Ruch Obywatelski JOW

Dyskusje o JOW (jednomandatowe okręgi wyborcze), systemach wyborczych i wyborach.

Re: Ruch Obywatelski JOW

Postprzez Edo » 10 Cze 2013, 12:55

Wielka strata dla Ruchu JOW. Człowiek w pełni sił twórczych, 16 marca staliśmy obok siebie w Sali BHP w Stoczni Gdańskiej słuchając przemówienia przewodniczącego Dudy i oczekując aż wypowie słowa magiczne słowa: "jednomandatowe okręgi wyborcze". Nie doczekaliśmy się, co przyjęliśmy z rozbawieniem, bo Mariusz właśnie taki był, podejmował się trudnych zadań z radosnym przeświadczeniem, że niezwykle trudno będzie je osiągnąć.

Był świetnym publicystą, pisał na łamach "Rzeczpospolitej", przyczyniając się do rozpropagowania idei JOW w Polsce. Zasłynął z kilku spektakularnych akcji, z których najsłynniejszą był udział w zjeździe polskich politologów, który okazał się festiwalem wielkiego ubijania piany i pustosłowia. Gromadząc fundusze na akcje JOW przez Fundację Madisona, po raz pierwszy doprowadził do profesjonalnych badań opinii publicznej na temat JOW, które przeprowadził CBOS, a które wykazały zdecydowane poparcie dla JOW w społeczeństwie (listopad 2011).

Image
Marsz na Warszawę - 2011
Edo
 

Re: Ruch Obywatelski JOW

Postprzez woJOWnik » 10 Cze 2013, 13:02

Kilka cytatów zaczerpniętych z publicystyki Mariusza Wisa:

Nie odkryję Ameryki jeśli stwierdzę, ze odważni, mądrzy i uczciwi są w stanie stworzyć rzeczy wielkie, mierni – co najwyżej przeciętne, a słabi i nędzni, jeśli dorwą się do władzy mogą nawet cofnąć świat.

Gdyby Wielka Brytania miała polski system wyborczy, to Winston Churchill, grzmiący z trybuny parlamentu i krytykujący swoją partię za brak przygotowań do wojny z Hitlerem, nigdy nie zostałby wpisany na listę wyborczą.

W Poznaniu, na II Kongresie Politologii, przez trzy dni (19-21 września 2012) obradowało ponad 1000 politologów, którzy w 100 panelach wygłosili ponad 1000 referatów. Niżej podpisany był jedynym uczestnikiem, który poruszył problematykę wyborów jednomandatowych do Sejmu (!). Polscy politolodzy na ten temat milczeli. (...) Po wysłuchaniu wielu wystąpień i rozmów w kuluarach znalazłem, jak mniemam, odpowiedź na pytanie – dlaczego polską politologię temat JOW nie interesuje. Otóż gdyby w Polsce Sejm wybierano w JOW, wielu politologów straciłoby pracę. Zniknęłyby badania, dysputy i dywagacje nad zawiłościami partyjnych wyborów.
woJOWnik
 

Re: Ruch Obywatelski JOW

Postprzez Flavi » 14 Cze 2013, 17:56

9 czerwca 2013 umarł Mariusz Wis. Wybitny uczestnik Ruchu Obywatelskiego Jednomandatowe Okręgi Wyborcze. Założyciel i prezes Fundacji im. J. Madisona Centrum Rozwoju Demokracji JOW. Odszedł człowiek czynu, jakże potrzebny polskiej demokracji. Człowiek o wielkim uroku osobistym, nasz Przyjaciel.

Jakieś 13 lat temu pojawił się w warszawskim środowisku Ruchu Obywatelskiego JOW przystojny geolog żyjący z kupiectwa, uśmiechnięty, ale w debatach zadziorny. Chciał działać na rzecz postulatu fundamentalnego Ruchu. Od początku nastawiony był na konkretną akcję. Wkrótce okazało się, że to urodzony wzmacniacz, meteor energii. Każda inicjatywa, w której uczestniczył, nabierała prędko rozmachu, który przekraczał pierwotny zamysł inicjatora. Czy to były ulotki imprezy masowej w rodzaju Marszu JOW, czy jakość transparentu o referendum za/przeciw JOW w Wielkiej Brytanii, czy edycja tekstu na konferencję lub seminarium JOW, czy kontakt z ludźmi podczas pikiet informacyjnych na Placu Zamkowym.

Mariusz szybko nabierał ogólnej wiedzy o ordynacjach wyborczych w Polsce i innych krajach. W latach 2003 – 2006 współpracowaliśmy w organizowaniu Seminarium Parlamentarnego i Konferencji JOW w Sali Kolumnowej Sejmu.

Około 2005 roku zaczął komentować problemy ordynacji wyborczej i inne w prasie i na ekranie. Pomagałem(AC) mu trochę w dwóch pierwszych artykułach, ale wkrótce uzyskał niezależną pozycję i styl. Od tej pory opublikował ponad 60 replik i artykułów, w "Rzeczpospolitej", na internetowych blogach i w wielu pismach lokalnych. Pisał coraz bardziej od siebie, żywo i zaczepnie, chętnie wprowadzając żartobliwe metafory i porzekadła – autentyczny talent publicystyczny, połączony z narastającym zaangażowaniem patriotycznym. Ten język sprawiał, że na publicznych dyskusjach wręcz oczekiwano na wystąpienia Mariusza Wisa. Szukał też od lat kontaktów z młodzieżą, bo geriatria nie wprowadzi JOW. Niedawna Debata Oksfordzka na temat wad i zalet JOW na Wydziale Prawa UW była uwieńczeniem tych inicjatyw.

Działając w ramach Ruchu Obywatelskiego JOW założonego przez Jerzego Przystawę, Mariusz Wis skrytykował kiedyś fakt, że nie istniała żadna struktura prawna, pozwalająca uzyskiwać na korzyść Ruchu pieniądze z 1% odpisu podatkowego. Z drugiej strony interesowały go dzieje demokracji amerykańskie, a zwłaszcza dzieła J. Madisona, zwanego ojcem konstytucji amerykańskiej. Refleksje te doprowadziły go do zorganizowania i zarejestrowania (22 kwietnia 2004 r.), jako organizacji pożytku publicznego, Fundacji im. J. Madisona – Centrum Rozwoju Demokracji – JOW. Mam zaszczyt być jednym z Fundatorów Fundacji (AC). Jako prezes Mariusz Wis podzielał pogląd, że jest to gospodarstwo pomocnicze Ruchu JOW. Z czasem Fundacja odegrała także samodzielną rolę.

W 2005 r. Platforma Obywatelska zaproponowała mu kandydowanie na radnego dzielnicy Wola w Warszawie. Mówiłem o tym (AC) podczas Debaty zorganizowanej przez Rzecznika Praw Obywatelskich śp. dra Janusza Kochanowskiego 19 maja 2009:
Obecny tu Mariusz Wis, radny warszawski, na własnej osobie przeprowadził dowód zasadniczej niegodziwości systemu PROP. Zgodził się kandydować w wyborach samorządowych pod warunkiem, że jego nazwisko będzie na pierwszym miejscu na liście. Po drugie – w okręgu wyborczym poza swoim miejscem zamieszkania i pracy. Po trzecie – bez prowadzenia jakiejkolwiek akcji wyborczej. Wszedł do Rady. Wystarczyło pierwsze miejsce na liście.

Był to prawdziwy experimentum crucis, dowód rozstrzygający tezy o zasadniczej niegodziwości ordynacji partyjnej do Sejmu, zwanej proporcjonalną. Bez wątpienia tym epizodem wyborczym bez precedensu nasz Przyjaciel zajmie poczesne miejsce w historii nauk politycznych. Ale jest po temu jeszcze inna, ważniejsza przyczyna.

Ruch JOW opracował w latach 1999 – 2005 dwie wersje projektu ordynacji wyborczej typu JOW do Sejmu, o strukturze formalnej zgodnej z dotychczasową ordynacją daną w ustawie sejmowej z 28 maja 1993. Było to działanie wyprzedzające Ruchu, w oczekiwaniu na korzystną dla JOW sytuację polityczną w Polsce – aby mieć wtedy gotowy projekt zmiany ordynacji wyborczej. W 2011 roku powstała jednak nowa ustawa sejmowa o nazwie Kodeks Wyborczy, mająca zupełnie inną strukturę – Kodeks obejmuje wszystkie rodzaje wyborów w Polsce. Wcześniejsze projekty przestały pasować do nowej sytuacji. Mariusz Wis, Paweł Kawarski i AC opracowali więc, jako dokument Fundacji im. J. Madisona, projekt ustawy zmieniającej w Kodeksie Wyborczym wybory do Sejmu na jednomandatowe – jeden okręg, jedna tura, jeden poseł. Nadal brakowało jednak mapy podziału Polski na 460 okręgów wyborczych, zgodnie z konstytucyjną liczbą posłów.

Gdy Paweł Kukiz zapoczątkował ruch Zmieleni.pl, 15 września 2012 ponad 100 osób spotkało się w kawiarni "Konstytucja" na Placu Konstytucji. I wtedy Mariusz zaprosił Zmielonych do współpracy nad opracowaniem mapy podziału. Pomysł zainteresował wiele osób. Mariusz opracował ujednolicone reguły podziału na okręgi, z zachowaniem granic obwodów i województw. Wkrótce zdalnie kierował grupą kilkunastu osób pracujących nad podziałem województw na jednomandatowe okręgi. Skład tej grupy Autorów zmieniał się w czasie, niektórzy rezygnowali, pojawiali się inni. Koordynacja projektu, prowadzona na drodze e-mail i spotkań, wymagała wysiłku i wiary w sukces. Obecnie projekt podziału jest niemal zakończony – tylko w 3 województwach występują opóźnienia.

Całość to praca tytaniczna, a jednocześnie całkowicie obywatelska, ochotnicza, za darmo, być może bez precedensu w najnowszej historii Polski. Jest to praca grupy wspaniałych Autorów wymienionych w tekście, ale niewątpliwie można o niej mówić krótko – projekt Mariusza Wisa. Wiemy, że przyda się Polsce.

Mimo swych 62 lat wyglądał i czuł się młodo, czarował wręcz wesołością i żartobliwym sarkazmem, zadziwiał energią. I tak sprawdziło się odwieczne twierdzenie – wybrańcy bogów umierają młodo. Współczujemy Jego żonie Danucie i Ich synowi. Doprowadzimy do końca pracę podjętą przez naszego Przyjaciela.

Andrzej Czachor
Paweł Kawarski
Remigiusz Zarzycki
Flavi
 

Re: Ruch Obywatelski JOW

Postprzez Flavi » 07 Mar 2014, 11:35

Nazwiska Zmarłych podane przez p. Jerzego Gieysztora - 6 marca 2014

WoJOWnicy na wiecznej warcie (w kolejności, jak byli powoływani)

Wojciech Lenkow (1935 – 2005 ?) fizyk
Janusz Cykowski (1965 – 2012) prawnik
Jerzy Przystawa (1939 – 2012) fizyk
Adam Pleśnar (1935 ? – 2013) historyk
Flavi
 

Re: Ruch Obywatelski JOW

Postprzez Zibi » 25 Cze 2014, 14:27

Prof. Jerzy Przystawa o powstaniu Ruchu JOW.
----------------------------------
Oficjalne istnienie Ruchu datuje się od 28 stycznia 1993, tj. od spotkania jego inicjatorów we Wrocławiu, na terenie starego młyna, w miejscu gdzie obecnie znajduje się Hotel Tumski. W kilka tygodni później, 20 marca, Apel do Posłów i Senatorów w tej sprawie podpisało 39 radnych Rady Miejskiej Wrocławia. (zob. R. Lazarowicz i J. Przystawa: Otwarta księga, SPES, wyd. IV, Wrocław, 1999), s. 224-226) ... Historia i działania Ruchu są opisane w wydawnictwach książkowych (wyż. cyt. Otwarta księga, J. Sanocki: Wojownicy, NTSK, Nysa, 2005), broszurach oraz w 26 kolejnych Biuletynach Informacyjnych Ruchu, zamieszczanych regularnie na stronie www.jow.pl.

27 marca 2004, w salach włocławskiego ratusza, odbył się Zjazd Założycielski Krajowego Komitetu Referendalnego o JOW, na którym podjęto uchwałę o przystąpieniu do akcji zbierania podpisów o referendum w sprawie JOW. Wkrótce, ten Krajowy Komitet Referendalny liczył ponad 500 członków, w tym wielu wójtów, burmistrzów i prezydentów miast, rektorów uczelni akademickich i przedstawicieli praktycznie wszystkich grup społecznych.

6 czerwca 2004, na dziedzińcu Arsenału Wrocławskiego odbyła się konwencja krajowa Platformy Obywatelskiej, na której podjęta została uchwała o rozpoczęciu akcji zbierania podpisów pod wnioskiem obywatelskim 4xTak o referendum, którego jednym z pytań miały być JOW. Tego samego dnia, liderzy Ruchu, Jerzy Przystawa i Janusz Sanocki zwrócili się do lidera PO Donalda Tuska z propozycją nawiązania współpracy pomiędzy PO i Ruchem JOW (zob. Biuletyn Informacyjny nr 19, http://www.jow.org.pl/pdf/biuletyn19.pdf). Pismo to pozostało bez odpowiedzi.
Zibi
 

Re: Ruch Obywatelski JOW

Postprzez ZMarz » 01 Lis 2015, 00:05

Image

30 października 2015 roku w godzinach wieczornych zmarł Marian Dzięcioł. Miał 65 lat. Prawdopodobnie jego serce nie wytrzymało skutków ciężkiej operacji. Marian był urzędującym od ponad 20 lat burmistrzem miasta i gminy Łochów w województwie mazowieckim. Był moim przyjacielem od ponad 40 lat.

Marian był woJOWnikiem, gdyż był patriotą. Chciał dumnego i niepodległego wewnętrznie narodu polskiego. I wiedział, że bez wprowadzenia jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do Sejmu, nasz naród nie odzyska niepodległości wewnętrznej. Nie wyrwie jej z rąk partyjnych oligarchii.

Marian był woJOWnikiem, gdyż był państwowcem. Chciał silnego i sprawnego państwa polskiego. I wiedział, że bez JOW-ów nie da się dokonać pozytywnej selekcji elit politycznych i wybierać najlepszych Polaków, by tworzyli silne, sprawne, mądre i patriotyczne rządy.

Marian był woJOWnikiem, gdyż był demokratą. Chciał politycznych praw obywatelskich dla Polaków. I wiedział, że bez JOW-ów obywatele nie odzyskają biernego prawa wyborczego, a ich czynne prawo będzie dalej fasadową fikcją.

Dlatego Marian Dzięcioł od lat wspierał jak mógł nasz Ruch Obywatelski JOW. Organizacyjnie, finansowo, moralnie. Był jednym z Patronów Honorowych Ruchu JOW. Wpisał swoją gminę Łochów do historii Ruchu JOW, organizując tam w 2007 roku spotkanie wójtów, burmistrzów i prezydentów miast – Patronów Honorowych Ruchu JOW, a w 2008 roku ogólnopolskie seminarium szkoleniowe dla studentów.

Marian Dzięcioł był wielkim skromnym człowiekiem. Część Jego Pamięci!

Wojciech Błasiak
ZMarz
 

Re: Ruch Obywatelski JOW

Postprzez wind » 06 Sty 2017, 10:38

WERONIKA CYKOWSKA (1927-2016)

Gdybym miał ocenić rolę, jaką pani Weronika Cykowska odgrywała w Ruchu JOW, tego z czasów prof. Jerzego Przystawy, określiłbym ją jako cichą obecność. Pani Weronika uczyła nas cierpliwości i cnoty pokory. Czyniła to nie słowem, bo odzywała się bardzo rzadko, lecz przykładem, cichą obecnością. My, przepełnieni buntem przeciwko klasie politycznej, ale i poczuciem pewnej elitarności, wybraństwa, mówiący podniesionym głosem. Ona, cicha, skromna, opanowana, słuchająca - symbolizowała to, co jest niezbędnym warunkiem urzeczywistnienia każdej wielkiej idei - cierpliwość i oddanie. Weronika to ta niewiasta z Ewangelii, która w cichości serca podeszła do Jezusa prowadzonego na Krzyż i otarła pot z Jego twarzy. Ale również, w znaczeniu greckim tego imienia - phero i nike - "niosąca zwycięstwo".

Drobna, emerytowana nauczycielka pochodząca z przedwojennych Kresów, patriotka i działaczka społeczna (jedno wynikało z drugiego), długoletnia uczestniczka Ruchu JOW, nie przeszła jednak przez życie niezauważona. Jej postawa podczas manifestacji ulicznych i Marszów na Warszawę, budziła podziw i uznanie, nawet w oczach samego prof. Przystawy, który odnosił się do niej ze szczególna rewerencją. Trudno w takiej chwili uniknąć emfazy, gdybyśmy jednak nazwali profesora ojcem Ruchu JOW, to pani Weronika była jego matką.

Weronika Cykowska zmarła 25 grudnia 2016 roku w wieku 89 lat, Msza święta pogrzebowa została odprawiona w jezuickim kościele Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Kłodzku. Spoczęła na Cmentarzu Komunalnym przy ulicy Dusznickiej w Kłodzku. Dołączyła do ukochanego syna, śp. Janusza Cykowskiego, zmarłego w maju 2012 roku uczestnika ruchu JOW, zapamiętanego jako ten, który pod koniec życia, mimo śmiertelnej choroby, uczestniczył w manifestacjach ruchu. Matka i syn - cisi bohaterowie walki o JOW w Polsce i naprawę Rzeczypospolitej.

Tadeusz Rogowski

Image
wind
 

Poprzednia

Powróć do Wybory i systemy wyborcze

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość