Biskup Ignacy Jeż - Honorowy Obywatel

Koszalinianie - dawni i współcześni, dalecy i bliscy, znani i nieznani.

Re: Biskup Ignacy Jeż - Honorowy Obywatel

Postprzez Tadeusz » 21 Kwi 2012, 23:04

Foto: Tadeusz Rogowski/ ok. roku 2000-2002

Image
Tadeusz
 

Re: Biskup Ignacy Jeż - Honorowy Obywatel

Postprzez ZM » 23 Kwi 2012, 10:36

Dzieje niezwykłej przyjaźni - artykuł Tadeusza Rogowskiego

Dzieje niezwykłej przyjaźni
ZM
 

Re: Biskup Ignacy Jeż - Honorowy Obywatel

Postprzez Andrzej Hozler » 01 Maj 2013, 10:38

Odsłonięcie pomnika Ofiar Bolszewizmu 19 listopada 1989 rok.

Image
Awatar użytkownika
Andrzej Hozler
 
Posty: 85
Dołączenie: 11 Paź 2009, 23:42

Re: Biskup Ignacy Jeż - Honorowy Obywatel

Postprzez KOMK » 27 Lip 2013, 09:53

Dwóch kawalerów Orderu Uśmiechu - śp. ks. biskup Ignacy Jeż i Stefan Romecki. Ok. 2002 r.

Image
Komitet Obywatelski Miasta Koszalina
Awatar użytkownika
KOMK
 
Posty: 12
Dołączenie: 15 Gru 2009, 20:19
Miejscowość: Koszalin

Re: Biskup Ignacy Jeż - Honorowy Obywatel

Postprzez KOMK » 27 Lip 2013, 10:00

Uroczystość nadania Stefanowi Romeckiemu Orderu Uśmiechu w środku bp Ignacy Jeż (również kawaler Orderu Uśmiechu) i Stefan Romecki. Z lewej: Zbigniew Piłat, wówczas wiceprezydent Koszalina; z prawej: Cezary Leżeński, literat, kanclerz kapituły Orderu Uśmiechu. 13 maja 2000 r.

Image
Komitet Obywatelski Miasta Koszalina
Awatar użytkownika
KOMK
 
Posty: 12
Dołączenie: 15 Gru 2009, 20:19
Miejscowość: Koszalin

Re: Biskup Ignacy Jeż - Honorowy Obywatel

Postprzez KOMK » 27 Lip 2013, 10:03

Spotkanie z dziećmi i rodzicami ok. 2002 r. Bp Ignacy Jeż i Stefan Romecki. Pierwszy z lewej na drugim zdjęciu Marek Łęgowski, artysta malarz, wówczas radny Rady Miejskiej w Koszalinie.

Image
Image
Komitet Obywatelski Miasta Koszalina
Awatar użytkownika
KOMK
 
Posty: 12
Dołączenie: 15 Gru 2009, 20:19
Miejscowość: Koszalin

Re: Biskup Ignacy Jeż - Honorowy Obywatel

Postprzez Flavi » 03 Cze 2014, 21:31

Poniedziałek, 2 czerwca 2014. Uroczysta sesja Rady Miejskiej z okazji setnej rocznicy urodzin biskupa Ignacego Jeża - honorowego obywatela Koszalina.

Image

Prezydent Koszalina Piotr Jedliński: Trudno się oprzeć wrażeniu, że życiorys kard. Ignacego Jeża byłby doskonałym scenariuszem filmowym. Dwie wojny światowe, czasy komunizmu, stan wojenny. A na tym tle wielki człowiek: przedwojenny harcerz, więzień obozu koncentracyjnego, uczestnik Soboru Watykańskiego II, organizator i pierwszy biskup diecezji koszalińsko-kołobrzeskiej, przyjaciel św. Jana Pawła II, a na dodatek kawaler przyznawanego przez dzieci Orderu Uśmiechu. Mimo doświadczeń, które niejednego potrafiłyby złamać, nie stracił wiary w Boga i wiary w ludzi. Jak sam mówił, życie to swego rodzaju przygoda, w którą kieruje Bóg. Z tej przygody trzeba wyciągnąć to, co najlepsze.

Biskup Edward Dajczak: Był jasny i zdefiniowany, ale przez cudowną dialogiczność własnej postawy potrafił nawiązywać rozmaite kontakty i przy różnicy spojrzeń zawsze niezmiennie szanować drugiego człowieka. Zostawiał nam ślady, który uczą, jak być człowiekiem.

Byłem nastoletni uczniem techniku w Gorzowie, kiedy biegałem do katedry posłuchać, co biskupi przywieźli z Soboru. Lubiłem słuchać bp. Jeża, bo przy bardzo poważnej refleksji było w nim ogromnie dużo pogody. Potem, jako kleryk słuchałem jego konferencji. Był taki moment, w który popatrzył na nas i zapytał: co wy rozumiecie z niedostatku i głodu? Kiedy jest tak, że niczego już do jedzenia nie ma i nie ma żadnej nadziei, to wtedy się wie, co to jest głód. I wtedy sprawdza się człowiek. W epoce kultu konsumenckiego życia te słowa brzmią jak uderzenie gromu. Otwieraliśmy szeroko oczy ze zdumienia, kiedy stał przed nami i mówi, że nie może powiedzieć, żeby w jego życiu w obozie nic dobrego się nie stało. Nigdy nie słyszałem takich słów o obozie koncentracyjnym. W tym przerażającym miejscu ludzie przerastali to piekło, przerastali tym, co w człowieku jest mocne. Zapamiętałem tę lekcję sprzed 40 lat. Wielkość człowieka polega także na tym, że potrafi drugiemu odsłonić coś tak istotnego, że ten zabiera to w drogę i wie, że dostał dar.

Rozmawialiśmy potem niezwykle poważnie i odkryłem, że ten ślązak miał tu na Pomorzu swoja małą ojczyznę. Sposób w jaki mówił i to, co mówił o tej ziemi do biskupa, który zrobił na niej zaledwie kilka kroków, pełne było miłości, którą chciał się ze mną podzielić.

Źródło: Gość Niedzielny (koszaliński), 02.06.2014
http://koszalin.gosc.pl/doc/2031803.Zos ... am-slady/2
Flavi
 

Re: Biskup Ignacy Jeż - Honorowy Obywatel

Postprzez Flavi » 03 Cze 2014, 21:32

Panowie, pamiętajcie, że w Kościele co 12 to Judasz. Tak było od początku i tak będzie zawsze. Trzeba sobie z tym radzić.

(Bp Ignacy Jeż do kleryków podczas stanu wojennego)
Flavi
 


Re: Biskup Ignacy Jeż - Honorowy Obywatel

Postprzez Zmarz » 01 Sie 2014, 19:46

31 lipca 2014 r. - Msza święta w koszalińskiej katedrze w 100 rocznicę urodzin bpa Ignacego Jeża.

Image
Image
Zmarz
 

PoprzedniaNastępna

Powróć do Koszalinianie

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 1 gość

cron