Papież Franciszek

Zagadnienia wiary, filozofii, teologii. Kościół w Koszalinie (informator).

Re: Papież Franciszek

Postprzez kaktus_kolczasty » 13 Sie 2013, 14:41

DEZINFORMACJA, ZNIESŁAWIENIE, OSZCZERSTWO

Czynimy dezinformację: wyrażamy jedynie połowę prawdy, która nam odpowiada, ale nie drugą. Nie mówimy o drugiej połowie, ponieważ nie jest dla nas wygodna. Niektórzy się uśmiechają..., ale to prawda, czyż nie? Czy widziałeś, co się stało? I to idzie w świat. Druga to zniesławienie: kiedy jakiś człowiek naprawdę ma wadę, popełnił coś poważnego - opowiedzieć o tym, «zabawić się w dziennikarza»... A opinia tego człowieka jest zniszczona. Trzecią jest oszczerstwo: mówienie rzeczy nieprawdziwych. To właśnie zabicie swego brata! Wszystkie trzy - dezinformacja, zniesławienie i oszczerstwo - są grzechem! To grzech! To policzek wymierzony Jezusowi w osobie jego dzieci, jego braci.

KAI, 2013-05-18 (Eucharystia sprawowana w kaplicy Domu Świętej Marty)
Awatar użytkownika
kaktus_kolczasty
 
Posty: 293
Dołączenie: 01 Lis 2008, 00:18

Re: Papież Franciszek

Postprzez kaktus_kolczasty » 13 Sie 2013, 14:44

EKSKLUZYWIZM

W Kościele harmonię sprawia Duch Święty. Jeden z Ojców Kościoła użył wyrażenia, które bardzo mi się podoba: Duch Święty „Ipse harmonia est". Tylko On może wzbudzić różnorodność, pluralizm, wielość, a jednocześnie sprawiać jedność. Także tutaj, kiedy my chcemy dokonywać różnorodności i zamykamy się w naszych partykularyzmach, w naszych ekskluzywizmach, wnosimy podział. I kiedy to my chcemy czynić jedność według naszych ludzkich planów, to w końcu przynosimy jednolitość, homologizację. Jeżeli natomiast dajemy się prowadzić Duchowi Świętemu, to bogactwo, odmienność, różnorodność nigdy nie stają się konfliktem, ponieważ On nas pobudza do przeżywania odmienności w komunii Kościoła. Wspólne podążanie w Kościele, pod przewodnictwem pasterzy, posiadających szczególny charyzmat i posługę, jest znakiem działania Ducha Świętego. Kościelność jest podstawową cechą dla każdego chrześcijanina, dla każdej wspólnoty, dla każdego ruchu. To Kościół niesie mi Chrystusa i prowadzi mnie do Chrystusa. Drogi paralelne są niebezpieczne. Kiedy pozwalamy sobie wykroczyć poza (proagon) naukę Kościoła i wspólnotę kościelną, i nie trwamy w nich, nie jesteśmy zjednoczeni z Bogiem Jezusa Chrystusa (por. 2 J 1,9). Zapytajmy się więc: czy jestem otwarty na harmonię Ducha Świętego, przezwyciężając wszelki ekskluzywizm? Czy daję się Jemu prowadzić żyjąc w Kościele i z Kościołem?

Źródł: Homilia wygłoszona podczas Eucharystii sprawowanej w uroczystość Zesłania Ducha Świętego na placu św. Piotra, 2013.
Awatar użytkownika
kaktus_kolczasty
 
Posty: 293
Dołączenie: 01 Lis 2008, 00:18

Re: Papież Franciszek

Postprzez kaktus_kolczasty » 13 Sie 2013, 14:44

WŁADZA

Prawdziwą władzą jest służba. Tak, jak On to uczynił, przychodząc nie po to, aby mu służono, lecz aby służyć, a Jego służba była właśnie służbą krzyża. Uniżył się aż do śmierci na krzyżu za nas, aby nam służyć, ażeby nas zbawić. Nie ma w Kościele innej drogi, aby iść naprzód, jak uniżyć samego siebie. Jeśli nie nauczymy się tej chrześcijańskiej reguły, nigdy, przenigdy nie będziemy umieli zrozumieć prawdziwego orędzia Jezusa o władzy.

Źródło: poranna Msza św. w kaplicy Domu Świętej Marty, 21 maja 2013
Awatar użytkownika
kaktus_kolczasty
 
Posty: 293
Dołączenie: 01 Lis 2008, 00:18

Re: Papież Franciszek

Postprzez sprawa » 16 Sie 2013, 22:07

Boga nigdy nie męczy przebaczanie człowiekowi. To człowieka może zmęczyć proszenie Boga o przebaczenie.

Lub:

Pamiętajcie, że Chrystus nigdy się nie zmęczy wybaczając nam grzechy. Tylko my się męczymy prosząc Go o wybaczenie...
sprawa
 

Re: Papież Franciszek

Postprzez Stan » 18 Sie 2013, 19:45

PRZEMOC I WIARA - NIE DO POGODZENIA

Wiara pociąga za sobą wybranie Boga jako podstawowe kryterium życia, a Bóg nie jest pustką, nie jest czym neutralnym, Bóg jest miłością! Po przyjściu Jezusa na świat nie możemy działać tak, jakbyśmy nie znali Boga. Bóg ma oblicze, ma imię: Bóg jest miłosierdziem, jest wiernością, jest życiem, które daje siebie. Dlatego Jezus mówi: przyszedłem, aby przynieść rozłam. Nie znaczy to, że Jezus chce dzielić ludzi między sobą, wręcz przeciwnie, Jezus jest naszym pokojem, jest pojednaniem! Ale ten pokój nie jest neutralnością, nie jest kompromisem za wszelką cenę. Pójście za Jezusem oznacza wyrzeczenie się zła, egoizmu i wybranie dobra, prawdy, sprawiedliwości, nawet gdy wymaga to poświęcenia i rezygnacji z własnych interesów. A to dzieli, wiemy o tym, rozbija nawet najbliższe więzi. Ale uwaga: to nie Jezus dzieli! On ustanawia kryterium: żyć dla siebie albo żyć dla Boga i dla innych, być obsługiwanym lub służyć, być posłusznym własnemu “ja” lub być posłusznym Bogu. Właśnie w takim sensie Jezus jest “znakiem sprzeciwu” (por. Łk 2, 34).

Tak więc to słowo Ewangelii nie zezwala na użycie siły w celu szerzenia wiary. Jest dokładnie odwrotnie: prawdziwą siłą chrześcijanina jest moc prawdy i miłości, która prowadzi do wyrzeczenia się wszelkiej przemocy. Wiara i przemoc są nie do pogodzenia.

Źródło: Anioł Pański z Ojcem Świętym Franciszkiem, 18 sierpnia 2013 (tłum. Eadio Maryja)
Stan
 

Re: Papież Franciszek

Postprzez Vist » 16 Wrz 2013, 12:44

RZĄDZENIE

Ten, kto rządzi, musi kochać swój lud, ponieważ rządzący, który nie kocha, nie może rządzić: może najwyżej dyscyplinować, zaprowadzić trochę porządku, ale nie rządzić ... Nie można rządzić bez umiłowania ludu i bez pokory! A każdy mężczyzna czy kobieta, która ma objąć posługę rządzenia, powinien postawić sobie następujące dwa pytania: 'Czy kocham mój lud, by lepiej jemu służyć? Czy jestem pokorny i słucham innych, różnych opinii, aby obrać najlepszą drogę?' Jeśli nie będzie on stawiał sobie tych pytań, to jego rządy nie będą dobre. Rządzący, mężczyzna czy kobieta, który miłuje swój lud jest człowiekiem pokornym.

Nikt z nas nie może powiedzieć: «Ja w to nie wchodzę, to oni rządzą...». Ależ nie, odpowiadam za to jak rządzą, i muszę uczynić wszystko, co w moich siłach, aby rządzili dobrze, starając się jak najpełniej uczestniczyć w życiu politycznym. Polityka - mówi nauka społeczna Kościoła jest jedną z najwznioślejszych form miłości, gdyż jest służbą dobru wspólnemu. Nie mogę umyć rąk. Wszyscy musimy coś dać z siebie.

Poranna Msza święta w Domu Świętej Marty, 16.09.2013
Vist
 

Re: Papież Franciszek

Postprzez Vist » 16 Wrz 2013, 12:44

POLITYKA

Polityka - mówi nauka społeczna Kościoła jest jedną z najwznioślejszych form miłości, gdyż jest służbą dobru wspólnemu. Nie mogę umyć rąk. Wszyscy musimy coś dać z siebie ... Dobry katolik miesza się do polityki, dając z siebie to, co najlepsze, aby rządzący mógł rządzić. Cóż jednak jest najlepszą rzeczą, jaką możemy dać rządzącym? Modlitwa! O tym właśnie mówi św. Paweł: zalecam, aby modlitwy były odprawiane «za wszystkich ludzi: za królów i za wszystkich sprawujących władzę». «Ależ, ojcze, to zły człowiek, z pewnością pójdzie do piekła ... ». «Módl się za niego, za nią, aby mógł czy mogła dobrze rządzić, aby miłował swój lud, aby jemu służył, aby był pokorny!». Chrześcijanin, który nie modli się za rządzących nie jest dobrym chrześcijaninem! «Ależ, ojcze, jakże mogę za niego się modlić? To człowiek, który mi nie pasuje ... ». «Módl się, żeby się nawrócił!». Ale módl się. Nie mówię tego ja, ale św. Paweł, Słowo Boże.

Poranna Msza święta w Domu Świętej Marty, 16.09.2013
Vist
 

Re: Papież Franciszek

Postprzez Flavi » 23 Wrz 2013, 17:19

Image
Flavi
 

Re: Papież Franciszek

Postprzez Flavi » 18 Paź 2013, 09:59

Papież: chrześcijańscy ideolodzy szkodzą wierze

Jeśli jakiś chrześcijanin staje się wyznawcą ideologii, to stracił wiarę - zauważył papież Franciszek podczas porannej Eucharystii sprawowanej w Domu Świętej Marty. Przestrzegał chrześcijan przed zamknięciem w sobie, brakiem modlitwy i popadaniem w postawy ideologiczno-moralizatorskie.

Ojciec Święty wyszedł od słów dzisiejszej Ewangelii (Łk 11,47-54): "Biada wam, uczonym w Prawie, bo wzięliście klucze poznania". Zauważył, że kiedy idziemy ulicą i stajemy przed zamkniętym kościołem, to odczuwamy coś dziwnego, nie sposób bowiem zrozumieć dlaczego kościół jest zamknięty. Pada wiele wyjaśnień, ale trudno je przyjąć, gdyż Pan Jezus przebywający w kościele nie może wydostać się na zewnątrz.

Papież określił czytany dziś fragment Ewangelii jako obraz zamknięcia, obraz tych chrześcijan, którzy mają w ręku klucz, ale zabierają go ze sobą, nie otwierają drzwi. Nawet gorzej zatrzymują się w drzwiach i nie pozwalają innym wejść do środka, a sami też nie wchodzą.

To właśnie sprawia brak świadectwa chrześcijańskiego, a kiedy ów chrześcijanin jest księdzem, biskupem czy papieżem to jeszcze gorzej. Ojciec Święty postawił pytanie, jak to się dzieje, że jakiś chrześcijanin popada w taką postawę, którą określił jako "klucz w kieszeni i drzwi zamknięte":

"Wiara przechodzi, że tak powiem przez aparat destylacyjny i staje się ideologią. A w ideologiach nie ma Jezusa: Jego czułości, miłości, łagodności. Ideologie zawsze są surowe. Pod każdym względem sztywne. A kiedy chrześcijanin staje się wyznawcą ideologii, to stracił wiarę: nie jest już uczniem Jezusa, jest uczniem tej postawy myślowej... Z tego względu Jezus im mówi: «wzięliście klucze poznania». Poznanie Jezusa zamieniło się na poznanie ideologiczne a nawet moralistyczne, ponieważ faryzeusze i uczeni w Prawie zamykali drzwi wieloma nakazami" - stwierdził Ojciec Święty.

Papież przypomniał, iż Pan Jezus zarzucał faryzeuszom i uczonym w Prawie, że wkładają na ludzi wiele ciężarów - a potrzebna jest tylko jedna rzecz. Jest to więc proces duchowy, umysłowy tych, którzy chcą trzymać klucz w kieszeni, a drzwi zostawić zamknięte.

"Wiara staje się ideologią, a ideologia przeraża, ideologia wypędza ludzi, oddala ich oraz oddala Kościół od ludzi. Ale taka postawa chrześcijan ideologicznych jest poważną chorobą. Nie jest ona nowa. Także św. Jan apostoł mówił o tym w swoim pierwszym liście, o chrześcijanach, którzy tracą wiarę i wolą ideologie. Ich postawa to: stawać się surowymi moralistami ale bez dobroci.

Pytanie mogłoby być następujące: dlaczego chrześcijanin może stać się takim? Co się dzieje w sercu owego chrześcijanina, księdza, biskupa, papieża, który takim się staje? Po prostu jedna rzecz: ów chrześcijanin nie modli się. A jeśli nie ma modlitwy, to zawsze zamykasz drzwi" - powiedział papież Franciszek.

Ojciec Święty zaznaczył, że kluczem otwierającym drzwi wierze jest modlitwa. Przestrzegł, że, jeśli chrześcijanin się nie modli, to jego świadectwo jest świadectwem pysznym. Ten, kto się nie modli jest człowiekiem pysznym, wynoszącym się, pewnym siebie. Nie zna pokory, dąży do promocji samego siebie. Natomiast kiedy chrześcijanin się modli, nie oddala się od wiary, rozmawia z Jezusem.

Papież zaznaczył, że nie chodzi tu o odmawianie modlitw, lecz o postawę modlitwy, gdyż owi uczeni w Piśmie odmawiali wiele modlitwy, żeby ludzie ich widzieli. Jezus natomiast powiada: gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego w ukryciu, serce do serca. Czy innym jest bowiem modlitwa a czym innym odmawianie modlitw.

"Owi faryzeusze i uczeni w Prawie nie modlą się, porzucają wiarę i przekształcają ją w moralistyczną ideologię, kazuistykę, bez Jezusa. A kiedy jakiś prorok lub dobry chrześcijanin ich upomina, czynią to samo, co uczynili z Jezusem: kiedy stamtąd odszedł, uczeni w Piśmie i faryzeusze zaczęli traktować Go w sposób wrogi - a owi ideolodzy potrafią nienawidzić - i zmuszali Go do poruszania wielu kwestii, zastawiając pułapki - są podstępni - aby Go pochwycić na jakimś słowie, pochodzącym z ust Jego.

Nie są transparentni. Biedacy są zbrukani pychą. Prośmy Pana o łaskę: po pierwsze, byśmy nie ustawali w modlitwie, żeby nie utracić wiary, byśmy pozostali pokornymi. W ten sposób nie będziemy zamkniętymi, takimi, którzy zamykają drogę Panu" - zakończył swoją homilię papież Franciszek.

Źródło: Deon.pl za: /KAI / Radio Watykańskie / CTV / mm / slo
Flavi
 

Re: Papież Franciszek

Postprzez Gogo3 » 13 Gru 2013, 20:00

Papież Franciszek człowiekiem roku (2013) magazynu "Time".

Image
Gogo3
 

PoprzedniaNastępna

Powróć do Koszalin - Wiara

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron