Koszalin story - z życia wyższych sfer

Wyślij odpowiedź


This question is a means of identifying and preventing automated submissions.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
BBCode włączony
[img] włączone
[flash] wyłączony
[url] włączony
Uśmieszki włączone
Przegląd tematu
   

Pełny widok Przegląd tematu: Koszalin story - z życia wyższych sfer

Re: Koszalin story - z życia wyższych sfer

Post przez plotkarz » 13 Gru 2016, 08:27

Polskie Radio podało wiadomość, że na południu Polski pewien obywatel tak nieszczęśliwie prowadził samochód, że w końcu wylądował w rowie. Jego reakcja była prawa i jak najbardziej sprawiedliwa, zawiadomił mianowicie policję. Funkcjonariusze, wdzięczni obywatelowi za obywatelską postawę, po dotarciu na miejsce stwierdzili wszakże, że obywatel jest pijany jak bela, a do tego jeszcze poszukiwany listem gończym za złodziejstwo, przekupstwo i korupcję. W Koszalinie natychmiast pojawiła się plotka, że gość mógł być stąd.

Re: Koszalin story - z życia wyższych sfer

Post przez Zdziwiony » 16 Lis 2016, 08:27

Jak donoszą media reżymowe, do Koszalina przyjedzie europoseł Jerzy Buzek, który będzie gościem Koszalińskiego Klubu „Rzeczpospolitej” w hotelu Gromada Arka. Towarzyska impreza po tą nazwą funkcjonuje w Koszalinie od 12 lat i kosztuje koszalińskich podatników krocie, służy też lansowaniu tutejszych politykierów i funkcjonariuszy dziennikarstwa. Największe zdziwienie wywołuje jednak treść komunikatu o spotkaniu, którego autor zarzeka się, że Jerzy Buzek spotka się "między innymi" (!!!) z... "samorządowcami, przedsiębiorcami, dziennikarzami, ludźmi nauki i kultury". Co prawda kilku dławionych podatkami przedsiębiorców od biedy dałoby się w Koszalinie odnaleźć, ale skąd u licha wziąć tych pozostałych?!

Re: Koszalin story - z życia wyższych sfer

Post przez dann » 27 Paź 2016, 06:22

łorety napisał(a):Wielkie zwycięstwo demokracji w Koszalinie!!! W wyborach do rad osiedli wzięło udział niecałe 8 proc. mieszkańców miasta, co według ratuszowych komentatorów i reżimowych dziennikarzy, świadczy o wysokim poziomie świadomości społecznej, wyrobieniu obywatelskim oraz zaawansowanym stopniu rozwoju koszalińskiej demokracji. Koszalin z 250 radnymi (25 miejskich i 225 osiedlowych) pozostawił w tyle upośledzoną demokrację Nowego Jorku (50 radnych), wadliwą demokrację Berlina (100 radnych) oraz ułomną demokrację Paryża (172 radnych).


Nawet więce. W dwóch radach nie odbyły się wybory gdyż na listach znalazło sie 15 osób tzn. tyle ile wchodzi do rady :D
25 radnych miejskich plus 255 radnych osiedlowych, razem 280 radnych więc Nowy Jork zupełnie przy nas wysiada :D

Re: Koszalin story - z życia wyższych sfer

Post przez łorety » 24 Paź 2016, 19:06

Wielkie zwycięstwo demokracji w Koszalinie!!! W wyborach do rad osiedli wzięło udział niecałe 8 proc. mieszkańców miasta, co według ratuszowych komentatorów i reżimowych dziennikarzy, świadczy o wysokim poziomie świadomości społecznej, wyrobieniu obywatelskim oraz zaawansowanym stopniu rozwoju koszalińskiej demokracji. Koszalin z 250 radnymi (25 miejskich i 225 osiedlowych) pozostawił w tyle upośledzoną demokrację Nowego Jorku (50 radnych), wadliwą demokrację Berlina (100 radnych) oraz ułomną demokrację Paryża (172 radnych).

Re: Koszalin story - z życia wyższych sfer

Post przez sekwoja » 17 Paź 2016, 09:28

Amigo napisał(a):Koszalin pod rządami koalicji lewaków i libertynów oraz innych rozpustników i aborcjonistów, staje się miastem postępowym, sięgającym ambicjami aż do gwiazd. W październiku odbędzie się w mieście Koszaliński Kongres Kultury, na którym będą wygłaszać swoje referaty wolni i niezależni dziennikarze z lokalnych mediów reżimowych oraz równie wolni i niezależni twórcy kultury na etatach ratuszowych. W listopadzie natomiast można się spodziewać ogłoszenia od dawna oczekiwanego Koszalińskiego Programu Podboju Kosmosu. W pierwszej fazie realizacji, zaplanowanej na lata 2018-2020, ma powstać na Księżycu osiedle domków jednorodzinnych "Nasza Przyszłość". Choć szczegóły nie są jeszcze znane, już wiadomo, że osiedle powstanie po ciemnej niewidocznej z Ziemi stronie Księżyca, w okolicy krateru Malignis na wzniesieniu Otchłani, położonym pomiędzy Oceanem Oparów a Morzem Odmętów.



hehehea czemu nasze media o tym nie piszą ;)

Re: Koszalin story - z życia wyższych sfer

Post przez Amigo » 12 Paź 2016, 10:51

Koszalin pod rządami koalicji lewaków i libertynów oraz innych rozpustników i aborcjonistów, staje się miastem postępowym, sięgającym ambicjami aż do gwiazd. W październiku odbędzie się w mieście Koszaliński Kongres Kultury, na którym będą wygłaszać swoje referaty wolni i niezależni dziennikarze z lokalnych mediów reżimowych oraz równie wolni i niezależni twórcy kultury na etatach ratuszowych. W listopadzie natomiast można się spodziewać ogłoszenia od dawna oczekiwanego Koszalińskiego Programu Podboju Kosmosu. W pierwszej fazie realizacji, zaplanowanej na lata 2018-2020, ma powstać na Księżycu osiedle domków jednorodzinnych "Nasza Przyszłość". Choć szczegóły nie są jeszcze znane, już wiadomo, że osiedle powstanie po ciemnej niewidocznej z Ziemi stronie Księżyca, w okolicy krateru Malignis na wzniesieniu Otchłani, położonym pomiędzy Oceanem Oparów a Morzem Odmętów.

Re: Koszalin story - z życia wyższych sfer

Post przez Juliett » 31 Lip 2016, 23:48

W Koszalinie przez trzy dni (!) obchodzono pierwszą rocznicę otwarcia Parku Wodnego. Była celebra, trzy torty rozdawane przez władzunię mieszkańcom miasta, 150 różnych prezentów w tym Toyota zatankowana do pełna na weekend. Dwa miesiące wcześniej przypadała 25 rocznica wizyty w mieście papieskim Koszalinie (miasto zapisało się do tego elitarnego klubu) papieża Jana Pawła II, honorowego obywatela miasta (miasto nadało ten tytuł). Obchody nie trwały nawet minutę, o jubileuszu po prostu... zapomniano. Skandal o tak niewyobrażalnych rozmiarach mógł wydarzyć się tylko w Koszalinie, mieście skundlonych elit, zapomnianym przez władze państwowe, nie posiadającym innych mediów poza zależnymi od ratusza.

http://koszalin7.pl/koszalin/fekieton/9 ... niany.html

Re: Koszalin story - z życia wyższych sfer

Post przez lulu » 09 Cze 2016, 11:38

pitu pitu napisał(a):Głos Koszaliński pisze, że w Koszalinie doszło do porozumienia ponad podziałami, bo dwóch ludzi z przeciwnych obozów politycznych, znaczy się prezydent i poseł o nazwisku Szeferneker, udało się do Warszawy załatwiać sprawy dróg w regionie. Głos Koszaliński stanowi niestety zaprzeczenie swojej nazwy, jak onegdaj słynna gazeta radziecka Prawda, ponieważ Koszalinem POPiS rządzi niepodzielnie od lat kilkunastu. I nie są to żadne "dwa obozy", ale jak najbardziej jeden, który dla niepoznaki czasami pokłóci się o jakąś pierdółkę. Kiedy to w tzw. wyborach samorządowych w 2014 roku, zabrakło PO wyraźnej większości w Radzie Miasta, PiS natychmiast delegował towarzysza i towarzyszkę, żeby zasilili kadrowo inny "obóz polityczny" znaczy się jedną wspólną jaczejkę POPiS, do której należy zarówno Jedliński z Wrocławia jak i Szeferneker cholera wie skąd (podobno ze Szczecina, ale inni mówią, że z Warszawy).



znaczy sie kto by nie wygrał wyborów, POszust, czy PiSiórek to i tak zawsze wygrają ONi , niezły patent

Re: Koszalin story - z życia wyższych sfer

Post przez pitu pitu » 09 Cze 2016, 10:14

Głos Koszaliński pisze, że w Koszalinie doszło do porozumienia ponad podziałami, bo dwóch ludzi z przeciwnych obozów politycznych, znaczy się prezydent i poseł o nazwisku Szeferneker, udało się do Warszawy załatwiać sprawy dróg w regionie. Głos Koszaliński stanowi niestety zaprzeczenie swojej nazwy, jak onegdaj słynna gazeta radziecka Prawda, ponieważ Koszalinem POPiS rządzi niepodzielnie od lat kilkunastu. I nie są to żadne "dwa obozy", ale jak najbardziej jeden, który dla niepoznaki czasami pokłóci się o jakąś pierdółkę. Kiedy to w tzw. wyborach samorządowych w 2014 roku, zabrakło PO wyraźnej większości w Radzie Miasta, PiS natychmiast delegował towarzysza i towarzyszkę, żeby zasilili kadrowo inny "obóz polityczny" znaczy się jedną wspólną jaczejkę POPiS, do której należy zarówno Jedliński z Wrocławia jak i Szeferneker cholera wie skąd (podobno ze Szczecina, ale inni mówią, że z Warszawy).

Re: Koszalin story - z życia wyższych sfer

Post przez Kłapouch » 09 Cze 2016, 10:03

"Koszalinianie świętowali" - napisał tygodnik Miasto o obchodach jubileuszu 750-lecia Koszalina. Jest to dość zaskakująca informacja, wszyscy przecież widzieli, że świętowała władza, a nie koszalinianie. Tylko ktoś kiepsko zorientowany w sprawach koszalińskich utożsamia te dwa pojęcia.

Góra

cron