Rynek Staromiejski - plany przebudowy

Czym żyje Koszalin - aktualne wydarzenia, bieżące dyskusje, ciekawostki, galerie fotograficzne.

Rynek Staromiejski - plany przebudowy

Postprzez kluuuuu » 04 Paź 2009, 09:04

Na GK24 zamieszczono projekty zabudowy placu przed ratuszem, wynik konkursu architektoniznego rozpisanego przez Prezydenta. Co wy na to, koledzy z KOMK? Krytycznie i pyncypialnie! :lol:
kluuuuu
 

Re: Plac przed ratuszem

Postprzez jadzik » 04 Paź 2009, 11:23

Niektóre z tych projektów na pewno były rysowane na lekcjach zajęć plastycznych w podstawówce, inne w pijanym widzie. Niemal wszystkie projekty zakładaja zabetonowanie placu, projekt spółki betoniarskiej HS99 z Koszalina dodatkowo przewiduje wywalenie wielkiego komina, chyba wzorowali się na hipermarkecie Forum, u nich musi być zawsze jakaś wystająca rura. Nowobogaccy jak maja samochód, to z niego też zawsze musi wystawać pochromowana rura, w normalnych samochodach urządzenie do wydalania smrodu jest ukryte. Jakieś wiaty, daszki, trybuny, bramy triumfalne, betonowe słupy, a już zupełnie "szokujący" jest pomysł, żeby fontannę przenieść z jednego rogu placu do drugiego. Baaardzo nowatorskie...

Niemal wszystkie projekty zakładaja zabudowanie placu dodatkową kubatura, mówiąc krótko zupelnie nie uwzględniają przyzwyczajeń mieszkańców i lokalnej tradycji. Widoczne jest założenie, przyjęte chyba w wytycznych konkursu - zburzyć wszystko i budować na nowo. Typowe dla rewolucjonistów zasiedlających ratusz. Prawie wszystkie projekty likwidują istniejące założenia zieleni, jedne z najładniejszych w Koszalinie. "Rewelacyjny" jest pomysł, żeby wybudować tam wielki parking podziemny, czyli uczynić z tego miejsca główny węzeł komunikacyjny miasta. Na to na co budujecie te obwodnice, jak cały ruch chcecie skanalizowac w kierunku centrum? A może to będzie "druga obwodnica śródmiejska"?
jadzik
 

Re: Plac przed ratuszem

Postprzez Krzysztof » 04 Paź 2009, 11:28

Nie wierze, że z tylu projektów (są zamieszczone na GK24) nie da się wyciągnąć kilku pozytywów. Spróbujcie spojrzeć na to nieco przychylniej. Donpierdo, Ty jestes tu najbardziej kompetentny. Zrecenzuj to.
Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
 
Posty: 796
Dołączenie: 26 Paź 2008, 22:18
Miejscowość: Koszalin

Re: Plac przed ratuszem

Postprzez donpierdo » 04 Paź 2009, 12:05

Prosze bardzo. Oceniam w kolejności projektów widocznych na stronie GK24.

Joanna Kania - czyli wizja placu po jego zabetonowaniu, co solidarnie proponują niemal wszyscy uczestnicy konkursu. Wtedy rzeczywiście drzewka będzie trzeba przywozić w kontenerach.

Karolina Surmacz, czyli jak zlikwidować plac miejski. Pięknie, tylko czy aby na pewno takie było założenie konkursu?

Jakub Pszeniczny - przyjdzie walec i wyrówna. Fontanna przeniesiona, koszmarny klocek przed ratuszem w miejscu pomnika (?). Jest jednak cos cennego w tej pracy. Zmiana wygladu ratusza , bez naruszania bryły i zamysłu architektonicznego. Lustrzane okna z efektem cieniowania. Ratusz ładnie wygląda, nie traci wyglądu, staje się bardziej współczesny. Nie narusza estetycznej wrazliwości koszalinian. Za sam ratusz, przyznaję bonusa.

Miłosz Janczewski - łuk triumfalny i ratusz konstrukcja. Wystawa światowa Expo-09? Centrum Pompidou? Oryginalne i bardzo ciekawe, ale zupełnie nie uwzględniające tracyji i przyzwyczajeń. Słuchaj Miłosz, zdolny z ciebie człowiek, ale ten plac ma byc dla mieszkańców miasta, a nie dla popisów architektów. Zdolny jesteś, ale odpływasz w kierunku sztuki. Powinieneś być artystą konstrukcji przestrzennych, trochę jak Władek Hasior, ale na kwadratowo.

Paweł Skóra - he he he he. Osiedle mieszkaniowe na Rynku Staromiejskim. Słuchaj Paweł, tam w środku zmieści się jeszcze jeden klocek. Śmiało, nie żałuj sobie...

"MOTYF" Michał Ciepły, Paweł Mękal - czyli stadion z krytą trybuną (tylko dla VIP-ów). Dlaczego tylko po jednej stronie? Jedyny plus tej koncepcji, to próba wkomponowania istniejącego pomnika w otoczenie. Jesli mamy na mysli otoczenie stworzone przez pracownie projektową MOTYF, to próba bardzo udana, bez ironii. Ala sama mysl, że pomnik można umiejętnie wkomponować w plac i nie trzeba go wcale przenosić (chocby ze względu na pamięć i szacunek do pionierów Koszalina), jest warta odnotowania.

HS99" sp. z o.o. - czyli wizja obłąkanego geniusza. Główne założenie, żeby na placu wywalić coś tak wysokiego, co przyćmi nie tylko ratusz, ale nawet sąsiednią katedrę, została zrealizowana. Bezcenne, przebudować plac, żeby wszystko wokół stało sie małe, a wszyscy gapili sie w jeden punkt na niebie wyznaczony przez architektów z pracowni HS99.

K&R Architects - wy jesteście z Poznania? To mam dla was propozycję. Zróbcie sobie taki burdel na placu w Poznaniu, ale nie u nas, w Koszalinie!

Zbigniew Fijałkowski - nie wiem o co chodzi. Ważne, że architekt wie, i niech sobie w tym błogim przeświadczeniu pozostanie. Jakaś bursztynowa wstęga ciągnąca się od placu do katedry, przechodząca przez ulicę - daszek? pasaż? Nie wiem, ale wiem, że Zbysiu się nie wysilił, albo nie zadbał o to, żeby jego koncepcja została jasno przedstawiona.

Kostrzewski Projekt. Porażający. Zasłaniamy ratusz od strony Zwycięstwa. Panie Kostrzewski, my się swego ratusza nie wstydzimy, on naprawdę ma niepowtarzalną architekturę! To nie wszystko, po przejściu przez taka ścianę ze szkła wchodzi się w wielki dół (to jest chyba złamanie konwencji placu "w głąb"), a nastepnie schodkami wspina do góry w strone ratusza. Chyba po to, zeby ludzie wiedzieli, ze władza jest zawsze nad nimi, a urzednicy pamiętali, że nalezy piąć się do góry.

Projekt mgr inż. arch. Ryszard Jachtoma, uciął nam z ratusza wieżyczkę (a kto pozwolił?), z dwóch bocznych pasów zieleni pozostawił wąziutkie trawniczki, a na zabetonowanej pustyni ustawił duże parasolki, niczym na plaży. Będzie, wicie, robił rekreacje po zabetonowaniu wszystkiego co się rusza. Mistrz sprzeczności.

"MOO MOO Architects" Jakub Majewski ograniczył funkcję głównego placu przed ratuszem do wielkiego scate parku. Jak wiadomo wiekszość mieszkańców Koszalina, po pracy tłumnie wylega na ulice ze swymi deskorolkami i zabiera sie do swego ulubionego zajęcia, czyli skateboardingu.

Jako wybitny mozna określić projekt "Workshop" Koszalin. Pracownia powinna powinna nazywac się Photoshop, bo do osiągnięcia efektu asymetrii placu użyła triku komputerowego nazywanego "soczewka" lub "rybie oko". Ja bym dał za to pierwszą nagrodę, pod warunkiem, że pierwszą nagrodą będzie wykonanie stu pompek na jednym wydechu.

Projekt pracowni "Open Architekci" powinien nosic nazwę "Pustynia betonowa". Bardzo się chłopaki starali, żeby najmniejszego źdźbła trawki na tym placu nie było. Wypalić wszystko kwasem siarczystym!

"Projekty zagospodarowania Rynku Staromiejskiego w Koszalinie" wykonany przez pracownię "Dolnośląska Agencja Energii i Środowiska, Agnieszka Cena Soroko, Jerzy Żurawski" powinien się nazywać "Projekt zniszenia i zdemolowania przestrzeni architektonicznej Rynku Staromiejskiego w Koszalinie". Ale Koszalin jeszcze nie zwariował i za to nagród nie daje.

Norbert Musiał, podobnie jak poprzednicy, tez postanowił upieprzyć wieżyczke ratusza oraz zlikwidowac zieleń. Na nic bardziej oryginalnego nie było go stać.

Piotruś Krajewski postawowił uratować zieleń, co uczynił w sposób niezwykle "pomysłowy". Zamiast dwóch pasów zieleni po obu stronach placu, będą dwa trójkaty zieleni w dwóch rogach placu. Naprawdę Piotr uważasz, że warto dla tego jednego zabiegu przewracać cały plac?

Klaudia Szymańska, czyli awangarda. Bardzo zdolna artystka, która podobnie jak poprzednik, powinna wybrac karierę aretystyczną. Nawet Le Corbusier nie na wszystko mógł sobie pozwolić.

Stefan Jan Cichosz, czyli Oko Proroka. Na pewno gość przeszedł na islam i chce nam w Koszalinie zrobic drugą Mekkę, tyle że mniejsza od pierwowzoru. Będą pielgrzymki z całego świata, a Arabów ile przyjedzie. Ktos powinien wyjasnić panu projektantowi, że miejsce pielgrzymkowe mamy na Górze Chełmskiej. Do tego plac zostanie okolony kontenerami, które zastąpią niemodna w tym sezonie politycznym zieleń.

Ania Flak zmieniła tylko bryłę ratusza, nawet pomysłowo, ale zapomniała o zasadzie, ze "koszalińskiego ratusza się nie rusza". Nam nie zależy na zmianie bryły, bo do niej przywyklismy i uważamy ją za niepowtarzalną. Zależy nam na zmianie wyglądu, ale przyznasz, że to nie to samo.

ARQ XXI C/Escuela Sevillana Local 1, Spain - jak rozumiem jest artystyczna wizja ukazująca Rynek Staromiejski w chwilę po eksplozji ruskiej wielogłowicowej rakiety atomowej SS-20.

POLIART STUDIO Dariusz Bogack coś na placu zbudował, nie widac tego dokładnie, jakis wielki okrągły zbiornik gazu, czy cuś takiego. Lipa. Ale w tym projekcie jest coś ciekawego - sam pomysł wykorzystania elewacji wokół rynku poprzez zmieną kolorystyki i efekty iluminacji. Moim zdaniem bardzo ciekawy pomysł i za to bym Darkowi dał jakiegoś bonusa.

Atrium Autorskie Studio Architektoniczne - ten też postanowił nas wykastrować i uciął wierzyczke ratusza. Ale i ten projekt zawiera ciekawą mysl. Zamiast dwóch pasów zieleni po bokach, proponuje jeszcze trzeci przed samym ratuszem. Myślę, że to ciekawa koncepcja, o ile zieleń będzie starannie dobrana (np. rząd niewysokich drzew z formowanymi okrągłymi koronami - troche podobny do tych, jakie sa po drugiej stronie ulicy Młyńskiej przy aptece i księgarni). Koncepcja, ale tylko ta dotycząca zieleni, ciekawa. Mały bonusik za pomysł, plus nagana za likwidację ratuszowej wieżyczki.

Marcin Żurowski, może od dziś nosic pseudonim "Garaż". Funkcja głównego placu w 100-tysięcznym mieście ogranicza się do wielkiego garażu. Może ratusz skojarzył mu się z firmą "Garaż"? Baaardzo pomysłowe! Długo, żeś nad tym bracie myślał?

Marcin Bieńka, czyli "platforma" (może Obywatelska?). Narożnikowy budyneczek z dwoma rampami, które tworzą dach (chyba pokryty trawą). Dość oryginalna próba połączenia kilku funkcji: uzytkowej (garaż), przyrodniczej (dach), rekreacyjnej (rampa - zjazd, dla deskorolkowców?). Przynajmniej Marcin wysilił umysł. Ten projekt zawiera jedna cenną mysl - chodziłoby o próbę "zamknięcia" placu od strony głównego skrzyżowania. Coć niewysokiego, co nie dominuje i nie przesłania ratusza, ale tworzy taki nowoczesny użytkowy narożnik (ale tylko naroznik) w tym miejscu, nie naruszając istniejącej zieleni. Marcin chyba jako jedyny dostrzegł główne skrzyżowanie w mieście i pomyślał, jak je obramować, nie niszcząc tego co dookoła. Dobra mysl, więc mały bonusik dla Marcina.
Ostatnio edytowany przez donpierdo, 04 Paź 2009, 22:20, edytowano w sumie 1 raz
Awatar użytkownika
donpierdo
 
Posty: 136
Dołączenie: 26 Lip 2009, 07:55

Re: Plac przed ratuszem

Postprzez Krzysztof » 04 Paź 2009, 12:58

Donpuerdo spróbuj to podsumować. Jakie są korzyści z konkursu? Czy wniósł coś nowego? Czy warto było na to wydac 50 tys. zł (jak podaje ratusz). A może przedstawisz własną wizję.
Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
 
Posty: 796
Dołączenie: 26 Paź 2008, 22:18
Miejscowość: Koszalin

Re: Plac przed ratuszem

Postprzez Basia » 04 Paź 2009, 18:29

Najpierw o moich kwalifikacjach, uprawniających do ocen projektów. Nie znam się na projektowaniu, ale bardzo często zwiedzam i podziwiam zabytki, nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Czy są to wystarczające kompetencje, wątpię, mimo tego spróbuję wypowiedzieć się na temat projektów przebudowy Rynku Staromiejskiego.

Został ogłoszony konkurs, można więc przypuszczać, ze przyjęto jakieś założenia, które następnie rozesłano do biur projektowych. Przypuszczam, że wśród tych założeń musiała znajdować się likwidacja dwóch pasów zieleni. Nie wierzę, że projektanci postanowili "solidarnie" zlikwidować zieleń. Jeśli już ja likwidowali, to z bólem serca. Jestem przekonana, że każdy zwrócił uwagę na ten walor i na to, że jest zaletą naszego Rynku, a nie wadą. Myślę, że byli tym mocno zdziwieni.

Podobnie jest z bryłą ratusza. Większość projektantów próbuje ją zmienić, sądzę więc, że po prostu im to zasugerowano. Moim zdaniem, bryły nie wolno ruszać. Bardzo dużo zaskakujących efektów można uzyskać przez zastosowanie lustrzanych szyb, odpowiedniej kolorystyki, czy nowych materiałów łączących kolorowe tworzywa szklane z nierdzewnymi kolorowymi stopami metali (w takiej technologii jest wykonany pomnik Ottona i Chrobrego przed katedrą w Kołobrzegu).

I jeszcze jedna uwaga. Pomysł z parkingiem podziemnym jest dla mnie niezrozumiały. Po cóż wjeżdżać do centrum? Trend na świecie jest zupełnie inny; śródmieścia wyłącza się z ruchu samochodowego. Ciąg parkingów dla centrum miasta, powinien znajdować się w okolicach ulicy Grunwaldzkiej (istniejący) i Dąbrowskiego (konieczność rozbudowy istniejącego parkingu). Być może uda sie wykroić jakieś parkingi od strony ulic Konstytucji 3 Maja (jest tam sporo miejsca). W zupełności wystarczy.
Awatar użytkownika
Basia
 
Posty: 69
Dołączenie: 01 Lis 2008, 00:36

Re: Plac przed ratuszem

Postprzez donpierdo » 04 Paź 2009, 22:36

Żeby coś wypracować, trzeba pracować. Nie uważam tych pieniędzy za zmarnowane, powiedziałbym raczej, że efekty konkursu są dość mizerne. Nie oszukujmy się jednak, pula nagród - jak na kieszenie architektów - nie była imponująca. Żaden projekt nie spełnia moich oczekiwać (sądzę, że również większość koszalinian), ale przyniósł kilka ciekawych rozwiązań szczegółowych, które wymieniłem wczesniej. Zgadzam się z tym co pisze Basia, która zna zabytki architektury i troche nas tu kokietuje swoją rzekomą niewiedzą.

Jakub Pszeniczny dokonał moim zdaniem najlepszej adapatacji ratusza do współczesności, bez naruszania bryły, zamysłu architektonicznego i koszalińskich pryzwyczajeń. "MOTYF" Michał Ciepły, Paweł Mękal udowodnili, że istniejący pomnik można umiejętnie wkomponować w każdy projekt, o ile się tego pragnie.POLIART STUDIO Dariusz Bogack wpadł na bardzo dobry pomysł wykorzystania elewacji wokół rynku poprzez zmianą kolorystyki i efekty iluminacji. To są w Polsce wciąż niedocenianie metody, ale przynoszące ogromne efekty przy stosunkowo niskich nakładach. Atrium Autorskie Studio Architektoniczne udowodnił, że istniejącą zieleń można nie tylko zachować, ale powiekszyć z korzyścia dla wyglądu całego placu. Oni poszli w przeciwnym kierunku: zamiast zaproponować jak wszyscy pozostali likwidację zieleni, nawet poszerzyli jej zakres. To jest na tle wszystkich projektów śmiałe rozwiązanie. Marcin Bieńka, zaproponował naroznikowy obiekt, zamykający plac od strony głównego skrzyzowania, tworzący jednocześnie brakujące czwarte jego obramowanie. Tutaj są różne opinie, wielu uważą, że takie otwarcie placu na skrzyżowanie jest bardzo korzystne i tworzy wrażenie przestrzeni, wiec nie należy narożnika zabudowywać. Sprawa do rozważenia.
Awatar użytkownika
donpierdo
 
Posty: 136
Dołączenie: 26 Lip 2009, 07:55

Re: Plac przed ratuszem

Postprzez arci » 05 Paź 2009, 11:16

Słuchaj geniuszu. Może przedstaw swoja koncepcję zanim zaczniesz krytykować. Będziemy mieli jakiś punkt odnisienia :idea:
arci
 

Re: Plac przed ratuszem

Postprzez donpierdo » 06 Paź 2009, 08:41

arci napisał(a):Słuchaj geniuszu. Może przedstaw swoja koncepcję zanim zaczniesz krytykować. Będziemy mieli jakiś punkt odnisienia :idea:



Punkty odniesienia przygotowano w ratuszu. Z czym tu dyskutować, jesli z góry załozono, ze ma byc parking podziemny, a ja sie tu calkowicie zgadzam z Basia, ze ten parking tam wcale nie jest potrzebny i będzie kolejnym koszalińskim wybrykiem natury. Bo kto ładuje ruch samochodowy do centrum? To smao dotyczy zieleni, jak mozna było w ogóle mysleć o jej likwidacji. Na starych rynkach w miastach europejskich zwykle trudno cokolwiek zrobić, są brukowane i mają bardzo ograniczona przestrzeń więc drzewa przywozi sie w kontenerach jak to pokazała jedna z uczestniczek konkursu? Taka logika to logika głupiego. Wydaje sie że głównym problemem koszalińskich włodarzy jest przestrzeń. Nie mogą sobie poradzić z przestrzenia, chcą ją zniszczyc, ograniczyć. A koszalinski plac jak rzadko który ma przestrzeń, otwiera horyzonty i perspektywy, w tym sensie jest niepowtarzalny. Rynki się chroni przed wszelka zabudową, a nie ładuje obiekty uzytkowe.

Co jest charakterystyczne dla Koszalina? Zielen i morze. I te cechy powinny byc uwypuklone. Dziwne, ze Mikietynski, ktory otworzył Koszalin na morze o tym zapomina, bo przeciez akcentując morski charakter miasta buduje sobie pomnik. Przebudować istniejące założenie zieleni na założenie zieleni i wody, to jest moja główna mysl. Fontanny, może rząd podłużnych fontann tworzących pionową ściane wodna (nie za wysoką wzdłuż klombów). Jedna duża okazała fontanna na placu, ale działająca. Woda robi niesamowite wrażenie i daje niesamowite efekty, a woda+światło jeszcze większe. Nie ruszac bryły ratusza, ta wiezyczka ma tam pozostać! Natomiast mozna pieknie zmienic fasadę ratusza jak to zrobił jeden z uczestników konkursu. Duzo mozna zrobić i zmienić stosując odpowiednie materiały, o tym pisała Basia, ja dodam tylko, że to samo dotyczy nawierzchni placu itd. To smo dotyczy oświetlenia, iluminacji itd. Zachowac dotychczasowy charakter rynku (sama nazwa sugeruje jaki ma być).

To by było na tyle, rysowac nic nie będę, wybaczcie przyjaciele, brak czasu niestety.
Awatar użytkownika
donpierdo
 
Posty: 136
Dołączenie: 26 Lip 2009, 07:55

Re: Rynek Staromiejski - plany przebudowy

Postprzez lobo3 » 07 Paź 2009, 11:01

Zagospodarowanie Rynku obejmuje nie tylko trwałe elementy. Ci, którzy bywali trochę w Europie wiedzą o czym piszę. Ważne jest, żeby główny rynek miasta żył, żeby odbywały sie imprezy na przenosnych scenach, występy, pokazy, giełdy, prezentacje itd.
Awatar użytkownika
lobo3
 
Posty: 313
Dołączenie: 20 Cze 2009, 11:14

Następna

Powróć do Koszalin - Aktualności

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron