Gazociąg Północny - ściek niemiecko-ruski

Mare nostrum - nasze Morze. Nasz Bałtyk. Koszalin od 1 stycznia 2010 jest miastem morskim.

Re: Gazociąg Północny - ściek niemiecko-ruski

Postprzez Flavi » 11 Lis 2011, 11:09

Na Święto Niepodległości mamy nowe porozumienie prusko-ruskie przeciw Polsce, z takim pogwałceniem interesów Polski, ze az wierzyć się nie chcę, że we "Wspólnej Europie" jeszcze robi sie takie rzeczy. Pisze o tym europosłanka Lidia Geringer de Oedenberg na swoim blogu. Wklejam tekst w całości, doskonale ukazuje jak elity "dbają" o polskie interesy.
================================================================
Północna rura z (wybuchowym) gazem

Po 13 latach planowania i 2 latach budowy, 8 listopada br. oficjalnie została otwarta pierwsza nitka budzącego wiele kontrowersji gazociągu północnego - Nord Stream. W obecności kanclerz Niemiec Angeli Merkel, premiera Holandii Marka Rutta, premiera Francji François Fillona oraz prezydenta Rosji Dimitri Miedwiedewa oficjalnie "odkręcono" kurek i po raz pierwszy w historii gaz ziemny popłynął po dnie Bałtyku z Rosji bezpośrednio do Niemiec. Głównym inwestorem Nord Stream'u jest rosyjski Gazprom, największa na świecie firma gazownicza, współudziałowcami są europejskie koncerny E.ON, BASF i GDF Suez. W skali roku 27,5 mld m3 gazu tą drogą trafi do europejskich odbiorców.

Jako poseł odpowiedzialna za złożoną w Parlamencie Europejskim - jeszcze przed budową gazociągu i ciągle “ otwartą” petycję w sprawie możliwych następstw tej gigantycznej i unikatowej inwestycji, dalej mam wątpliwości co do jej efektów “ubocznych”, takich jak m.in:
- kto wypłaci odszkodowanie w razie szkód wywołanych uszkodzeniem rurociągu?
- kto naprawi szkody ekologiczne, dzisiaj trudne nawet do oszacowania?
- dlaczego nie ma dotoąd niezależnej oceny wpływu inwestycji na środowisko?

Parlament Europejski wielokrotnie wyrażał wątpliwości wobec tej inwestycji. Pomimo wielu debat, konferencji, spotkań formalnych i nieformalnych (także z udziałem przedstawicieli Nord Stream), dalej nie do końca jasnym jest - kto ponosi odpowiedzialność w przypadku awarii gazociągu. Teoretycznie spowodowanie szkody dla środowiska w czasie konstrukcji lub użytkowania rurociągu, “podlega” pod Dyrektywę 2004/35/EC, zawierającą zasadę „polluter-pays” (zanieczyszczający płaci), sęk w tym, że dyrektywy stosuje się tylko na terytorium Unii i np. Rosja nie musi się do nich stosować.
Niby jest jeszcze Konwencja Espoo, w której istnieje zobowiązanie do przeprowadzenia analizy wpływu danej inwestycji na środowisko oraz udostępnienie dokumentacji do sprawdzenia przez niezależne organy, ale …Rosja Espoo do dzisiaj nie ratyfikowała. Władze tego kraju "rozpoznają" podstawy (podpisanej przez siebie w 1991 r.) konwencji, ale formalnie w Rosji ona nie obowiązuje. W przypadku katastrofy ekologicznej Konsorcjum Nord Stream nie poniesie zatem odpowiedzialności przed ONZ.
Co prawda na swojej stronie internetowej Nord Stream zamieścił "kompatybilne" z Konwencją Espoo raporty ( swoją drogą niezła PR-owska zagrywka) - wszystkie jak jeden mąż określające wpływ inwestycji na środowisko morskie jako - niewielki.
Brak ratyfikacji Espoo nie przeszkodził Rosji także przy:
- budowie elektrowni jądrowych w Sosnowym Borze i Kaliningradzie,
- przedłużeniu czasu użytkowania reaktorów w regionie Murmańska oraz
transporcie materiałów radioaktywnych po Morzu Bałtyckim.

Dodajmy, że wszystkie pozostałe kraje basenu Morza Bałtyckiego Konwencję Espoo - ratyfikowały.

A teraz trochę danych technicznych :

Wg oficjalnych informacji podanych przez Nord Stream ( http://www.nord-stream.com/download/doc ... anguage=en ) przez rurociąg stale płynie ok. 148 tys. ton metanu, które można "zatrzymać" tylko w jednym miejscu - w Wyborgu. Nie ma innych zaworów ani stacji pośrednich na dnie Bałtyku, pozwalających powstrzymać przepływ gazu na konkretnym odcinku. Jego transfer rurą na dnie morza przebiega pod znacznie wyższym ciśnieniem niż drogą lądową, w związku z czym jest on też dostarczany o wiele szybciej - co Nord Stream podkreśla jako atut tej formy przesyłu, tym niemniej w razie awarii oznacza to też większe szkody...

Osobną kwestią jest też odpowiedzialność za szkody jakie mogą na skutek awarii rurociągu spowodować spoczywające na dnie dotąd “spokojnie” - liczne wojskowe "ładunki" z czasów I i II wojny światowej. Ponadto, Finowie w latach 1940-1984 wpuścili do Bałtyku ogromne ilości toksycznych odpadów pozostałych po produkcji papieru. Zanieczyszczenia zawierające między innymi niebezpieczne dla zdrowia dioksyny - nie stanowią na razie bezpośredniego zagrożenia dla ludzi ani dla środowiska, ponieważ zalegają kilkadziesiąt centymetrów pod dnem morza w Zatoce Fińskiej. Dopóki leżą tam spokojnie, ich rozpuszczanie następuje powoli, a stężenie trucizny nie jest nawet zdaniem ekologów - szkodliwe, co się jednak stanie w przypadku awarii rurociągu?
Dodatkowo, Estońscy naukowcy zwrócili też uwagę na to, że inwestor przeprowadził badania ewentualnego negatywnego wpływu na środowisko w takich miejscach, gdzie tego wpływu najprawdopodobniej rzeczywiście nie będzie. Do tej pory zresztą Nord Stream nie przedstawił schematu ewentualnego rozprzestrzeniania się substancji toksycznych**.

Raport Komisji Europejskiej z 2009 r.*** podkreśla, iż Nord Stream ( dodajmy inwestycja priorytetowa UE, ale nie finansowana przez wspólnotowy budżet) - znacznie obniży koszty przepływu gazu do Niemiec przez następne 50 lat, oraz uczyni ten kraj "największym pośrednikiem w przesyle rosyjskiego paliwa”. Jednakże wiele faktów wskazuje, iż istnieje realne ryzyko wzrostu cen gazu importowanego - drogą lądową. Gaz nordstream'owy mimo ogromnych kosztów inwestycji będzie miał zdecydowanie niższe koszty przesyłu, a to może - negatywnie wpłynąć w przyszłości na ceny gazu, a konkretnie na negocjacje państw bałtyckich z Rosją w 2015 r., kiedy to wygasają ich dotychczasowe kontrakty na dostawy tego surowca. Bez zintegrowanego rynku gazowego w Europie i zdywersyfikowanego dostępu do dodatkowych źródeł dostaw gazu, czyli niezależności energetycznej – pozostaną zdane na monopolistyczne ceny jedynego dostawcy.

Co prawda w planach istnieje także “Balticconnector” - nowy gazociąg mający połączyć Finlandię z Estonią, dający teoretycznie możliwość importowania surowca o cenie niższej nawet o 20%, lecz Finlandia, która importuje gaz z Rosji bez większych zakłóceń przez ostatnie 35 lat, nie ma za dużej motywacji do tego typu nowej inwestycji, zważywszy na spodziewaną reakcję Rosji...Warto tez zaznaczyć, iż Finlandia uzyskała “odroczenie” ceł na eksport rosyjskiego drewna dla własnego przemysłu drzewnego - w związku ze zgodą na budowę gazociągu północnego.

Szwedzki dziennik "Dagens Nyheter" ( za portalem Wikileaks) zauważa, że "Rosja celowo wcześniej zakręciła zawór gazociągu lądowego, aby pozyskać poparcie opinii publicznej do realizacji nowego projektu po dnie Morza Bałtyckiego". Manewr jak widać się udał. Nowa droga dostaw gazu do Europy pozwoli Gazpromowi ograniczyć - w razie potrzeby - eksport rurociągami lądowymi - przez Ukrainę, Białoruś i Polskę. Rosjanie naturalnie argumentują, że rurociąg nie jest budowany “przeciwko” jakiemuś krajowi, służy jedynie do zwiększenia dostaw gazu. Niezależni eksperci wyliczyli, że gdyby chodziło " tylko" o biznes to wystarczyłoby wybudować drugą nitkę rurociągu jamalskiego (przez Białoruś, Polskę do Niemiec) za ok. 1,5 mld euro, tymczasem zbudowano Nord Stream za ok. 8,8 mld euro (http://www.barentsobserver.com/nord-str ... 16321.html) .

Pozostają jeszcze odszkodowania dla rybaków...

Konsorcjum Nord Stream proponowało bałtyckim rybakom wypłaty (indywidualnie negocjowane) za rezygnację ze wszelkich roszczeń względem konsekwencji konstrukcji Gazociągu Północnego. Rybacy z Niemiec, Danii oraz Szwecji podpisali swoje umowy bez większych trudności, rozmowy z polskimi rybakami ciągnęły się przez dwa lata. Według nieoficjalnych danych szwedzcy rybacy dostali od Nord Streamu od 32 do 37 tys. euro, polskich rybakom zaproponowano po 4 tys. euro. To wiele tłumaczy.(http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,896 ... nsaty.html.)
Nord Stream różnice w sumach tłumaczy "geografią" i techniką połowów. Przykładowo duńscy rybacy regularnie łowiący trałem na dnie w pobliżu leżącej obecnie rury musieli zmienić na stałe swoje "nawyki", zaś polscy rybacy zazwyczaj i tak nie łowią w okolicy gazociągu, więc są mniej narażeni na skutki inwestycji (rurociąg nie przechodzi przez wody terytorialne Polski). Umowy były dobrowolne, nikt nie zmuszał do ich podpisania.
NordStream'owa petycja, jedna z najdłużej rozpatrywanych przez Parlament Europejski wkrótce znów powróci pod obrady Komisji - cdn.

Z pozdrowieniami z Parlamentu Europejskiego
Lidia Geringer de Oedenberg

*Biorąc pod uwagę objętość rurociągu - 1,27 mln m3, przy ciśnieniu 165 barów - ilość gazu w rurociągu wynosi 210 mln m3. Przy średniej tempetarurze na dnie Bałtyku 5ºC masa gęstości metanu wynosi 0,705 kg/m3, co daje 210,000 x 0,705 = 148,050 tys. ton gazu.
**Raport Andrzeja Kryżana ze Stowarzyszenia Ekspertów Morskich http://www.mea.szczecin.pl/klaster/2011 ... STREAM.pdf
***"Future Development of the Energy Gas Market in the Baltic Sea Region", Prepared for the EU Commission DG TREN C1, Final Report, June 2009.
Flavi
 

Re: Gazociąg Północny - ściek niemiecko-ruski

Postprzez nordsrym » 13 Lis 2011, 15:30

Stanisław Michalkiewicz, felieton z 13 listopada 2011.
-----------------------------------------------------------------
„Takie były zabawy, spory w one lata” - a tymczasem tego samego dnia, kiedy w Warszawie Umiłowani Przywódcy kotłowali się w Sejmie gwoli wytworzenia iluzji, że w naszym nieszczęśliwym kraju zmienia się na lepsze, w niemieckim miasteczku Lubmin odbyło się uroczyste uruchomienie Nordstreamu, czyli Gazociągu Północnego, którego celem jest dostarczanie rosyjskiego gazu do Europy Zachodniej z ominięciem Polski. Teraz Rosja może śmiało odciąć Polskę od dostaw gazu bez obawy wywołania perturbacji w dostawach do Niemiec i innych krajów Zachodniej Europy. Dlatego też Nasza Złota Pani Aniela, przemawiając z okazji uruchomienia Nordstreamu, które odbyło się również w obecności przedstawicieli Rosji Francji i Holandii powiedziała, że „stawiamy na mocne i pewne partnerstwo w przyszłości i ten projekt jest świetnym tego przykładem”. Oczywiście nasi Umiłowani Przywódcy, zajęci przetasowaniami, podsrywaniami, wzajemnym sztorcowaniem, że to niby nie dorastają „do Europy” no i wydzieraniem sobie ochłapów władzy, nawet nie zauważyli ognistego napisu „Mane-Tekel-Fares” na ścianie - a jeśli nawet któryś zauważył - to zachował to spostrzeżenie dla siebie, wiedząc, że o tym nie wolno głośno mówić.
nordsrym
 

Re: Gazociąg Północny - ściek niemiecko-ruski

Postprzez rutyna » 19 Lis 2011, 12:42

Biegnący po dnie Bałtyku z Rosji do Niemiec Gazociąg Północny pozbawi Czechów zysków z tranzytu gazu; czeska spółka zajmująca się przesyłem surowca zarobi o 5 mld koron (ok. 195 mln euro) mniej - twierdzi anglojęzyczny czeski dziennik "The Prague Post".

Gazeta zauważa, że dotychczas 80 proc. dostarczanego do Czech rosyjskiego gazu płynęła dalej do Niemiec. W związku z uruchomieniem Gazociągu Północnego spadnie jednak ilość surowca dostarczana ze wschodu na zachód rurociągiem Braterstwo. Jednocześnie możliwości tranzytowe budowanej czeskiej rury Gazela, mającej połączyć się z Nord Stream za pośrednictwem niemieckiego gazociągu OPAL, są o wiele niższe niż eksploatowanego od lat Braterstwa, biegnącego z Rosji do Niemiec przez Ukrainę, Słowację i Czechy - pisze dziennik. Podczas gdy Braterstwo jest w stanie przeprawić około 50 mld m3 surowca, Gazela maksymalnie może przesłać 33 mld m3 gazu.

"The Prague Post" zwraca również uwagę, że gaz do Niemiec przez Nord Stream popłynie o wiele wcześniej, niż do Czech; budująca Gazelę spółka NET4GAS podaje, że gazociąg zostanie oddany do użytku dopiero pod koniec 2012 roku. NET4GAS jest czeską spółką-córką niemieckiego koncernu energetycznego RWE. Zajmuje się obsługą gazociągów w Czechach. Firma na razie nie podaje szacunków, dotyczących ewentualnych strat wynikających ze zmniejszenia tranzytu gazu przez Republikę Czeską. "The Prague Post" wyliczył je na podstawie zysków spółki w 2009 i 2010 roku, a także przewidywanego spadku ilości przesyłanego surowca. "Sprawa dotyczy przekierowania toku gazu, co nie ma bezpośredniego związku ze wskaźnikami zysku" - podała NET4GAS na swych stronach internetowych.

Źródło: Kurier Szczeciński /PAP/ 2011-11-18
rutyna
 

Re: Gazociąg Północny - ściek niemiecko-ruski

Postprzez smili » 07 Gru 2011, 08:34

Klątwa wisi nad rurą prusko-ruską

Gazeta.pl/Andrzej Kublik/2011-12-06/Gazociąg Nord Stream stanął. Problemy techniczne? napisał(a):
Niespełna miesiąc po triumfalnym otwarciu wczoraj nagle zatrzymano bałtycki gazociąg Nord Stream z Rosji do Niemiec.

Poinformowała o tym rosyjska agencja prasowa Interfax. - To krótka przerwa, związana z pracami obsługowymi w fazie dochodzenia do docelowych zdolności przesyłowych. Gaz wkrótce popłynie i wszystkie zamówienia na dostawy zostaną wypełnione - poinformował "Gazetę" Jens Mueller z biura prasowego Nord Stream, nie tłumacząc, co konkretnie robiono. Takiej samej treści wyjaśnienie kontrolowane przez Gazprom konsorcjum przekazało rosyjskim mediom.

W zeszłym tygodniu rosyjskie gazety informowały o zaskakujących wahaniach w transporcie gazu przez Nord Stream. Na kilka dni dostawy tą rurą do Niemiec nagle podskoczyły, by potem gwałtownie się zmniejszyć. Gazprom tłumaczył to wahaniami na niemieckim rynku gazu. Ale rosyjska rządowa "Rossijskaja gazieta" napisała, że chodzi raczej o problemy techniczne w instalacjach na wybrzeżu Rosji, przez które jest dostarczany gaz do bałtyckiej rury.

Docelowo pierwsza nitka Nord Stream ma transportować 27,5 mld m sześc. gazu rocznie. Ale na razie ten potencjał jest wykorzystywany w 20 proc. - napisała rosyjska agencja prasowa Finmarket.
smili
 

Re: Gazociąg Północny - ściek niemiecko-ruski

Postprzez jadzik » 07 Gru 2011, 08:47

Wybrane komentarze z Internetu po ogłoszeniu że "rura stanęła " :lol: Naród u nas na szczęście zdrowy i normalny w przeciwieństwie do zidiociałych politruków trzęsacych tym krajem.

podobno coś go przytkało od środka, ponoć stare gumiaki i kufajka ..... (studio_wyszalnia)

Gdybyśmy żyli w suwerennym kraju, jakiś "kuter rybacki" zahaczyłby kotwicą o rurę i oddalił się w nieznanym kierunku. (grenlandzki-opos)

Dobrze tym kutasom ............... (lokis1791)

1200 km rury to wysokie opory przepływu. A opory rosną wraz z prędkością przepływu i ciśnieniem gazu. Naukowcy radzieccy opracowali co prawda gatunek smalcu, który zmniejsza koszt tłoczenia gazu, ale w nocy jakiś kontrrewolucjonista smalec ukradł. (coppermind)

czy nasza bohaterska marynarka wojenna nie potrafi przeciągnąć kotwicy po dnie Bałtyku? Ach! Co? Nie mają nawet jednego sprawnego okrętu? W państwie Tusku to absolutnie pewne!!! (4krzych1)

przypomina mi się stary dowcip
panie majster ruskie poleciały na księżyc!
wszystkie?
nie, dwóch,
to co mi dvpę zawracasz.
(do100jnik)

Jasiu do czego ta rura sluzy, ta rura Panie Majster do niczego , tak jest ta rura do niczego (03halina15)
jadzik
 

Re: Gazociąg Północny - ściek niemiecko-ruski

Postprzez Lela » 20 Kwi 2012, 07:21

W październiku zaczną się komercyjne dostawy rosyjskiego gazu do Niemiec drugą nitką gazociągu Nord Stream przez Bałtyk.

W czwartek zapowiedział to szef Gazpromu Aleksiej Miller na spotkaniu z premierem i przyszłym prezydentem Rosji Władimirem Putinem. W środę rano zakończono trwające niespełna rok układanie na dnie Bałtyku drugiej nitki gazociągu Nord Stream o długości 1224 km, złożonego z 99 953 stalowych rur.

Do połowy czerwca w pobliżu Finlandii i Szwecji połączone zostaną trzy sekcje gazociągu, który potem będzie szykowany do eksploatacji. Budowę pierwszej nitki gazociągu Nord Stream rozpoczął 9 kwietnia 2010 r., a w listopadzie zeszłego roku zaczęto dostarczać nią rosyjski gaz do Niemiec, omijając gazociągi w Europie Środkowej. Obie nitki bałtyckiego gazociągu mogą transportować po 27,5 mld m sześc. gazu rocznie.

Źródło: Wyborcza.Biz/ Nord Stream ułożył drugą nitkę gazociągu przez Bałtyk / qub / 2012-04-20 / http://wyborcza.pl/1,75248,11576288,Nor ... z1sYiZWLVd
Lela
 

Re: Gazociąg Północny - ściek niemiecko-ruski

Postprzez skobol » 09 Paź 2012, 08:41

Rusza budowa drugiej nitki gazociągu Nordstream. Niemcy i Rosja zacieśniają współpracę na głowami Polaków, kontynuując swoją tradycyjną politykę otaczania i eliminowania Polski.
================================================================
Nord Stream - rusza druga nitka

Szczęśniak o drugiej nitce Gazociągu Północnego
"Oddanie do użytku drugiej nitki Gazociągu Północnego na pewno osłabi pozycję Polski jako kraju tranzytowego - uważa analityk rynku energetycznego Andrzej Szczęśniak. Druga nitka Nord Stream-u ma dziś zostać oddana do eksploatacji. To, że przez nasz kraj nie przechodzi większa ilość gazu niż mogłaby pozbawia nas między innymi środków za przesył tego surowca - podkreśla Szczęśniak. I jak dodaje - chodzi o środki znaczące. Po drugie, osłabia naszą pozycję w negocjacjach cenowych w dostawach gazu. Andrzej Szczęśniak dodaje, żeby konflikty na terenach postradzieckich nie wpływały na bezpieczeństwo dostaw gazu do Europy Zachodniej." IAR

Kilka słów uzupełnienia.

Rurociąg Nord Stream daje duże atuty Rosji w grze z Europą zachodnią. Nadszarpnięta reputacja po konfliktach z Ukrainą czy Białorusią, to już tylko wspomnienie. Gaz to mniej znaczący produkt ekonomicznie, ale bardzo istotny geopolitycznie, stąd tak duże inwestycje w bezpieczeństwo przesyłu. To polisa na bezpieczne dostawy gazu dla krajów - największych konsumentów, które chcą z Rosją rozwijać współpracę i oprzeć na rosyjskim gazie rozwój odnawialnej energii (nawiasem mówiąc - będzie ona z zyskiem dla producentów urządzeń sprzedawana Polsce). Polisa na niepokoje i napięcia z dawnymi krajami obozu radzieckiego, nad głowami których zbudowano to porozumienie w centralnej Europie (główny poszkodowany - Polska), a w grudniu zacznie się budować porozumienie z krajami bałkańskimi i południowej Europy - tym razem będzie to most nad Ukrainą.

Te ogromne pieniądze wydawane są pomimo złej koniunktury popytowej - Europa przestaje zużywać gaz, ale nawet kryzys roku 2011 - 10%-owy spadek konsumpcji, nie zahamował rosyjskiego parcia na zachód. To dążenie do ścisłego związania się z Europą jest tak silne, że Nord Stream bada teraz możliwości techniczno - ekonomiczne budowy 2 kolejnych nitek. Mało to prawdopodobne, ale gdyby...

Sam rurociąg nie spowoduje spadku cen w Europie, ale uczyni Rosję bardziej wrażliwą na potrzeby swoich klientów. Stąd ostatnie ugody polepszające warunki zakupu rosyjskiego gazu dla wielu europejskich koncernów można traktować jako wstęp do dalszej współpracy, która będzie oparta o krótsze umowy i z bardziej elastycznymi formułami. Te korzyści są dzisiaj niedostępne dla krajów ominiętych przez Rosję. Polska, jako kraj, który nie chciał przeprowadzić przez swoje terytorium "pieremyczki" mającej ten sam cel, co Nord Stream, czyli zabezpieczenie przez niestabilnymi stosunkami z Ukrainą - nie ma dostępu do takich zysków. Nie ma się co dziwić, sami chcieliśmy dywersyfikacji, to przychodzi nam za nią płacić. I w postaci drogiego gazu i przez jeszcze droższy katarski. Czyli płacimy podwójnie: nie dostaniemy nic za przesył i jeszcze drożej za gaz obecny i przyszły płacimy. Jak widać - same sukcesy.

Źródło: Blog Andrzeja Szczęśniaka, http://szczesniak.pl/2263
skobol
 

Re: Gazociąg Północny - ściek niemiecko-ruski

Postprzez Krzysztof » 29 Sty 2014, 15:21

Kolejne ustępstwo Zachodu na rzecz Rosji w jej realizacji energetycznych planów strategicznego okrążania Polski. Żadna firma nie może miec monopolu na korzystanie z gazociągu, ale w stosunku do Putina Angela Merkel i Unia zrobiły kolejny "wyjątek". Rosyjski Gazprom będzie miała monopol na rurociąg OPAL - głównej lądowej odnogi rury Nord Stream, która przez Bałtyk transportuje rosyjski gaz do Niemiec, omijając gazociągi tranzytowe w Polsce i na Ukrainie.

Rura OPAL została ułożona wzdłuż polskiej zachodniej granicy od końcówki Nord Stream na niemieckim brzegu do granicy z Czechami. Rurą OPAL można transportować nawet 36 mld m sześc. rosyjskiego gazu rocznie, tyle co gazociągiem jamalskim przez Polskę. A przy pełnym wykorzystaniu mocy OPAL można ograniczyć tranzyt rosyjskiego gazu przez Polskę i/lub Ukrainę, nie redukując przy tym dostaw rosyjskiego gazu do Europy Zachodniej.

Dotąd Gazprom nie mógł skorzystać z takiej możliwości, bo nie miał monopolu na korzystanie z OPAL. Przez pięć lat rosyjski koncern zabiegał o taki monopol, wspierany przez przywódców Rosji.

Na podstawie: Gazeta Wyborcza/ Andrzej Kublik/ 28.01.2014
Awatar użytkownika
Krzysztof
Administrator
 
Posty: 792
Dołączenie: 26 Paź 2008, 22:18
Miejscowość: Koszalin

Re: Gazociąg Północny - ściek niemiecko-ruski

Postprzez Mark II » 08 Wrz 2015, 11:45

Wraca sprawa Nord Stream. Tym razem jako Nord Stream II.

Podczas Wschodniego Forum Ekonomicznego we Władywostoku doszło do spotkania szefa Gazpromu Aleksieja Millera z władzami spółek BASF i E.ON (obie niemieckie), ENGIE (Francja), OMV (Austria) oraz Royal Dutch Shell (Wielka Brytania/Holandia). Zakończyło się ono podpisaniem porozumienia w sprawie budowy dwóch gazociągów morskich z roczną przepustowością 55 mld metrów sześciennych prowadzących z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Mowa o projekcie Nord Stream II.

Gazprom szacuje, że planowana rozbudowa Gazociągu Północnego między Rosją a Niemcami będzie kosztowała ok. 9,9 mld euro. Morski odcinek Nord Stream, liczący 1224 km, zaczyna się od tłoczni Portowaja koło Wyborga, a kończy w okolicach Greifswaldu. Przebiega przez wody terytorialne bądź wyłączne strefy ekonomiczne Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec. Po stronie rosyjskiej nowe nitki mają się zaczynać w rejonie Ust-Ługi w obwodzie leningradzkim.

Źródło: Money. pl /Damian Słomski /Nord Stream II. Co oznacza dla Polski rozbudowa gazociągu? /8 września 2015
Mark II
 

Re: Gazociąg Północny - ściek niemiecko-ruski

Postprzez Kłapouch » 09 Cze 2016, 09:54

Dno Bałtyku jest usłane niewybuchami z II wojny światowej. Ćwiczenia na Bałtyku Baltops, rok 2016. Adm. James Foggo, dowódca morskich sił uderzeniowych i wsparcia NATO (STRIKFORNATO), który drugi rok z rzędu dowodzi ćwiczeniami Baltops:
- Przy okazji ćwiczenia – powiedział Foggo – marynarze znaleźli cztery niewybuchy – miny prawdopodobnie z II wojny światowej i kilka innych ładunków z wraku samolotu spoczywającego na dnie.

Źródło: Defence24
Kłapouch
 

Poprzednia

Powróć do Bałtyk

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość