JAN CHRZCICIEL - patron Koszalina

Zagadnienia wiary, filozofii, teologii. Kościół w Koszalinie (informator).

JAN CHRZCICIEL - patron Koszalina

Postprzez Krzysztof » 28 Lis 2009, 13:51

Przy okazji dyskusji o sztuce nowoczesnej, przypomniano postać... Jana Chrzciciela, niewątpliwie patrona Koszalina, chociaż oficjalnie patronem chyba nigdy nie był (w sensie formalnym). Nie było po prostu takiej potrzeby, żeby potwierdzać to aktem Rady Miejskiej, Jan Chrzciciel był przez chyba 600 lat widocznym symbolem miasta umieszczonym najpierw na pieczęci miejskiej, a później w herbie. Za patrona miasta przyjęły Jana Chrzciciela pobliskie Chojnice, i to całkiem niedawno (2002), a powód był bardziej błahy niż nasz: największy kościół w Chojnicach, zbudowany mniej więcej w tym samym czasie co nasza katedra, nosi jego wezwanie. Stawiam następujące kwestie:

1. Kim był Jan Chrzciciel.
2. Czy jest to symbol "makabryczny", obcięta głowa, zakłócający nasze poczucie dobrego smaku i estetyki?
3. Motyw w kulturze (malarstwo, rzeźba, literatura itd.).
4. Czy Koszalin powinien mieć swojego patrona, czy warto o to zabiegać, czy wystarczy nam po prostu przyjęcie do wiadomości historycznie uznanego faktu.
5. Jan Chrzciciel - patron innych miejsc (krajów, lądów, miast, prowincji itd.)
Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
 
Posty: 792
Dołączenie: 26 Paź 2008, 22:18
Miejscowość: Koszalin

Re: Jan Chrzciciel - patron Koszalina

Postprzez Basia » 28 Lis 2009, 14:48

Odniosę się do tej "makabry" związanej z głową Jana Chrzciciela. Nie trzeba być człowiekiem wierzącym, wystarczy uważać się za człowieka kulturalnego, żeby uznać i przyjąć ten wspaniały symbol naszej kultury. Jest to motyw biblijny, pochodzący z księgi, która jest fundamentem naszej cywilizacji. Cywilizacja zachodnia została zbudowana na trzech filarach, greckim poczuciu piękna, rzymskim rozumieniu prawa i chrześcijańskiej wizji życia wspólnotowego (stosunków społecznych, jakbyśmy dziś powiedzieli). Jeśli ktoś usuwa Biblię z naszego życia, wypiera się całej kultury europejskiej i odcina się od jej dziedzictwa. Św. Jan Chrzciciel, prorok Starego Testamentu, krewny Jezusa, łączy dwie wielkie tradycje - żydowską i chrześcijańską, a na dodatek jest czczony przez Islam (jest bardzo ważną postacią Koranu). Łączy również religie i wyznania chrześcijańskie: katolicyzm, prawosławie i protestantyzm. To symbol bardzo uniwersalny.

Image

Salome i głowa Jana Chrzciciela na obrazie włoskiego mistrza Caravaggio. Makabra? Nie, to po prostu nasza kultura i nasze kulturowe dziedzictwo.

Ten "makabryczny" Jan Chrzciciel jest jedną z najczęściej uwiecznianych postaci w kulturze, w twórczości artystycznej, zarówno w malarstwie (Caravaggio, Tycjan, Rembrandt, Leonardo da Vinci), jak i muzyce (Lazarini, Stradella) oraz literaturze (Heine, Weiser, Lenartowicz, Kasprowicz, Kochanowski). Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli kultury Zachodu. Jan Chrzciciel jest również patronem wielu państw i miast m.in: Austrii, Francji, Holandii, Malty, Niemiec, Węgier, Awinionu, Bonn, Florencji, Kolonii, Neapolu, Wiednia, Wrocławia.
Awatar użytkownika
Basia
 
Posty: 69
Dołączenie: 01 Lis 2008, 00:36

Re: Jan Chrzciciel - patron Koszalina

Postprzez jadzik » 28 Lis 2009, 15:47

Jan Chrzciciel (ur. I wiek p.n.e. - zm. I wiek n.e.) – pustelnik i prorok, kaznodzieja głoszący pokutę, krewny Jezusa Chrystusa, jego działalność publiczna przypada zapewne na lata 27/28 n.e. Według niektórych źródeł mógł należeć do sekty esseńczyków (radykalny ruch religijno-społeczny), inne temu zaprzeczają. Przez wielu swoich słuchaczy uznawany był za Mesjasza, zaś według Nowego Testamentu był zwiastunem Jezusa, któremu udzielił chrztu. O jego działalności misyjnej i kaznodziejskiej wspominają Ewangelie i żydowski historyk Józef Flawiusz. Święty Kościoła katolickiego, patron m.in. Chojnic, Wrocławia, Mysłowic i Stargardu.

Według Ewangelii, Jan Chrzciciel urodził się pół roku przed Jezusem z Nazaretu w wiosce Ain Karim. Był synem żydowskiego kapłana Zachariasza, któremu w Świątyni Jerozolimskiej objawił się anioł z zapowiedzią narodzin dziecka i Elżbiety (urodziła dziecko mimo podeszłego wieku), krewnej Maryi z Nazaretu, matki Jezusa. To właśnie podczas spotkania brzemiennej Maryi, matki Jezusa, z brzemienną Elżbietą, matką Jana Chrzciciela, padły słowa wspaniałego hymnu chrześcijańskiego "Wielbi dusza moja Pana" (Magnificat anima mea Dominum). [1]

Image

Jan Chrzciciel, obraz Tycjana.

Żył zgodnie z tradycją zanikłych już w jego czasach żydowskich nazirejczyków [2]: nie strzygł zarostu, okrywał się skóra wielbłądzią, żywił się miodem, pił tylko wodę, przebywał na pustyni i w dolinie Jordanu, głosił nadejście królestwa Bożego, nawołując do nawrócenia, podejmowania pokuty i przyjmowania chrztu. W Ewangeliach jest opisany jego wzajemny stosunek do Jezusa: "On ma wzrastać, a ja mam się umniejszać" (J 3,30). Jego słowa wypowiedziane po zobaczeniu Jezusa, powtarzane są podczas każdej Mszy świętej: "Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata" (Ecce Agnus Dei qui tollit peccatum mundi) (J 1,29).

Według rzymskiego historyka Flawiusza, Herod kazał uwięzić Jana Chrzciciela, a potem ściąć, ponieważ obawiał się buntu i zamieszek. Jan zagrażał jego panowaniu. Według Nowego Testamentu powody były społeczne i moralne, mianowicie napiętnował króla Heroda za małżeństwo z Herodiadą, która była jego bratową, co uchodziło za cudzołóstwo. Właśnie Herodiada, posługując się swoją córką Salome, namówiła Heroda do ścięcia Jana Chrzciciela.

---------------------------------------------------
[1] Łk 1,46-55 Biblia Tysiąclecia
Wtedy Maryja rzekła:
"Wielbi dusza moja Pana,
i raduje się duch mój w Bogu, moim Zbawcy.
Bo wejrzał na uniżenie Służebnicy swojej.
Oto bowiem błogosławić mnie będą odtąd wszystkie pokolenia,
gdyż wielkie rzeczy uczynił mi Wszechmocny.
Święte jest Jego imię -
a swoje miłosierdzie na pokolenia i pokolenia [zachowuje] dla tych, co się Go boją.
On przejawia moc ramienia swego,
rozprasza [ludzi] pyszniących się zamysłami serc swoich.
Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych.
Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia.
Ujął się za sługą swoim, Izraelem,
pomny na miłosierdzie swoje -
jak przyobiecał naszym ojcom -
na rzecz Abrahama i jego potomstwa na wieki".


[2] Nazirejczycy (od hebr. nazir , poświęcenie), w Starym Testamencie osoby przeznaczone do służby Bogu, czasowy lub wieczysty ślub pełnego poświęcenia się Bogu. Osoba składająca śluby, zobowiązywała się do: abstynencji, nie strzyżenia włosów i brody, nie zbliżania się do zwłok. Szczegółowo zasady nazireatu są opisane w Księdze Liczb: "Tak mów do Izraelitów: gdy jaki mężczyzna lub kobieta złoży ślub nazireatu, aby się poświęcić dla Pana, musi się powstrzymać od wina i sycery, nie może używać octu winnego i octu z sycery ani soku z winogron; nie wolno mu jeść winogron zarówno świeżych, jak i suszonych. Przez cały czas trwania nazireatu nie będzie niczego spożywać z winnego szczepu, począwszy od winogron niedojrzałych aż do wytłoczyn. Przez cały czas trwania nazireatu nożyce nie dotkną jego głowy. Dopóki nie upłynie okres czasu, na który poświęcił się Panu, będzie święty i ma pozwolić, by włosy jego rosły swobodnie. W okresie, kiedy jest poświęcony dla Pana, nie może się zbliżyć do żadnego trupa. Nawet przy swoim zmarłym ojcu, matce, bracie czy siostrze nie może zaciągnąć nieczystości, gdyż nosi na swej głowie [znamię] poświęcenia dla Pana. Podczas całego okresu trwania nazireatu jest poświęcony dla Pana" (Lb 6, 2-8).
jadzik
 

Re: Jan Chrzciciel - patron Koszalina

Postprzez Krzysztof » 28 Lis 2009, 20:54

Jeśli chodzi o uwięzienie i ścięcie Jana Chrzciciela, to najlepiej sięgnąć do źródła, czyli do Biblii. Opis znajdujemy w Ewangelii Mateusza (14,1-12) (Biblia Tysiąclecia). Jan Chrzciciel symbolizuje więc kogoś, kto upomina się o moralność w życiu publicznym, domaga się przykładu ze strony władzy, a jednocześnie ponosi konsekwencję tych żądań - męczeństwo i ofiarę własnego życia.

Uwaga! Czytasz teksty liczące sobie prawie 2 tys. lat!

W owym czasie doszła do uszu tetrarchy Heroda wieść o Jezusie. I rzekł do swych dworzan: "To Jan Chrzciciel. On powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze w nim działają". Herod bowiem kazał pochwycić Jana i związanego wrzucić do więzienia. Powodem była Herodiada, żona brata jego, Filipa. Jan bowiem upomniał go: "Nie wolno ci jej trzymać". Chętnie też byłby go zgładził, bał się jednak ludu, ponieważ miano go za proroka.

Otóż, kiedy obchodzono urodziny Heroda, tańczyła córka Herodiady wobec gości i spodobała się Herodowi. Zatem pod przysięgą obiecał jej dać wszystko, o cokolwiek poprosi. A ona przedtem już podmówiona przez swą matkę: "Daj mi - rzekła - tu na misie głowę Jana Chrzciciela!" Zasmucił się król. Lecz przez wzgląd na przysięgę i na współbiesiadników kazał jej dać. Posłał więc [kata] i kazał ściąć Jana w więzieniu. Przyniesiono głowę jego na misie i dano dziewczęciu, a ono zaniosło ją swojej matce. Uczniowie zaś Jana przyszli, zabrali jego ciało i pogrzebali je; potem poszli i donieśli o tym Jezusowi.


Podobny opis znajdujemy w Ewangelii Marka (6,14-25).

Także król Herod posłyszał o Nim gdyż Jego imię nabrało rozgłosu, i mówił: "Jan Chrzciciel powstał z martwych i dlatego moce cudotwórcze działają w Nim". Inni zaś mówili: "To jest Eliasz"; jeszcze inni utrzymywali, że to prorok, jak jeden z dawnych proroków. Herod, słysząc to, twierdził: "To Jan, którego ściąć kazałem, zmartwychwstał".

Ten bowiem Herod kazał pochwycić Jana i związanego trzymał w więzieniu, z powodu Herodiady, żony brata swego Filipa, którą wziął za żonę. Jan bowiem wypominał Herodowi: "Nie wolno ci mieć żony twego brata". A Herodiada zawzięła się na niego i rada byłaby go zgładzić, lecz nie mogła. Herod bowiem czuł lęk przed Janem, znając go jako męża prawego i świętego, i brał go w obronę. Ilekroć go posłyszał, odczuwał duży niepokój, a przecież chętnie go słuchał.

Otóż chwila sposobna nadeszła, kiedy Herod w dzień swoich urodzin wyprawił ucztę swym dostojnikom, dowódcom wojskowym i osobom znakomitym w Galilei. Gdy córka tej Herodiady weszła i tańczyła, spodobała się Herodowi i współbiesiadnikom. Król rzekł do dziewczęcia: "Proś mię, o co chcesz, a dam ci". Nawet jej przysiągł: "Dam ci, o co tylko poprosisz, nawet połowę mojego królestwa". Ona wyszła i zapytała swą matkę: "O co mam prosić?" Ta odpowiedziała: "O głowę Jana Chrzciciela". Natychmiast weszła z pośpiechem do króla i prosiła: "Chcę, żebyś mi zaraz dał na misie głowę Jana Chrzciciela". A król bardzo się zasmucił, ale przez wzgląd na przysięgę i biesiadników nie chciał jej odmówić. Zaraz też król posłał kata i polecił przynieść głowę Jana. Ten poszedł, ściął go w więzieniu i przyniósł głowę jego na misie; dał ją dziewczęciu, a dziewczę dało swej matce. Uczniowie Jana, dowiedziawszy się o tym, przyszli, zabrali jego ciało i złożyli je w grobie.


I jeszcze opis z Ewangelii Łukasza (9,7-9).

O wszystkich tych wydarzeniach usłyszał również tetrarcha Herod i był zaniepokojony. Niektórzy bowiem mówili, że Jan powstał z martwych; inni, że Eliasz się zjawił; jeszcze inni, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał. Lecz Herod mówił: "Jana ja ściąć kazałem. Któż więc jest Ten, o którym takie rzeczy słyszę?" I chciał Go zobaczyć.
Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
 
Posty: 792
Dołączenie: 26 Paź 2008, 22:18
Miejscowość: Koszalin

Re: Jan Chrzciciel - patron Koszalina

Postprzez Basia » 28 Lis 2009, 22:45

Przegląd obrazów z Janem Chrzcicielem rozpocznę od mojego ulubionego Hansa Memlinga, którego można "na żywo" oglądać zupełnie niedaleko, w Muzeum Narodowym w Gdańsku. Znajduje się tam chyba największe dzieło Mistrza, słynny Ołtarz Sądu Ostatecznego, tryptyk o wymiarach 242 x 360 cm.

Memling bardzo często powracał w swojej twórczości do Jana Chrzciciela, przede wszystkim dlatego, że za jego życia był to jeden z najpopularniejszych świętych. Jednym z przedstawień są "Mistyczne zaślubiny św. Katarzyny", wspaniały tryptyk ołtarzowy, namalowany w oleju na desce, eksponowany w Muzeum Memlinga w Brugii. Tu się pochwalę, miałam okazję oglądać tryptyk na własne oczy, w tej samej sali (Szpital św. Jana) znajduje się cudowny Relikwiarz św. Urszuli, z malunkami Memlinga.

Image... Image... Image

Środkowa część tryptyku przedstawia tronującą Madonnę z Dzieciątkiem w otoczeniu aniołów i świętych. Prawe skrzydło, Św. Jana Ewangelistę na Patmos. Lewe skrzydło (na zdjęciu) przedstawiono scenę ścięcia Jana Chrzciciela (obok w powiększeniu szczegół obrazu - głowa Jana), w oddali, za murami miasta scenę chrztu Jezusa przez św. Jana (kolejny szczegół obrazu).
----------------------------------
Hans Memling, (1435-1494) – malarz niderlandzki niemieckiego pochodzenia, jeden z najważniejszych przedstawicieli wczesnego odrodzenia w Europie. W wieku 30 lat przybył do Brugii i pozostał do końca życia, prowadząc jedną z najbardziej znanych pracowni w ówczesnej Europie.
Zdjęcia pochodzą z Wikipedii oraz AIWAZ.NET
Ostatnio edytowany przez Basia, 06 Gru 2009, 03:09, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
Basia
 
Posty: 69
Dołączenie: 01 Lis 2008, 00:36

Re: Jan Chrzciciel - patron Koszalina

Postprzez Flavi » 30 Lis 2009, 01:16

Czy Koszalin powinien mieć swego Patrona? Nie powinien, bo... już go ma. Jan Chrzciciel jest patronem miasta od roku 1266, czyli roku sporządzenia aktu lokacyjnego, chociaż nie można wykluczyć, że mógł być już nim wcześniej. Z tego co wyczytałem, pierwsza pieczęć Koszalina pochodzi z roku ok. 1280, a więc kilkanaście lat po założeniu miasta. Przedstawia ona biskupa w bramie, ale w Kamieniu w tym czasie trwała już budowa katedry pod wezwaniem Jana Chrzciciela, patron narzucał się więc niejako sam całemu dominium biskupów kamieńskich. Później Jan Chrzciciel występuje na pieczęciach, aż wreszcie na herbach miejskich, nie licząc zmian z 1938 i 1959 roku, tych nie powinno się brać poważnie pod uwagę.

Pytanie, czy powinno to być potwierdzone uroczystym aktem Rady Miejskiej? Moim zdaniem powinno, ale wiemy wszyscy, ze ta Rada tego nie zrobi, następna prawdopodobnie też. Był w Polsce czas sprzyjający tego typu zmianom i wiele miast to wykorzystało, Koszalin nie wykorzystał i wątpię, czy będzie jeszcze miał okazję. Nie zmienia to jednak faktu, że Jan Chrzciciel jest Patronem Koszalina, i że ci, którzy cenią takie tradycje (moim zdaniem, wszyscy, którym zależy na Koszalinie, bez względu na to, czy są wierzący, czy nie), mogą traktować Jana jako Patrona Miasta.
Flavi
 

Re: Jan Chrzciciel - patron Koszalina

Postprzez Basia » 06 Gru 2009, 00:02

Wszyscy wielcy artyści wznosili się na wyżyny kunsztu, żeby przedstawić niezwykle bogatą w treść i nasyconą symboliką postać Jana Chrzciciela. Jednym z najbardziej zaskakujących przedstawień jest obraz Leonarda da Vinci. Postać z tego obrazu stanowi zaprzeczenie tych wszystkich cech, które w powszechnej świadomości kojarzą się z Janem.

Image

Namalowany w latach 1513-16 obraz "Jan Chrzciciel", nie przedstawia człowieka podobnego do jaskiniowca, zarośniętego i odzianego w surowe skóry, ale delikatnego młodzieńca. Nie dostrzegamy tutaj radykalizmu i bezkompromisowości Jana, ale łagodność i spokój. Te wszystkie cechy uzyskał artysta dzięki zastosowaniu techniki "sfumato", tj. zamglenia tworzącego miękkie efekty kolorystyczne, a także dzięki mistrzowskiemu operowaniu światłem i cieniem. Pytania cisną się na usta: gdzie się podział ten asceta, utożsamiany często z religijnym radykalizmem? co się stało z tym prorokiem, bezkompromisowym głosicielem prawdy i surowych zasad moralnych?

Jan Chrzciciel z obrazu trzyma laskę zakończoną krzyżem, symbolem męki Chrystusa, ale ubrany jest w skórę pantery, która jest atrybutem Bachusa. Czyni wymowny gest, wskazując palcem w Niebo, a jednocześnie jego dziewczęca twarz i tajemniczy uśmiech, zawierają w sobie pierwiastek erotyczny. Dziwny synkretyzm, polegający na wymieszaniu dwóch nurtów w sztuce, dwóch tradycji filozoficznych i dwóch systemów etycznych - chrześcijaństwa i antyku.

Co chciał nam przekazać artysta? Prawdopodobnie nigdy nie rozwikłamy tej zagadki. Jan Chrzciciel z obrazu da Vinci, jest bardzo tajemniczy. Tak, jak tajemniczy jest słynny uśmiech z innego obrazu Mistrza - Mony Lizy.
Awatar użytkownika
Basia
 
Posty: 69
Dołączenie: 01 Lis 2008, 00:36

Re: Jan Chrzciciel - patron Koszalina

Postprzez Krzysztof » 10 Gru 2009, 20:48

Donpierdo dokonał przeglądu herbów miast polskich poszukując motywu głowy Jana Chrzciciela. Co prawda nie powielamy postów z innych wątków, ale w tym przypadku dla przejrzystości zrobię wyjątek i wstawiam 15 herbów polskich z Janem Chrzcicielem. Myślę, że ta prezentacja ostatecznie obali niedorzeczny argument, że Koszalin po powrocie do historycznego herbu będzie miał zupełnie wyjątkowy, "makabryczny" herb.

Image ... Image ... Image ... Image ... Image ... Image

Od lewej: Wrocław, Brzozów, Cegłów, Dobczyce, Głowno, Kiszkowo.

Image ... Image ... Image ... Image ... Image ... Image

Od lewej: Łasin, Mysłowice, Pisz, Proszowice, Radziejów, Skalbmierz.

Image ... Image ... Image ...

Od lewej: Skarszewy, Wiązów, Zduny.

Donpierdo przejrzy jeszcze Europe i świat, więc może jeszcze sie czegoś ciekawego dowiemy. Dzieki.
Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
 
Posty: 792
Dołączenie: 26 Paź 2008, 22:18
Miejscowość: Koszalin

Re: Jan Chrzciciel - patron Koszalina

Postprzez kaktus_kolczasty » 28 Gru 2009, 11:11

Krzysztof napisał(a):Za patrona miasta przyjęły Jana Chrzciciela pobliskie Chojnice, i to całkiem niedawno (2002), a powód był bardziej błahy niż nasz: największy kościół w Chojnicach, zbudowany mniej więcej w tym samym czasie co nasza katedra, nosi jego wezwanie.


Nie tylko Chojnice. Stargard Szczeciński otrzymał w 2003 roku przywilej patronacki prosto z Watykanu, chociaż tradycje są tam bardziej związane z obecnością joannitów, niż z założeniem miasta. Powód bardziej błahy niż w Koszalinie. Poniżej treść przywileju po polsku, oryginał jest oczywiście po łacinie.

------------------------------------------------------

Kongregacja do spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów

DLA ARCHIDIECEZJI SZCZECIŃSKO - KAMIEŃSKIEJ


Duchowieństwo i mieszkańcy miasta Stargardu Szczecińskiego w sposób szczególny i wytrwały oddawali cześć i czczą nadal świętego Jana Chrzciciela, Świadka prawdy i sprawiedliwości, który ukazał obecnego i przychodzącego Zbawiciela świata.

Dlatego Jego Ekscelencja Arcybiskup - Metropolita Szczecińsko - Kamieński Zygmunt Kamiński, przyjął i zaaprobował wspólne pragnienie wiernych i władz świeckich, by obrać św. Jana Chrzciciela na szczególnego Orędownika przed Bogiem dla miasta Stargardu Szczecińskiego. Pismem z dnia 15 maja 2003 roku, Ksiądz Arcybiskup zwrócił się z prośbą o zatwierdzenie Jego decyzji w tej sprawie, zgodnie z obowiązującymi normami o ustanowieniu patronów, zawartymi w instrukcji "O zatwierdzaniu kalendarzy partykularnych i własnych formularzy mszalnych" nr 30.

Kongregacja do spraw Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, na mocy prawa udzielonego jej przez Jego Świątobliwość Jana Pawła II, po rozważeniu przedstawionych argumentów, stwierdza ich zgodność z wymogami prawa i dlatego przychyla się do prośby i zatwierdza

ŚWIĘTEGO JANA CHRZCICIELA
ORĘDOWNIKIEM PRZED BOGIEM
DLA MIASTA STARGARDU SZCZECIŃSKIEGO


łącznie z przysługującymi temu prawnymi i liturgicznymi przywilejami. Nie stwierdza też żadnych przeszkód w tym zakresie.

Dano w siedzibie Kongregacji ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów dnia 5 czerwca 2003 roku.

Franciszek kard. Arinze
Prefekt Kongregacji
Arcybiskup Franciszek Pius Tamburrino
Sekretarz Kongregacji


----------------------------------------------

Źródło: Oficjalna strona internetowa Stargardu Szczecińskiego (w ww.stargard.pl)
Awatar użytkownika
kaktus_kolczasty
 
Posty: 293
Dołączenie: 01 Lis 2008, 00:18

Re: Jan Chrzciciel - patron Koszalina

Postprzez Cris » 30 Gru 2009, 01:23

Wyczytałem, że wszystkie miasta w państwie biskupów kamieńskich miały w herbie albo postać Jana Chrzciciela albo jego atrybuty - Kołobrzeg, Koszalin, Kamień, Bobolice. Ciekawe jednak, ze w Koszalinie nigdy nie było kościoła ani nawet kaplicy pod wezwaniem Jana Chrzciciela. Jakieś formy kultu musiały istnieć, trzeba poczytać Wendlanda. Jak coś znajdę, zapodam.
Cris
 

Następna

Powróć do Koszalin - Wiara

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron