Monday, Dec 18th

Last update12:06:10 PM GMT

You are here Home

Zmarła Janina Stawisińska

Email Drukuj PDF
Pani Janina

We wtorek 3 maja zmarła w szpitalu w Koszalinie, Janina Stawisińska, matka Janka Stawisińskiego, koszalinianina, jednego z dziewięciu górników zabitych 16 grudnia 1981 roku podczas pacyfikacji kopalni "Wujek". Uroczystości pogrzebowe odbędą się w piątek 6 maja. O godzinie 12.30 w koszalińskiej katedrze odprawiona zostanie Msza święta, następnie trumna zostanie przewieziona na cmentarz. Zmarła spocznie obok swojego Syna, w grobie z pomnikiem, który w latach stanu wojennego symbolizował wolę społecznego oporu.

Janina Stawisińska przyjechała na Śląsk dwa dni po pacyfikacji kopalni "Wujek", gdy dowiedziała się z radia Wolna Europa o tragedii. Nie wiedziała jeszcze, że jej syn otrzymał postrzał w głowę. Dostała zezwolenie na wyjazd, tłumacząc w urzędzie, że chce odwiedzić na Śląsku chorą mamę. Kiedy dowiedziała się, że syn jest ranny, rozpoczęła poszukiwania w szpitalach, później zatrudniła się jako salowa, żeby być bliżej niego. Janek najpierw leżał w szpitalu w Szopienicach, pod tajemniczym oznaczeniem "Górnik nr 1", później przewieziono go do kliniki w Ochojcu. Według opinii lekarzy, zrobiono to za późno. Młody górnik zmarł 25 stycznia 1982 roku, nie odzyskawszy przytomności.

Po tragedii Janina Stawisińska przez resztę życia jeździła systematycznie na Śląsk. Najpierw pod kopalnię "Wujek", gdzie modlono się i składano kwiaty, później przez kilkanaście lat na rozprawy zomowców, sądzonych w kolejnych przedłużających się procesach. Krążyła między Koszalinem a Katowicami, nie opuszczając prawie żadnego procesu, często siadała w ławach sądowych z portretem Syna.

W sprawie pacyfikacji kopalni "Wujek" odbyły się trzy procesy, rozpoczęte 21 grudnia 1991 roku wniesieniem aktu oskarżenia, zakończone 22 kwietnia 2009 oddaleniem kasacji. Postępowanie przed sądami trwało więc 18 lat. Proces karny Czesława Kiszczaka w 1993 wyłączony został przez sąd z procesu do odrębnego rozpoznania ze względu na problemy zdrowotne oskarżonego. Wyrokiem warszawskiego Sądu Okręgowego z 26 kwietnia 2011, Czesław Kiszczak został uniewinniony. (ah)

Grudzień 2004, Wigilia w siedzibie Komitetu Obywatelskiego Miasta Koszalina. Janina Stawisińska (w środku) przełamuje się opłatkiem z Tadeuszem Wołyńcem.

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież