ostatnio edytowany przez donpierdo, 10 Gru 2009, 18:32, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
donpierdo
 
Posty: 136
Dołączenie: 26 Lip 2009, 07:55

Re: Herb Koszalina

Postprzez donpierdo » 10 Gru 2009, 18:14

Część trzecia i ostatnia.

Image ... Image ... Image ...

Od lewej:

1. Skarszewy (kaszub. Skarszewò), miasto (6,8 tys.) w woj. pomorskim, powiat Starogard Gdański. Prawa miejskie 1320.

2. Wiązów, miasto w woj. dolnośląskim, powiat Strzelin, nad Oławą, Prawa miejskie 1252.

3. Zduny, miasto (4,5 tys.) w woj. wielkopolskim, powiat Krotoszyn. Lokowane w tym samym roku co Koszalin - 1266, na prawie średzkim. kościół parafialny św. Jana Chrzciciela z 1719 roku, barokowy.
Awatar użytkownika
donpierdo
 
Posty: 136
Dołączenie: 26 Lip 2009, 07:55

Re: Herb Koszalina

Postprzez Flavi » 04 Sty 2010, 04:57

Zupełnie nieznany wzór herbu Koszalina, ja w kazdym razie nigdy sie nie spotkałem, pochodzi ze znaczka reklamowego uzywanego w latach 1900-1918. Po raz kolejny obala tezę o tym, że herb z głową Jana Chrzciciela na początku XX wieku był już w zaniku, a hitlerowcy zmieniając herb na wende dopełnili tylko formalnosci. Bardzo ładny wzór utrzymany w kolorach heraldycznych miasta pochodzi - powtarzam - prawdopodobnie z lat 1900-1918. Ciekawe, że misa jest umieszczona na herbie asymetrycznie, a głowa jest ułozona an face (w większości herbów głowa ukazana jest z profilu lub półprofilu). Poza tym głowa nie jest umieszczona na tarczy herbowej pionowo (wertykalnie) jak w niemal wszystkich herbach z głową Jana Chrzciciela, ale poziomo (horyzontalnie). Natomiast sam wygląd Jana Chrzciciela bardzo przypomina słynny herb Otto Huppa z 1898 roku i jest utrzymany w tym stylu Dürerowskim.

Image

Do czego używano takich znaczków jak ten (oryginalny wymiar 7x4 cm)? To tylko moje przypuszczenie, ale wtedy dużą popularnością cieszyły się serie kolekcjonerskie z takimi znaczkami, proszę zajrzeć do hasła Otto Hupp w dziale Koszalinianie. Byc może był to znaczek do kolekcji.
Flavi
 

Re: Herb Koszalina

Postprzez Krzysztof » 09 Sty 2010, 00:47

Już wiem, skąd pochodzi herb z biskupem w bramie (właściwie jest to pieczęć, a nie herb), który nas tak bardzo intrygował. Pierwowzór ukazał się w pracy autorstwa Johanna Ernsta Benno "Die Geschichte der Stadt Coeslin von ihrer Gründung bis auf die gegenwärtige Zeit", Koszalin 1840. (W tłumaczeniu na język polski: "Historia miasta Koszalina od jego założenia do chwili obecnej". Z tej własnie książki skopiował rysunek pieczęci Schwenkler w swojej ksiązce wydanej na 700 lecie Koszalina w 1966 roku.

Powiększam obrazek maksymalnie, zeby widoczne były szczegóły. Pamiętajmy też, ze jest to obrazek "podrasowany" odwzorowywany na podstawie istniejącej pieczęci, na której nie każdy szczegół jest widoczny.

Image
Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
 
Posty: 796
Dołączenie: 26 Paź 2008, 22:18
Miejscowość: Koszalin

Re: Herb Koszalina

Postprzez Krzysztof » 09 Sty 2010, 01:14

I współczesny Bennowi (rok 1840) herb Koszalina - głowa Jana Chrzciciela z półprofilu na misie, na tarczy (specyficznej w kształcie trójdzielnego liścia), otoczona labrami. Całość w kartuszu herbowym z hełmem i mitrą biskupia jako klejnotem. Przypominam, jest rok 1840.

Image

Źródło: Johann Ernst Benno "Die Geschichte der Stadt Coeslin von ihrer Gründung bis auf die gegenwärtige Zeit", Koszalin 1840.
Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
 
Posty: 796
Dołączenie: 26 Paź 2008, 22:18
Miejscowość: Koszalin

Re: Herb Koszalina

Postprzez lobo3 » 18 Lut 2010, 20:34

Koszalin nie jest odosobniony w swoich herbowych dylematach. Podczas poszukiwań śladów prof. Gumowskiego, który jako z pierwszych polskich badaczy analizował herby koszalińskie, natknąłem się na ciekawy przykład herbowych rozterek w Ostródzie. Tam było jeszcze gorzej niż w Koszalinie, ponieważ pierwotnie herb Ostródy przedstawiał jakiegoś Krzyżaka (założyciela miasta). Wizerunek rycerza w herbie funkcjonował od początków założenia miasta, az do roku 1811, kiedy to do postaci rycerza dodano smoka (nawiązując do motywu Św. Jerzego walczącego ze smokiem). Jeden z badaczy, Wiesław Skrobot, pisał wówczas tak:

Johanes Müller przypuszcza, że wprowadzenie do herbu smoka i uczynienie z rycerza Świętego Jerzego było efektem rozwoju nauk filozoficznych u schyłku XVIII wieku. (...) Powiedziawszy szczerze trudno zrozumieć przyczynę wprowadzenia takich zmian do herbu Ostródy. Herb powinien być opoką, na której kultywuje się tradycje i buduje pomyślność miasta.


W 1904 roku Ostróda otrzymała nowy herb autorstwa profesora Adalberta Hlidebrandta z Berlina, który przedstawiał rycerza krzyżackiego na koniu, a używany był do 1945 roku. Po wojnie z herbu zniknął symbol krzyżacki (tarcza z charakterystycznym krzyżem), ale rycerz pozostał. W tamtym czasie nienawiść do wszystkiego co pruskie i niemieckie była uzasadniona, rany wojny były bardzo świeże. W 1974 roku Miejska Rada Narodowa uchwaliła oficjalny herb przedstawiający rycerza na koniu bez tarczy, sankcjonując przyjęty po 1945 roku wzór i herb ten obowiązywał do 1994 roku. W wolnej Polsce, oficjalny herb Ostródy zmieniono w 1994 roku. Przedstawia rycerza na koniu zabijającego smoka, nawiązuje więc do postaci Św. Jerzego oraz do herbu z lat 1811-1904.

Ale w Ostródzie, zanim cokolwiek zmieniono, poproszono o opinię naukowców w sprawie pierwotnego, historycznego herbu z Krzyżakiem. Są one niezwykle ciekawe z naszego koszalińskiego punktu widzenia i dostarczają wniosków dla ewentualnych zmian w Koszalinie.

Jacek Wysocki (w 1992 r. Wojewódzki Konserwator Zabytków w Olsztynie):

Herb w wersji autentycznej, tj. z postacią rycerza krzyżackiego, nie powinien w niczym ubliżać godności mieszkających dziś w Ostródzie Polaków. Krzyżak w herbie jest elementem nie tylko historii zakonu krzyżackiego, czy historii Niemiec, ale też historii Polski, bo przecież to Polacy sprowadzili tutaj Zakon Krzyżacki i uposażyli go z myślą o własnym, polskim interesie politycznym.


Dr hab. Stefan K. Kuczyński Prezes Polskiego Towarzystwa Heraldycznego:

Godło herbu miasta Ostródy (zbrojny krzyżak na koniu) odpowiada źródłom sfragistycznym i heraldycznym i jest historycznie uzasadnione.


Ostatecznie jednak przyjęto herb ze Św. Jerzym, nie doszło więc do przywrócenia historycznego herbu. Ten sam prof. Jacek Wysocki (w tym czasie Wojewódzki Konserwator Zabytków) pisał chyba troche rozżalony:

Nie da się obejść bokiem tradycji historycznej, nawet wtedy, gdy otrzymuje się ją w spadku po kimś innym i jest ona nieco obca w swych początkach (polskość pojawiła się w Ostródzie odrobinę później), co nie znaczy też, że musi się ją koniecznie kochać - wystarczy, gdy się ją umie rozsądnie objaśnić. Wszak tradycja krzyżacka była nienawistna i dla tutejszych mieszkańców - zarówno Niemców jak i Polaków - którzy w 1454 roku wypowiedzieli posłuszeństwo Zakonowi i dobrowolnie oddali się opiece króla polskiego. Ale nawet wtedy ci sami mieszkańcy Ostródy nie uznali za stosowne by pozbyć się pierwotnego herbu miasta, ponieważ w ówczesnej mentalności tkwiło przekonanie, że jest on niezbywalny. Z tych samych powodów miasto nie zmieniło herbu, choć mogło to uczynić, po likwidacji Zakonu i sekularyzacji Prus w 1525 roku. Zmiana herbu bowiem byłaby równoznaczna z utratą tożsamości ukształtowanej historycznie, a to mogłoby prowadzić do zagrożenia nabytych praw i przywilejów. Prawdopodobnie też treść herbu była wolna od jakichkolwiek interpretacji politycznych, a traktowana była jako znak rozpoznawczy. (...)
Wszelkie manipulacje z herbami zdarzają się z powodów politycznych, nie innych. Uważano więc zapewne, że byłoby obrazą dla mieszkańców Ostródy, jako dla Polaków, że ich miasto nie dość że ma pochodzenie krzyżackie (bo temu nie da się zaprzeczyć), ale w dodatku fakt ów specjalnie demonstruje się pod postacią herbu, w którym jest rycerz krzyżacki.


Ciekawe, że w sprawie koszalińskiego herbu prof. Gumowski nigdy nie ugiął się i do końca utrzymywał, że jest to herb z głową św. Jana Chrzciciela. Natomiast zupełnie inaczej zachował się w przypadku herbu Ostródy. W 1974 roku, kiedy zmieniano herb Ostródy z historycznego (Krzyżak) i mniej historycznego (św. Jerzy - obowiązywał od 1811) na zupełnie nowy herb w czasopiśmie "Ziemia Ostródzka" ukazał się artykuł "O Polskości i herbie Ostródy":

Zgodnie z ustaleniami prof. Mariana Gumowskiego herb miasta Ostródy winien wyglądać nastepująco: "Na czerwonym polu przedstawiony jest rycerz w lekkiej zbroi polskiej jazdy. Rycerz siedzi na białym koniu, który jest w kłusie. Kopia trzymana przez rycerza wysunięta jest do ataku na wysokości wzroku konia. Rycerz siedzi w pozycji wyrównanej z kopią w prawej ręce. W lewej ręce trzyma lejce uździennicy". Dalej w artykule dodaje się: "Od czerwca 1974 roku nie mogą być rozpowszechniane herby, które wprowadził pruski germanizator w przeszłości historycznej. Dotyczy to pojawiającego się w niektórych wydawnictwach herbu z jeźdźcem w ciężkiej zbroi i pióropuszem jak również jeźdźca, który kopią dobija smoka. Oba herby niemieckie były w dość powszechnej produkcji w pierwszych latach po wyzwoleniu na proporczykach sprzedawanych w kioskach "Ruchu".


Jak widzimy Ostróda ze swoim Krzyżakiem miała znacznie poważniejszy dylemat niż Koszalin z głową Jana Chrzciciela (symbol biblijny), ale i tak potrafiła go rozwiązać lepiej od nas, wybierając jednak jeden z historycznych herbów, nie ten najstarszy, ale historyczny, bo w chwli uchwalania (1994) liczył sobie ponad 180 lat.


Źródło: OstrodaOnline.pl / Red. Wojciech Gudaczewski, Kilka uwag w sprawie herbu Ostródy.
Awatar użytkownika
lobo3
 
Posty: 313
Dołączenie: 20 Cze 2009, 11:14

Re: Herb Koszalina

Postprzez jadzik » 19 Lut 2010, 16:11

Dodam, że w sprawie herbu Sierpca, prof. Gumowski również nie wykazał takiej determinacji jak w przypadku herbu Koszalina. Prof. Gumowski odtworzył dwa historyczne herby Sierpca, których wizerunki spłonęły podczas wojny:

1. pierwszy (brama z trzema basztami) z wieku XVIII z pieczęci owalnej odciśniętej na dokumencie z 1777 roku, który spłonął w roku 1944 (znajdował się w Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie);

2. drugi z 1845 roku (korona, litera S oraz lew wspięty na dwóch łapach), który zamieszczony był w albumie 455 herbów miast Królestwa Polskiego. Album również uległ zniszczeniu w 1944 roku, jednak jak się okazało prof. Gumowski dokonał wcześniej odręcznego przerysu. Herb ten nawiązywał do cechy sukienników sierpskich z początku XVI wieku.

W przedwojennych opracowaniach prof. Gumowski podtrzymywał wersje herbu Sierpca, którym miał być fronton kościoła z trzema wieżami. Ale już w roku 1960 w książce "Herby miast polskich" powrócił do wersji lwa i to w zupełnie nowym przedstawieniu: wspięty lew zajmujący całe pole. Taki herb przyjęła Miejska Rada Narodowa w czerwcu 1972 roku. Oczywiście w 1990 roku natychmiast powrócono do pierwotnego herbu Sierpca pochodzącego z pieczęci z XVI wieku (fronton kościoła parafialnego z wieżami), bardzo podobny do tego, który prof. Gumowski przed wojna wskazywał jako właściwy dla Sierpca.

Reasumując, przed wojna prof. Gumowski jako właściwy wskazywał historyczny herb Sierpca (XVI wiek), po wojnie zmienił zdanie i zgodził się na mniej historyczny (z 1845) i to w wersji poważnie zmodyfikowanej, nawiązujący do znaku cechowego sukienników (lew). W przypadku Koszalina nic takiego nie miało miejsca, prof. do końca utrzymywał, ze właściwym herbem jest głowa Jana Chrzciciela i nie akceptował herbu z wendą, która podobnie jak sierpski lew pochodziła od znaku cechowego lub też znaku (Hausmarke).

Z tego można wysunąć wniosek, że motyw z głową Jana Chrzciciela był tak mocno związany z herbem Koszalina, ze profesor nie widział możliwości jego zmiany. Takie okoliczności nie wystąpiły w przypadku Ostródy i Sierpca, gdzie herby zmieniały się częściej i sytuacja nie była tak jasna jak w Koszalinie. Tam można było ustapić, w Koszalinie profesor takich możliwości nie widział.

Źródło: Sierpc Online (www.sierpc.com.pl).
jadzik
 

PoprzedniaNastępna

Powróć do Historia Koszalina

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron