Rada Miejska 2010-2014

Czym żyje Koszalin - aktualne wydarzenia, bieżące dyskusje, ciekawostki, galerie fotograficzne.

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez Aleks » 03 Lip 2012, 19:33

Na czerwcowej sesji Rady Miejskiej "radni" (nazwa tutejszej oligarchii partyjnej) zajmowali się tym co zawsze, czyli nakładaniem podatków, danin, obciążeń, zadłużaniem miasta na następne pokolenia i zdzieraniem z obywatela ostatniej koszuli. Prym wiedli dwaj nauczyciele "ST", kontynuujący PRL-owską tradycję partyjnych "pedagogów społecznych", czyli Stefan Turowski i Sebastian Tałaj. Pierwszy zapewniał wszystkich, że nie jest maszyną, która "głosuje na zawołanie", czyli udowadniał, że Ziemia jest kwadratowa, drugi w ramach pomocy rodzinom, przekonywał do kolejnej podwyżki za przedszkola.
Aleks
 

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez Zusammen » 19 Lut 2013, 10:03

Radni Koszalina postanowili "zwiększyć udział mieszkańców w procesie podejmowania decyzji" i przyznać ludności miasta 1 mln złotych (0,2 proc. rocznych wydatków budżetowych), które nazwali "budżetem partycypacyjnym". Tym samym przyznali się do tego, co od dawna wszyscy podejrzewali - że nie reprezentują mieszkańców miasta, tylko partyjne i grupowe interesy. Żeby jednak mieszkańcom nie przewróciło się w głowie od tego nadmiaru demokracji, sobie zostawili do dyspozycji pozostałe 474 mln zł czyli 99,8 proc. wydatków budżetowych miasta. "Głos Koszaliński" (dowcipne określenie tutejszego organu prasowego władzy) już sonduje mieszkańców na co chcą przeznaczyć ten 1 mln zł i czy przypadkiem nie na jakieś fanaberie.
Zusammen
 

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez Jarosz » 19 Lut 2013, 12:47

Koszalin ma obecnie 280 radnych (25 radnych miejskich i 255 radnych osiedlowych). Na jednego radnego przypada więc w 100-tysięcznym mieście 357 mieszkańców. Dla porównania, w liczącym 8,2 mln ludności Nowym Jorku jest 51 radnych, czyli na jednego radnego przypada ok. 160 780 mieszkańców. Gdyby zastosować normę przedstawicielską Nowego Jorku do Koszalina, w Radzie Miejskiej zasiadałoby 0,6 radnego, gdyby zastosować normę Koszalina do Nowego Jorku, powinno tam być 23 tys. radnych. Z tego widać, że z amerykańską demokracją jest kiepsko, powinni zacząć uczyć się od Koszalina, wzorca demokracji na świecie. Z kolei w Koszalinie mówi się, że norma nowojorska niewiele by u nas zmieniła - 0,6 radnego miałoby tyle samo do gadania, co obecnych 280 radnych.
Jarosz
 

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez lobb33 » 01 Mar 2013, 17:46

Rada Miejska (stowarzyszenie tutejszej oligarchii partyjnej) przegłosowała decyzję o trzeciej już z kolei emisji obligacji komunalnych. Tym razem jest to 73,5 mln zł, które mają być spłacone około 2032 roku, a obecnie mają pozwolić na wcześniejszą spłatę kredytów zaciągniętych w latach 2009-2010. Za decyzją zagłosowali ci co zawsze, czyli radni obecnie rządzącej jaczejki partyjnej (tzw. "koalicja"), przeciw głosowali członkowie innych jaczejek, którzy rządzili lub współrządzili kiedyś, zadłużając miasto, a dziś chcą uchodzić za "opozycję".

Przez ostatnie 10 lat, najmniej wykształcony radny Koszalina, robotnik i społecznik Stefan Romecki, potrafił dostrzec narastającą spiralę zadłużenia i to wbrew opiniom głupkowatych instytucji typu Izba Obrachunkowa czy agencja Fitch Rating. Nie potrafili dostrzec zagrożeń partyjni towarzysze z tytułami naukowymi - nauczyciele, lekarze, naukowcy, menedżerowie gospodarki. Nie widziały problemu koszalińskie media. "Na tej sali siedzą ludzie z tytułami naukowymi, właściciele przedsiębiorstw i posiadacze wielkich majątków. Dlaczego potraficie Państwo tak dobrze dbać o własny biznes, a nie chcecie dostrzec zapaści jaka dotknęła gospodarstwo pod nazwą Koszalin?" - pytał retorycznie Stefan Romecki w grudniu 2005 roku.
lobb33
 

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez kaktus_kolczasty » 01 Mar 2013, 17:50

lobb33 napisał(a):Przez ostatnie 10 lat, najmniej wykształcony radny Koszalina, robotnik, potrafił dostrzec narastającą spiralę zadłużenia i to wbrew opiniom głupkowatych instytucji typu Izba Obrachunkowa czy agencja Fitch Rating, nie potrafili dostrzec zagrożeń partyjni towarzysze z tytułami naukowymi - nauczyciele, lekarze, naukowcy, zarządcy gospodarki.


Wybrane fragmenty wystąpień Stefana Romeckiego na sesjach Rady Miejskiej.

Grudzień 2008. Powinniśmy przygotowywać się na najgorsze. Powinniśmy zacząć zaciskać pasa, szukać oszczędności, głównie w sferze wydatków administracyjnych. Powinniśmy doczekać się wreszcie rzetelnej oceny efektywności różnych działań, na które wydawane są miliony, a korzyści z tego nie ma żadnych. (Oszczędzanie zacznijmy od siebie!)

Grudzień 2007. W sumie, życie na kredyt będzie nas kosztowało w 2008 roku - 38 milionów złotych. Dodajmy, że w roku bieżącym dochody miasta wzrosną o 1 procent, a wydatki o 6 procent, co oznacza, że dziura budżetowa się powiększa i zamienia w przepaść. (Budżet Koszalina na 2008 rok)

Grudzień 2005. Już pierwszy budżet określiłem jako budżet księgowego, a nie gospodarza miasta. Już wówczas była widoczna droga, którą będą podążać władcy Koszalina. To dalsza rozbudowa oligarchii miejskiej i biurokracji, to głównie robione na pokaz inwestycje, które nie przyniosą żadnych efektów finansowych w przyszłości. (W sprawie budżetu na 2006 rok)

Luty 2005. Mamy do czynienia ze złym planowaniem, niejasną księgowością, rozbieżnością danych sięgającą nawet 20 milionów złotych, wzrostem obciążeń finansowych mieszkańców, wzrostem zadłużenia miasta i wzrostem wydatków na administrację. Ta Rada przegłosuje Panu ten budżet, bo tutaj interesy partyjne są ważniejsze od interesów mieszkańców miasta. (W sprawie wykonania budżetu za rok 2004)

Styczeń 2004. Przedłożył nam Pan budżet księgowego, a nie gospodarza. Jest to budżet malejących dochodów i rosnących wydatków, propozycja życia na kredyt. Jest to budżet zachowawczy. Ten budżet nie stwarza szansy na szybki rozwój miasta. Jest to propozycja wzmocnienia oligarchii miejskiej, czyli elity polityczno-urzędniczej tego miasta. Jest to rezygnacja z działań na rzecz szerokiego udziału obywateli w życiu Koszalina. (W sprawie planu budżetu na 2004 rok)
Awatar użytkownika
kaktus_kolczasty
 
Posty: 293
Dołączenie: 01 Lis 2008, 00:18

Re: Rada Miejska 2010-2014

Postprzez Inhalator » 28 Sie 2013, 21:42

Rada Miejska udała się na dłuższy wakacyjny urlop w związku z czym w Koszalinie nastał okres wielkiej smuty. Ludzie nie mają się z czego pośmiać. Nawet doroczny Kabareton w amfiteatrze nie jest w stanie wypełnić tej dotkliwej luki. Jedyna pociecha, że niebawem sezon urlopowy się zakończy, Rada Miejska powróci na salę obrad, nastanie tak wyczekiwany przez wszystkich koszalinian czas jajcarstwa, zrywania boków i tarzania się ze śmiechu.
Inhalator
 

Poprzednia

Powróć do Koszalin - Aktualności

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] oraz 1 gość

cron