Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Czym żyje Koszalin - aktualne wydarzenia, bieżące dyskusje, ciekawostki, galerie fotograficzne.

Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez SWS » 24 Cze 2011, 20:29

Sądy koszalińskie i okoliczne zaczynają orzekać na podstawie słynnego art. 212 (zniesławienie m.in za pomocą środków masowego komunikowania, a więc i Internetu) i art. 216 (zniewaga), czyli tak zwanych artykułów pyskówkowych, wprowadzonych do kodeksu karnego, porównywalnych ze słynnym "paragrafem 22" z tytułu powieści Josepha Hellera. To te artykuły stawiają naszą demokrację nawet niżej od demokracji białoruskiej gdzie takich uregulowań nie ma. To m.in. te artykuły mają wpływ na to, że Polska w tzw. Indeksie Demokracji (The Economist Intelligence Unit) plasuje się obecnie na dalekim miejscu, a w praktyce została wyrzucona poza nawias państw europejskich i wyprzedzona przez niektóre demokracje Afryki i Ameryki Południowej.

Artykuły pyskówkowe uderzają przede wszystkim w dziennikarzy, redakcje, ale także użytkowników internetu. Są na rękę politykom, bo ograniczają krytykę. Z art. 212 został m.in. skazany Jerzy Jachowicz, słynny dziennikarz śledczy, bojownik o wolność słowa w stanie wojennym. W sprawie Jachowicza wypowiadała się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, która w stanowisku z 9 czerwca 2011 napisała: "Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji apeluje do wszystkich, którym bliska jest idea wolności słowa jako jedna z podstaw demokracji o podjęcie działań mających na celu wzmocnienie gwarancji realizowania przez dziennikarzy prawa do swobody wypowiedzi poprzez rezygnację z sankcji karnych". Wielokrotnie przeciwko tym artykułom demonstrowali dziennikarze.

W tej dziedzinie Polska jest niechlubnym wyjątkiem w Europie. Komisarz Praw Człowieka Rady Europy, przed kilku laty zwrócił uwagę polskiemu rządowi na fakt, że "powinno się unikać korzystania ze środków prawa karnego w tej mierze", dodając: "Nawet jeśli liczba osób skazanych na karę pozbawienia wolności [na podstawie art. 212] jest mała, sam fakt, że przepis istnieje, daje jasny sygnał dziennikarzom i innym osobom, mogący stwarzać atmosferę strachu" (Komisarz Praw Człowieka Rady Europy, Memorandum do Polskiego Rządu, Ocena postępu implementacji zaleceń Komisarza Praw Człowieka Rady Europy z 2002 roku dla Komitetu Ministrów i Zgromadzenia Parlamentarnego, Strasburg 20 czerwca 2007, CommDH(2007)13, ust. 117).

W Koszalinie jest inaczej. Dziennikarze nagłaśniają takie przypadki, traktując jako normalne wyroki karne i nie podejmując refleksji nad zagrożeniami dla wolności słowa, zaś dyżurni tzw. medioznawcy nie kryją wręcz zadowolenia z kryminalizacji internetowych dyskusji, a więc ze zjawiska, które jest w tej chwili największym zagrożeniem dla wolności słowa w Polsce.

W tym wątku będziemy gromadzić wszystkie takie przypadki.


Czytaj także wątek: Straszne słowo "internet"
SWS
 

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez lobo3 » 24 Cze 2011, 21:03

Przykład ze Sławna, z tym że nie wiadomo czy sprawa zakończyła się w I instancji (sąd rejonowy w Sławnie) i trafi do Sądu Okręgowego w Koszalinie, czy raczej już idzie do apelacji (Sąd Apelacyjny) - z artykułu to nie wynika.

GK24.pl/Rafał Nagórski/Fryzjerka pomówiona na forum wygrała w sądzie/22 czerwca 2011 napisał(a):
Fryzjerka pomówiona na forum, wygrała w sądzie

Fryzjerka pomówiona na forum internetowym o to, że zaraża klientów łupieżem, wygrała sprawę w sądzie. Wyrok, w tym dane osoby, która ją szkalowała, będą podane publicznie.

O takiej sprawie jeszcze kilka lat temu raczej byśmy nie usłyszeli – mówi Sławomir Przykucki, rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie. – Ale ostatnio coraz częściej do sądów zgłaszają się osoby zniesławiane na forach internetowych.

W ostatnim przypadku, którym zajmował się Sąd Rejonowy w Sławnie, swojego dobrego imienia broniła fryzjerka z gminy Postomino, która poczuła się dotknięta wpisami internautów. Ktoś zarzucał jej m.in., że nie tylko nie potrafi strzyc klientów, ale że zaraża ich również łupieżem pstrym – ustalił sąd. Ten ktoś długo nie pozostał anonimowy, choć używał nawet dwóch pseudonimów, którymi posługiwał się na forum internetowym "Głosu Koszalińskiego”.

Dlaczego? Bo pokrzywdzona najpierw skierowała doniesienie do prokuratury. Ta, mimo że umorzyła śledztwo, poinformowała mieszkankę gminy Postomino, że może dochodzić swych praw z oskarżenia prywatnego. Ustaliła też, kto krył się za numerami IP (numer identyfikujący użytkownika komputera) – była to Agnieszka S. ze Sławna.

To otworzyło fryzjerce furtkę, by wnieść pozew przeciwko Agnieszce S. Pokrzywdzona chciała jak najszybciej rozstrzygnąć sprawę, bo w niewielkiej miejscowości temat szkalujących wpisów rozniósł się bardzo szybko. Każdy wiedział o kogo chodzi, zaraz pojawiły się plotki i dziwne pytania ze strony klientów. Sławieński sąd potwierdził, że za wpisami kryje się Agnieszka S. Wymierzył jej 2.000 zł grzywny, ale na tym nie koniec. Skazana musi podać wyrok do publicznej wiadomości.

– Precyzując, pojawi się on na forum internetowym gk24.pl, w lokalnej prasie i na tablicy ogłoszeń Urzędu Miejskiego w Sławnie – wylicza Sławomir Przykucki. Nie wiadomo kiedy to nastąpi, bo wyrok nie jest prawomocny. Skazana złożyła wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku, a to oznacza, że może przygotowywać się do złożenia apelacji.
===============================

Kłopoty murowane

Konsekwencje wyroku skazującego, m.in. za pomówienia na forum internetowym, mają praktyczne znaczenie. Osoba skazana za pomówienie trafia do rejestru skazanych. – Taka osoba może mieć duże problemy ze znalezieniem pracy – mówi sędzia Sławomir Przykucki, rzecznik Sądu Okręgowego w Koszalinie. – Zaświadczenie o niekaralności jest wymagane m.in. od nauczycieli, taksówkarzy. Skazany zostaje na kilka lat wyłączony z możliwości korzystania z praw w taki sam sposób, jak inni. Kolejna istotna sprawa, ważna dla aktywnych politycznie – takie orzeczenie i wpis do rejestru uniemożliwia im kandydowanie w wyborach np. samorządowych na radnego. (MAS)

=============================

Warto walczyć

Dr Monika Kaczmarek-Śliwińska, adiunkt Instytutu Neofilologii i Komunikacji Społecznej Politechniki Koszalińskiej

– Sytuacja, która się wydarzyła – pomówienie na forum internetowym – jest klasycznym przypadkiem naruszania zasad etyki komunikowania w sieci. Często takie osoby chowają się za numerem IP i mają wrażenie bezkarności. Jak widać na szczęście złudne. To pokazuje, że warto walczyć o swoje dobre imię.

Pomówienie może mieć bardzo groźne skutki, gdyż czasami jest to utrata klientów, utrata renomy firmy, na którą pracowało się latami i przy sporych kosztach, co wiąże się również z utratą części lub całości zarobków. Niestety, czasami pomówienia wkraczają już w obszar określany jako agresja elektroniczna i mogą kończyć się utratą zdrowia lub też śmiercią.

Osoby, które dopuszczają się takiej nieuczciwej komunikacji czasami nie zdają sobie sprawy z tego, że naruszają prawo, ale niestety coraz częściej zniesławienia przyjmują formę walki konkurencyjnej. Miejmy nadzieję, że coraz więcej osób, firm i organizacji, które są pomawiane w sieci, będzie występować na drogę prawną, aby dochodzić swoich praw. Takie wyroki, pokazujące szkodliwość czynów, mogą być jednym z elementów hamujących falę fałszywych komunikatów w internecie.
Awatar użytkownika
lobo3
 
Posty: 313
Dołączenie: 20 Cze 2009, 11:14

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez Gringojan » 24 Cze 2011, 21:43

Znaczy, iż za NIKODEMEM DYZMĄ, jeśli porówna się go do jakiegoś służącego, "ktoś" się ujmie. Bo w drugą stronę to, rzecz jasna prokurator a sędzia wyśle na PRZYMUSOWE badania psychiatryczne. W takim wypadku z urzędu.
Gringojan
 
Posty: 137
Dołączenie: 09 Paź 2010, 23:46

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez Andrzej Hozler » 25 Cze 2011, 10:17

No tak, w naszej okolicy - że tak powiem - jeśli jest tylko okazja chwycić społeczeństwo za twarz - to natychmiast znajduje się kilku chętnych. Gorzej z obroną tych wartości, dzięki którym jeszcze istnieje nasza schyłkowa już cywilizacja. Ale, po kolei.

1. Orzeczenie sądu w Sławnie (jeśli jest to pierwsza instancja), a raczej jego uzasadnienie, będzie można wzruszyć w II instancji, w sądzie okręgowym. Wydaje mi się to dziecinnie proste, jeśli tylko sprawą zajmie się średnio zdolny prawnik. Nie będę rozwijał tego wątku, dodam tylko, że ani logi z numerami IP (które tworzy bezmyślna maszyna), ani nawet sam numer IP, nie stanowią jeszcze stuprocentowego dowodu w sprawie, że istnieje coś takiego jak interes publiczny, że ważne jest ustalenie, czy wina jest umyślna i z jakim zamiarem popełniono czyn. Są to sprawy dość trudne do ustalenia i udowodnienia. Dlatego m.in. właściwą drogą rozstrzygania tych spraw powinno być postępowanie cywilne.

2. Pierwszy komentarz, podpisany MAS, najprawdopodobniej jest komentarzem odredakcyjnym, napisanym przez dziennikarza. Zastanawiałem się, czy nie jest on próba ostrzeżenia czytelnika, uczyniona w dobrej wierze. Czy nie jest to komunikat: "nie mogę wam napisać wszystkiego, bo mi nie pozwalają, ale miejcie się na baczności". Przeczy temu jednak zarówno jednoznaczny tytuł - "Kłopoty murowane" - jak i brak jakiegokolwiek odniesienia do art. 212 kodeksu karnego. Charakterystyczne, że w całym materiale prasowym w ogóle nie podano podstawy prawnej. Tymczasem o art. 212 jest już w Polsce dość głośno. Nie wiadomo też do końca, co jest komentarzem dziennikarza, a co wypowiedzią rzecznika prasowego sądu, nie rozgraniczono tego w wyraźny sposób. Skoro jednak dziennikarz podpisał się pod tym, to znaczy, że się z tym zgadza. Komentarz rozszerza orzeczenie sądu na życie polityczne, ostrzega "aktywnych politycznie", co budzi jeszcze większe zdziwienie. Trudno oprzeć się wrażeniu, że dziennikarz nie widzi nic złego w kryminalizacji niektórych aspektów masowego komunikowania, a przecież to oni przede wszystkim powinni pamiętać, że obojętność wobec art. 212 kk oznacza podcinanie gałęzi, na której siedzą. Art. 212 kk działa przede wszystkim na niekorzyść dziennikarzy i to oni powinni dążyć do przywrócenia stanu normalnego w demokracji tzn. wyrzucenia takich zapisów z prawa karnego.

3. Absolutnie bulwersujące i szokujące są wypowiedzi pani Moniki Kaczmarek-Śliwińskiej z Politechniki Koszalińskiej, której wyznaczono rolę dyżurnego komentatora zagadnień związanych z mediami i internetem. Ta pani po prostu wyraża radość z zastosowania art. 212, który - powtarzam - najbardziej uderza w media i dziennikarzy. Wcześniej, wielokrotnie dawała wyraz swojej niechęci do anonimowości w Sieci, widząc tylko jej złe strony i nie dostrzegając zalet m.in. jako gwaranta wolności słowa, które jest wartością nadrzędną. To nie pierwsza wypowiedź tej pani, świadcząca o niezrozumieniu roli mediów, dziennikarzy i swojej roli w społeczeństwie w ogóle. Ta pani jest typową wyrazicielką powszechnej w Koszalinie postawy, że wysokie miejsce zajmowane w hierarchii społecznej, nie jest tytułem do większych obowiązków i powinności względem społeczeństwa, ale przywilejem bez zobowiązań i okazją do wykazania swojej przewagi nad społeczeństwem. Z tego co mi wiadomo, pani Monika Kaczmarek-Śliwińska jest nauczycielem akademickim, wykładowcą na Politechnice, na kierunku kształcącym przyszłych dziennikarzy, a od niedawna także członkinią Rady Nadzorczej publicznego Radia Koszalin. Bardzo szybki awans i kariera. Aż się boję pomyśleć, jakie będą następstwa oddziaływania pani M. Kaczmarek-Śliwińskiej na te środowiska. Potwierdzają się więc obawy, że wydział dziennikarski i komunikacji (nie znam pełnej nazwy), który powstał jako projekt stricte polityczny a nie edukacyjny, będzie w przyszłości negatywnie oddziaływał na wolność mediów i wolność słowa w Koszalinie. Myślę, że czas już zacząć wyciągać wnioski z tych zagrożeń.
Awatar użytkownika
Andrzej Hozler
 
Posty: 85
Dołączenie: 11 Paź 2009, 23:42

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez lobo333 » 25 Cze 2011, 15:00

Andrzej Hozler napisał(a):Absolutnie bulwersujące i szokujące są wypowiedzi pani Moniki Kaczmarek-Śliwińskiej z Politechniki Koszalińskiej, której wyznaczono rolę dyżurnego komentatora zagadnień związanych z mediami i internetem.


Pani Kaczmarek-Śliwińska z deliktu uczyniła normę, z nadużyć zasadę. Pomówienia w internecie, w stosunku do milionów codziennych wypowiedzi, stanowią margines. Nie mogą tez przysłonić ewidentnych zalet Internetu jako zdobyczy cywilizacyjnej. A jednak ta pani dostrzega tylko ten margines. To tak, jakby mówiła nam, żeby nie wychodzić z domu na ulicę, bo przecież tam grasują złodzieje wyrywający kobietom torebki. Albo żeby zrezygnować z picia herbaty, bo zdarzały się poparzenia wrzątkiem przy jej przyrządzaniu.
lobo333
 

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez wycinki literackie » 26 Cze 2011, 08:42

Andrzej Hozler napisał(a):No tak, w naszej okolicy - że tak powiem - jeśli jest tylko okazja chwycić społeczeństwo za twarz - to natychmiast znajduje się kilku chętnych. Gorzej z obroną tych wartości, dzięki którym jeszcze istnieje nasza schyłkowa już cywilizacja.


W naszym miasteczku jeden tylko jest porządny człowiek - prokurator, ale i ten, prawdę mówiąc - świnia.

Mikołaj Gogol, Martwe dusze
wycinki literackie
 

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez Fujara23 » 29 Cze 2011, 19:17

A w tym mieście jest jakis prokurator? Nie żartuj. Od dawna wiadomo, że 100-tysięczne miasto pozbawione jest prokuratora. No, chyba że chodzi o babcię co zapomniała okularów i w sklepie przez pomyłkę wsadziła do torebki kostkę masła. Wtedy może wkroczyć nawet kilku prokuratorów, jest okazja żeby się wykazać.
Fujara23
 

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez Jakub » 22 Lip 2011, 08:08

Czytam, czytam i uwierzyć nie mogę, że są dziennikarze popierający artykuł 212 kk. Znajduję tylko jedno porównanie - taki dziennikarz jest jak karp domagający się Bożego Narodzenia.
Jakub
 

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez Zbych » 17 Sie 2011, 18:57

Ruszyła kampania "Wykreśl 212 kk"

Kampania Wykreśl 212 KK to akcja ukierunkowana na zniesienie sankcji karnych za słowo. Rok więzienia, kara ograniczenia wolności lub grzywna - to grozi dziś każdemu dziennikarzowi, blogerowi, internaucie czy innemu obywatelowi, który dopuszcza się zniesławienia. My się z tym nie zgadzamy. Naszym celem jest zniesienie więzienia za słowo.

- na Facebooku
- na Salon24
Zbych
 

Re: Zwolennicy art. 212 kk w Koszalinie

Postprzez ZbyszkoM » 19 Sie 2011, 16:01

Ciekawa opinia na Salon24

BARTŁOMIEJ KOZŁOWSKI napisał(a):Artykuł 212 k.k. nie został bynajmniej wprowadzony w stanie wojennym. Pojawił się on w kodeksie karnym z 1997 r., który wszedł w życie 1 września roku 1998. Stosowne przepisy kodeksu karnego z 1969 r. były w porównaniu z przepisami obecego kodeksu łagodniejsze - oskarżony w sprawie o zniesławienie mógł się bronić wykazując np. że miał uzasadnione podstawy do sądzenia, że wysunięty przez niego zarzut odpowiadał prawdzie (choć obietywnie był fałszywy) - zob. k.k. z 1969 r. art. 178 - 179 http://www.park.pl/prawo/1950-1980/du19 ... 4.html#z24

Tak czy owak, artykuł 212 k.k. to produkt III RP - nie PRL
ZbyszkoM
 

Następna

Powróć do Koszalin - Aktualności

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 3 gości

cron