Hans Urs von Balthasar

Zagadnienia wiary, filozofii, teologii. Kościół w Koszalinie (informator).

Hans Urs von Balthasar

Postprzez Westwind » 29 Wrz 2015, 06:28

"Meeting Balthasar was for me the beginning of a lifelong friendship I can only be thankful for. Never again have I found anyone with such a comprehensive theological and humanistic education as Balthasar and de Lubac, and I cannot even begin to say how much I owe to my encounter with them".

Spotkanie Balthasara było dla mnie początkiem trwającej całe życie przyjaźni, za którą mogę mu być tylko wdzięczny. Nigdy więcej nie znalazłem nikogo z tak wszechstronnym wykształceniem teologicznym i humanistycznym, jak Balthasar i de Lubac Balthasara, i trudno mi nawet zacząć mówić jak wiele zawdzięczam tamtemu spotkaniu.

Joseph Ratzinger (Benedykt XVI)
Westwind
 

Re: Hans Urs von Balthasar

Postprzez Zuzu » 29 Wrz 2015, 23:47

Tylko miłość jest wiarygodna.

Człowiek jest stworzeniem z tajemnicą w swoim sercu większą niż on sam.
Zuzu
 

Re: Hans Urs von Balthasar

Postprzez Westwind » 30 Wrz 2015, 07:33

Chrześcijanin jest członkiem "Ludu Bożego znajdującego się w drodze". Otóż pielgrzymowanie wzięte na serio zakłada cała niewiadomą drogi, którą chrześcijanin - razem ze wszystkimi - idzie po raz pierwszy, jedyny i niepowtarzalny. Człowiek wierzący wie, ku czemu pielgrzymuje, nie wie jednak, w jaki sposób wypadnie mu iść. Jego wiara jest światłem, którym będzie musiał rozświetlać dzień po dniu wszystkie etapy swego zawikłanego, osobistego losu. Wiara to dla chrześcijanina ustawiczny wysiłek zrozumienia życia.

(Duch chrześcijański)
Westwind
 

Re: Hans Urs von Balthasar

Postprzez Krzysztof » 03 Paź 2015, 10:23

W swoim Objawieniu Bóg wystawia symfonię. Trudno powiedzieć, co jest w niej bogatsze: jednolity pomysł Jego kompozycji czy też polifoniczna orkiestra stworzenia, którą sobie w tym celu przygotował. Dlatego świat był i jest pluralistyczny, i taki będzie zawsze.

(Prawda jest symfoniczna)
Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
 
Posty: 796
Dołączenie: 26 Paź 2008, 22:18
Miejscowość: Koszalin

Re: Hans Urs von Balthasar

Postprzez Flavi » 03 Paź 2015, 10:29

Czym jest człowiek? Żebrakiem przed bramą wieczności.

Ten, kto nie słucha najpierw Boga, nie ma światu nic do powiedzenia.

Całe życie czekamy na nadzwyczajnego człowieka, zamiast zwyczajnych ludzi przemieniać w nadzwyczajnych.
Flavi
 

Re: Hans Urs von Balthasar

Postprzez Vesti » 03 Paź 2015, 22:58

Zdarza się nam spotykać chrześcijan, których nazywa się „świętymi” (mniej czy bardziej udanymi). Pokazują oni w swoim życiu jakby w pomniejszonym modelu to, co rozumie się przez wielki model chrześcijaństwa. Oni najlepiej wyjaśniają sprawy w Kościele. W sposób przejrzysty ogarniają całość, dar Boga dla nas, żyją tym darem, usiłują odwdzięczyć się własnym życiem, i to pochłania ich tak bardzo, że nie mają ani czasu, ani miejsca na krytyczne uwagi z niezaangażowanego punktu widzenia. Wiedzą oni tyle o Bogu, że zawsze ufnie przypisują Mu to, co największe, a zarazem najtrudniejsze i najpiękniejsze, dlatego też z góry wyczuwają fałsz tam, gdzie uprawia się uszczypliwą krytykę, sprawę upraszcza lub sprowadza na niższy poziom.

(Duch chrześcijański)
Vesti
 

Re: Hans Urs von Balthasar

Postprzez Vesti » 03 Paź 2015, 23:04

Na tyle, na ile Kościół jest maryjny, jest czysta postacią, która bez trudu daje się odczytać i zrozumieć.
Vesti
 

Re: Hans Urs von Balthasar

Postprzez Vesti » 03 Paź 2015, 23:05

Prawda, która jest tylko przekazywana, nie będąc przemyśliwaną ciągle na nowo aż do korzeni, zatraca swą życiową moc.

(Burzenie bastionów)
Vesti
 

Re: Hans Urs von Balthasar

Postprzez Flavi » 05 Paź 2015, 15:09

Kim jest chrześcijanin? Wydaje się jakoby pytanie było łatwe, żeby nie powiedzieć zbyteczne. Chrześcijanin? Katolik? To ten, kto w niedzielę idzie do kościoła, od czasu do czasu przystępuje do spowiedzi, bierze ślub kościelny, prosi o chrzest dziecka, przywołuje księdza w chorobie i pragnie mieć pogrzeb katolicki.
Ale, ustalony katalog nakazów coraz mniej zaspakaja dzisiejszego człowieka. Powszechnie wiadomo, że przyjęta forma religijna może stać się parawanem
obojętności. Czyż Kościół można sobie wyobrazić jako rodzaj towarzystwa ubezpieczeniowego wystawiającego, za minimalną opłatą, rekomendację na szczęśliwą wieczność ? Czyż na chrześcijanina można spojrzeć jako na tego, kto ma w zanadrzu bilet na niebo a na wargach gotową odpowiedź na każdą niewiadomą życia i śmierci ?
Kim więc jest chrześcijanin ? Szczególnie dziś, w dobie kryzysu tradycyjnych wartości ? Z całą pewnością nie ten, kto - według określenia autora - ma Boga
"za sobą", czyli kto uporał się z tajemnicą, wszystko już wie, wszystko z góry osądza i chętnie potępia. Jeżeli można nakreślić portret chrześcijanina, jedno musi być pewne: to człowiek, który stale ma Boga "przed sobą", czyli zawsze jest w drodze i za każdym razem, kiedy mu się wydaje, że dosięgnął Nieskończonego, wie, że musi rozpocząć szukanie od nowa. Chrześcijanin to ten, kto ustawicznie pozostaje czujny i otwarty na każde zawołanie, na każdy znak Tajemnicy.
To ten, dla którego Tajemnica posiada imię: Jezus z Nazaretu. Jak pisał Pascal: "Poza Jezusem Chrystusem nie wiemy, ani czym jest nasze życie, ani czym jest nasza śmierć. Nie wiemy, kim jest Bóg i kim jesteśmy my sami".

(Kim jest chrześcijanin?)
Flavi
 

Re: Hans Urs von Balthasar

Postprzez Krzysztof » 11 Paź 2015, 10:27

Gdy nasze struny są dobrze nastrojone, Bóg sam gra na naszej duszy. I nie powinniśmy robić nic więcej, niż być nastrojonym na Boga.

(Ziarno pszenicy)
Źródło: FB
Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
 
Posty: 796
Dołączenie: 26 Paź 2008, 22:18
Miejscowość: Koszalin

Następna

Powróć do Koszalin - Wiara

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron