KOSZALIN7.PL

Forum portalu koszalin7.pl
Obecny czas: 05 Wrz 2010, 13:06

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina




Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 6 posty(ów) ] 
Autor Wiadomość
 Temat postu: Degrengolada polskiej polityki
PostWysłany: 19 Paź 2009, 11:31 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 01 Lis 2008, 00:18
Posty: 61
Polska polityka stała się zaprzeczeniem klasycznej definicji polityki, jako roztropnej troski o dobro wspólne. To cyrk, wystepy błaznów, pajaców, tancerzy, kuglarzy. Teatr aktorów, którzy chętnie wcielają sie w rolę trefnisiów. Polskiej polityki praktycznie już nie ma, a Polska staje się krajem niepoważnym, który coraz bardziej będzie lekceważony na arenie miedzynarodowej. O zabezpieczaniu polskich interesów nie ma nawet mowy. Jan Rokita w Dzienniku:

Cytuj:
Gdy Rosjanie podporządkowują sobie Ukrainę, Niemcy budują rurę pod Bałtykiem, nawet Czesi poświęcają się walce z Lizboną – nasi politycy zaabsorbowani są albo wspieraniem właścicieli jednorękich bandytów, albo wojnami z opozycją i politycznymi czystkami we własnych szeregach. Polska polityka dramatycznie nie wypełnia polskich ambicji.


Raportuj ten post
Góra
 Profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Degrengolada polskiej polityki
PostWysłany: 01 Lis 2009, 06:51 
Sejm - najwyższy organ władzy ustawodawczej i najwyższy organ naszego Państwa. Wyniki badania przeprowadzonego przez CBOS w połowie października 2009.

    - 66 proc. badanych źle ocenia działalność Sejmu;
    - 81 proc. zarzuca Sejmowi nadmierną opieszałość prac;
    - 83 proc. uważa, że Sejm ma nikły autorytet w społeczeństwie;
    - 69 proc. twierdzi, że działalności Sejmu pochłaniają sprawy mało istotne o drugorzędnym znaczeniu;
    - 78 proc. uważa, że Sejm działa głównie w interesie partii i polityków, a nie dla dobra Polski;
    - 60 proc. badanych nisko ocenia jakość prac legislacyjnych;
    - 47 proc. badanych uważa, że wiekszość, a 40 proc. że mniej więcej połowa posłów, nie ma odpowiedniej wiedzy i kwalifikacji, by sprawować funkcję.

Można to skomentować jednym słowem - dramat.


Raportuj ten post
Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Degrengolada polskiej polityki
PostWysłany: 03 Lis 2009, 11:17 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 01 Lis 2008, 00:18
Posty: 61
Wystarczy w dzisiejszej Rzepie poczytać co na temat systemu politycznego mówią sami politycy. Włos jezy sie na głowie.

Mirosława Sekuła, poseł PO, były prezes NIK ( w formie dowcipu): "Kim jest poseł? Interfejsem między ściągą klubową (instruującą, jak głosować) a przyciskiem".

Marek Wikiński, poseł SLD: "Prezydent ma większą moc sprawczą niż poseł w Sejmie".

Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic: "Wielu posłów jest sfrustrowanych, bo przestają cokolwiek znaczyć... Dochodzi do takich patologii, że sekretarka znaczy czasem więcej niż poseł, bo to ona decyduje, z kim jej szef się spotka".

Anonimowy polityk PO: "Jestem jedną z szabel, które liczy szef klubu. Dostaję klubową ściągę, z esemesów dowiaduję się, co mówić na dany temat".

I jeszcze raz Frankieiwcz: "Zdolność do samodzielnego myślenia nie jest pożądana. Szefom partii zależy na karnych członkach... Udaje im się utrzymać dużą dyscyplinę dzięki systemowi, jaki sobie zafundowaliśmy. Ordynacja wyborcza pozwala szefowi partii jednym pociągnięciem pióra decydować o kształcie list partyjnych. A system finansowania sprawia, że zarząd ma ogromne pieniądze na kampanie".


Raportuj ten post
Góra
 Profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Degrengolada polskiej polityki
PostWysłany: 07 Lis 2009, 13:14 
Ludwik Dorn o polskim sejmie: "W tej chwili polski Sejm jest jednak wyłącznie miejscem walk plemiennych, w których jedynymi narzędziami walki są toporek i pałka".

Niestety, to Dórn był podobno autorem pomysłu, żeby partiom płacić pieniądze z budżetu państwa, a wiec on odpowiada za zabetonowanie i paraliż polskiej sceny politycznej.


Raportuj ten post
Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Degrengolada polskiej polityki
PostWysłany: 03 Sty 2010, 01:47 
Offline
Awatar użytkownika

Dołączenie: 20 Cze 2009, 11:14
Posty: 67
W noworocznej Rzeczpospolitej, "Kompasy 2010" Rafała Ziemkiewicza, autora "Polactwa" i "Michnikowszczyzny".

Rzeczpospolita napisał(a):
Napisałem „Polactwo” o deprawacji zgwałconej, zdeptanej i ześwinionej ludności miejscowej, która zapomniała o wspólnym dobru, o swej historii i możliwej wielkości, stając się na co dzień irytującą bandą drobnych kombinatorów i złodziejaszków o mentalności fornali i pańszczyźnianych niewolników. Napisałem „Michnikowszczynę” o zdeprawowaniu post-inteligencji, pozbawionej etosu, wiary i patriotyzmu, identyfikującej się wyłącznie poczuciem wyższości i nienawiścią do własnych korzeni, pogardą dla własnego narodu, czerpiącej to poczucie wyższości z małpiego imitowania wzorców, których nie jest nawet w stanie zrozumieć.


O państwie:

Cytuj:
Polska, jaką nam przez ostatnie dwie dekady zbudowano pod dyktando grup interesu wyrosłych z peerelu − zdeptanej, spustoszonej przez Stalina z Hitlerem i zbolszewizowanej kolonii − jest państwem, w którym brak sprawiedliwości stanowi zasadę ustrojową. Państwem, w którym o sukcesie, awansie i miejscu w hierarchii społecznej nie decydują zdolności, przedsiębiorczość, praca ani pożytek dla innych, ale przede wszystkim przynależność lub brak przynależności do grupy uprzywilejowanej, powiązania, znajomości, koneksje, układy. Obojętne, czy mówimy o biznesie, służbie publicznej, nauce, wolnych zawodach, tak zwanej kulturze czy innych dziedzinach. Jest zasadą, że protegowany zawsze wygrywa u nas z utalentowanym, a odstępstwa od tej zasady, czyli możliwość obejścia blokujących drogi awansu i dystrybuujących sukces sitw i układów są rzadkie i dotyczą dziedzin mniej atrakcyjnych.


O partiach politycznych:

Cytuj:
Organizmy, nazywane partiami politycznymi, nie mają nic wspólnego z partiami w sensie właściwym − organizacjami służącymi w demokracji społeczeństwu do artykułowania, wyważania i realizowania swoich oczekiwań wobec państwa. Są po części dworami, a po części gangami, zajętymi wzajemnym popieraniem się w zawłaszczaniu państwa i żerowaniu na obywatelach: ja ci szwagra do ministerstwa, ty mi bratanicę do urzędu marszałkowskiego, ja ci trzydzieści głosów na konwencji wojewódzkiej, ty mi przetarg w gminie, ja za tobą zagadam u prezesa, ty mi wstaw protegowanego na listę. W rządzonym kraju politycy nie są wybrańcami narodu, ale zdobywcami, którym wyborczy sukces daje prawo do łupienia podbitej gminy, instytucji czy całego kraju na okres kadencji, w ramach podziału łupów w umowie koalicyjnej. Na straży tej patologii stoi konstytucja z zasadą proporcjonalności wyborów i ustawa o finansowaniu partii z budżetu państwa.


Raportuj ten post
Góra
 Profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Temat postu: Re: Degrengolada polskiej polityki
PostWysłany: 22 Lip 2010, 01:43 
Rosną w Polsce domy
Z czerwoniutkiej cegły
Domy wznosi piekarz
Bo w tej pracy biegły

Handel Zagraniczny
Rozwijają zduni
Znają koniunktury
Z gawędzeń babuni

Domy, mosty, szkoły
To domena szewców
A z krawców się robi
Zwycięstwa ich piewców :D


Raportuj ten post
Góra
  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty z poprzednich:  Sortuj według  
Napisz nowy temat Odpowiedz  [ 6 posty(ów) ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 godzina


Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość


Możesz zakładać nowe tematy na tym forum
Możesz odpowiadać w tematach na tym forum
Nie możesz edytować swoich postów na tym forum
Nie możesz usuwać swoich postów na tym forum
Nie możesz dodawać załączników na tym forum

Skocz do:  
cron
Forum koszalin7.pl | © Komtiet Obywatelski Miasta Koszalina
Powered by WP Remix © 2008 - All rights reserved