Myśli o chrześcijaństwie

Zagadnienia wiary, filozofii, teologii. Kościół w Koszalinie (informator).

Re: Myśli o chrześcijaństwie

Postprzez Janusz » 27 Paź 2013, 10:07

I jak nie zacytować słów Józefa kard. Ratzingera:
Kościół czeka poważny kryzys, który drastycznie ograniczy liczbę wiernych i jego wpływy. Odrodzony będzie niewielką, ale bardziej uduchowioną wspólnotą. (...) W tym momencie, ludzie uświadomią sobie, ze ich egzystencja oznacza “nieopisaną samotność”, a zdając sobie sprawę z utraty z pola widzenia Boga, odczują "grozę własnej nędzy”. Wtedy – i dopiero wtedy – “w małej owczarni wierzących odkryją coś zupełnie nowego: nadzieję dla siebie, odpowiedź, której zawsze szukali”.

Arkadiusz Robaczewski, FB
Janusz
 

Re: Myśli o chrześcijaństwie

Postprzez nederlander » 20 Lis 2013, 23:53

Powstań, ty, który już straciłeś nadzieję. Powstań, ty, który cierpisz. Powstań, ponieważ Chrystus objawił ci swoją miłość i przechowuje dla ciebie nieoczekiwaną możliwość realizacji.

Bł. Jan Paweł II
nederlander
 

Re: Myśli o chrześcijaństwie

Postprzez BedaV » 20 Lis 2013, 23:56

Lubimy widzieć wyidealizowany obraz samych siebie w umysłach innych osób. Jest to jedna z pięknych radości wiążących się z miłością. W umyśle ukochanej osoby stajemy się jakby nowo narodzeni, niewinni, dzielni i silni. Miłość tuszuje zepsucie duszy. Zima niezadowolenia zostaje zapomniana, gdy przywdziewa szaty pąków nowej wiosny. Jakiś czas później osoba zakochana zaczyna zastępować własną opinię o sobie opinią człowieka, który ją pokochał. To właśnie bycie idealizowanym przynosi tyle radości w miłości. To dlatego miłość dodaje bodźców do poprawy. Gdy inni myślą o nas dobrze, staramy się być godni tej opinii. To, że inni dostrzegają w nas dobro, jest wielką zachętą do tego, aby faktycznie wzrastać w dobroci. Dlatego właśnie jedną z podstawowych zasad życia powinno być dostrzeganie dobra w innych; w ten sposób sprawiamy, że stają się oni dobrzy.

Arcybiskup Fulton J. Sheen, "Way to Happiness", cytat za: Arkadiusz Robaczewski
BedaV
 

Re: Myśli o chrześcijaństwie

Postprzez Mezzo » 21 Lis 2013, 21:15

Świat może oskarżać Kościół o nietolerancję i świat ma słuszność. Kościół jest nietolerancyjny - nietolerancyjny w kwestii Prawdy, nietolerancyjny w kwestii zasad, nietolerancyjny w kwestii Boskości, podobnie jak nasz Zbawiciel był nietolerancyjny w kwestii Swojej Boskości. Inne religie mogą zmieniać swoje zasady i zmieniają je, ponieważ ich zasady ustalane są przez ludzi. Kościół nie może się zmieniać, ponieważ jego zasady ustanowione zostały przez Boga. Religia nie jest sumą wierzeń, które mogłyby nam się podobać, jest ona sumą wierzeń danych nam przez Boga. Świat może nie zgadzać się z Kościołem, lecz świat wie doskonale, z czym się nie zgadza.

"Moods and Truths", 1932
Mezzo
 

Re: Myśli o chrześcijaństwie

Postprzez Beda » 25 Lis 2013, 00:51

Jeżeli to, co w Ewangelii nie przejdzie nam z głowy przez serce to nie sięgnie końca rąk i stanie się tylko i wyłącznie jakąś formą religijności, ale nie wiarą.

Bp Edward Dajczak, homilia na zakończenie Roku Wiary (24 listopada 2013, katedra Koszalin)
Beda
 

Re: Myśli o chrześcijaństwie

Postprzez Cristoforo » 27 Lis 2013, 17:46

Chrześcijańska miłość znosi zło, lecz go nie toleruje. Czyni ona pokutę za grzechy innych, lecz nie jest liberalna w stosunku do grzechu. Wołanie o tolerancję nie może skłonić chrześcijańskiej miłości do stłumienia w sobie nienawiści wobec diabelskich filozofii, które próbują rywalizować z Prawdą.

Chrześcijańska miłość przebacza grzesznikowi, lecz nienawidzi grzechu; jest ona niemiłosierna wobec błędu w jego umyśle. Miłość chrześcijańska zawsze na powrót przyjmie grzesznika na łono Mistycznego Ciała; lecz jego kłamstwo nigdy nie zostanie przyjęte do skarbca Jego Mądrości.

Prawdziwa miłość pociąga za sobą prawdziwą nienawiść: Ktokolwiek utracił zdolność moralnego zgorszenia i pragnienie wypędzenia kupców ze świątyń, utracił również żywe, żarliwe umiłowanie Prawdy. Miłość chrześcijańska nie jest zatem łagodną filozofią o nazwie "żyj i pozwól żyć"; nie jest ona rodzajem ckliwego sentymentu. Miłość chrześcijańska jest natchnieniem Ducha Bożego, która każe nam miłować piękno i nienawidzić brzydoty moralnej.

Źródło: Arcybiskup Fulton J. Sheen, "Through the Year with Fulton Sheen", 1985.
Cristoforo
 

Re: Myśli o chrześcijaństwie

Postprzez Jerzy » 28 Lis 2013, 17:15

Któż więc, Boże, stanie w obronie tego łagodnego Baranka, który nigdy nie otworzył ust swoich w swojej sprawie, lecz zawsze tylko w naszej?

Św. Pio z Pietrelciny
Jerzy
 

Re: Myśli o chrześcijaństwie

Postprzez Flavi » 29 Lis 2013, 14:13

Dyletanckie umysły w jednym miesiącu zasiewają idealizm, po czym wyrywają jego delikatne korzenie, aby zasadzić realizm; następnie sieją egzystencjalizm tylko po to, aby go wyplenić, a na koniec odkrywają, że nie ma żadnych plonów.

Źródło: Arcybiskup Fulton J. Sheen, "Those Mysterious Priests", 1974
Flavi
 

Re: Myśli o chrześcijaństwie

Postprzez Flav » 01 Gru 2013, 22:53

Nie możemy prawdziwie dobra miłować, jeżeli nie nienawidzimy złego; nie możemy nade wszystko miłować Dobra Najwyższego, jeżeli nade wszystko nie nienawidzimy grzechu. Bóg nie pałałby świętą gorliwością dla swojej chwały, czyli dla objawienia swojej dobroci, gdyby z podobną gorliwością nie nienawidził grzechu. Jest to rzeczą jasną.

O. Reginald Garrigou-Lagrange OP, Opatrzność a ufność Bogu, Gniezno 1934
Flav
 

Re: Myśli o chrześcijaństwie

Postprzez Flavi » 04 Gru 2013, 14:06

Ludzie mówią, że filozofia nie jest ważna. Że te wszystkie rozważania o substancji, tożsamości, akcydentach to są akademickie, bez znaczenia dla codziennego życia spory. Tyle, że jak współczesne potężne zagrożenia: gender, homoseksualizm, aborcja - to właśnie skutek lekceważenia poznania filozoficznego w edukacji różnych szczebli, a także formacji filozoficznej dla tych, którzy maja wpływ na dusze.

Arkadiusz Robaczewski
Flavi
 

PoprzedniaNastępna

Powróć do Koszalin - Wiara

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron