Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Czym żyje Koszalin - aktualne wydarzenia, bieżące dyskusje, ciekawostki, galerie fotograficzne.

Re: Blokowanie dostępu do informacji

Postprzez Mariusz » 01 Lis 2011, 17:12

Przede wszystkim dziekuje za informacje i namiary na informacje.
lobo3 napisał(a):Nikt natomiast nie kwestionuje odpowiedzialności cywilnej za ten czyn (naruszenie dóbr osobistych), postępowanie cywilne jest czasami nawet bardziej dotkliwe (odszkodowania, nawiązki, przeprosiny itd.), jednocześnie dokładniejsze i mocniej osadzone w postępowaniu dowodowym. Chodzi więc o likwidację odpowiedzialności karnej za słowo, przy pozostawieniu odpowiedzialności cywilnoprawnej.

Pamietam co prawda czasy stalinowskie ale wbrew pozorom nie jestem za stosowaniem tamtych metod :) Dla mnie oczywiscie w świecie tak skomercjalizowanym gdzie pieniadze decyduja o wszystkim lepszą (i tanszą dla podatnika) i dotkliwszą w przypadkach naruszenia dóbr osobistych jest kara finansowa od karania fizycznym odosobnieniem.
Niestety w takim systemie "kumoterskim" - gdzie "wójt z prokuratorem i sędzią u plebana na obiedzie", gdzie wszystkie partie (szczególnie lokalnie) współpracują lokujac sie wzajemnie w zaleznosci kto wygra w miejskich zamrazarkach, gdzie w zasadzie media stronniczo chronią rzadzacych, a dziennikarze maja dwa (czasem trzy) oblicza czyli dwa źródła finansowania itd... - słabo widzę skuteczność obrony swoich praw tylko w postepowaniu cywilnym. Nie bronię tu art 212 ale uważam że w takim polskim kołchozie oligarchicznym pomoc instytucji państwa wydaje sie zwiekszeniem szansy poszkodowanym. Okazuje sie jednak że art przyokazji knebluje usta. Tamte lepsze demokracje które maja tą sprawę inaczej rozwiazaną, lepiej, w myśl konwencji Praw Człowieka maja poza "lepszymi" rozwiazaniami prawnymi takze inny lepszy system sprawiedliwosci. O tym "otoczeniu" warto pamietać.
Mariusz
 
Posty: 25
Dołączenie: 20 Mar 2011, 20:41

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez lobo3 » 02 Lis 2011, 09:52

Niestety w takim systemie "kumoterskim" - gdzie "wójt z prokuratorem i sędzią u plebana na obiedzie", gdzie wszystkie partie (szczególnie lokalnie) współpracują lokujac sie wzajemnie w zaleznosci kto wygra w miejskich zamrazarkach, gdzie w zasadzie media stronniczo chronią rzadzacych, a dziennikarze maja dwa (czasem trzy) oblicza czyli dwa źródła finansowania itd...


Bardzo dobry opis rzeczywistości.
Awatar użytkownika
lobo3
 
Posty: 313
Dołączenie: 20 Cze 2009, 11:14

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez Dwiescie dwanascie » 10 Mar 2012, 19:06

Przypadek z Olsztyna kiedy układ, lokalna dzicz polityczno-biznesowa sięga po art. 212.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------
Układ odpycha ludzi od demokracji i polityki

Marek Beylin

2012-03-10, ostatnia aktualizacja 2012-03-10 15:43

Lokalny kacyk to w Polsce potęga. Jest ich wielu i są groźni, infekują państwo oraz demokrację, a z obywateli chcą uczynić posłusznych poddanych

Oczywiście, muszą działać w granicach prawa, ale gdy tylko prawo daje im pretekst, by wypowiedzieć wojnę nieposłusznym obywatelom, rozpoczynają ofensywę. Ta walka lokalnych kacyków z obywatelami - a właściwie z demokratyczną zasadą obywatelstwa - trwa w całej Polsce. W licznych miastach, miasteczkach, gminach władza nie skrywa, że pożądanym stanem społeczeństwa jest permanentna klaka.

To mechanizm ponadpartyjny, więc gdy jakiś kacyk chce rozprawić się z niepokornym obywatelem, opozycja często reaguje niemrawo. Bo choć cel przeciwnika, czyli utrzymanie władzy, jest wątpliwy, to sama zasada - nader słuszna.

Niedawno w rolę takiego kacyka wcielił się prezydent Olsztyna Piotr Grzymowicz. Gdy anonimowy internauta skrytykował politykę miasta, pisząc, że rządzi tam układ towarzysko-biznesowy, Grzymowicz ruszył do ataku. Jak twierdzi, poczuł się tą krytyką poniżony. Zostawmy na boku kwestię, że - jak się zdaje - niewiele trzeba, by poniżyć prezydenta Olsztyna. Ważniejsze jest co innego. By ukarać nieposłusznego obywatela, Grzymowicz zawiadomił prokuraturę, a prokuratura wszczęła śledztwo. Na razie sprawdza, kto jest tym strasznym złoczyńcą, który ośmielił się podnieść rękę na władzę.

Sprawę opisała kilka dni temu olsztyńska ''Gazeta Wyborcza'', dzięki czemu wiemy, jak sprawuje się władzę w Olsztynie. Mnie jednak ciekawi, gdzie w tej żenującej historii są inni politycy.

Olsztyn nie jest polityczną pustynią, przeciwnie, pełno tam polityków koalicyjnych i opozycyjnych, lokalnych i centralnych. Sam Grzymowicz wygrał wybory jako kandydat PSL, jest więc cząstką rządzącej koalicji. I to na nią, skoro jej politycy milczą, spada odium tej antyobywatelskiej zemsty. Ale część odpowiedzialności ponoszą też milczący działacze innych partii. Wobec tego pospólnego milczenia słowa o rządzącym układzie nie wydają się przesadne. A układ to złowrogi, bo odpycha ludzi od demokracji i polityki. Za co prezydentowi Olsztyna, olsztyńskim politykom i ich partyjnym szefom należą się gratulacje.

Ale część tych gratulacji powinien przyjąć także Trybunał Konstytucyjny. Bo to TK uznał za zgodny z konstytucją artykuł 212 Kodeksu karnego, który pozwala ścigać z urzędu krytyków władzy, jeśli owa władza uzna, że ja poniżono albo naruszono do niej zaufanie. Z tego artykułu skorzystał właśnie prezydent Olsztyna.

I tak politycy swym przyzwoleniem, a Trybunał swą decyzją podtrzymują w Polsce system lokalnych kacyków, nierzadko silniejszy niż zasady demokratycznego państwa.

Źródło: Gazeta Wyborcza (www.wyborcza.pl/1,75968,11319945,Uklad_ ... ityki.html)
Dwiescie dwanascie
 

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez ZbM » 23 Maj 2012, 18:19

Kajus Augustyniak/ SDP: Mamy w Polsce artykuł 212 Kodeksu Karnego umożliwiający skazanie za zniesławienie nawet osoby mówiącej prawdę. Na tej podstawie byli też karani dziennikarze, za tekst o byłym esbeku, za krytykę burmistrza… Czy w USA dziennikarze też muszą się bać, że kogoś zniesławią?

Prof. Michael Szporer: Tutaj prawo dzieli odpowiedzialność. Nie ma czegoś takiego jak zniesławienie polityka, ale inaczej jest z osobami prywatnymi. Mogę tu wspomnieć o moim przypadku. Byłem krytykowany za zniesławienie – a chodziło o parę słów „pranie pieniędzy”, które tak naprawdę nie mają nic wspólnego ze zniesławieniem - osoby, która w Polsce była ścigana listem gończym i była osobą publiczną, ale w USA została uznana za osobę prywatną. Ten człowiek przegrałby na pewno, bo szło o moje prawa konstytucyjne, ale miał prawo bronić się. Byłem dumny, bo dziennikarzy w Stanach chroni decyzja Sądu Najwyższego Sullivan vs. „The New York Times” i na tę decyzję się powołano. O polityku można napisać, co się chce, ale osoba prywatna może wytoczyć sprawę sądową o zniesławienie, jednak nawet w takim przypadku bardzo trudno jest je udowodnić. Oczywiście osoby publiczne mogą próbować walczyć przed sądem, zdarzają się takie przypadki dotyczące gwiazdorów z Hollywood, ale jest mało prawdopodobne, by amerykański sąd chciał się w to bawić. Sprawy o zniesławienie często kończą się wygraną lub przegraną tak naprawdę dzięki wykorzystaniu kruczków prawnych, takich strategii sądowych.

Źródło: Prof. Michael Szporer o kontaktach polityków z dziennikarzami / Salon.24 / blog Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich / 23 maja 2012

Prof. Michael Szporer, wykładowca dziennikarstwa i amerykanistyki na University of Maryland University College w USA, pisarz, tłumacz i publicysta. Absolwent Indiana University, Hunter College oraz Universite de la Sorbonne. Członek Rady Dyrektorów Fundacji Victims of Communism Memorial, członek - założyciel American Polish Advisory Council. Autor kilku książek, w tym „Solidarity. The Great Workers Strike of 1980”.
ZbM
 

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez dwieście dwunasty » 09 Lip 2012, 13:59

PSL zaproponował nowelizację Kodeksu karnego, zakładającą wykreślenie czterech artykułów, w tym art. 212. Zdaniem inicjatorów przepisy te naruszają prawo człowieka do wyrażania swojej opinii. SLD proponuje, aby osoby pomówione mogły dochodzić swoich praw na drodze cywilnej. "W demokratycznym państwie taka droga jest bardziej odpowiednia niż karna, która stygmatyzuje oskarżonego już przez to, że zasiada on na ławie oskarżonych" - piszą autorzy w uzasadnieniu projektu. Projekt poprą prawdopodobnie: Ruch Palikota, SLD oraz PiS. (Gazeta.pl)
dwieście dwunasty
 

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie a mądry sędzia

Postprzez Wald13 » 11 Lip 2012, 09:53

Witam ! Okazuje się, ze pies pogrzebany nie tylko w suchych zapisach prawa ale w jakości Sądów i zasiadających w nich sędziów. Zarząd Telewizji Kablowej Koszalin poczuł się pomówiony przez kilku działaczy spółdzielczych o to że ma monopol na sygnał telewizyjny i internetowy na osiedlu Przylesie w Koszalinie oraz że jest tubą władz spółdzielni Przylesie. Oskarżał zarząd TKK w składzie Bihun, Okińczyc, Górawski a reprezentował ich mec. Daszko. Proces trwał 2 lata. Wreszcie Sąd Rejonowy w Koszalinie wydał wyrok (jeszcze nieprawomocny) - UNIEWINNIENI całkowicie. Pewno będą apelować ten sprawiedliwy wyrok, bo jakże to - Okińczyc nie ma racji ??? Potrzeba nam mądrych sędziów - po to są Sądy by nieraz nawet niedobre prawo (kto je ustala !!!) sprowadzać do ludzkiego wymiaru.
Wald13
 

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez Flavi » 03 Sie 2012, 13:03

Prezydent ułaskawił Jerzego Jachowicza, który wcześniej został skazany z cieszącego się złą sławą art. 212 kk. Problem w tym, że skazanie Jerzego Jachowicza nigdy nie powinno mieć miejsca.

Na tym to też polega, żeby nic nie zmieniając, decydować na zasadzie uznaniowości, kogo wsadzić do tiurmy, a komu okazać łaskę. A przecież Prezydent jest władny znowelizować kodeks karny na korzyść obywateli, tak jak niedawno znowelizował prawo o zgromadzeniach na ich niekorzyść.
Flavi
 

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez Munio » 15 Wrz 2012, 08:27

Interpelacja europosła dra Marka Migalskiego w sprawie 212 art. kodeksu karnego - do Komisji Europejskiej

Według raportu dotyczącego kwestii praw człowieka na świecie, opublikowanego przez amerykański Departament Stanu, Polska ogranicza wolność słowa poprzez utrzymywanie w kodeksie karnym przepisów pozwalających karać za zniesławienie lub pomawianie osób publicznych. Artykuł 212 polskiego kodeksu karnego przewiduje za zniesławienie (osoby, grupy osób, instytucji, osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej) karę grzywny albo karę ograniczenia wolności. Natomiast, jeżeli sprawca dopuszcza się zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. W Polsce na podstawie art. 212 skazano w latach 2002-2008 prawie tysiąc osób, a około 30% z nich otrzymało karę ograniczenia lub pozbawienia wolności.

W opinii wielu specjalistów utrzymywanie kary więzienia za zniesławienie jest niezgodne z orzecznictwem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu (Polska regularnie przegrywa w Trybunale sprawy związane z wymierzeniem sankcji karnej za zniesławienie). O konieczności wykreślenia artykułu 212 z kodeksu karnego przypominała Ministrowi Sprawiedliwości RP specjalna przedstawicielka OBWE ds. wolności mediów Dunja Mitrovic. Jej zdaniem utrzymywanie przez Polskę przestępstwa zniesławienia podważa jej wiarygodność na arenie międzynarodowej. Wskazuje również, że „wolność wypowiedzi i swobodny przepływ informacji są podstawowymi wartościami OBWE i obejmują prawo dziennikarzy do krytyki, aby ujawniać błędy i nadużycia władzy”.

Powyższe informacje jasno wskazują, że przepisy karne w Polsce zdecydowanie ograniczają wolności obywatelskie określone w Karcie Praw Podstawowych (w szczególności chodzi o art. 11. „Wolność wypowiedzi i informacji”) zarówno osobom fizycznym, jak i w szczególności dziennikarzom, którym za zniesławienie grożą poważne sankcje – z pozbawieniem wolności włącznie.

W związku z powyższym zwracam się z zapytaniem, jakie jest stanowisko Komisji dotyczące art. 212 polskiego kodeksu karnego oraz czy Komisja zamierza podjąć interwencję w tej sprawie u polskiego rządu?

------------------------------------------------------
Źródło: http://www.migalski.eu/aktualnosci/inte ... 12-09-2012
Munio
 

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez Stan » 24 Wrz 2012, 17:50

Krytyczna opinia, nawet obraźliwa, ma być karana na drodze cywilnej. Art. 212 nie zniknie z kodeksu karnego, jednak nie będzie już groził więzieniem – informuje "Rzeczpospolita". Sprawa jest niemal przesądzona – podkreśla "Rz", która nieoficjalnie ustaliła, że działanie art. 212 będzie ograniczone i najpewniej odpowiedzialność karna będzie wchodziła w rachubę tylko wtedy, gdy doszło do umyślnego podawania nieprawdy i stawiania nieprawdziwych zarzutów.

Natomiast, jeśli ktoś poczuje się pokrzywdzony negatywną oceną czy opinią publikacji, będzie mógł dochodzić ochrony dóbr osobistych, ale tylko na drodze cywilnej. Propozycję nowej redakcji tego przepisu poznają w poniedziałek redaktorzy naczelni i wydawcy na spotkaniu w resorcie sprawiedliwości.

Teraz art. 212 przewiduje karę nawet do roku więzienia, gdy do zniesławienia dochodzi za pośrednictwem środków masowego przekazu. W efekcie co roku sądy skazują ok. 150 osób, w tym 1/3 to dziennikarze. Oburza to środowisko dziennikarskie, ale też m.in. Helsińską Fundację Praw Człowieka czy Stowarzyszenie Gazet Lokalnych.

Źródło: PAP, Rzeczpospolita
Stan
 

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie a mądry sędzia

Postprzez wald13 » 02 Gru 2012, 18:47

Wald13 napisał(a):Witam ! Okazuje się, ze pies pogrzebany nie tylko w suchych zapisach prawa ale w jakości Sądów i zasiadających w nich sędziów. Zarząd Telewizji Kablowej Koszalin poczuł się pomówiony przez kilku działaczy spółdzielczych o to że ma monopol na sygnał telewizyjny i internetowy na osiedlu Przylesie w Koszalinie oraz że jest tubą władz spółdzielni Przylesie. Oskarżał zarząd TKK w składzie Bihun, Okińczyc, Górawski a reprezentował ich mec. Daszko. Proces trwał 2 lata. Wreszcie Sąd Rejonowy w Koszalinie wydał wyrok (jeszcze nieprawomocny) - UNIEWINNIENI całkowicie. Pewno będą apelować ten sprawiedliwy wyrok, bo jakże to - Okińczyc nie ma racji ??? Potrzeba nam mądrych sędziów - po to są Sądy by nieraz nawet niedobre prawo (kto je ustala !!!) sprowadzać do ludzkiego wymiaru.

Już po wyroku o apelacji zarządu TKK - Sąd Okręgowy wydał Prawomocny wyrok uznając apelację za całkowicie bezzasadną. Sąd Okręgowy w uzasadnieniu wyroku odniósł się do przewodu w Sądzie Rejonowym - uznając jego motywację i czyniąc ją własną. W skrócie znaczy to, że oskarżyciele i ich adwokat nie mają pojęcia o przepisach prawa.
wald13
 

Poprzednia

Powróć do Koszalin - Aktualności

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 2 gości

cron