Co w trawie (media i inne) piszczy

Wyślij odpowiedź


This question is a means of identifying and preventing automated submissions.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
BBCode włączony
[img] włączone
[flash] wyłączony
[url] włączony
Uśmieszki włączone
Przegląd tematu
   

Pełny widok Przegląd tematu: Co w trawie (media i inne) piszczy

Re: Co w trawie (media i inne) piszczy

Post przez Eugen » 02 Mar 2013, 14:22

Bajkopisarz Polechoński o dniu 4 marca (Głos Koszalina, 1 marca 2013).

Tego właśnie dnia, przez całe powojenne dekady świętowano zajęcie Koszalina przez Rosjan jako wyzwolenie polskiego miasta. Od samego początku był w to święto wpisany fałsz, bo Koszalin nie mógł być wyzwolony, gdyż przed 1939 rokiem nie leżał w granicach Polski.

Nawet niechęć do obecności Polski na Ziemiach Zachodnich, otwarcie manifestowana przez pana Polechońskiego, nie powinna go skłaniać do fałszowania historii. Trzeba mieć ludzi za idiotów, żeby wypisać banialuki w stylu "świętowano zajęcie Koszalina jako wyzwolenie polskiego miasta". Jeżeli mówiono o "wyzwoleniu" to w kontekście słowiańszczyzny a nie polskości Koszalina, jako że Pomorze było ziemią słowiańską i odrębnym nie niemieckim bytem państwowym (Księstwo Pomorskie). W powszechnym jednak odbiorze pojęcia "wyzwolenie" używano w zupełnie innym kontekście, w znaczeniu wyzwolenia dla Polski, przegnania Niemców, odwiecznych wrogów, agresorów, bandytów winnych podpalenia świata i wymordowania kilkudziesięciu milionów ludzi, w tym 6 mln Polaków. I w takim znaczeniu Koszalin został wyzwolony dla Polski, z czym pan Polechoński pogodzić się nie może, jako że polskość Koszalina najwyraźniej go uwiera.

Re: Co w trawie (media i inne) piszczy

Post przez Patryjota » 24 Lut 2013, 08:00

Mam pytanie czy ten bajkopisarz to jest polakiem?,bo jak widze pisze tylko,o tematyce niemieckiej,o tym co kiedys bylo.A malo o Polskiej Racji Stanu,o polskosci tych ziem.Moze niech napisze o pomniku.Bylismy Jestesmy Bedziemy.o Orle Piastowskim jaki na nim jest,o ulicach z nazwami Piastowskimi,jakie sa wokol pomnika.O urnach z ziemia z pol bitewnych,o poleglych Polskich zolnierzach w walce o Nasze ziemie,o spalonych zywcem Polskich zolnierzach w Podgajach.To mnie interesuje bo jestem Polakiem tu urodzonym.

Re: Co w trawie (media i inne) piszczy

Post przez Marian » 24 Lut 2013, 03:40

Bajkopisarz Piotr Polechoński napisał w "Głosie Koszalina" (22 lutego 2013) o nieistniejącej już gazecie "Goniec Pomorski", że "był pierwszym regionalnym, prywatnym tytułem prasowym, który w 1989 roku pojawił się na koszalińskim rynku". Jak zwykle, gówno prawda. Pierwszym regionalnym, prywatnym, a do tego niezależnym tytułem prasowym była "Gazeta Obywatelska". Nie przetrwała tak długo jak "Goniec", bo nie miała zasilania finansowego z Berlina, ale na pewno była pierwsza.

Re: Co w trawie (media i inne) piszczy

Post przez lobo3 » 17 Lis 2012, 20:42

Niewątpliwie za tak wiekopomne odkrycie naukowe jak te, ze inicjatywa wyszła do Frontu Jedności Narodu powinien otrzymać Nagrodę Państwową I stopnia od Polskiej Akademii Nauk albo i order jakiś bardzo wysoki. Historyk, który odnalazł gazetę z 1965 roku i na jej podstawie doszedł do wniosku, że to nie obywatele na jednym wielkim wiecu zadecydowali o budowie pomnika, ale Front Jedności Narodu podporządkowany władzy komunistycznej, musi być człowiekiem niezwykle dociekliwym, błyskotliwym, ponadprzeciętnym, niezwykle pracowitym i jeszcze bardziej niezwykle inteligentnym, nie wspominając już nawet o wszechstronnym wykształceniu opartym na kilku ukończonych fakultetach polskich i zagranicznych. Geniusz po prostu, gigant myśli, demiurg nauk historycznych, aż mi trudno uwierzyć, że moje stopy depczą po tych samych co on chodnikach i ulicach Koszalina.

Re: Co w trawie (media i inne) piszczy

Post przez Rozliczyć II KOmunę » 10 Paź 2012, 07:30

Za pieniądze i przychylność bizantyjskiej władzy wszystko można uzasadnić. Ci ludzie krytykują komunizm, ale nawet za komuny byli uczciwi historycy, którzy szli pod prąd poprawności politycznej. Moczulski napisał książkę o Kampanii Wrześniowej, Kunert pisał o Powstaniu Warszawskim, Chlebowski o partyzantce AK-owskiej i cichociemnych, Garlicki w miarę obiektywnie o marszałku Piłsudskim. Mam wrażenie, że postkomuna cz też II KOmuna wydała więcej pseudohistoryków, plagiatorów, slizgaczy, małych karierowiczów i dupodajów niż pierwsza komuna.

Re: Co w trawie (media i inne) piszczy

Post przez qutafionia » 06 Paź 2012, 11:29

Uwaga na "historyka" z Archiwum Waldemara Chlistowskiego. Podobno jest w stanie uzasadnić każdą tezę, wymyśloną przez obecny reżym nazywany II Komuną.

Re: Co w trawie (media i inne) piszczy

Post przez Zbyszko Marzęcki » 14 Wrz 2012, 19:51

Dopiero teraz dowiedziałem się, że marł wybitny archiwista, tłumacz starych dokumentów, Adam Muszyński. Podaję informację za Archiwum Państwowym w Koszalinie na Facebooku.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Z przykrością powiadamiamy, że w dniu 17 czerwca 2012 roku odszedł od nas Pan Adam Muszyński, wieloletni emerytowany pracownik naszego Archiwum.

Z prawdziwym smutkiem żegnamy naszego Drogiego Kolegę, nieocenionego Mentora i niedoścignionego Mistrza.

Odeszła od nas postać wybitna, ceniona i uznana w środowisku archiwalnym. Archiwista i zasłużony Historyk – regionalista z koszalińskim Archiwum Państwowym związany był od jego narodzin. Autor licznych publikacji, artykułów z dziedziny archiwistyki i historii, opracował większość najtrudniejszych zespołów archiwalnych z zasobu Archiwum Państwowego w Koszalinie, przyczyniając się tym samym do upowszechnienia źródeł historycznych do dziejów Pomorza Zachodniego. Tutaj poznał także swoją żonę – Panią Krystynę Muszyńską, która oddaną pracą także zyskała wielkie uznanie oraz szacunek kolejnych pokoleń archiwistów i regionalistów.

Pan Adam Muszyński pozostanie na zawsze w naszej pamięci jako Człowiek pełen życia i pasji. Jego skromności, pokory wobec wiedzy, ciekawości świata, poczucia humoru i nieodpartego uroku osobistego będzie nam bardzo brakować.

Cześć Jego Pamięci.

Dyrektor i Załoga
Archiwum Państwowego w Koszalinie wraz z Oddziałami w Słupsku i w Szczecinku

Re: Co w trawie (media i inne) piszczy

Post przez Akant » 07 Lip 2012, 21:14

Mnietek napisał(a):W TV MAX jest program historyczny, w którym opowiada Krystyna Bastowska z biura konserwatora zabytków. Dla mnie to jest trochę drętwe, ale ciekaw jestem innych opinii. Ta pani naświetla czy ściemnia?


Więcej ściemnia niż naświetla.

Re: Co w trawie (media i inne) piszczy

Post przez Mnietek » 05 Lip 2012, 22:35

W TV MAX jest program historyczny, w którym opowiada Krystyna Bastowska z biura konserwatora zabytków. Dla mnie to jest trochę drętwe, ale ciekaw jestem innych opinii. Ta pani naświetla czy ściemnia?

Re: Co w trawie (media i inne) piszczy

Post przez Zenko » 26 Cze 2012, 09:56

W Wydawnictwie Naukowym Uniwersytetu Szczecińskiego ukazał się „Atlas historyczny Pomorza Zachodniego. Topodemograficzny atlas gmin i obszarów dworskich Pomorza Zachodniego w 1871 roku (tom I)”. Jego autorami są prof. Edward Włodarczyk, rektor-elekt US, oraz dr Dariusz K. Chojecki, Andrzej Giza i Paweł Terefenko.

"Atlas..." to kompleksowe źródło wiedzy o stanie gospodarczym, społecznym, demograficznym ziem Pomorza Zachodniego w 1871 roku. Publikacja składa się z 37 kolorowych arkuszy mapowych, obejmujących obszar prowincji pomorskiej w skali 1:500000 (format A1), książeczki zawierającej obszerny wstęp, który wprowadza czytelnika w świat opisywanej przestrzeni i czasu oraz wersji elektronicznej arkuszy mapowych na płycie CD. Kontynuacją „Atlasu historycznego Pomorza Zachodniego” będzie tom poświęcony firmom działającym na początku XX wieku oraz społeczeństwu i gospodarce Pomorza Zachodniego u progu wybuchu II wojny światowej, nad którym trwają już prace.

Za: 24 Kurier.pl

Góra

cron