KOSZALINIANIE - galeria fotograficzna

Wyślij odpowiedź


This question is a means of identifying and preventing automated submissions.
Uśmieszki
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
BBCode włączony
[img] włączone
[flash] wyłączony
[url] włączony
Uśmieszki włączone
Przegląd tematu
   

Pełny widok Przegląd tematu: KOSZALINIANIE - galeria fotograficzna

Re: Koszalinianie - galeria fotograficzna

Post przez Buzu » 30 Paź 2013, 17:49

Aleksander Marcin CZERNECKI - prawdziwy kowal z Koszalina (!), artysta kowalstwa, ma swoją pracownię na Kolejowej, obok dworca wąskotorówki. Wykonuje elementy rycerskie (tarcze, hełmy, miecze) i ozdobne (ramy do luster, patery, lampy ogrodowe, świeczniki, balustrady). Przede wszystkim jednak para się kowalstwem artystycznym. Chętnie też organizuje pokazy kucia tradycyjnego i artystycznego dla szkół i przedszkoli, obecny jest też na festynach i imprezach plenerowych, na które zabiera ze sobą stuletni tradycyjny kowalski miech.

Więcej informacji na stronie internetowej: www.kowalstwo-koszalin.pl

Image
Image
Image

Re: Koszalinianie - galeria fotograficzna

Post przez kaktus_kolczasty » 26 Paź 2013, 14:57

Pan Kazimierz FRĄCKOWSKI z ulicy Kwiatkowskiego, tak samo jak patron ulicy (budowniczy Gdyni), związał swoje życie z morzem. Jak mówi, prawie 40 lat pływał po morzach i oceanach świata. Pochodzi ze Słupska, od 30 lat jest mieszkańcem Koszalina. Koło jego domu przechodzą często dzieci z pobliskich przedszkoli i klubu spółdzielczego, nie tylko z rodzicami, ale także w zorganizowanych grupach. Kiedy więc panu Kazimierzowi pozostały po ocieplaniu domu materiały budowlane - styropian, siatka - postanowił je wykorzystać z pożytkiem dla innych. "Wyrzeźbił" zwierzęta, wykazując przy tym niemałym talentem plastycznym, i utworzył w swoim ogródku maleńkie niby-zoo. Jest tu groźny nosorożec z dwoma małymi, żyrafa, a na drzewkach owocowych przysiadły kolorowe papugi.

Image
Image

KOSZALINIANIE - galeria fotograficzna

Post przez Krzysztof » 25 Paź 2013, 18:23

Wszyscy Koszalinianie to ludzie fajni i oryginalni, jako że sam fakt urodzenia się w Koszalinie lub stania się Koszaliniakiem z wyboru, czyni nas ludźmi szczególnymi, fajnymi i oryginalnymi, wybrańcami losu. W tym wątku jednak, przedstawiać będziemy najszczególniejszych, najfajniejszych i najoryginalniejszych z nas, szczególnie takich, którzy widzą dalej niż czubek własnego nosa i gotowi są zrobić coś bezinteresownie dla innych. Tym właśnie odróżnia się Koszaliniak od innych nacji pospolitych, a to Warszawiaków, Słupszczaków, Szczeciniaków, tudzież innych Kołobrzegopodobnych.

Góra

cron