Mniejszość niemiecka w Polsce

Zagadnienia państwowe, Unia Europejska, sprawy polsko-niemieckie, stosunki międzynarodowe.

Mniejszość niemiecka w Polsce

Postprzez Pipermint » 10 Lip 2010, 09:36

Do tradycyjnej polityki nielojalności wobec państwa polskiego powraca tzw. mniejszość niemiecka w Polsce. Starych, umiarkowanych i lojalnych wobec państwa polskiego działaczy, zastępują jastrzębie o jednoznacznie rewindykacyjnych ciągotach. Niejaki Norbert Rasch, szef Mniejszości Niemieckiej, zdenerwował się, ze Polacy mają czelność obchodzić rocznicę wybuchu III powstania śląskiego. Według niego powstanie było atakiem na integralność terytorialną suwerennego kraju (Niemiec).

Gazeta WYborcza, Opole, Arkadiusz Kuglarz, 2010-07-10 napisał(a):Oprotestował przyszłoroczne obchody III powstania śląskiego, bo m.in. "były tragedią dla wielu śląskich rodzin" i "zbrojnym atakiem na integralność terytorialną suwerennego kraju". Podkreślił, że w wolnej Polsce powstanie wciąż jest mitologizowane, jak za czasów PRL-u, który starał się umacniać obraz odwiecznie polskiego Śląska. Zażądał też, by w zespole przygotowującym obchody znalazł się przedstawiciel MN.
Awatar użytkownika
Pipermint
 
Posty: 78
Dołączenie: 26 Cze 2009, 10:58
Miejscowość: Koszalin

Re: Mniejszość niemiecka w Polsce

Postprzez Piper » 27 Sty 2011, 15:09

Mniejszość niemiecka w Polsce domaga się potępienia Armii Czerwonej i komunistycznych organów bezpieczeństwa działających po wojnie. Norbert Rasch, szef Mniejszości Niemieckiej, naciska na sejmik Opolski, żeby przyjął uchwałę o uczczeniu ofiar zbrodni. Proponuje też, aby dzień 31 stycznia stał się Dniem Tragedii Górnośląskiej. Według Rascha "oddającą hołd ofiarom sowietów, pomoże w odkrywaniu prawdy historycznej, a jest ona taka, że zimą 1945 roku przewalająca się przez Śląsk Armia Czerwona pozostawiła po sobie tysiące zabitych niewinnych cywilów, zgwałconych kobiet i splądrowanych domostw. I że również w latach powojennych Ślązakom mnóstwo cierpień zadał komunistyczny aparat bezpieczeństwa" (Gazeta Wyborcza Opole z 27 stycznia 2011).
Piper
 

Re: Mniejszość niemiecka w Polsce

Postprzez Pipermint » 07 Wrz 2011, 10:30

Mirosław Sekuła, poseł PO, dawniej prezydent Zabrza, podał w rozmowie z Dziennikiem Zachodnim informację o tym, że z winy działalności RAŚ (tzw. Ruch Autonomii Śląska) z inwestowania na Śląsku rezygnuje wiele firm.

"Platformie nie zaszkodzi koalicja z RAŚ w wojewódzkim samorządzie?

Nie wiem. Akceptuję tę koalicję jako smutną konieczność, ale bardzo mi się nie podoba działalność Ruchu. RAŚ szkodzi Śląskowi.Patrzę na to przez pryzmat inwestycji i pieniędzy, które ten nasz region mógłby mieć. Wskutek poczynań RAŚ-u Jerzego Gorzelika, ocena Śląska, jako miejsca do inwestowania jest zaniżona. Firmy dokonujące u nas analizy ryzyka, biorą pod uwagę dążenie RAŚ-u do autonomii i dostajemy za to ujemne punkty.

Poważny inwestor, który podejmuje decyzje pod wpływem tego, co usłyszał w tramwaju lub przeczytał na forum internetowym nie może być poważny.

Są ludzie, którzy obawiają się inwestować na Śląsku, bo nie wiedzą, co tu się będzie działo za 20 lat. Dałoby się nawet wyliczyć, ile inwestycji straciliśmy przez działania Jerzego Gorzelika. To są miliardy złotych.

Proszę zdradzić, jakie koncerny przestraszyły się Jerzego Gorzelika.

Nie mogę, to poufne informacje biznesowe."

Źródło: Dziennik Zachodni/Salon24 - Kisiel
Awatar użytkownika
Pipermint
 
Posty: 78
Dołączenie: 26 Cze 2009, 10:58
Miejscowość: Koszalin

Re: Mniejszość niemiecka w Polsce

Postprzez Andrzej » 10 Gru 2012, 18:03

Niemcy w Polsce będą mogli otrzymać niemieckie dowody osobiste

Od roku 2013 nawet osoby, które nigdy nie mieszkały w Niemczech ani nie są tam zameldowane, będą mogły otrzymać w konsulacie niemiecki dowód osobisty - poinformował konsul RFN w Opolu Peter Eck.

Informację tę opublikował portal Niemców w Polsce. Tylko w latach 2001-2011 w Polsce wystawiono 221 tys. dokumentów potwierdzających niemieckie obywatelstwo. Szacuje się, że ta informacja dotyczy co piątego mieszkańca województwa opolskiego oraz wiele tysięcy innych w województwie śląskim, dolnośląskim, warmińsko- mazurskim i 10 innych województwach.

Formalności związane z uzyskaniem dowodu będą takie niemal identyczne jak w przypadku paszportu. Czas oczekiwania to około 4 tygodni. Tak jak i w przypadku paszportu będzie trzeba uiścić opłatę w wysokości 52,80 euro dla wnioskujących poniżej 24 lat (ważny przez 6 lat) oraz 58,80 dla wnioskujących powyżej 24 lat (ważny 10 lat). Jedyna różnica: gdy ktoś żyje poza obwodem danego konsulatu, musi dopłacić jeszcze 13 euro. - Niedługo otrzymamy nowy program do wydawania dowodów, który musimy najpierw wypróbować. Jeśli wszystko zadziała, będziemy mogli rozpocząć samo wydawanie - mówi konsul portalowi.

W dowodzie zostanie uwzględniona także niemiecka pisownia nazwisk, jeśli osoba, która je nosi, będzie się tego domagać. Przy miejscu urodzenia będzie w nawiasie wpisana niemiecka nazwa miejscowości, ale nie będzie w nim adresu.

Portal Niemców w Polsce zastanawia się, jakie ma to znaczenie dla Mniejszości Niemieckiej. Bernard Gaida, działacz Mniejszości Niemieckiej, dodaje, że niemieckie dowody stawiają na równi z Niemcami z Republiki Federalnej i niwelują wciąż obecne różnice. Dotychczas Niemcy spoza RFN musieli w Niemczech legitymować się paszportem.

Źródło: Gazeta.pl, Gazeta Wyborcza, 05.12.2012 (http://wyborcza.pl/1,126565,12996437,Ni ... owody.html)
Andrzej
 

Re: Mniejszość niemiecka w Polsce

Postprzez Random » 06 Mar 2013, 10:08

Ktoś jeszcze broni polskich interesów narodowych.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Sejmową komisję mniejszości narodowych zaszokowała ekspertyza profesora Franciszka Marka z Uniwersytetu Opolskiego na temat języka śląskiego, który został uznany przez naukowca za język regionalny - informuje "Gazeta Wyborcza". W swoim opracowaniu profesor posunął się nawet do nazwania polityków "zespołem warchołów".

Spośród 11 ekspertyz, opracowanie profesora Marka zdecydowanie się wyróżnia. Napisał on, że gdyby nasze władze przyjęły projekt zmiany ustawy o mniejszościach narodowych, "władze wojewódzkie i rządowe musiałby nieustannie wspierać wszelkie, nawet separatystyczne i antypolskie żądania i działania różnych graczy politycznych zmierzające do rozwalenia państwa i narodu" - czytamy w "GW".

Do tego, posłów, którzy podpisali się pod projektem zmian w ustawie profesor nazwał "zespołem warchołów", a proponowane zmiany według niego "sprawiają wrażenie diabelnie chytrze sformułowanych i świadczą, że ich autorami są bystrzy, ale cyniczni fachowcy". Dodał także, że w "praworządnym państwie, z autorami proponowanych zmian rozmawiałby w imieniu rządu tylko prokurator".

Sprawa ta wywołała spore oburzenie wśród posłów zarówno z prawej jak i lewej strony. Poseł PO Marek Plura oskarżył profesora o "naruszenie godności posłów i dobrego imienia Sejmu RP". Marek Ast z PiS wyraził pogląd, żeby ekspertyzę odesłać do uzupełnienia lub za nią nie zapłacić. Najostrzej zareagował Kazimierz Kutz, który nazwał autora ekspertyzy "małym nacjonalistą".

Profesor nie przejmuje się krytyką i zapowiedział, że bierze odpowiedzialność za każde słowa użyte w ekspertyzie.

Gwara śląska będzie językiem regionalnym?

Projekt nowelizacji ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych nadający etnolektowi śląskiemu status języka regionalnego poseł Plura złożył w imieniu 65 posłów z różnych klubów i różnych regionów Polski.

Obecnie status języka regionalnego ma w Polsce tylko język kaszubski, którym posługuje się 106 tys. ludzi. Natomiast etnolektem śląskim posługuje się na co dzień - według danych statystycznych - 509 tys. osób.

- Status języka regionalnego pozwoliłby na finansowanie z budżetu państwa lekcji języka śląskiego w takiej odmianie, w jakiej jest używany w okolicy zamieszkania uczniów na wszystkich szczeblach edukacji. Wsparcie finansowe zyskałyby także organizacje krzewiące kulturę śląskiej mowy, zaś obywatele w drodze referendum mogliby stanowić o używaniu tego języka w urzędach oraz w nazwach miejscowych - przekonuje Plura.

W połowie maja zeszłego roku dziesięć śląskich organizacji powołało Radę Górnośląską, by wspólnie zabiegać o uznanie śląskiej mowy za język regionalny, a także m.in. o prawne uregulowanie statusu narodowości śląskiej.

Źródło: "Gazeta Wyborcza", Onet/JS;PG / 2013-03-06
Random
 


Powróć do Państwo

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron